hypothetical
26 Wrz, 2018, 14:59

Autor Wątek: wielkie suszenie czyli samodzielnie suszone zioła, warzywa, owoce  (Przeczytany 50656 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Chincha

  • ~Młodszy Szynszylownik~
  • *
  • Wiadomości: 27
  • Uzbierane migdały: 0
Odp: wielkie suszenie czyli samodzielnie suszone zioła, warzywa, owoce
« Odpowiedź #25 dnia: 01 Maj, 2005, 18:19 »
Cześć mam jedno pytanie:czy można podawać szynszylom liście babki lancetowatej?W okolicach gdzie mieszkam rośnie jej bardzo dużo.Jeżeli nie ma przeciwskazań co do tego,to chciałabym urozmaicić moim Łobuzom jadłospis podając im czasem listki tej rośliny

Pozdrawiam Serdecznie
Antonina
Lapka od moich Szylek :))

Offline xenarthra

  • ~Właściciel Półki~
  • *
  • Wiadomości: 456
  • Uzbierane migdały: 0
Odp: wielkie suszenie czyli samodzielnie suszone zioła, warzywa, owoce
« Odpowiedź #26 dnia: 02 Maj, 2005, 12:14 »
babka lancetowata to ta z wąskimi liśćmi i tą właśnie można podawać gryzoniom natomiast nie można tej "normalnej" z szerokimi liśćmi. :D

hakuna mata ta

Offline kea

  • ~Opiekun Stada~
  • *
  • Wiadomości: 1074
  • Uzbierane migdały: 0
  • Płeć: Kobieta
  • Srebrna Strzała, Paproch, Pluszysława, Szeherezada
Odp: wielkie suszenie czyli samodzielnie suszone zioła, warzywa, owoce
« Odpowiedź #27 dnia: 02 Maj, 2005, 21:42 »
odkrylam kilka dni temu ze bardzo smaczna jest galazka pigwy z kwiatkami :) (akurat teraz pigwa kwitnie)
a poza tym kielki lucerny :) (poki co tylko kileki udalo mi sie wyhodowac)

[-chomik-]

kasiek21

  • Gość
Odp: wielkie suszenie czyli samodzielnie suszone zioła, warzywa, owoce
« Odpowiedź #28 dnia: 03 Maj, 2005, 07:17 »
no to już nie rozumiem....
Na stronie Grażki wyraźnie pisze,ze nie podawać kończyny. To w koncu mozna czy nie mozna??? :shock:
Jak to naprawdę jest?

Offline xenarthra

  • ~Właściciel Półki~
  • *
  • Wiadomości: 456
  • Uzbierane migdały: 0
Odp: wielkie suszenie czyli samodzielnie suszone zioła, warzywa, owoce
« Odpowiedź #29 dnia: 03 Maj, 2005, 16:46 »
jest ona cieżkostrawna i powodować może wzdęcia jesli spozywana jest w dużych ilościach, ale jeśli podawać raz na jakis czas i w małych ilosciach ( tak jak przysmaki) to wydaje mi się, że nie zaszkodzi :D ale moge się mylic wiec chętnie wysłucham czyjejś odpowiedzi :D

hakuna mata ta

kasiek21

  • Gość
Odp: wielkie suszenie czyli samodzielnie suszone zioła, warzywa, owoce
« Odpowiedź #30 dnia: 03 Maj, 2005, 17:10 »
nie zacytuję dokładnie ale sens taki..podawać mozna lucernę,ale nie pomylcie jej z kończyną bo zabijecie szylkę  :shock:
U mnie zielonka i tak jest niepopularna :) nie mam więc problemu.
Koleżanka często podawał zielonki, ale po wielu problemach z pasożytami zaprzestała tej praktyki. Pozdrawiam  :D

Offline aneta_117

  • ~Rządca Półek~
  • **
  • Wiadomości: 500
  • Uzbierane migdały: 0
  • Płeć: Kobieta
  • Orzeszek, Chrupcia, Paprotka,Mamba, Budrys
    • forum gryzoniowe
Odp: wielkie suszenie czyli samodzielnie suszone zioła, warzywa, owoce
« Odpowiedź #31 dnia: 15 Maj, 2005, 03:40 »
Lucerne mozna podawac w granulacie ktory jest przeznaczony dla krolikow:)

^Chwila która trwa może być najpiękniejszą z Twoich chwil^ - DŻEM

Rue

  • Gość
Odp: wielkie suszenie czyli samodzielnie suszone zioła, warzywa, owoce
« Odpowiedź #32 dnia: 15 Maj, 2005, 17:08 »
Lucerna jest nie tylko przeznaczona dla królików. Firma Vitapol ma kilka produktów na bazie lucerny włącznie z kolbą.

