hypothetical
11 Gru, 2018, 11:19

Autor Wątek: pierścień z futra, spuchnięty siusiak, rozmiar penisa, opuchlizna, zmiana koloru...  (Przeczytany 85817 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline maritka

  • ~Szynszyli Zwiadowca~
  • **
  • Autor wątku
  • Wiadomości: 76
  • Uzbierane migdały: 0
Słuchajcie.....Mój Bronek,nie wiem jak to opisac....ale od 2 dni ma spuchniętego siusiaka. Widzialam jak go sobie "czyscil" :) i teraz to wyglada tak jakby jego siusiak nie chcial sie schowac do napletka.. wiem ze smiesznie to brzmi ale przeciez to naturalna rzecz... pomozcie :!!:  moze ktos mial taki przypadek. :(




"...We All Wear The Twin Masks Of Emotion..."

Offline Agusia

  • ~Młodszy Szynszylownik~
  • *
  • Wiadomości: 33
  • Uzbierane migdały: 0
Cześć .Proponuje wejsc tu http://bialy_pegaz.webpark.pl/index.html  znajdziesz informacje na temat problemów u samców z siusiakiem.Szukaj Pierścień z futra.To może być to lecz nie koniecznie.Powodzenia.

Offline maritka

  • ~Szynszyli Zwiadowca~
  • **
  • Autor wątku
  • Wiadomości: 76
  • Uzbierane migdały: 0
Agusiu to jest wlasnie to. Cholerny pierscien... wiec 1godz temu wraz z moim narzeczonym postanowilismy interweniowac. I rzeczywiscie jak to jest tam napisane, mial ten pierscien. Zdjelismy go i pozniej zrobilismy Brunowi oklady z wody z roztopionego lodu... Siusiak nie jest juz napuchniety i bordowy, jest juz rozowy ale niestety jeszcze sie nie schowal do napletka.. zmalal ale sie nie schowal. Boze! mam nadzieje ze mu przejdzie. Jak cos to czeka mnie wizyta u lekarza  :(

Dziekuje Aga za linka  :D

"...We All Wear The Twin Masks Of Emotion..."

Offline Agusia

  • ~Młodszy Szynszylownik~
  • *
  • Wiadomości: 33
  • Uzbierane migdały: 0
Ciesze się bardzo że mogłam pomóc chociaż troszke.Tak tak jakby nie przechodziło nie zwlekaj i idżcie do weterynarza.Trzymam mocno kciuki żeby wszystko dobrze się skończyło i pamiętaj prosze robić kontrole tak przynajmniej co dwa tygodnie (sama),zresztą napewno już wiesz:)Powodzenia.

Offline szylka

  • ~Piach Master~
  • *
  • Wiadomości: 236
  • Uzbierane migdały: 0
  • Płeć: Kobieta
  • Wiki- samczyk
biedny zwierzak, trzymam kciuki, zeby wyzdrowial!

p.s. ja raz sama myslalam, ze moja szylka ma pierscien z futra, na szczescie tylko wydawalo mi sie :)

Pozdrawiam!
Ja, Wiki (szylek), Bezik (paput), Tulka (kicia), Filka (kicia).

Offline maritka

  • ~Szynszyli Zwiadowca~
  • **
  • Autor wątku
  • Wiadomości: 76
  • Uzbierane migdały: 0
Niestety...
dzis bylam z Brunem u weterynarza. pani doktor dala mu 2 zastrzyki (chyba cos uspokajaj. i steryd jakis).  potem obejrzala jego meskosc i powiedziala ze ma b. duzy obrzek. "Wylecialo pracie" tak to okreslila. Przy pomocy jakies masci delikatnie wcisnela pracie do napletka i powiedziala ze musi troche zwezic napletek... wziela nic i troche zaszyla mu napletek. boze jak to wygladalo!! :cry:  powiedziala ze musimy go odseparowac od pozostalych 3ech. przepisala masc atecortin (smarowac mu siusiaka 3 razy dziennie). Niestety musialam jechac do auchana i kupic jeszcze jedna mala klatke na te kilka dni.. 22% vat robi swoje. 45zl poszloooo! + wizyta itd... jutro mam z nim ponownie jechac. :(

Bruno jest dzielny. Mam nadzieje ze WYZDROWIEJE. Dziekuje Wam za wsparcie psychiczne. POZDRAWIAM

"...We All Wear The Twin Masks Of Emotion..."

