15 Gru, 2018, 17:56

Autor Wątek: Sterylizacja, kastracja, zastrzyki hormonalne (nie!), inne metody...  (Przeczytany 25754 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Basia_W

  • DOBRA DUSZA FORUM
  • ~Przewodnik Stada~
  • ****
  • Wiadomości: 3784
  • Uzbierane migdały: 3
  • Płeć: Kobieta
  • Pusiek + Pusia + Bunia Kinia[*]
Odp: Sterylizacja, kastracja, zastrzyki hormonalne (nie!), inne metody...
« Odpowiedź #125 dnia: 05 Sie, 2009, 19:30 »
Nie chcę się za bardzo cieszyć, ale przed chwilą wpuściłam do Pusia resztę bandy na odwiedzinki i Pusio wyraźnie się ożywił. Złodziejuchy zacżęły mu wyjadać co lepsze kąski, a on widząc to zjadł 3 listki ziół i jestem dobrej myśli. Nie wiem czy to towarzystwo, czy może ten zastrzyk z witaminy to zrobil, ale jest jakiś postęp. Dr Całus powiedziała że ten zastrzyk potrafi nieraz cuda zdziałać w poprawie apetytu  :). Myślę, że samotność też mu doskwiera i ma wpływ na apetyt, bo kiedy ostatnio go oddzieliłam z racji rujki, to też nie jadł.

reszta odchowanych maluszków - Mikuś, Figa, Miś, Żabuś, Fikuś, Kubuś, Misia, Edi, Czaruś, Pysia, Krusio, Pimpuś, Miluś, Fredzio, Spidi.

Offline Bożena

  • ~Przewodnik Stada~
  • ****
  • Wiadomości: 3900
  • Uzbierane migdały: 6
Odp: Sterylizacja, kastracja, zastrzyki hormonalne (nie!), inne metody...
« Odpowiedź #126 dnia: 05 Sie, 2009, 19:45 »
Basiu,  [taniec] będzie ok. Stres robi swoje. Jak babole i maluchy go zabawią to i apetyt wróci.  [-chomik-]

Offline Zieffka

  • TUPACZ NOGĄ W SPRAWIE UPRAWNIEŃ
  • ~Przewodnik Stada~
  • ****
  • Wiadomości: 2260
  • Uzbierane migdały: 1
  • Płeć: Kobieta
  • Sfera i Czarna, XXL i Ptysia
Odp: Sterylizacja, kastracja, zastrzyki hormonalne (nie!), inne metody...
« Odpowiedź #127 dnia: 06 Sie, 2009, 09:05 »
Dokładnie. każdy szynszyl przebywający na co dzień w dużym stadzie by osowiał jak go się nagle odseparowuje. i jeszcze boli brzusio :(
dlatego bądź dobrej myśli. a o złotej zasadzie pasa ogrodnika też pamiętaj-jak mu zaczną wyjadać to sam jeszcze zje na zapas :D

szynszylowy jest po prostu żywot mój

na zawsze w pamięci - Dziaba, Buba, Wacław

Offline Basia_W

  • DOBRA DUSZA FORUM
  • ~Przewodnik Stada~
  • ****
  • Wiadomości: 3784
  • Uzbierane migdały: 3
  • Płeć: Kobieta
  • Pusiek + Pusia + Bunia Kinia[*]
Odp: Sterylizacja, kastracja, zastrzyki hormonalne (nie!), inne metody...
« Odpowiedź #128 dnia: 10 Sie, 2009, 19:36 »
Strajku głodowego ciąg dalszy  :(. Nie wiem dlaczego nie chce jeść, gryźć i żuć potrafi bo czasami jak podstawię mu pod pyszczek jakieś ździebełko to zje, ale sam prócz kilku listków z siana nic nie ruszy z miski. Jakieś drobne bobki w niewielkiej ilości się pojawiają, więc jelita pracują tylko nie mają czego przerabiać. Myślałam, że po odstawieniu antybiotyku wróci mu smak, ale nie. Najgorsze jest to, że sam w ogóle nie pije, tylko kiedy mu podam przez strzykawkę to trochę zliże. Do tego wszystkiego doszło jeszcze odrzucenie przez resztę stada i wczoraj o mało nie stracił paluszka w łapce   :icon_frown:.

reszta odchowanych maluszków - Mikuś, Figa, Miś, Żabuś, Fikuś, Kubuś, Misia, Edi, Czaruś, Pysia, Krusio, Pimpuś, Miluś, Fredzio, Spidi.

