14 Gru, 2018, 23:00

Autor Wątek: wielkie suszenie czyli samodzielnie suszone zioła, warzywa, owoce  (Przeczytany 52121 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline ewa i juz

  • ~Właściciel Półki~
  • *
  • Autor wątku
  • Wiadomości: 429
  • Uzbierane migdały: 0
  • Płeć: Kobieta
  • Puniaczka, Pusia i Spajka zapamiętam na zawsze
[glow=red][/glow] w związku z tym że mamy wiosnę i wszystko się zieleni otwieram sezon na zieleninę - lub jak kto woli - sezon zbieraczy i przetwarzaczy - wpisujta co można znaleźć i ewentualnie wysuszyć aby dać szylkom by to zjadły proponuję w porządku numerycznym i w nawiasach proszę wpisywać dawkowanie: :D

1. liście babki - jako zielonka (1-2 listki dziennie) i suszone (3-4)
2. liście mlecza - jako zielonka (1-2 listki dziennie) i suszone (3-4)




życie jest piękne - dalej tak uważam

Offline mati

  • ~Sianochłonna Szynszyla~
  • **
  • Wiadomości: 42
  • Uzbierane migdały: 0
    • http://koszeiszyle.w.interia.pl
Odp: wielkie suszenie czyli samodzielnie suszone zioła, warzywa, owoce
« Odpowiedź #1 dnia: 20 Kwi, 2005, 11:19 »
1.owies oczywiście w postaci trawki(5-6) suszyć nie próbowałem  :D

siedze,siedze,siedze,siedze,siedze,siedze,siedze,siedze,siedze,siedze  
no dobra to tyle z mojego dnia

Offline xenarthra

  • ~Właściciel Półki~
  • *
  • Wiadomości: 456
  • Uzbierane migdały: 0
Odp: wielkie suszenie czyli samodzielnie suszone zioła, warzywa, owoce
« Odpowiedź #2 dnia: 20 Kwi, 2005, 14:57 »
a czy kwiaty mlecza tez mozna podac jako suszonka?

hakuna mata ta

Offline ewa i juz

  • ~Właściciel Półki~
  • *
  • Autor wątku
  • Wiadomości: 429
  • Uzbierane migdały: 0
  • Płeć: Kobieta
  • Puniaczka, Pusia i Spajka zapamiętam na zawsze
Odp: wielkie suszenie czyli samodzielnie suszone zioła, warzywa, owoce
« Odpowiedź #3 dnia: 20 Kwi, 2005, 15:17 »
xenarthra a dajesz kwiaty mlecza jako zielonkę - znaczy takie żywe?

życie jest piękne - dalej tak uważam

Offline xenarthra

  • ~Właściciel Półki~
  • *
  • Wiadomości: 456
  • Uzbierane migdały: 0
Odp: wielkie suszenie czyli samodzielnie suszone zioła, warzywa, owoce
« Odpowiedź #4 dnia: 20 Kwi, 2005, 15:31 »
nie nie daje na razie wcale kwiatkow, bo chce sie  dowiedziec czy mozna :D

hakuna mata ta

Offline mati

  • ~Sianochłonna Szynszyla~
  • **
  • Wiadomości: 42
  • Uzbierane migdały: 0
    • http://koszeiszyle.w.interia.pl
Odp: wielkie suszenie czyli samodzielnie suszone zioła, warzywa, owoce
« Odpowiedź #5 dnia: 21 Kwi, 2005, 06:46 »
to ci powiem że apsolutnie nie można nie próbowałem dawać ale nie radze dawać

siedze,siedze,siedze,siedze,siedze,siedze,siedze,siedze,siedze,siedze  
no dobra to tyle z mojego dnia

Offline ewa i juz

  • ~Właściciel Półki~
  • *
  • Autor wątku
  • Wiadomości: 429
  • Uzbierane migdały: 0
  • Płeć: Kobieta
  • Puniaczka, Pusia i Spajka zapamiętam na zawsze
Odp: wielkie suszenie czyli samodzielnie suszone zioła, warzywa, owoce
« Odpowiedź #6 dnia: 21 Kwi, 2005, 07:56 »
a a a ja wczoraj dałam chłopakom takiego żółtego mleczyka i został dosłownie rozszarpany przez moich chłopaków i chcieli jeszcze ale będę dawała po troszkę niech się brzuszki przyzwyczają - fajnie wygladali z tymi pycholami pełnymi żółtych płatków ha ha

