hypothetical
16 Paź, 2019, 02:02

Autor Wątek: Preparaty probiotyczne: Lakcid, Bio-Lapis, Pro-Digest... jak podawać?  (Przeczytany 19839 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Zieffka

  • TUPACZ NOGĄ W SPRAWIE UPRAWNIEŃ
  • ~Przewodnik Stada~
  • ****
  • Wiadomości: 2260
  • Uzbierane migdały: 1
  • Płeć: Kobieta
  • Sfera i Czarna, XXL i Ptysia
Przepraszam, że tak późno, ale podaję pełny skład Provita Probiotyk (na 1000 mg):
Lactobacillus acidophilus (dwa szczepy), Streptococcus faecium (łącznie bakterii 15x108cfu), Witamina A 680 j.m., Witamina D3 34 j.m., Witamina E 9j.m., olej słonecznikowy, glukoza, sacharoza, ekstrakt z drożdży, uwodniony krzemian glinowy.

Jeśli post nie jest już przydatny-skasować proszę :)

szynszylowy jest po prostu żywot mój

na zawsze w pamięci - Dziaba, Buba, Wacław

Offline domi_nique

  • ~Kierownik Biegania~
  • **
  • Wiadomości: 163
  • Uzbierane migdały: 0
  • Płeć: Kobieta
  • Bianka, Beza, Bernard[*]
wlasnie podaje mojej kulce lakcid. powiem tylko, ze strasznie duzo z tym paprania, a Bianeczka ma zachlapany pyszczek, brzuszek i nie wiadomo, co jeszcze :) mnie sie trzesa rece i zakraplacz tylko narobil zamieszania, a ze strzykawki szylka nie umie pic...
odkrylam, ze szylka chetnie sama pije lakcid i podalan jej po prostu na lyzeczce, do wychleptania. i jak narazie, ten sposob jest najlepszy.

Offline wiki_eb

  • ~Kierownik Biegania~
  • **
  • Wiadomości: 160
  • Uzbierane migdały: 0
  • Płeć: Kobieta
  • nerwusek Henio
[ot] no rzeczywiście, na każdego trzeba znaleźć sposób. Twoja Bianka pije z łyżeczki a mój Henio tak lubi jeść i pić ze strzykawki, że zniecierpliwiony zgryza końcówkę i jedna strzykawka wystarcza mi tylko na kilka dni :) [/ot]

co do podawania lakcidu...ja się też trochę z nim namęczyłam, bo nie za bardzo zasmakował Henrykowi. Za każdym razem musiałam go troszkę przymuszać, wyciągać z klatki, trzymać na rękach, a tego hrabia nie znosi! I pewnie nadal bym z nim walczyła gdyby nie to że jeden z wetów polecił mi kiedyś bio-lapis. Po pierwsze preparat jest przeznaczony dla gryzoni...a po drugie wg mnie jest prostszy w podaniu. Jest w saszetce, w formie proszku - łatwiej go więc wydobyć z saszetki niż taki lakcid z ampułki. Poza tym mogę go wymieszać z ulubionym gerberkiem i bezdotykowo :) nie wyciągając Heńcia z klatki, podać właśnie w strzykawce eliminując przy tym stres związany z trzymaniem na ręku. Polecam :) choć nie raz pisano tu że lakcid choć dla ludzi, u szylek zdziałał cuda
« Ostatnia zmiana: 18 Lut, 2011, 11:32 wysłana przez wiki_eb »

Głupcy chcą zapanować nad światem. Mędrcy chcą zapanować nad sobą.

Offline domi_nique

  • ~Kierownik Biegania~
  • **
  • Wiadomości: 163
  • Uzbierane migdały: 0
  • Płeć: Kobieta
  • Bianka, Beza, Bernard[*]
mam pytanie w zwiazku z lakcidem. czy da sie go przedawkowac? czy sa jakies nieprzyjemne skutki, jesli podaje sie go zbyt dlugo? Bianka miala chyba dosyc mocno rozstrojona flore jelitowa po antybiotyku, dopiero dwa dni temu zaczela sama siegac po granulat (przedtem sama sobie zrobila diete siankowo-ziolowa...) i zastanawiam sie, jak dlugo podawac lakcid (daje codziennie 1/3 ampulki, na poczatku 1/2). nie chcialabym przesadzic, a nie bardzo moge sobie wyobrazic skutki takiego przedawkowania.