Offline yoostynka

  • ~Cyber Szynszyla~
  • ***
  • Wiadomości: 369
  • Uzbierane migdały: 0
  • Płeć: Kobieta
  • Rysia ;-) i Edzio
Odp: Sterylizacja, kastracja, zastrzyki hormonalne (nie!), inne metody...
« Odpowiedź #129 dnia: 11 Sie, 2009, 08:07 »
O rany Basiu, nie sądziłam, że to tak długo potrwa. Jak mówiłam u mnie było podobnie, Edek nic nie ruszył samodzielnie. Ale odrzucenie przez resztę szylków, to już słabo. U mnie objawy mijały po mału dopiero po zdjęciu szwów i połączeniu Edka z maluchami. Jak poczuł, że jeszcze jest potrzebny, by wychowac dzieci :) to i zaczął dbać o siebie. Nie martw sie kochana, u Ciebie tez wszystko wróci do normy. Na razie od Pusia pewnie czuć weterynarzem, lekami i innymi zapachami związanymi z leczeniem, może dlatego reszta stada czuje się zagrożona i go atakuje. Jak już zdejmiecie szwy, Pusio będzie mógł się wykąpać swobodnie w piasku, to wszystko zacznie powracać do normy, nie będzie czuc weterynaryjnych zapachów a i czysty Pusio nabierze apetytu i sił :)
« Ostatnia zmiana: 11 Sie, 2009, 08:10 wysłana przez yoostynka »

Offline Zieffka

  • TUPACZ NOGĄ W SPRAWIE UPRAWNIEŃ
  • ~Przewodnik Stada~
  • ****
  • Wiadomości: 2260
  • Uzbierane migdały: 1
  • Płeć: Kobieta
  • Sfera i Czarna, XXL i Ptysia
Odp: Sterylizacja, kastracja, zastrzyki hormonalne (nie!), inne metody...
« Odpowiedź #130 dnia: 11 Sie, 2009, 10:54 »
a ja sądzę,że to chwilowe, bo długo Pusia nie widziały i się muszą oswoić. zwłaszcza, że NA BANK czują, że z Pusiem coś "niee tak"-szynszyle chyba nieźle czują zapach leków itp u drugiego. może zmęczony lekami i apatią Pusio "dziwnie" dla nich pachnie?
spróbuj mu podać pyłek może...niech poje smakołyków. suszone pączki rózy, pestki dyni...a na poprawę apetytu to chyba podziała babka lancetowata do schrupania.

szynszylowy jest po prostu żywot mój

na zawsze w pamięci - Dziaba, Buba, Wacław

Offline Basia_W

  • DOBRA DUSZA FORUM
  • ~Przewodnik Stada~
  • ****
  • Wiadomości: 3784
  • Uzbierane migdały: 3
  • Płeć: Kobieta
  • Pusiek + Pusia + Bunia Kinia[*]
Odp: Sterylizacja, kastracja, zastrzyki hormonalne (nie!), inne metody...
« Odpowiedź #131 dnia: 11 Sie, 2009, 18:01 »
No mam nadzieję że wreszcie coś drgnęło z jedzonkiem , bo kiedy dzisiaj wróciłam z pracy, to zauważyłam że domku Pusia były nadgryzione kulki vitakraftu. Dałam mu pod nosek migdała i zjadł całego  :), co wcześniej bylo nie do pomyślenia, żadne pyłki, zarodki i inne smakowitości go nie interesowaly. Teraz powinno być już z górki, ale nawet boję się go zważyć, bo kiedy miał operację to ważył 42 dag i pani doktor stwierdziła, że powinien przytyć. Taki chuderlaczek po chorobie nie poradzi sobie z własnymi maluchami, którym teraz poprzestawiało się w główkach i poczuły się panami stada.
Pusio cały czas mieszkał w klatce obok tak, że się stykały prętami i mogły się dotykać pyszczkami, ale po kilku dniach musiałam go odsunąć żeby go nie zraniły, a już szczególnie z maluchów zrobily się jadowite żmijki, nie przejdą spokojnie obok jego klatki nieatakując go, raz Fredziowi udalo się poszarpać łapkę Pusia, ale obylo się na szczęście bez strat paluszków.
Niestety tego się spodziewałam, bo zawsze odstawiony samczyk na kilka dni zostawał odrzucany przez resztę. Jedynie Kiniusia wierna towarzyszka jest nastawiona pokojowo i wczoraj nawet wyiskała mu futerko  :).

reszta odchowanych maluszków - Mikuś, Figa, Miś, Żabuś, Fikuś, Kubuś, Misia, Edi, Czaruś, Pysia, Krusio, Pimpuś, Miluś, Fredzio, Spidi.