Offline kea

  • ~Opiekun Stada~
  • *
  • Wiadomości: 1074
  • Uzbierane migdały: 0
  • Płeć: Kobieta
  • Srebrna Strzała, Paproch, Pluszysława, Szeherezada
Odp: wielkie suszenie czyli samodzielnie suszone zioła, warzywa, owoce
« Odpowiedź #33 dnia: 15 Maj, 2005, 18:57 »
a ja posadzilam lucerne w doniczce i wzrost jej sie zahamowal na 2 cm :|

[-chomik-]

Rue

  • Gość
Odp: wielkie suszenie czyli samodzielnie suszone zioła, warzywa, owoce
« Odpowiedź #34 dnia: 15 Maj, 2005, 21:21 »
Przykro mi. Widaćkiepska z ciebie ogrodniczka. :P Żartuje oczywiście. Ja zamierzam sięzabrać za chodowle Rosiczki. Mam dostęp do tych roślinek jak i do muchołówek. Oczywiście za rosądne pieniądze. :)

Offline xenarthra

  • ~Właściciel Półki~
  • *
  • Wiadomości: 456
  • Uzbierane migdały: 0
Odp: wielkie suszenie czyli samodzielnie suszone zioła, warzywa, owoce
« Odpowiedź #35 dnia: 16 Maj, 2005, 18:12 »
rosiczki sa dosc wymagajace w chodowli :) najlepiej umiescic roslinke w zyznej glebie z kamykami na dnie doniczki. po posadzeniu roslinki ( no chyba ze nie bedziemy jej przesadzac) nalezy zakryc ja np. sloikiem, od ziemi ( chodzi od parapetu, itp. po prostu od podstawy na jakiej bedzie stala doniczka) powinien byc odstep ok. 2 cm by roslinka miala dostep swierzego powietrza. sloik ma sluzyc wytworzeniu duzej wilgotnosci, czego rosiczki bardzo potrzebuja, bo inaczej szybko gina. muszkami owocowkami!!!! ( wieksze owady nie zostana strawione i zaczna gnic, a co za tym idzie i rosiczka) dokarmiamy tylko mala roslinke, duze nie zywia sie owadami. mozna zostawic kawalek jabluszka kolo roslinki, a muszki same sie tam zalegna, a roslinka sama je do siebie zwabi. to takie ogolne wiadomosci o uprawie rosiczki :D napisalam to tak na zapas.
co do babki lancetowej, a babki zwyklej informacje bede miec pod koniec tego tygodnia :D

hakuna mata ta

Rue

  • Gość
Odp: wielkie suszenie czyli samodzielnie suszone zioła, warzywa, owoce
« Odpowiedź #36 dnia: 20 Maj, 2005, 16:52 »
Dzięki za rade w sprawie rosiczki. To już nie długo będzie u mnie. :)

Offline aneta_117

  • ~Rządca Półek~
  • **
  • Wiadomości: 500
  • Uzbierane migdały: 0
  • Płeć: Kobieta
  • Orzeszek, Chrupcia, Paprotka,Mamba, Budrys
    • forum gryzoniowe
Odp: wielkie suszenie czyli samodzielnie suszone zioła, warzywa, owoce
« Odpowiedź #37 dnia: 22 Maj, 2005, 04:06 »
ja wlasnie podaje lucerne z vitapolu w granulacie ale pisze na nim ze to pokarm dla krolikow

