hypothetical
22 Paź, 2018, 21:13

Autor Wątek: Zabawki w klatce  (Przeczytany 7948 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline dream*

  • Administrator
  • ~Szynszylomaniak Do Kwadratu~
  • *****
  • Wiadomości: 7185
  • Uzbierane migdały: 41
  • Płeć: Kobieta
    • moje CV
Odp: Zabawki w klatce
« Odpowiedź #50 dnia: 27 Lip, 2010, 09:36 »
oczywiście możesz :) bardzo lubią się bawić dzwoneczkami :)

Na zawsze ponosisz odpowiedzialność za to co oswoiłeś.
Pedro&Wacik&Alvin//Yuki*Ciacho*Elo*Filip

Offline zuziora57

  • ~Młodszy Szynszylownik~
  • *
  • Wiadomości: 32
  • Uzbierane migdały: 0
  • Płeć: Kobieta
  • Siunia [*]
Odp: Zabawki w klatce
« Odpowiedź #51 dnia: 27 Lip, 2010, 09:43 »
a jeśli chodzi o pluszaki to mniej więj dakie malutkie czy duże  ? bo chciałabym jej tam cos dac bo niema towarzysz ( jedynie swinke morską nad sobą ) ; ))

Siunia

Offline Basia_W

  • DOBRA DUSZA FORUM
  • ~Przewodnik Stada~
  • ****
  • Wiadomości: 3784
  • Uzbierane migdały: 3
  • Płeć: Kobieta
  • Pusiek + Pusia + Bunia Kinia[*]
Odp: Zabawki w klatce
« Odpowiedź #52 dnia: 27 Lip, 2010, 11:18 »
Najlepszy pluszak taki mięciutki, do którego łatwo się przytulić wielkości szylki, bez możliwości odgryzania części np. oczek, czy zjadania długiego futerka.

reszta odchowanych maluszków - Mikuś, Figa, Miś, Żabuś, Fikuś, Kubuś, Misia, Edi, Czaruś, Pysia, Krusio, Pimpuś, Miluś, Fredzio, Spidi.

Offline kamstach

  • ~Właściciel Półki~
  • *
  • Wiadomości: 429
  • Uzbierane migdały: 0
  • Płeć: Kobieta
  • Szyszka, Zakrętka
Odp: Zabawki w klatce
« Odpowiedź #53 dnia: 18 Sie, 2010, 08:03 »
Moje babole przeszły już wszystkie możliwe zabawki.
Zacznę od początku:
-mają kupny domek drewniany ale po 1. za niski, po 2. za mały - zrobiłam im narożna chatę z dziurka do wyjścia na dach, ja domka nie kleje bo szylki pierwsze co obgryzają to kanty, końcówki
-na samym początku dorwałam rurę PVC taką kanalizacyjna dn 160 mm - ruro została wyszyta od wewnątrz i na zewnątrz nogawka spodni z polaru - szynszyle polaru prawie nie gryzą - przynajmniej moje - rura była podwieszona do półki - i miała dziurkę z boku, jak wzięłam Zakrętkę, z racji jej rozmiarów zrobiłam PVC dn 200 mm - i dwa razy większa dziurkę - Zakrętka ma szeroka dupkę i w tamtej dziurce się zablokowała kiedyś,
- hamak - i kupny miały też - ale niestety ten sztuczny materiał zgryzły - wygryzły wielka dziurkę, teraz dostają nogawkę spodni mojego męża. Poświęca się jak tylko może - uwielbiają jeansy
- drabinki różnego kalibru - zbieram gałęzie myje koruje susze i wyparzam w piekarniku - nawiercam otworki i przewlekam drut stalowy na końcach robie haki i umieszczam w wolierze jak jak mi sie podoba, kiedyś było ich więcej dopóki się nie nauczyły korzystać z półek
- kołowrotek - czy raczej kółko ćwiczebne - zrobione z dna tortownicy wyklejone sklejką i korkiem - ale żadna nie chciała ganiać, chyba myślały że ja wariatka - moja Szyszka wręcz nanosiła piasek na łożyska żeby je zatrzeć, co się jej udawało
- dzwoneczki - z kawałka drewienka na łańcuszku,. lub np. papierowy rulonik po papierze toaletowym wypchany siankiem powieszony na klatce - oprócz sianka zżerały tez rulonik
- kula papierowa - bierzesz balon nadmuchujesz tak żeby się szylka zmieściła balon dosłownie obklejasz papierem toaletowym szarym - jako klej bierze się mąkę ziemniaczaną i gotuje z wodą - zdrowy klej - robi się tak kilkadziesiąt warstw. następnie czeka żeby wyschło całkiem, następnie przebija balon wyciąga ze środka i wycina otwór na wejście - moja Szyszka w nim spała
- różnego kalibru pudełka - oczywiście tekturowe - z dziurkami w 2 -3 ściankach żeby mogły sobie włazić. Szyszka szaleje z takim pudełkiem po całej klatce,
- oczywiście patyki różnej długości - należy pamiętać aby ustawić je tak aby szynszylka nie zrobiła sobie krzywdy
- maskotka pluszak - wisząca w kącie woliery - dobre miejsce do obserwacji
- zabawki z bawełnianego sznurka - oczywiście bawełna naturalna - można zapleść w warkocz a w oczka powplatać np. gałązki, liście, kawałki np. suszonego jabłka, marchewki

Teraz się szykuje na wiklinowy tunel właśnie takowy zakupiłam 34 cm długości i 20 średnicy - ponieważ jest przewiewny wystarczy taka średnica
i marzę o rurze spiro fantazyjnie skręconej o średnicy dn 110 - 160 mm wyścielonej polarem z dziurkami jako przejście z poziomu na poziom - ale nie wiem jak ja to umieszczę w wolierze.