Offline Zieffka

  • TUPACZ NOGĄ W SPRAWIE UPRAWNIEŃ
  • ~Przewodnik Stada~
  • ****
  • Wiadomości: 2260
  • Uzbierane migdały: 1
  • Płeć: Kobieta
  • Sfera i Czarna, XXL i Ptysia
Odp: Sterylizacja, kastracja, zastrzyki hormonalne (nie!), inne metody...
« Odpowiedź #132 dnia: 11 Sie, 2009, 19:44 »
jakże się cieszę !!!!! :) pamiętaj-nieszczęścia przychodzą szybko i są duże, a szczęście się pojawia powoli i małymi kroczkami :) czekamy na wieści o następny...małym kroczku do szczęścia i zdrowia :) trzymam kciuki :)  [taniec]

szynszylowy jest po prostu żywot mój

na zawsze w pamięci - Dziaba, Buba, Wacław

Offline greatdee

  • ~Opiekun Stada~
  • *
  • Wiadomości: 1110
  • Uzbierane migdały: 0
  • Płeć: Kobieta
  • Skarboń-u Dream (Sowa, Bzyq, Fiołek (*))
    • a tym się zajmuję zawodowo :)
Odp: Sterylizacja, kastracja, zastrzyki hormonalne (nie!), inne metody...
« Odpowiedź #133 dnia: 12 Sie, 2009, 13:16 »
ja też bardzo się cieszę, czekałam na poprawę.


Para qué vivir tan separados
si la tierra nos quiere juntar,
si este mundo es uno y para todos
todos juntos vamos a vivir.

Offline Basia_W

  • DOBRA DUSZA FORUM
  • ~Przewodnik Stada~
  • ****
  • Wiadomości: 3784
  • Uzbierane migdały: 3
  • Płeć: Kobieta
  • Pusiek + Pusia + Bunia Kinia[*]
Odp: Sterylizacja, kastracja, zastrzyki hormonalne (nie!), inne metody...
« Odpowiedź #134 dnia: 12 Sie, 2009, 17:58 »
Dziękuję wam za slowa otuchy, sytuacja z jedzeniem powoli się normuje ( dzisiaj popróbował pyłku ) a jutro idziemy na ściągnięcie szwów. Pozostanie niestety problem stada pewnie na dłuższy okres, ale mam nadzieję, że i to uda się naprawić.

reszta odchowanych maluszków - Mikuś, Figa, Miś, Żabuś, Fikuś, Kubuś, Misia, Edi, Czaruś, Pysia, Krusio, Pimpuś, Miluś, Fredzio, Spidi.

Offline Bożena

  • ~Przewodnik Stada~
  • ****
  • Wiadomości: 3900
  • Uzbierane migdały: 6
Odp: Sterylizacja, kastracja, zastrzyki hormonalne (nie!), inne metody...
« Odpowiedź #135 dnia: 12 Sie, 2009, 18:33 »
Basiu bardzo się cieszę.Brawa dla Pusia.A swoją drogą maluchy to łobuzy, zero szacunku dla tatusia.

Offline Zieffka

  • TUPACZ NOGĄ W SPRAWIE UPRAWNIEŃ
  • ~Przewodnik Stada~
  • ****
  • Wiadomości: 2260
  • Uzbierane migdały: 1
  • Płeć: Kobieta
  • Sfera i Czarna, XXL i Ptysia
Odp: Sterylizacja, kastracja, zastrzyki hormonalne (nie!), inne metody...
« Odpowiedź #136 dnia: 12 Sie, 2009, 21:42 »
tatuś wróci jak nabierze sił, to nafuka temu i tamtemu do ucha co myśli o braku szacunku do starszych :D a może i łapką po pupie futrzastej przetrzepie :D