^Chwila która trwa może być najpiękniejszą z Twoich chwil^ - DŻEM

Offline xenarthra

  • ~Właściciel Półki~
  • *
  • Wiadomości: 456
  • Uzbierane migdały: 0
Odp: wielkie suszenie czyli samodzielnie suszone zioła, warzywa, owoce
« Odpowiedź #38 dnia: 23 Maj, 2005, 20:39 »
Rue co do rosiczki, to zamiast sloiczka (w celach estetychnych) mozesz posadzic rosiczke w kuli szkalniej, lub akwarium dosc waskim ,np. z pokrywka szkalana (odkrywana w celu przewietrzenia). mozesz wtedy stworzyc mala kompozycje np. rosiczka, mucholowka i kapturnica :D  milej i udanej hodowli zycze.
co do babki to z wyszukanych przezemnie informacji dowiedzialam sie, ze babka lancetowata ma doskonale dzialanie na przewod pokarmowy i prace jelit, doskonala w regeneracji po przebytych biegunkach, itp. natomiast ta zwykla babka nie ma tak drogocennego dzialania, a raczej takie lecziczne na rany :) jutro mam zajecia z zielarstwa to dowiem sie szczegolow  :D pozdrawiam

hakuna mata ta

Rue

  • Gość
Odp: wielkie suszenie czyli samodzielnie suszone zioła, warzywa, owoce
« Odpowiedź #39 dnia: 26 Maj, 2005, 20:55 »
Jeszcze raz dzieki za info o rosiczkach i innych takich.

Offline xenarthra

  • ~Właściciel Półki~
  • *
  • Wiadomości: 456
  • Uzbierane migdały: 0
Odp: wielkie suszenie czyli samodzielnie suszone zioła, warzywa, owoce
« Odpowiedź #40 dnia: 26 Maj, 2005, 21:38 »
nie ma za co :D jesli jakies pytania co do roslinek bedzie kos miec sluze pomoca :)

hakuna mata ta

Offline marta23

  • ~Szynszyla z Ambicjami~
  • ***
  • Wiadomości: 19
  • Uzbierane migdały: 0
Odp: wielkie suszenie czyli samodzielnie suszone zioła, warzywa, owoce
« Odpowiedź #41 dnia: 01 Cze, 2005, 15:00 »
Witam serdecznie!!!!
Moj fredzio raczej do wszystkiego bardzo delikatnie podchodzi,narazie to jak mu dalam listki brzozy,jabluszka i galazke brzozki to zajadal az mu sie uszy trzesly (szczegolnie listki) co do mleczyka to probowalam i tez mu bardzo smakowal.Mam pytanko czy mozna w tym okresie podawac np.swieza salate ??????? Gdzies to wyczytalam ale obawiam sie ze to bujda  :roll:  Poza tym to fredzio jeszcze nie bardzo domaga sie smakolykow  :???:  mysle ze to przez jego mlody wiek   :razz:  
Pozdrawiam wszystkich serdecznie  :pa:   :tuli:

marta :-)

Offline kea

  • ~Opiekun Stada~
  • *
  • Wiadomości: 1074
  • Uzbierane migdały: 0
  • Płeć: Kobieta
  • Srebrna Strzała, Paproch, Pluszysława, Szeherezada
Odp: wielkie suszenie czyli samodzielnie suszone zioła, warzywa, owoce
« Odpowiedź #42 dnia: 01 Cze, 2005, 22:38 »
salaty nie mozna, bo powoduje wzdecia

[-chomik-]

vka

  • Gość
Odp: wielkie suszenie czyli samodzielnie suszone zioła, warzywa, owoce
« Odpowiedź #43 dnia: 02 Cze, 2005, 11:22 »
Moje czasem dostają troszkę sałaty ( z ogródka mojej mamy) i nie mają problemów z brzuszkiem.
Pozdr
vka

Offline Fiolka

  • ~Rządca Półek~
  • **
  • Wiadomości: 622
  • Uzbierane migdały: 0
  • Płeć: Kobieta
  • Mysia-standart,Czapuś-beż polski,Dibek-biała mozai
Odp: wielkie suszenie czyli samodzielnie suszone zioła, warzywa, owoce
« Odpowiedź #44 dnia: 02 Cze, 2005, 21:45 »
marta23-w innym poście piszesz ,że ma miękkie kupki, a dajesz mu świeże rzeczy do jedzonka :evil: -biegunka gotowa :!!:  :cisza:

...a moje szylki są kochane.....królisia Bunny też...

Offline marta1

  • ~Tańczący Po Półkach~
  • ***
  • Wiadomości: 84
  • Uzbierane migdały: 0
Odp: wielkie suszenie czyli samodzielnie suszone zioła, warzywa, owoce
« Odpowiedź #45 dnia: 02 Cze, 2005, 22:26 »
ja swoim szylkom daje w minimalnych ilościach sałate, gdyż wyczytałam że powinno się jej dawać troszke szylkom, bo ma wiele witamin i działa uspoakajająco.