życie jest piękne - dalej tak uważam

Offline Andreas

  • SZYNSZYL BERSERK !
  • Administrator
  • ~Przewodnik Stada~
  • *****
  • Wiadomości: 2156
  • Uzbierane migdały: 5
Odp: wielkie suszenie czyli samodzielnie suszone zioła, warzywa, owoce
« Odpowiedź #7 dnia: 21 Kwi, 2005, 09:26 »
ja takze dawałem w zeszłym sezonie kwiaty mlecza, polecam takze koniczynkę, oset ...
eeee - wiecej nie pamietam

Andreas
~@">    ~@">
powyżej - Muszkieterowie
sig under permanent construction,

Offline ewa i juz

  • ~Właściciel Półki~
  • *
  • Autor wątku
  • Wiadomości: 429
  • Uzbierane migdały: 0
  • Płeć: Kobieta
  • Puniaczka, Pusia i Spajka zapamiętam na zawsze
Odp: wielkie suszenie czyli samodzielnie suszone zioła, warzywa, owoce
« Odpowiedź #8 dnia: 21 Kwi, 2005, 09:29 »
Andreas - czy te kwiatuszki to suszyć można?

życie jest piękne - dalej tak uważam

Offline Andreas

  • SZYNSZYL BERSERK !
  • Administrator
  • ~Przewodnik Stada~
  • *****
  • Wiadomości: 2156
  • Uzbierane migdały: 5
Odp: wielkie suszenie czyli samodzielnie suszone zioła, warzywa, owoce
« Odpowiedź #9 dnia: 21 Kwi, 2005, 09:33 »
suszyć można - malutkie się robią ;-) a najfajniej wygladaja kwiaty koniczynki jak są ususzone - też bardzo FFmaczne

Andreas
~@">    ~@">
powyżej - Muszkieterowie
sig under permanent construction,

Offline kea

  • ~Opiekun Stada~
  • *
  • Wiadomości: 1074
  • Uzbierane migdały: 0
  • Płeć: Kobieta
  • Srebrna Strzała, Paproch, Pluszysława, Szeherezada
Odp: wielkie suszenie czyli samodzielnie suszone zioła, warzywa, owoce
« Odpowiedź #10 dnia: 21 Kwi, 2005, 10:06 »
eeee oset? to to wielkie z okropnymi kolcami i fioletowym kwiatem na czubku? to jaka czesc z tego sie daje? ;) kwiat? ;)

[-chomik-]

Offline ewa i juz

  • ~Właściciel Półki~
  • *
  • Autor wątku
  • Wiadomości: 429
  • Uzbierane migdały: 0
  • Płeć: Kobieta
  • Puniaczka, Pusia i Spajka zapamiętam na zawsze
Odp: wielkie suszenie czyli samodzielnie suszone zioła, warzywa, owoce
« Odpowiedź #11 dnia: 21 Kwi, 2005, 10:15 »
uwaga nie każdy rodzaj ostu jest jadalny dla szylek

życie jest piękne - dalej tak uważam

Offline Magge

  • ~Tester Przysmaków~
  • *
  • Wiadomości: 67
  • Uzbierane migdały: 0
Odp: wielkie suszenie czyli samodzielnie suszone zioła, warzywa, owoce
« Odpowiedź #12 dnia: 21 Kwi, 2005, 10:25 »
Z zielonek to jeszce mozna miete i bazylie po kilka listkow a z kwiatkow nagietki i rumianek ( bardzo ponoc smaczne) :)

Magge oraz |Chilli|,  Pepper, Treya, Nihilous, Sion, Furya i Gaya a takze |Bartuś, Zuzia, Kubuś i Majka|, Tuptus, Gwiazdeczka, Rafik i Miluś
gg:160418

Offline puzuna

  • ~Szynszyli Zwiadowca~
  • **
  • Wiadomości: 75
  • Uzbierane migdały: 0
Odp: wielkie suszenie czyli samodzielnie suszone zioła, warzywa, owoce
« Odpowiedź #13 dnia: 21 Kwi, 2005, 10:42 »
Cytat: Andreas @ Czw 21 Kwi, 2005 08:26
ja takze dawałem w zeszłym sezonie kwiaty mlecza, polecam takze koniczynkę, oset ...
eeee - wiecej nie pamietam

Andreas ja pierwsze co sie dowiedzialam o szynszylach  nie pamietam czy w zoologu czy w ksiazkach to to ze koniczyna jest trujaca dla tych zwierzat i zbierajac trawe dla nich patrzec czy nie ma tam konieczyny.czyli to nieprawda?