szynszylowy jest po prostu żywot mój

na zawsze w pamięci - Dziaba, Buba, Wacław

Offline Basia_W

  • DOBRA DUSZA FORUM
  • ~Przewodnik Stada~
  • ****
  • Wiadomości: 3784
  • Uzbierane migdały: 3
  • Płeć: Kobieta
  • Pusiek + Pusia + Bunia Kinia[*]
Odp: Sterylizacja, kastracja, zastrzyki hormonalne (nie!), inne metody...
« Odpowiedź #137 dnia: 11 Wrz, 2009, 09:00 »
Dzisiaj mgę już napisać, że po ponad miesiącu od zabiegu Pusio wrócił do zdrowia. Wczoraj go zważyłam i waży 44 dag, co u niego jest dobrą wagą bo nigdy więcej nie ważył jak 45 dag. Po zabiegu nie ważyłam go żeby się nie dołować, a schudł na pewno. Teraz i futerko mu pięknieje na zimę, tylko niestetyty psyhicznie nie jest jeszcze taki jak dawniej. Niewiele biega na wybiegu bo jest sam i boi się biegać w pokoju, w którym grandzi reszta, czuje, że to już nie jego teren i jest bardzo lękliwy.

reszta odchowanych maluszków - Mikuś, Figa, Miś, Żabuś, Fikuś, Kubuś, Misia, Edi, Czaruś, Pysia, Krusio, Pimpuś, Miluś, Fredzio, Spidi.

Offline Zieffka

  • TUPACZ NOGĄ W SPRAWIE UPRAWNIEŃ
  • ~Przewodnik Stada~
  • ****
  • Wiadomości: 2260
  • Uzbierane migdały: 1
  • Płeć: Kobieta
  • Sfera i Czarna, XXL i Ptysia
Odp: Sterylizacja, kastracja, zastrzyki hormonalne (nie!), inne metody...
« Odpowiedź #138 dnia: 11 Wrz, 2009, 11:09 »

jeśli masz dużą klatkę, to wsadź Pusia w jakąś małą i naciągnij na nią cienką nawet bawełnianą moskitierę na owady Smile widzą się, zapach przenika...po kilku tygodniach a może wcześniej Pusio wróci Smile
ja bym była dobrej myśli :)

szynszylowy jest po prostu żywot mój

na zawsze w pamięci - Dziaba, Buba, Wacław

Offline Zieffka

  • TUPACZ NOGĄ W SPRAWIE UPRAWNIEŃ
  • ~Przewodnik Stada~
  • ****
  • Wiadomości: 2260
  • Uzbierane migdały: 1
  • Płeć: Kobieta
  • Sfera i Czarna, XXL i Ptysia
Odp: Sterylizacja, kastracja, zastrzyki hormonalne (nie!), inne metody...
« Odpowiedź #139 dnia: 11 Wrz, 2009, 11:11 »
i oczywiście klatka mala klatka z Pusiem w dużą klatkę :P
[ot] przepraszam za post jeden pod drugim, ale nie ma funkcji "edytuj" :( [/ot]

[ot]A co się stalo z funkcją "edytuj" która jest zatytułowana "zmień" :-P ? [/ot]
« Ostatnia zmiana: 11 Wrz, 2009, 13:39 wysłana przez Andreas »

szynszylowy jest po prostu żywot mój

na zawsze w pamięci - Dziaba, Buba, Wacław

Offline Basia_W

  • DOBRA DUSZA FORUM
  • ~Przewodnik Stada~
  • ****
  • Wiadomości: 3784
  • Uzbierane migdały: 3
  • Płeć: Kobieta
  • Pusiek + Pusia + Bunia Kinia[*]
Odp: Sterylizacja, kastracja, zastrzyki hormonalne (nie!), inne metody...
« Odpowiedź #140 dnia: 11 Wrz, 2009, 22:07 »
Pusio mieszka w mniejszej klatce postawionej obok dużej z resztą bandy tak, że mogą się dotykać pyszczkami, ale to niestety nic nie daje bo agresja w stosunku do niego jest ciągle ta sama, tylko Kinia nic mu nie robi. Codziennie wkładam go też do dużej klatki kiedy reszta biega, a on czuje się w niej bardzo nieswojo warcząc kiedy tylko któryś przebiega w pobliżu. Jeszcze nie mam zrobionej nowej klatki, a to moja ostatnia deska ratunku, kiedy żaden nie będzie się w niej czuł panem i być może się w niej pogodzą.

reszta odchowanych maluszków - Mikuś, Figa, Miś, Żabuś, Fikuś, Kubuś, Misia, Edi, Czaruś, Pysia, Krusio, Pimpuś, Miluś, Fredzio, Spidi.