Offline szylka

  • ~Piach Master~
  • *
  • Wiadomości: 236
  • Uzbierane migdały: 0
  • Płeć: Kobieta
  • Wiki- samczyk
i ty i twoj szylek jestescie bardzo dzielni... opiekuj sie swoim szylkiem, dopoki nie wyzdrowieje. mam propozycje- moze milka jakos wyrozni, np. zrobi ten watek jako ogloszenie, albo przyklejony, zeby bylo to "ostrzezeniem" dla innych, poniewaz moim zdaniem jest to powazna sprawa

Pozdrawiam!
Ja, Wiki (szylek), Bezik (paput), Tulka (kicia), Filka (kicia).

Offline monia_m

  • ~Młodszy Szynszylownik~
  • *
  • Wiadomości: 21
  • Uzbierane migdały: 0
Wczoraj wieczorem nagle moj Szynki zaczal sie dziwnie zachowywac - piszczal jak siadal, nie chcial jesc i mial spuchnietego siusiaka. Dzieki Wam, Forumowicze i wet. Pani Ani Ryś juz wiedzialam ze to najprawdopodobniej pierscien z futra. Ten pierscien mial tak gleboko i byl tak olbrzymi ze nie moglam sobie wyobrazic jak on cierpial. Na szczescie zaraz po sciagnieciu futra bylo juz wszystko ok - siusiak powraca do rozowego koloru, opuchlizna schodzi (pomaga na opuchlizne tez wywar z szalwi). No i od razu wzielo mu sie na zabawy z Pusia :) Mam wielkie szczescie ze Pani Ania mnie przestrzegla zebym mu robila przeglady. Dzieki temu moglam szybko zareagowac. To naprawde wazne zeby ogladac czesto naszych podopiecznych - wtedy szybciej mozemy wykryc ze cos jest nie tak, bo szyle czesto nie daja po sobie poznac ze cos jest nie tak. Zycze wszystkim zeby mieli tyle szczescia co ja i szybko porwacajacy do zdrowia Szynki :)

Pozdrawiam razem z parka szczesliwych rozrabiakow :)

Nie możesz zatrzymać żadnego dnia, ale możesz go nie stracić.

Offline maritka

  • ~Szynszyli Zwiadowca~
  • **
  • Autor wątku
  • Wiadomości: 76
  • Uzbierane migdały: 0
ic stad lepiej czlowieku skoro sie cieszysz z czyjegos nieszczescia

{@ Maritka - "dowcipny" koleś byl tylko gościem ... juz nie ma po nim sladu ;-) Andreas - moderator}

/scalone przez Mysza
« Ostatnia zmiana: 18 Wrz, 2007, 12:30 wysłana przez Mysza »

"...We All Wear The Twin Masks Of Emotion..."

lis teresa

  • Gość
moj szynszyl czesto siega pyszczkiem pod brzuch poczym wychodzi jego meskosc dluga i wiotka.czy to normalne?

niezapominajka

  • Gość
Trudno jednoznacznie stwierdzić.... może to być higiena osobista  ,  szylek musi zadbać o każdą część swojego ciała nawet tę najbardziej wstydliwą  :wink: .Natomiast jeżeli robi to zbyt często to proponuję przyglądnąć się czy przypadkiem nie zrobił mu się pierścień z sierści i próbuje sobie z tym poradzić na własną „ rękę „  Proponuję poczytać na ten temat na stronce Grażki jest tam dosyć obrazowo przedstawiony problem : newbielink:http://bialy_pegaz.webpark.pl/informacje%20o%20szynszylach/strona%20800x600.html [nonactive]


pozdrowionka  [kwiatek]

vka

  • Gość
Mój Gizmo swojego czasu codziennie tak robił i to b. długo  :shock:  ale mu przeszło. Być może miał ochotę na s**s i tak sobie radził. Jesśli nie ma  pierścienia z sierści ani innych niepokojących objawów, to prpoponuję nic nie robic i poczekać.
pozdr
vka

Offline puzuna

  • ~Szynszyli Zwiadowca~
  • **
  • Wiadomości: 75
  • Uzbierane migdały: 0
cos sie stalo z jadrami mojego szczyla!worki zrobily sie puste i przeniosly sie jakby na brzuch i tam sa ogromne kule!!!nie wiem nawet jak to opisac dobrze.moze to normalne napiszcie cos.chyba musze sie z nim wybrac do weta

Offline Fiolka

  • ~Rządca Półek~
  • **
  • Wiadomości: 622
  • Uzbierane migdały: 0
  • Płeć: Kobieta
  • Mysia-standart,Czapuś-beż polski,Dibek-biała mozai
Qde -zrób zdjęcie i wklej do albumu :( To jakieś podejrzane. :???:

...a moje szylki są kochane.....królisia Bunny też...

