16 Sie, 2018, 12:45

Autor Wątek: waga szynszyli: za dużo? za mało?  (Przeczytany 31588 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline waskerka

  • ~Opiekun Wybiegu~
  • *
  • Wiadomości: 122
  • Uzbierane migdały: 0
  • Płeć: Kobieta
Odp: waga szynszyli: za dużo? za mało?
« Odpowiedź #125 dnia: 05 Sty, 2015, 13:21 »
Mikar dziękuję za cenne uwagi oczywiście kuleczki będę ważyć co tydzień :)

Offline Andreas

  • SZYNSZYL BERSERK !
  • Administrator
  • ~Przewodnik Stada~
  • *****
  • Wiadomości: 2156
  • Uzbierane migdały: 5
Odp: waga szynszyli: za dużo? za mało?
« Odpowiedź #126 dnia: 05 Sty, 2015, 13:25 »
Ja dodam tylko jedną uwagę.
Hodowcy z ferm szynszylowych często pozbywają się osobników nie nadających się do dalszego rozmnażania poprzez sprzedaż ich właśnie do takich osób które chcą mieć zwierzątko i traktować jego opiekę hobbystycznie.
Czyli od samego początku hodowca także wiedzial że najprawdopodobniej z tych zwierzaków sam nie będzie miał  dalszych korzyści w "hodowli"

I na koniec chciałbym powiedzieć że przekazane zostały wszystkie potrzebne informacje i więcej chyba dodać się już nie da.
Decyzja jest w rękach wlaścicielki zwierzątek ...

Andreas
~@">    ~@">
powyżej - Muszkieterowie
sig under permanent construction,

Offline waskerka

  • ~Opiekun Wybiegu~
  • *
  • Wiadomości: 122
  • Uzbierane migdały: 0
  • Płeć: Kobieta
Odp: waga szynszyli: za dużo? za mało?
« Odpowiedź #127 dnia: 05 Sty, 2015, 13:32 »
Dodam że hodowca wiedział że chcę rozmnażać kulki

Offline waskerka

  • ~Opiekun Wybiegu~
  • *
  • Wiadomości: 122
  • Uzbierane migdały: 0
  • Płeć: Kobieta
Odp: waga szynszyli: za dużo? za mało?
« Odpowiedź #128 dnia: 05 Sty, 2015, 13:34 »
Aha chciałam od razu wziąć parkę ale się na to nie zgodził powiedział żebym najpierw zapoznała się z szylkami z ich trybem życia czy mi to odpowiada skoro do tej pory ich nie miałam i jeżeli się zdecyduję że chcę mieć dwa to w każdej chwili mogę przyjechać i wziąć następnego.

krecik

  • Gość
Odp: waga szynszyli: za dużo? za mało?
« Odpowiedź #129 dnia: 05 Sty, 2015, 13:40 »
@waskerka to, że powiedziałaś niewiele niestety zmienia... W hodowlach jest tak, że zwierzaki przeznaczone do rozrodu są sporo droższe, od tych do hobbystycznej hodowli. Kupić je wcale nie jest łatwo - żaden hodowca nie chce się raczej pozbywać dobrego materiału genetycznego.

Rozmnażanie nieodpowiednich osobników prowadzi do wielu komplikacji, o czym w temacie wspomniano już milion razy.... Proszę, przemyśl swoją decyzje raz jeszcze. Zwierzaków do adopcji jest masa - trudniej niestety znaleźć im dom, po co zatem mnożyć je bo tak ?

Offline waskerka

  • ~Opiekun Wybiegu~
  • *
  • Wiadomości: 122
  • Uzbierane migdały: 0
  • Płeć: Kobieta
Odp: waga szynszyli: za dużo? za mało?
« Odpowiedź #130 dnia: 05 Sty, 2015, 13:43 »
Pan hodowca obiecał mi że jeżeli na własną rękę nie uda mi się znaleźć domków dla potencjalnych maluszków mogę się zn im skontaktować i on mi pomoże

krecik

  • Gość
Odp: waga szynszyli: za dużo? za mało?
« Odpowiedź #131 dnia: 05 Sty, 2015, 13:55 »
Ale to nie rozwiązuje sprawy. Lepiej, gdyby domy znajdowały zdrowe, nie obciążone genetycznie zwierzaki. Zobacz ile na forum jest chorych zwierzaków. A to wszystko przez nieodpowiedzialne rozmnażanie dla zachcianki bo maluszki są takie słodkie.