Offline Bożena

  • ~Przewodnik Stada~
  • ****
  • Wiadomości: 3900
  • Uzbierane migdały: 6
Odp: Sterylizacja, kastracja, zastrzyki hormonalne (nie!), inne metody...
« Odpowiedź #141 dnia: 12 Wrz, 2009, 05:34 »
Oj Basiu to masz  problem.Na pewno  ciężko ci patrzeć   na tę całą sytuację.Pusiolek  -biedaczek ! :(

Offline Basia_W

  • DOBRA DUSZA FORUM
  • ~Przewodnik Stada~
  • ****
  • Wiadomości: 3784
  • Uzbierane migdały: 3
  • Płeć: Kobieta
  • Pusiek + Pusia + Bunia Kinia[*]
Odp: Sterylizacja, kastracja, zastrzyki hormonalne (nie!), inne metody...
« Odpowiedź #142 dnia: 12 Wrz, 2009, 09:29 »
Pewnie że mi go szkoda, teraz trochę bardziej przytulaśny się zrobił bo ma w sumie tylko mnie, przesłodka kruszynka z niego i grzecznie siedzi mi na rękach  :).

reszta odchowanych maluszków - Mikuś, Figa, Miś, Żabuś, Fikuś, Kubuś, Misia, Edi, Czaruś, Pysia, Krusio, Pimpuś, Miluś, Fredzio, Spidi.

Offline greatdee

  • ~Opiekun Stada~
  • *
  • Wiadomości: 1110
  • Uzbierane migdały: 0
  • Płeć: Kobieta
  • Skarboń-u Dream (Sowa, Bzyq, Fiołek (*))
    • a tym się zajmuję zawodowo :)
Odp: Sterylizacja, kastracja, zastrzyki hormonalne (nie!), inne metody...
« Odpowiedź #143 dnia: 04 Paź, 2009, 15:28 »
[ot]A co się stalo z funkcją "edytuj" która jest zatytułowana "zmień" :-P ? [/ot]


Ni mo, Pusio zeżarł ;)
Przykre są te zmiany hierarchijne w stadzie u szylek, ale mam nadzieję, że Pusiowi się uda. W końcu nie dość, że mu obcięli jajka to jeszcze wylądował sam. Może weźmie się w końcu chłopak w garść i poustawia towarzystwo.


Para qué vivir tan separados
si la tierra nos quiere juntar,
si este mundo es uno y para todos
todos juntos vamos a vivir.

Offline kamcia053

  • ~Młodszy Szynszylownik~
  • *
  • Wiadomości: 28
  • Uzbierane migdały: 0
Odp: Sterylizacja, kastracja, zastrzyki hormonalne (nie!), inne metody...
« Odpowiedź #144 dnia: 05 Paź, 2009, 17:17 »
A czy ktoś kastrował swojego szyla w klinice OAZA ?

Offline wioleta

  • ~Nowicjusz Mianowany~
  • *
  • Wiadomości: 2
  • Uzbierane migdały: 0
Odp: Sterylizacja, kastracja, zastrzyki hormonalne (nie!), inne metody...
« Odpowiedź #145 dnia: 24 Cze, 2010, 20:37 »
Mam pytanie czy lepiej wykastrować samca czy samicę i czy po takim zabiegu nie czują już popędu. Pytam bo urodził nam się maluszek  chłopczyk i bardzo chciała bym go zostawić z rodzicami , a po za ty nie chcę więcej maluszków u rodziców i boję się że synek jak podrośnie to będzie chciał pokryć mamusię. doradzcie coś Plis.



scaliła Basia_W
« Ostatnia zmiana: 24 Cze, 2010, 22:14 wysłana przez Basia_W »

Oznaczone jako najlepsza odpowiedź przez dnia 26 Lut, 2016, 02:06

Offline gosiekpunk

  • ~Uber Szynszyla~
  • **
  • Wiadomości: 293
  • Uzbierane migdały: 1
  • Płeć: Kobieta
  • :*Mysza i Lucy:*
jeżeli urodził się samczyk i chcesz (na pewno!) dokonać kastracji to lepiej zrób to z samiczką, ponieważ ucierpi tylko 1 zwierzę...
« Ostatnia zmiana: 24 Cze, 2010, 20:54 wysłana przez gosiekpunk »