Offline Belzebuba

  • ŚLEDZĄCA UPRAWNIENIA :-)
  • ~Kierownik Klatki~
  • ***
  • Wiadomości: 725
  • Uzbierane migdały: 4
  • Płeć: Kobieta
  • Belzebuba, Shub, Morri ...Lucyferka [*]
Lakcid/ Trilac/Lacidofil to właściwie to samo. Probiotyki to nie tyle leki co "bakterie w kapsułce". W nawiązaniu do innego wątku - nie bój się podać innego środka niż lakcid, to taka utarta odpowiedź "podaj lakcid", niczym się właściwie nie różnią.
Osobiście używam lacidofil w wersji Baby - jest to probiotyk (te bakterie odbudowują nam florę po antybiotykach) plus dodatkowo prebiotyk (wydłuża i wspomaga działanie probiotyku) czego lakcid nie posiada.

Jak wyczytałam na forum dziecięcym lakcid ma się do lacidofilu tak:
~200 mln bakterii jednego szczepu (lakcid)
~2 mld bakterii dwóch szczepów (lacidofil = pro + pre, jak wyżej)

Odnośnie przedawkowania (oczywiście są to dawki "ludzkie" - dziecięce)

"Jak głoszą profesorowie pediatrii w Polsce (prof. Radzikowski z Warszawy zajmujący się probiotykami) trzeba by było dziennie zjeść 10 amp..Lakcidu, aby to miało jakiekolwiek znaczenie dla przewodu pokarmowego"

cytat: magonil (http://forum.dziecko-info.com/archive/index.php/t-112250.html )


Do tej pory nie stwierdzono działań niepożądanych przy stosowaniu probiotyków :)





Offline TrisK

  • ~Uber Szynszyla~
  • **
  • Wiadomości: 278
  • Uzbierane migdały: 12
  • Płeć: Kobieta
  • Bravo, Czarcik
To ja pozwolę sobie wtrącić moje trzy grosze. (Weszłam na forum aby znaleźć wskazówki co do mycia szynszyli i jak widzę muszę wziąć dzień urlopu, żeby mojego flejtucha doprowadzić do porządku - posikuje bowiem i ma kołtunki na brzuchu).

No więc mój kochany flejtuszek jest szynszylą z problemami i prócz posikiwania, ma duży problem z florą jelitową.
Prawdopodobnie przez pierwsze lata życia był źle odżywiany, ale może to nie od tego, nie wiem.
Ale miał straszne biegunki co chwilę i razem z moim vetem doszliśmy do wniosku, że to zła flora bakteryjna i od tej pory już drugi rok muszę mu dawać CODZIENNIE probiotyki.

Z moich doświadczeń wynika, co następuje:
Może być jakikolwiek ( ja daję Linex Forte bo najtańszy).
No i wyobraźcie sobie teraz codzienne karmienie szynszyli ze strzykawki. Nie wyobrażam sobie.
Tak więc:
wysypuję zawartość kapsułki do miseczki, następnie maczam przysmaczka dokładnie w proszku i daję do zjedzenia.
Proste i bezbolesne.
Przedawkowaniem się nie przejmuję.
Teraz ma biegunkę rzadko i jest zwalczana zwykłym podaniem jeszcze większej ilości probiotyku.
(I tak jak robię badania kału to za każdym razem jest to jakieś zakażenie bakteryjne nadmierną ilościa jakichś tam bakterii flory pokarmowej).
Mam nadzieję, że pomogłam.
Serio, dostaje probiotyk codziennie i nic złego mu od tego nie jest. [szynszylek]

Bravo & Czarcik
I na zawsze w pamięci: 
Charlie † (21.03.2008 - 24.12.2014)
oraz Erlik, Esmeralda, Emil i Gucio

Alicja Mannschack

  • Gość
Jezeli chodzi o mycie to, najlepiej wsadzic pupcie do malej miseczki w ktorej jest ciepla woda z dodatkiem mydla,  dobrze wymyc, w drugiej miseczce czysta woda do wyplukania i w trzeciej cieply rumianek. Dobrze powycierac i jezeli sie da troche rozczesac bardzo delikatnie szczotka tylko nie druciana,  wysuszyc suszarka,  letnim powietrzem,  suszyc pomiedza palcami.
Koltuny najlepiej jak by wygolil wet.