Mój Radar jest piękny, duży, ma wszystkie cechy "odpowiedniego" szynszyla - ale to nie znaczy, że trzeba go rozmnażać. Wady ujawniają się później. Ja z Radarem co 3-4 tygodnie biegam do weterynarza gdzie pod narkoza ma przycinane zęby. Spróbuj najpierw zając się  szylami które masz, zobacz, czy w ciągu kilku lat zapewnisz im właściwa opiekę, weterynarza, czy faktycznie jest to to hobby, któremu chcesz poświecić kawał swojego życia.

Ja szynszyle mam już 7 lat i przeszłam z nimi naprawdę dużo. Chorób masę - a to nic przyjemnego, wierz mi. Po co zatem ryzykować, że z niewyselekcjonowanych rodziców urodzą się obciążone chorobami, słabsze osobniki, którymi ktoś potem będzie się musiał opiekować ? Z chorym zwierzakiem nie ma zmiłuj, leki trzy razy dziennie, dokarmianie, papki, strzykawki, weterynarz - poza czasem to też olbrzymie obciążenie finansowe.

Pytam po raz kolejny czy naprawdę gra jest warta ryzyka ?

Offline dream*

  • Administrator
  • ~Szynszylomaniak Do Kwadratu~
  • *****
  • Wiadomości: 7187
  • Uzbierane migdały: 41
  • Płeć: Kobieta
    • moje CV
Odp: waga szynszyli: za dużo? za mało?
« Odpowiedź #132 dnia: 05 Sty, 2015, 13:56 »
W sensie sprzeda Twoje maluchy.
.nie bądź naiwna :(

Na zawsze ponosisz odpowiedzialność za to co oswoiłeś.
Pedro&Wacik&Alvin//Yuki*Ciacho*Elo*Filip

Offline waskerka

  • ~Opiekun Wybiegu~
  • *
  • Wiadomości: 122
  • Uzbierane migdały: 0
  • Płeć: Kobieta
Odp: waga szynszyli: za dużo? za mało?
« Odpowiedź #133 dnia: 05 Sty, 2015, 14:02 »
@dream jestem z nim w stałym kontakcie tego się nie obawiam :)właśnie udało mi się wyłowić z klatki Tofika jest na bank przed jedzeniem stał na wadze bez ruchu dłuższą chwilkę :) Bez ruchu potem pomiar powtórzyłam raz jeszcze po wytarowaniu ponownym i wyszło to samo 517g :) chyba tamte pomiary były złe bo się ruszały i waga migotała :) muszę teraz upolować dziewczynkę :) A z nią trudniej bo chowa się pod półką i prycha nie chcę jej stresować jak da się ładnie złapać zważę jeszcze dziś

Offline florence

  • ~Rządca Półek~
  • **
  • Wiadomości: 560
  • Uzbierane migdały: 12
  • Płeć: Kobieta
  • Bunia & Pisiont
Odp: waga szynszyli: za dużo? za mało?
« Odpowiedź #134 dnia: 05 Sty, 2015, 14:08 »
Mi też mówili, że mój Pisiont jest super hiper w hodowli futrzaskiej, że będzie się nadawał do rozmnażania, czego nie chciałam bo założenie było takie, że mam dwa samce (w praniu niestety wyszło co innego). Tak się w hodowli zarzekali, że się nada na wszystko, a Pisiont ma 8 miesięcy prawie a nawet do 500 g nie dobił, a po przygodach weterynaryjnych waży niewiele ponad 400 i nie może utyć, mimo że je. W hodowli wszystko Ci powiedzą, bo jak osobnik nie nadaje się na futro to pod każdym pretekstem Ci go wydadzą, bo nie ma co z nimi zrobić.