Offline Basia_W

  • DOBRA DUSZA FORUM
  • ~Przewodnik Stada~
  • ****
  • Wiadomości: 3784
  • Uzbierane migdały: 3
  • Płeć: Kobieta
  • Pusiek + Pusia + Bunia Kinia[*]
Odp: Sterylizacja, kastracja, zastrzyki hormonalne (nie!), inne metody...
« Odpowiedź #147 dnia: 24 Cze, 2010, 22:04 »
Nie wiem czy jest ktoś na forum kto sterylizował samiczkę, to bardzo poważny zabieg, prościej jest wykastrować samczyka, ale zwierzak też musi swoje odcierpieć.
Samce po kastracji mają popęd, więc kastracja raczej nie poprawi sytuacji - 2 samczyki + samiczka to bardzo zły układ.
Wiem, że maluszki są kochane i ciężko się z nimi rozstawać, ale czy to nie lepsze rozwiązanie takie oddanie malucha, niż patrzenie na zbolałe zwierzątko po operacji, z resztą nigdy nie ma pewności czy przeżyje zabieg ?
Jeśli masz młodą parkę i samiczka rodzi tylko po jednym maluchu, to jeszcze nie tragedia, jednemu prędzej można znaleźć dom.  Najlepiej obserwować i  nauczyć się kiedy odseparować samca na kilka dni podczas rujki, a jeśli zdarzy się przez przypadek jeden maluch, to można odchować i poszukać mu nowego domu.
Jeśli zaś koniecznie chciałabyś zostawić młode, to tylko samiczki przy wykastrowanym samcu, albo samczyki do jednej klatki bez styczności z samiczką mieszkające w innym pomieszczeniu.

reszta odchowanych maluszków - Mikuś, Figa, Miś, Żabuś, Fikuś, Kubuś, Misia, Edi, Czaruś, Pysia, Krusio, Pimpuś, Miluś, Fredzio, Spidi.

Offline gosiekpunk

  • ~Uber Szynszyla~
  • **
  • Wiadomości: 293
  • Uzbierane migdały: 1
  • Płeć: Kobieta
  • :*Mysza i Lucy:*
Odp: Sterylizacja, kastracja, zastrzyki hormonalne (nie!), inne metody...
« Odpowiedź #148 dnia: 24 Cze, 2010, 22:24 »
Basia_W dobrze mówi :) szkoda krzywdzić kulki, a później patrzeć jak się męczy :(  ja nie mogłabym zrobić takiego czegoś, to jest duże ryzyko...

Offline Mysza <")))/

  • DUCH SZYNSZYLA
  • Administrator
  • ~Szynszylomaniak Do Kwadratu~
  • *****
  • Wiadomości: 7762
  • Uzbierane migdały: 47
  • Płeć: Kobieta
  • Beza,Bunia. Ciri,Mimi,Diana,Dantusia w pamięci.
Odp: Sterylizacja, kastracja, zastrzyki hormonalne (nie!), inne metody...
« Odpowiedź #149 dnia: 30 Cze, 2010, 16:40 »
Patrycjo, nie martw się, Bulika zadne przyjemne rzeczy nie omineły, po prostu nie jest płodny a do jego przyjemnosci to sie nijak ma ;P

Nie ważne ile razy upadniesz, ważne ile razy się podniesiesz...

 

ROŚLINY NIE TRUJĄCE ORAZ ROSLINY TRUJĄCE

Zaczęty przez KONSTELACJADział żywienie

Odpowiedzi: 4
Wyświetleń: 6002
Ostatnia wiadomość 03 Sie, 2011, 11:14
wysłana przez yoostynka
Trujące i nie trujące rośliny!!!

Zaczęty przez patDział Żywienie

Odpowiedzi: 78
Wyświetleń: 32918
Ostatnia wiadomość 10 Cze, 2015, 22:02
wysłana przez Mysza <")))/
Napój dla gryzoni i kamień solny - podawać czy nie podawać - oto jest pytanie!

Zaczęty przez jelonekiniuchaczekDział Żywienie

Odpowiedzi: 2
Wyświetleń: 3669
Ostatnia wiadomość 29 Gru, 2007, 23:51
wysłana przez Mysza <")))/
"niech mówią, że to nie jest miłość ";)

Zaczęty przez ramzesik1993Dział Rady, porady...

Odpowiedzi: 14
Wyświetleń: 3500
Ostatnia wiadomość 25 Cze, 2007, 19:35
wysłana przez Basia_W
Nie mogę znależć nigdzie "ZUZALA"

Zaczęty przez KarnelkaDział Rady, porady...

Odpowiedzi: 8
Wyświetleń: 2336
Ostatnia wiadomość 07 Kwi, 2008, 12:05
wysłana przez ambiwalencja