Offline Andreas

  • SZYNSZYL BERSERK !
  • Administrator
  • ~Przewodnik Stada~
  • *****
  • Wiadomości: 2156
  • Uzbierane migdały: 5
Odp: wielkie suszenie czyli samodzielnie suszone zioła, warzywa, owoce
« Odpowiedź #14 dnia: 21 Kwi, 2005, 12:30 »
Cytuj
patrzec czy nie ma tam konieczyny.czyli to nieprawda?

hmmm - to nie tak, koniczyna jest rośliną dosyć cięzkostrawną i w stanie zielonym rzeczywiscie powinniśmy mocno uważać (znane są przypadki wzdęć u koni - karmionych mokra trawa i koniczyna ...) Ja podawałem koniczynę suszoną - jako przysmak po dwa trzy kwiatki dziennie ... nie czesciej niż dwa razy w tygodniu. Tak samo sprawa wyglada z lucerną. Też jest rosliną cięzkostrawna (nie znam fachowych wyrażeń ani polecanych ilosci ...) ale wiem ze w stanie wysuszonym tez wspaniale szynszylom smakuje. Dlatego - UWAZAJCIE - z nowymi roslinami i podawajcie je bardzo ostroznie - wychodząc z założenia ze wszystko co jest ususzone jest bezpieczniejsze.

Andreas
~@">    ~@">
powyżej - Muszkieterowie
sig under permanent construction,

Offline kea

  • ~Opiekun Stada~
  • *
  • Wiadomości: 1074
  • Uzbierane migdały: 0
  • Płeć: Kobieta
  • Srebrna Strzała, Paproch, Pluszysława, Szeherezada
Odp: wielkie suszenie czyli samodzielnie suszone zioła, warzywa, owoce
« Odpowiedź #15 dnia: 21 Kwi, 2005, 13:31 »
a fiołki? jadalne?
i kwiaty sliwki? bo wiem juz ze galazki z pestkowcow nie ;) ale kwiatki?:)

[-chomik-]

vka

  • Gość
Odp: wielkie suszenie czyli samodzielnie suszone zioła, warzywa, owoce
« Odpowiedź #16 dnia: 21 Kwi, 2005, 19:06 »
A ja przedwczoraj w skrzynce na kwiaty posadziłam marchewkę, pietruszkę i koperek, bo ich natki uwielbia Gizmo i mam nadzieję, że Noskowi też posmakują.
Pozdr
Vka

Offline xenarthra

  • ~Właściciel Półki~
  • *
  • Wiadomości: 456
  • Uzbierane migdały: 0
Odp: wielkie suszenie czyli samodzielnie suszone zioła, warzywa, owoce
« Odpowiedź #17 dnia: 21 Kwi, 2005, 20:10 »
no to nazbieram troszke kwiatkow mlecyka i dam Muchośce, zobaczymy co z nimi zrobi. a co do babki to taka zwykla babka sie nie nadaje, to musi byc babka lancetowa- taka z waskimi liscmi, takie podluzne, bo babka zwykla ma takie okragle bardziej i nie moga jej jesc gryzonie! :D

hakuna mata ta

Offline kea

  • ~Opiekun Stada~
  • *
  • Wiadomości: 1074
  • Uzbierane migdały: 0
  • Płeć: Kobieta
  • Srebrna Strzała, Paproch, Pluszysława, Szeherezada
Odp: wielkie suszenie czyli samodzielnie suszone zioła, warzywa, owoce
« Odpowiedź #18 dnia: 21 Kwi, 2005, 20:15 »
moja gardzi kwiatami mlecza i wszystkim co swieze, i dobrze :P dopiero jak jest suche jak wior to raczy spojrzec ;) z liscmi mlecza tak wlasnie bylo ;)

[-chomik-]

Offline ewa i juz

  • ~Właściciel Półki~
  • *
  • Autor wątku
  • Wiadomości: 429
  • Uzbierane migdały: 0
  • Płeć: Kobieta
  • Puniaczka, Pusia i Spajka zapamiętam na zawsze
Odp: wielkie suszenie czyli samodzielnie suszone zioła, warzywa, owoce
« Odpowiedź #19 dnia: 22 Kwi, 2005, 07:58 »
może mnie ktoś oświecić - NATKĘ MARCHEWKI- można?