Offline puzuna

  • ~Szynszyli Zwiadowca~
  • **
  • Wiadomości: 75
  • Uzbierane migdały: 0
nie mam mozliwosci zrobienia foty, ale rzeczywiscie to podejrzane pojde z nim do weta lepiej. a moze mu sie cos takiego zrobilo bo ma nowego towarzysza od 3 dni?

Offline emlcia

  • ~Piach Master~
  • *
  • Wiadomości: 249
  • Uzbierane migdały: 0
  • Tusia + dwa nowe maluszki + jeden ślepy
Hmmm nie mam pojęcia co to moze byc ale lepiej idx z tym do weta.  :???:  :???:

Nędzny jest świat bez szylek i uczuć.

Offline puzuna

  • ~Szynszyli Zwiadowca~
  • **
  • Wiadomości: 75
  • Uzbierane migdały: 0
wiecie co. zniknela mojemu szczylowi ta dolegliwosc jak obsikal swojego nowego kompana wiec mu sie chyba tam jakies plyny zebraly i dlatego to tak dziwnie wygladalo.na szczescie wszystko wrocilo do normy :D

Offline Niunia

  • ~Piach Master~
  • *
  • Wiadomości: 244
  • Uzbierane migdały: 0
  • Płeć: Kobieta
  • Eliza i Nunuś
mozewsz przynajmniej zadzwonic do weta i opisac wszytstko i sam zadecyduje,czy potzrebna wizyta czy wszystko jest w porzadku ;)

[hehe_jezyk] Sylwunia [hehe_jezyk]

XXX

  • Gość
Też mam problem z jądrami mojego szyla :
mianowicie nie wiem boje się ma jakieś to nie są narośla ale zrobiły się takie ciemne tzn brązowe : nie całe ale takei jakieś
cholera nie wiem czy jechać z nim do weterynarza? mój ojciec stwierdził ze nie ma po co
 
a pozatym ma jakieś dziwne futro i to już od paru miesięcy nie widze przejawów grzybicy, ma takie przeżedzone przy udach

co się dzieje pomocy!

Offline puzuna

  • ~Szynszyli Zwiadowca~
  • **
  • Wiadomości: 75
  • Uzbierane migdały: 0
kurcze dosyc strasznie to brzmi :shock: idz do weta. nie wiem jak u innych wetow ale moj nie bierze kasy za wizyte tylko za lekarstwa i badania labolatoryjne to moglbys/mogla sie go poradzic

Offline Fiolka

  • ~Rządca Półek~
  • **
  • Wiadomości: 622
  • Uzbierane migdały: 0
  • Płeć: Kobieta
  • Mysia-standart,Czapuś-beż polski,Dibek-biała mozai
puzuna-jak ci pisalam ,to nie zauwazylam tego u swojego szczyla :) Ale po kilku dniach mial tak samo-worki obwisly i zrobily sie jak skuczone rodzyny.Byl to dla mnie szok,bo wczesniej mial tak napeczniale jak ,,orzechy,,-ale biegal wtedy za samiczka i machal ogonem jak wycierazczką -czyli wiecie co...... :P

...a moje szylki są kochane.....królisia Bunny też...

Offline Eriu

  • ~Opiekun Wybiegu~
  • *
  • Wiadomości: 140
  • Uzbierane migdały: 0
  • Płeć: Kobieta
  • Pixie i Dixie - dwie śliczne samiczki :)
Witam,
mam dziwny problem z moim szynszylem.
Jakiś miesiąc temu zobaczyłam, że ma coś ze swoją męskością. Zaniosłam go do weterynarza i okazało się, że miał tam taką białą wydzielinę i pełno kamyków (które wzięły się stąd, że gdy go przywieźliśmy do domu w kuwecie miał koci żwirek (!)). Weterynarz zgrabnie usunął wszystko, podał maść oraz kazał trzymać zwierzaka bez ściółki, a tą której używałam (żwirek typu Cat`s dream czy coś tego pokroju) zamienić po pewnym czasie zdecydowanie na wióry. Tak też uczyniłam.
Dziś poszłam z moim Wacławem do kontroli. Okazało się, że cwaniak znowu poupychał sobie tam nie wiem czego i prącie było znowu w tej wydzielinie (zmieniła kolor od wiórów na żółty). Wacek znowu jest bez ściółki, a ja już kompletnie nie mam pojęcia, co później mu tam dawać za podłoże. Doradźcie coś, jeśli macie jakieś pomysły. Czy ktoś miał taki problem ze swoim szynszylkiem?