Offline waskerka

  • ~Opiekun Wybiegu~
  • *
  • Wiadomości: 122
  • Uzbierane migdały: 0
  • Płeć: Kobieta
Odp: waga szynszyli: za dużo? za mało?
« Odpowiedź #135 dnia: 05 Sty, 2015, 14:10 »
To faktycznie niewiele waży no mój 517 g teraz dokładnie zważony :)

Offline florence

  • ~Rządca Półek~
  • **
  • Wiadomości: 560
  • Uzbierane migdały: 12
  • Płeć: Kobieta
  • Bunia & Pisiont
Odp: waga szynszyli: za dużo? za mało?
« Odpowiedź #136 dnia: 05 Sty, 2015, 14:12 »
No niewiele waży, dlatego nawet jakbym miała zachciankę je rozmnażać, bo Bunia ma odpowiednią wagę, ok. 540 g w wieku prawie 8 miesięcy, to nie zamierzam tego robić, bo samiec nie spełnia wymogów odpowiedzialnego rozmnażania.

Offline waskerka

  • ~Opiekun Wybiegu~
  • *
  • Wiadomości: 122
  • Uzbierane migdały: 0
  • Płeć: Kobieta
Odp: waga szynszyli: za dużo? za mało?
« Odpowiedź #137 dnia: 05 Sty, 2015, 14:14 »
Zgrabny z niego szyl :)

Offline florence

  • ~Rządca Półek~
  • **
  • Wiadomości: 560
  • Uzbierane migdały: 12
  • Płeć: Kobieta
  • Bunia & Pisiont
Odp: waga szynszyli: za dużo? za mało?
« Odpowiedź #138 dnia: 05 Sty, 2015, 14:17 »
Nie jest zgrabny :) Bunia jest zgrabnaa. On jest zbyt mały.

Offline waskerka

  • ~Opiekun Wybiegu~
  • *
  • Wiadomości: 122
  • Uzbierane migdały: 0
  • Płeć: Kobieta
Odp: waga szynszyli: za dużo? za mało?
« Odpowiedź #139 dnia: 05 Sty, 2015, 14:18 »
Nie widzę na oczy więc ciężko mi ocenić :)

Offline waskerka

  • ~Opiekun Wybiegu~
  • *
  • Wiadomości: 122
  • Uzbierane migdały: 0
  • Płeć: Kobieta
Odp: waga szynszyli: za dużo? za mało?
« Odpowiedź #140 dnia: 05 Sty, 2015, 14:20 »
[CIACH!] wzięłam sobie do serca pewne rady i postarałam się zważyć jak najdokładniej i powtórzyłam ważenie i tarowanie dwa razy i wynik wyszedł taki jaki wyszedł [ponowne cięcie od Claudiego]

jeszcze jeden taki wyskok z wycieczkami personalnymi będzie skutkował kolejnym ostrzeżeniem, które zablokuje możliwość pisania na forum. HV

Od Claudiego:
Jeszcze raz zmienisz moje poprawki, nie będzie żadnego przeproś tylko zaliczysz bana.

Nie żartuję.

Claudi
« Ostatnia zmiana: 05 Sty, 2015, 14:40 wysłana przez Claudi »

Offline florence

  • ~Rządca Półek~
  • **
  • Wiadomości: 560
  • Uzbierane migdały: 12
  • Płeć: Kobieta
  • Bunia & Pisiont
Odp: waga szynszyli: za dużo? za mało?
« Odpowiedź #141 dnia: 05 Sty, 2015, 14:28 »
Niestety droga waskerko,[wycięte przez Claudiego] :), jeśli wiesz co mam na myśli. Życzę Ci z całego serca odpowiedzialności, a Twoim szylkom faktycznie szczęścia, bo to chyba jedyne co im teraz może pomóc. Również wycofuję się z tematu, bo o ile dyskusja jakoś się toczyła, to jednak ubliżania nie toleruję, bo tutaj ludzie próbowali Ci pomóc bez wyzywania Cię od najróżniejszych. Nie przychodź tylko do nikogo z płaczem i pretensjami jak szynszyle ucierpią, bo nikt nie będzie współczuł Tobie, tylko im.