Offline aneta_117

  • ~Rządca Półek~
  • **
  • Wiadomości: 500
  • Uzbierane migdały: 0
  • Płeć: Kobieta
  • Orzeszek, Chrupcia, Paprotka,Mamba, Budrys
    • forum gryzoniowe
Odp: wielkie suszenie czyli samodzielnie suszone zioła, warzywa, owoce
« Odpowiedź #46 dnia: 04 Cze, 2005, 00:01 »
Ja daję zieleninkę od czasu do czasu i jest wszystko ok. Mlezyki sałata itp. są przysmakami mojego szylka

^Chwila która trwa może być najpiękniejszą z Twoich chwil^ - DŻEM

Offline marta23

  • ~Szynszyla z Ambicjami~
  • ***
  • Wiadomości: 19
  • Uzbierane migdały: 0
Odp: wielkie suszenie czyli samodzielnie suszone zioła, warzywa, owoce
« Odpowiedź #47 dnia: 07 Cze, 2005, 11:59 »
FIOLKA A GDZIE JA NAPIASALAM ZE TE LISTKI SA SWIEZE ???????????????Pytalam o swieza salate,a nie wspominalam nic o swiezych lisciach.Jesli chodzi o biegunke mojego Fredka to dzieki dam sobie rade  :)

marta :-)

Offline xenarthra

  • ~Właściciel Półki~
  • *
  • Wiadomości: 456
  • Uzbierane migdały: 0
Odp: wielkie suszenie czyli samodzielnie suszone zioła, warzywa, owoce
« Odpowiedź #48 dnia: 07 Cze, 2005, 21:07 »
:D ja tez w jakiejs ksiazce o szylkach czytalam, ze mozna podawac salate. no nie wiem co o tym myslec wiem, ze kapusta na pewno wywoluje wzdecia, a co z ta salata to juz sama nie wiem :P
Muchosia miala wczoraj raj na ziemi, bo robilam zielnik roslin przyprawowych i leczniczych. pelno ziolek i wszelkiego suszu tak pysznego, ze ho ho. oczywiscie dostala tylko te ktore mogla skonsumowac, choc musialam stoczyc z nia nie jedna walke o to co mi bylo potrzebne. ale ubaw byl przedni :D
pozdrawiamy

hakuna mata ta

Offline kea

  • ~Opiekun Stada~
  • *
  • Wiadomości: 1074
  • Uzbierane migdały: 0
  • Płeć: Kobieta
  • Srebrna Strzała, Paproch, Pluszysława, Szeherezada
Odp: wielkie suszenie czyli samodzielnie suszone zioła, warzywa, owoce
« Odpowiedź #49 dnia: 07 Cze, 2005, 21:41 »
no tak, to byla kapusta :P wybaczcie :)

[-chomik-]

 

Takie duże, a takie bezbronne czyli koniska w potrzebie

Zaczęty przez majowaDział AUKCJE i AKCJE

Odpowiedzi: 0
Wyświetleń: 1132
Ostatnia wiadomość 11 Maj, 2010, 23:22
wysłana przez majowa
"Kartoteka szynszyla" czyli przyłapany na gorącym uczynku!!!

Zaczęty przez Noraa2Dział Pogaduchy i ciekawostki

Odpowiedzi: 27
Wyświetleń: 3207
Ostatnia wiadomość 09 Maj, 2016, 14:02
wysłana przez Melphomene
Obsługa Forum - czyli kto jest kim. Rangi (ikonki) użytkowników + il. wiadomości

Zaczęty przez AndreasDział Ważne komunikaty

Odpowiedzi: 1
Wyświetleń: 12145
Ostatnia wiadomość 23 Sie, 2015, 17:42
wysłana przez dream*
Szukam szynszyla - czyli porady dla tych którzy chcą powiększyć stado

Zaczęty przez fifiDział Początki z szynszylą

Odpowiedzi: 38
Wyświetleń: 5437
Ostatnia wiadomość 23 Lis, 2009, 17:01
wysłana przez Tola
dokarmianie Wacława, czyli kleik ryżowy z jabłkiem+Wacuś=zła mieszanka

Zaczęty przez ZieffkaDział Pogaduchy i ciekawostki

Odpowiedzi: 27
Wyświetleń: 5369
Ostatnia wiadomość 07 Mar, 2009, 19:26
wysłana przez Zieffka