/scalone przez Mysza
« Ostatnia zmiana: 11 Wrz, 2007, 19:33 wysłana przez Mysza »

Offline puzuna

  • ~Szynszyli Zwiadowca~
  • **
  • Wiadomości: 75
  • Uzbierane migdały: 0
chcialam zapytac was czy to nienormalne czy poprostu moj szylek jest hojnie obdarzony przez nature, gdyz jego pindolek ma rozmiar okolo centymetra i jest zdecydowanie wiekszy od od mojego drugiego szylka. kurcze sprobuje zrobic mu zdjecie tylko on bardzo nie lubi byc brany na rece, a nie chce go do siebie zrazac bo jest u nas stosunkowo krotko
jak obejrzalam przed chwila jak powinny wygladac narzady meskie to sie troche zaniepokilam gdyz na zdjrciu penis jest schowany w skorce i bardzo malutki a u mojego wisi dlugi rozowy niczym nie osloniony penisek :???:

Offline ewa i juz

  • ~Właściciel Półki~
  • *
  • Wiadomości: 429
  • Uzbierane migdały: 0
  • Płeć: Kobieta
  • Puniaczka, Pusia i Spajka zapamiętam na zawsze
coś się dzieje niedobrego - może to byc pierścień z furta - niestety złapać go musisz i bez względu na to jak bardzo będzie się wyrywał obejrzeć sobie ten jego "interes" - zdrowy pindolek jest schowany w skórkę i nie widać prącia ani napletka - ot taki fałdek skórki - może jakieś futerko się mu zaplątało nie obawiaj się tylko dobrze odsuń skórkę i polukaj tam a jak coś zalega to to zdejmij - pomocne może być zawinięcie chłopaka w ręcznik znaczy jego łapek coby zanardzo nie przeszkadzał i odsłonić tylko pupkę nie zapominając że dostęp powietrza też musi być

życie jest piękne - dalej tak uważam

Offline puzuna

  • ~Szynszyli Zwiadowca~
  • **
  • Wiadomości: 75
  • Uzbierane migdały: 0
dzis wieczorem jak wroce z egzaminu to sie z chlopakiem do niego dorwiemy :D tzn ja juz to jego przyrodzenie dokladnie obejrzalam i nic mu sie tam nie zaplatalo, ale zrbie fote byscie fachowym okiem ocenili co to moze byc bo opisac trudno

 
oderwany ogonek, oderwana skóra na ogonku, uszkodzony, bez futra...

Zaczęty przez 3jackiDział Ostry dyżur

Odpowiedzi: 75
Wyświetleń: 36385
Ostatnia wiadomość 18 Maj, 2013, 15:00
wysłana przez Bożena
III edycja konkursu: DZIEŃ BEZ FUTRA 25listopada 2013

Zaczęty przez dream*Dział Konkursy

Odpowiedzi: 5
Wyświetleń: 2660
Ostatnia wiadomość 08 Gru, 2013, 00:02
wysłana przez dream*
[ GŁOSOWANIE KONKURSOWE ] 25listopada Dzień Bez Futra II edycja

Zaczęty przez dream*Dział Konkursy

Odpowiedzi: 32
Wyświetleń: 8997
Ostatnia wiadomość 28 Cze, 2013, 00:44
wysłana przez sharlott90
25 listopada Dzień bez futra - KONKURS Z NAGRODAMI

Zaczęty przez dream*Dział Konkursy

Odpowiedzi: 27
Wyświetleń: 11493
Ostatnia wiadomość 02 Gru, 2010, 03:38
wysłana przez dream*
II edycja konkursu: 25 listopada - dzień bez futra.

Zaczęty przez dream*Dział Konkursy

Odpowiedzi: 12
Wyświetleń: 4499
Ostatnia wiadomość 23 Paź, 2012, 23:30
wysłana przez dream*