życie jest piękne - dalej tak uważam

Offline agata

  • ~Młodszy Szynszylownik~
  • *
  • Wiadomości: 23
  • Uzbierane migdały: 0
  • moj emilek (*)
Odp: wielkie suszenie czyli samodzielnie suszone zioła, warzywa, owoce
« Odpowiedź #20 dnia: 22 Kwi, 2005, 08:51 »
witam ja moim szylom daje kielki slonecznika .tak im one posmakowaly ze futerko by oddaly za kieleczka :)daje im po 3-4 i muzse pilnowac by maniusza nie zjadal emilkowi :)

vka

  • Gość
Odp: wielkie suszenie czyli samodzielnie suszone zioła, warzywa, owoce
« Odpowiedź #21 dnia: 22 Kwi, 2005, 09:34 »
Ewa i już mnie Pani wet powiedziała, że zieleninkę ( natkę, koperek) można i Gizmo uwielbia szczególnie koperek.
Pozdr
vka

Offline ewa i juz

  • ~Właściciel Półki~
  • *
  • Autor wątku
  • Wiadomości: 429
  • Uzbierane migdały: 0
  • Płeć: Kobieta
  • Puniaczka, Pusia i Spajka zapamiętam na zawsze
Odp: wielkie suszenie czyli samodzielnie suszone zioła, warzywa, owoce
« Odpowiedź #22 dnia: 22 Kwi, 2005, 10:03 »
ja rozumiem - dziwi mnie tylko że nie chodzi o natkę pietruszki tylko o natkę marchewki - więc jednak marchewkowa zielenina jest jadalna? muszę mieć pewność

życie jest piękne - dalej tak uważam

Offline Szu

  • ~Opiekun Wybiegu~
  • *
  • Wiadomości: 135
  • Uzbierane migdały: 0
  • Płeć: Kobieta
  • Szu, Oggi, Filip, Ping, Pong, Bezia(+)
Odp: wielkie suszenie czyli samodzielnie suszone zioła, warzywa, owoce
« Odpowiedź #23 dnia: 22 Kwi, 2005, 11:06 »
noo !! to ja dzis się wybieram do ogródka :)) Może jakiegoś mleczyka znajde albo cuś :) Bazylia jest jeszcze mała ale mięta już odbiła i rośnie wiec dziś zostanie zerwana i pewnie skonsumowana :)  :D

Offline Zielony_beret

  • ~Opiekun Wybiegu~
  • *
  • Wiadomości: 146
  • Uzbierane migdały: 0
Odp: wielkie suszenie czyli samodzielnie suszone zioła, warzywa, owoce
« Odpowiedź #24 dnia: 24 Kwi, 2005, 19:16 »
Dotarły do mnie słuchy, że bylica pospolita jest bardzo pożywna. Wzmaga apetyt, wzmacnia organizm i działa moczopędnie. Można dawać po kilka listków dziennie. Pewnie i ususzyć można :-)

Zdjęcie bylicy:
http://www.atlas-roslin.pl/gatunki/Artemisia_vulgaris.htm

 

Takie duże, a takie bezbronne czyli koniska w potrzebie

Zaczęty przez majowaDział AUKCJE i AKCJE

Odpowiedzi: 0
Wyświetleń: 1160
Ostatnia wiadomość 11 Maj, 2010, 23:22
wysłana przez majowa
"Kartoteka szynszyla" czyli przyłapany na gorącym uczynku!!!

Zaczęty przez Noraa2Dział Pogaduchy i ciekawostki

Odpowiedzi: 27
Wyświetleń: 3372
Ostatnia wiadomość 09 Maj, 2016, 14:02
wysłana przez Melphomene
Obsługa Forum - czyli kto jest kim. Rangi (ikonki) użytkowników + il. wiadomości

Zaczęty przez AndreasDział Ważne komunikaty

Odpowiedzi: 1
Wyświetleń: 12441
Ostatnia wiadomość 23 Sie, 2015, 17:42
wysłana przez dream*
Szukam szynszyla - czyli porady dla tych którzy chcą powiększyć stado

Zaczęty przez fifiDział Początki z szynszylą

Odpowiedzi: 38
Wyświetleń: 5617
Ostatnia wiadomość 23 Lis, 2009, 17:01
wysłana przez Tola
dokarmianie Wacława, czyli kleik ryżowy z jabłkiem+Wacuś=zła mieszanka

Zaczęty przez ZieffkaDział Pogaduchy i ciekawostki

Odpowiedzi: 27
Wyświetleń: 5552
Ostatnia wiadomość 07 Mar, 2009, 19:26
wysłana przez Zieffka