Flora - jezeli daje sie duzo i czesto probiotykow to szylka nigdy nie odbuduje sobie swojej wlasciwej flory a sztuczna flora jest niebezpieczna,  bo przy najmniejszym - biegunce,  zatwardzeniu,  zapaleniu - jest podraznienie i organizm sam sie nie umie bronic.
Musisz dawac duzo dobrego siana i duzo ziol i jak najmniej lakoci.
Powinnas jeszcze zrobic wymaz, bo w badaniu kup zawsze cos wyjdzie.
Ja sie jeszcze jak chcesz popytam moich madrych biologow jakie ziola sie daje na odbudowanie naturalnej flory.

Offline TrisK

  • ~Uber Szynszyla~
  • **
  • Wiadomości: 278
  • Uzbierane migdały: 12
  • Płeć: Kobieta
  • Bravo, Czarcik
Dzięki Alicja :)
Z moim naprawdę nie da się odbudować flory, leczyłam go ze świetnym vetem z zoo w Oliwie przez równo 8 miesięcy (wizyty co tydzień, badania).
I z tego wszystkiego, wizyty, badania wynikło to, że doszliśmy do takiego wniosku. Stała suplementacja działa, próby odbudowanie niestety nie. Próbowaliśmy i ziół i prebiotyków bardzo drogich, nawet specjalnie robione szczepionki. Nic.
Po dwóch, trzech dniach biegunki wracają. Dwa lata był w złych warunkach, teraz drugie dwa w luksusie się pławi. Poza podawaniem probiotyków i tymi kłopotami z florą jelitową posikuje. Ale nawet usg miał robione. Wszystko wygląda ok w środku... Dziś go kąpie. Trzymajcie kciuki :)

Bravo & Czarcik
I na zawsze w pamięci: 
Charlie † (21.03.2008 - 24.12.2014)
oraz Erlik, Esmeralda, Emil i Gucio

Alicja Mannschack

  • Gość
Dawaj dalej duzo siana i duzo ziol, mleczu, topinambur, echinacea ( dziala przeciw zapalnie ) babka,  blawatek, malwe, hibiskus,  lscie jablonki, orzecha laskowego itd. Nie dawaj duzo pokrzywy i brzozy bo sa moczopedne.
Napisz jak sie udalo mycie.

Prosze napisz o jakim Lek wet mowisz,  bo dobrego wet dla szylek jak na lekarstwo,  a moze ktos mieszka w okolicy i potrzebuje jego pomocy.

Offline Mysza <")))/

  • DUCH SZYNSZYLA
  • Administrator
  • ~Szynszylomaniak Do Kwadratu~
  • *****
  • Wiadomości: 7774
  • Uzbierane migdały: 47
  • Płeć: Kobieta
  • Beza,Bunia. Ciri,Mimi,Diana,Dantusia w pamięci.
Moje posikiwały jak miały zapalenie dróg moczowych. Kilka dni na furaginum powinno pomóc.

Nie ważne ile razy upadniesz, ważne ile razy się podniesiesz...

 

Podróż, wyjazd: z szynszylem czy bez, czy szynszyle lubią podróżówać, jak znoszą podróż? transport - metody i porady

Zaczęty przez KikaDział Rady, porady...

Odpowiedzi: 217
Wyświetleń: 70015
Ostatnia wiadomość 05 Cze, 2016, 18:43
wysłana przez Kety
[glow=olive] Jak mozna [/glow]

Zaczęty przez patDział Na każdy temat

Odpowiedzi: 8
Wyświetleń: 2882
Ostatnia wiadomość 02 Lis, 2004, 11:20
wysłana przez niezapominajka
Szynszyl "po przejściach" - jak żywić?

Zaczęty przez JarekDział Żywienie

Odpowiedzi: 86
Wyświetleń: 34320
Ostatnia wiadomość 03 Kwi, 2010, 17:22
wysłana przez Koffi
Jak do "końca" oswoić szynszyle?

Zaczęty przez nermulDział Rady, porady...

Odpowiedzi: 26
Wyświetleń: 31995
Ostatnia wiadomość 05 Wrz, 2017, 12:41
wysłana przez jutkaa
No to w końcu jak z tym jest?! Versele laga DEGU & CHINCHILA complete ?

Zaczęty przez SZYNSZYLKA BEZADział Żywienie

Odpowiedzi: 26
Wyświetleń: 4054
Ostatnia wiadomość 25 Lut, 2016, 13:14
wysłana przez Metallowa