Edit. Rozumiem @Claudi czemu to wyciąłeś, gdyż zabrzmiało nieodpowiednio. Puenta miała być taka, że jest wielu ludzi młodych, którzy jednak się znają i fakt ich wieku nie ma nic do tego i nie jest to powód do wyzywania. Taka informacja wydaje mi się ważna i chciałabym, żeby nie została wycięta, gdyż uważam, że w tym momencie przedstawiłam ją w prawidłowo skonstruowany sposób :).

Witaj,
Możesz to w każdej chwili zmienić ten zapis na taki, który nie będzie dwuznaczny.
Jestem także tego zdania, że wiek niekoniecznie musi oznaczać słabszą wiedzę czy brak rozeznania w konkretnym temacie.
Zmieć albo zapisz to w taki sposób by zniknęła dwuznaczność, na pewno wtedy nie będę się wtrącał.:-)
Claudi

« Ostatnia zmiana: 05 Sty, 2015, 14:44 wysłana przez Claudi »

Offline waskerka

  • ~Opiekun Wybiegu~
  • *
  • Wiadomości: 122
  • Uzbierane migdały: 0
  • Płeć: Kobieta
Odp: waga szynszyli: za dużo? za mało?
« Odpowiedź #142 dnia: 05 Sty, 2015, 14:44 »
Ja póki co nikogo tu nie obrażam i nie pozwolę sobie na obrażanie mnie i kwestionowanie moich uczuć do zwierząt po prostu przestańcie traktować siebie jak Bogów i wszechwiedzących bo są ludzie z większym wiekiem a co za tym idzie większym doświadczeniem a o to tu chodzi nie każdy farmer to zły człowiek. Futro futrem czego ja akurat nie toleruję ale takie życie mięso też jecie. Ja się cieszę że wzięłam dwie kuleczki które dzięki mnie nie zostały oskórowane te z hodowli domowej nie poszłyby na skóry te z fermy być może tak więc jestem z siebie dumna że te dwie uratowałam ja. dla mnie to koniec tematu

Offline waskerka

  • ~Opiekun Wybiegu~
  • *
  • Wiadomości: 122
  • Uzbierane migdały: 0
  • Płeć: Kobieta
Odp: waga szynszyli: za dużo? za mało?
« Odpowiedź #143 dnia: 05 Sty, 2015, 14:52 »
@Claudi czy Ty mnie się o coś czepiasz jakie zmieniłam Twoje poprawki bo nie bardzo rozumiem o co ci chodzi ??

Claudi

  • Gość
Odp: waga szynszyli: za dużo? za mało?
« Odpowiedź #144 dnia: 05 Sty, 2015, 14:54 »
Waskerka,

Język, którego użyłaś nie był najlepszej próby, tak bym to nazwał. I o to głównie chodziło. Nie zauważyłem, by Cię ktoś tu obrażał. Jeśli tak - zawsze możesz kliknąć przycisk "Zgłoś do moderatora".
Bardzo mnie cieszy, że wzięłaś dwie kulki od hodowcy, masz świętą rację to znacznie lepiej dla szylek i miła naszym sercom informacja dla nas.
Ale temat zaczął się kręcić wokół rozmnażania i ty przestrzegano Cię przed pewną pochopnością w tym zakresie z dwóch powodów.

Po pierwsze - gdy nowo narodzone szylki nie przeżyją - będziesz miała potężny dół.
Po drugie - mamie szylków też może się coś złego przytrafić przy tej okazji.
Co do wiedzy - wielu z nas ma takie właśnie doświadczenia już za sobą. Kiedyś odebrałem z interwencji szylkę w ciąży. Urodziła sześć maluchów (!), ale żaden nie przeżył doby.
Dlatego o tym piszemy i odradzamy rozmnażanie.