Każda zabawka moich szylek - musi być choć częściowo przytwierdzona - powieszona, bo jak spadnie  - a zdarza się to często - tracą nią zainteresowanie - dopóki wisi na półkach jest ciekawa, jak zleci to już do kitu.

Zakręcona Szynszylomaniaczka

Alicja Mannschack

  • Gość
Odp: Zabawki w klatce
« Odpowiedź #54 dnia: 18 Sie, 2010, 13:15 »
  Masz wspaniale pomysly BRAWO,  [polecam]

Offline kamstach

  • ~Właściciel Półki~
  • *
  • Wiadomości: 429
  • Uzbierane migdały: 0
  • Płeć: Kobieta
  • Szyszka, Zakrętka
Odp: Zabawki w klatce
« Odpowiedź #55 dnia: 19 Sie, 2010, 07:20 »
A wczoraj dostały pannice trzcinowy koszyczek - niestety już Zakretaska zdążyła go zlać - więc jeszcze ze 3 dni i pójdzie do śmieci. rano była zjedzona jedna obręcz - powiedzmy że zjedzona - bo dookoła i w środku było pełno kawałków./ W sumie można by złożyć w całość - jako takie puzzle./
I wzięłam się za papierowy tunel - coś wymyśliłam - mąż mnie zabije za niektóre przekręty w domu ale trudno, czego się nie robi dla szylek. Jak skończę i mi coś z tego wyjdzie wkleje fotkę

Zakręcona Szynszylomaniaczka

Offline maDZIARKA:)

  • ~Sianochłonna Szynszyla~
  • **
  • Wiadomości: 41
  • Uzbierane migdały: 0
  • Płeć: Kobieta
  • Lilo :) i Nana :)
Odp: Zabawki w klatce
« Odpowiedź #56 dnia: 23 Sie, 2010, 12:31 »
Mój potwór ma klatkę z dwoma półkami i łączącą je deseczką, którą cały czas skutecznie zrzuca i zakopuje po trocinami. Poza tym mieszka w klatce z pluszowym misiem panda na którym uwielbia siedzieć i obserwować okolicę. Chciałabym bardzo zrobić mu dyndające na łańcuszkach półeczki, ale nie bardzo wiem jak się do tego zabrać.. :???:
Jak Lilo jest poza klatką (spędza poza nią znaczną część dnia) to uwielbia spać za biurkiem na posadzce albo na pudełkach pod nim. Poza tym jest fanem wszelakich rolek po papierze toaletowym, ręcznikach papierowych itp. Trzeba go bardzo pilnować bo wskakuje na półki z książkami i dokładnie je "czyta" swoimi ząbkami. Lubi też bawić się butelką od wody i próbuje oderwać z niej korek.

Jeśli chodzi o kradzieże to najczęściej próbuje się wciskać biegiem za biurko trzymając w pyszczku moje notatki z wykładów albo opaski do włosów(z tym drugim już trudniej mu przejść i mocuje się wtedy z nimi bardzo zawzięcie).  :D

"Zawsze celuj w Księżyc, nawet jeśli nie trafisz, to i tak będziesz już między najjaśniejszymi gwiazdami.."

 

szynszyle sie ze soba gryzą, walczą, są wobec siebie agresywne, kłótnie w klatce

Zaczęty przez fujitsaDział Rady, porady...

Odpowiedzi: 32
Wyświetleń: 24017
Ostatnia wiadomość 01 Lip, 2015, 20:58
wysłana przez Mysza <")))/
Dziwne trzęsienie się szynszyli oraz dźwięki strachu pomimo siedzenia w klatce

Zaczęty przez brons222Dział Ostry dyżur

Odpowiedzi: 2
Wyświetleń: 261
Ostatnia wiadomość 20 Kwi, 2018, 22:07
wysłana przez Mysza <")))/
Ile szynszyl potrzebuje czasu aby zacząć ruszać się w klatce?

Zaczęty przez ramzesik1993Dział Początki z szynszylą

Odpowiedzi: 33
Wyświetleń: 2469
Ostatnia wiadomość 11 Kwi, 2010, 20:55
wysłana przez patuu97
Czego nie należy wkładać do klatek, czyli masakra w klatce szyszula ;]

Zaczęty przez martita1991xxDział Pogaduchy i ciekawostki

Odpowiedzi: 52
Wyświetleń: 7843
Ostatnia wiadomość 09 Lis, 2009, 15:33
wysłana przez Gruszka
konary, badyle, drzewa, gałęzie w klatce, mocowanie, preparowanie, czyszczenie

Zaczęty przez wapleDział Klatki: budowa, urządzanie i porady techniczne

Odpowiedzi: 15
Wyświetleń: 1704
Ostatnia wiadomość 25 Lip, 2009, 21:10
wysłana przez ruperto