Jeśli chodzi o post, który Ci pociąłem - wyrzuć z niego emocje i wszystko będzie dobrze. Popraw go, ale już tym razem bez żadnych przytyków.
A zrobisz i tak, co chcesz.

Claudi

  • Gość
Odp: waga szynszyli: za dużo? za mało?
« Odpowiedź #145 dnia: 05 Sty, 2015, 14:56 »
Nie czepiam się, ale wyrzucam zajadłość i emocje.
Gdybyś poprawiła CAŁĄ wypowiedź - nie mru8gnąłbym nawet okiem.

Ale ponieważ pierwszą część wycięłaś a drugą przywróciłaś - zareagowałem.

Jeszcze raz: popraw całą wypowiedź wyrzucając z niej emocje, będzie dobrze.
 

Offline waskerka

  • ~Opiekun Wybiegu~
  • *
  • Wiadomości: 122
  • Uzbierane migdały: 0
  • Płeć: Kobieta
Odp: waga szynszyli: za dużo? za mało?
« Odpowiedź #146 dnia: 05 Sty, 2015, 14:58 »
Ja nikomu nie przytykam i żadnych wulgaryzmów nie było w nim użytych a słowo małolaty to nie jest obraźliwy tekst ale ktoś już kiedyś wypowiedział się o Was czego przytaczać nie mam zamiaru  i widzę ze mial 100 % racji myślałam że to forum normalne ale się chyba pomyliłam Wy tylko przedstawiacie swoje rację i nie dopuszczacie to tego by to ktoś inny je miał to nie we mnie są emocje tylko w Was

Claudi

  • Gość
Odp: waga szynszyli: za dużo? za mało?
« Odpowiedź #147 dnia: 05 Sty, 2015, 15:21 »
Obrazić można nie tylko za pomocą wulgaryzmów.
Co do wypowiedzi "o nas" - różnica poglądów pomiędzy ludźmi potrafi doprowadzić nawet do wojny.
W negatywny sposób wypowiadają się o nas - ZAZWYCZAJ:

- ci, którzy bardzo chcieli zmienić nasze zdanie i to im się z jakichś przyczyn nie udało.
- ci, którym przyblokowano możliwość wypowiedzi z powodu zbyt dużej zawartości emocji i "języka nie najlepszej próby" w przesyłanych treściach.

Masz jak najbardziej ŚWIĘTE PRAWO mieć swoje zdanie i dopóki je wygłaszasz bez emocji - nie ma sprawy,
My też mamy święte prawo mieć swoje zdanie i jeśli wygłaszamy je bez emocji - nie ma sprawy.
Jeśli nasze opinie kolidują ze sobą i są ogólnie niezgodne - wtedy dyskutujemy, ale BEZ EMOCJI. Gdy pojawiają się różnice zdań - jeśli dyskusja przebiega w miarę spokojnie - nikt nie reaguje.
Jeśli jednak zaczyna się robić gorąco, a argumenty zaczynają się odnosić nie przedmiotu dyskusji tylko zdolności intelektualnych dyskutantów - włączamy moderację.

Jeśli którykolwiek z członków tego Forum zacznie wykazywać się zbyt wysokim poziomem emocji w swoich wypowiedziach - zostanie potraktowany dokładnie tak samo, czyli potnę mu posta.
A jeśli przywróci stare treści - zaliczy bana ode mnie, innych administratorów albo moderatorów.

Teraz proponuję: zakończmy ten off-topic wracając do meritum samej dyskusji.

Jeszcze raz podkreślam, że o0debranie dwóch szylków od hodowcy jest jak najbardziej chwalebne i bardzo Ci za to dziękujemy (i same szylki pewnie też).
Co do ich rozmnażania - tu nasze opinie się różnią. Naszym zdaniem lepiej ich nie rozmnażać. I to byłoby na tyle.

Pozdrawiam -
« Ostatnia zmiana: 05 Sty, 2015, 15:27 wysłana przez Claudi »

Offline Paula_91

  • ~Właściciel Półki~
  • *
  • Wiadomości: 489
  • Uzbierane migdały: 14
  • Płeć: Kobieta
Odp: waga szynszyli: za dużo? za mało?
« Odpowiedź #148 dnia: 05 Sty, 2015, 17:54 »
@Diablo  no wyjąłeś mi to z ust! Tyle co właśnie miałam pisać, że na fermie tak o nie oddaje się zwierząt przeznaczonych do rozmnażania. Ech, @waskerka no niestety nie masz pojęcia jakimi prawami rządzą hodowle. I po raz kolejny proszę uwierz Nam, że facet Cię zwyczajnie oszukał, i choć pewnie ma wspaniałe opinie, możliwe, że jest to podyktowane jego urokiem osobistym i tym, jak potrafi wcisnąć kit. Po raz kolejny proszę podaj nam namiary na tego Pana, na priv czy tutaj, napisz, chciałabym do niego zadzwonić, zwyczajnie zapytać jaką "ma ofertę.".

Kończąc ten off, bo rozmawialiśmy o wadze i rozmnażaniu - przemyśl kastrację chłopca. Jeżeli chcesz mieć stado, wykastruj chłopaka i adoptuj więcej szynszyli babeczek.

Przykro mi, ale skoro nie docierają do Ciebie żadne argumenty,  stwierdzam iż chcesz mieć maluchy na sprzedaż, czyli chcesz zwyczajnie zarobić.

Czy jesteś pewna, że ten 'biznes' jest dobry? Czy wiesz że naprawdę ciężko zarobić na tych zwierzakach?
Zapytaj hodowców, np @hodowla velvet , która Ci powie, ile ma 'zysku' ze sprzedaży maluchów. Gwarantuje Ci, ze odpowiedź zaskoczy.

Claudi

  • Gość
Odp: waga szynszyli: za dużo? za mało?
« Odpowiedź #149 dnia: 05 Sty, 2015, 18:25 »
Myślę, że nie ma co osądzać póki co ani Waskerki ani hodowcy. Każdy ma prawo do swoich przemyśleń i pobudek, nie zakładajmy z góry, że Waskerka chce źle.
Nie zmusicie nikogo do przyjęcia jakiegoś poglądu na siłę.
Miejmy raczej nadzieję, że Waskerka przemyśli sprawę i weźmie pod uwagę porady, które od Was dostała.

 

Domki dla gryzonii o wielkości przystosowanej dla szynszyli :)

Zaczęty przez Mysza <")))/Dział Klatki: budowa, urządzanie i porady techniczne

Odpowiedzi: 0
Wyświetleń: 821
Ostatnia wiadomość 11 Gru, 2007, 13:29
wysłana przez Mysza <")))/
gryzą się, brak zgody w stadzie, wykluczanie ze stada, walki (dot. już połączonych szynszyli)

Zaczęty przez xenarthraDział Rady, porady...

Odpowiedzi: 49
Wyświetleń: 19659
Ostatnia wiadomość 22 Wrz, 2009, 11:49
wysłana przez tiamat86
Dziwne trzęsienie się szynszyli oraz dźwięki strachu pomimo siedzenia w klatce

Zaczęty przez brons222Dział Ostry dyżur

Odpowiedzi: 2
Wyświetleń: 190
Ostatnia wiadomość 20 Kwi, 2018, 22:07
wysłana przez Mysza <")))/
Żywienie i witaminy dla szynszyli w ciąży oraz podczas karmienia maluchów...

Zaczęty przez gallardo18Dział Rozmnażanie

Odpowiedzi: 37
Wyświetleń: 6990
Ostatnia wiadomość 06 Sty, 2008, 07:37
wysłana przez justyskal
Ciekawe akcesoria głównie pod kątem szynszyli, ale nie tylko...

Zaczęty przez Mysza <")))/Dział Inne zdjęcia

Odpowiedzi: 44
Wyświetleń: 12938
Ostatnia wiadomość 09 Wrz, 2010, 08:45
wysłana przez Basia_W