16 Sie, 2018, 12:46

Autor Wątek: Kołowrotki dla szynszyli i karuzele domowej roboty..  (Przeczytany 29401 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline coolmamcia

  • POMOCNA DŁOŃ
  • ~Kierownik Klatki~
  • ***
  • Wiadomości: 863
  • Uzbierane migdały: 0
  • Płeć: Kobieta
  • Zozu, Herbi, Kacper (vel Siusiek)
Odp: Kołowrotki dla szynszyli i karuzele domowej roboty..
« Odpowiedź #75 dnia: 13 Cze, 2008, 17:49 »
Alinko, pewnie chodzi o ten . Też nad nim myślę, podoba mi się, że ma drobną siatkę. Swego czasu w zoologicznym widziałam te tradycyjne z metaowymi prętami. Miały 2 cm średnicy więcej, z jednego boku zabezpieczającą siatkę, a z drugiej strony chyba nie było nóżki, co by eliminowało "przycinanie". Pręciki chciałam przepleść polarkiem, coś a'la Twój domek z kołowrotka. Próbowałam tego kółka poszukać w sieci i zobaczcie co znalazłam http://www.zooplus.pl/shop/gryzonie/wyposazenie_klatki/kolowrotki/32886

[edit]
tu jest ten z siatką http://www.zooplus.pl/shop/gryzonie/wyposazenie_klatki/kolowrotki/31384
« Ostatnia zmiana: 13 Cze, 2008, 17:54 wysłana przez coolmamcia »

Offline dream*

  • Administrator
  • ~Szynszylomaniak Do Kwadratu~
  • *****
  • Wiadomości: 7187
  • Uzbierane migdały: 41
  • Płeć: Kobieta
    • moje CV
Odp: Kołowrotki dla szynszyli i karuzele domowej roboty..
« Odpowiedź #76 dnia: 13 Cze, 2008, 17:54 »
koncept fajny, widziałam takie ale dla chomików i jakoś wyglądało mi to mało solidnie i jeszcze ten plastik :<
ja kupiłam ten: http://www.sklep.videozoo.pl/product_info.php?cPath=3_81_87&products_id=1652 więc w sumie teraz zaluje, bo za prawie taką samą cenę mogłam kupić 30cm, ale... imaszowe wielkie kule biegały na 30cm kołowrotku, więc moje maluchy nie powinny mieć problemów na kołowrotku 28cm - mam nadzieję.
« Ostatnia zmiana: 13 Cze, 2008, 17:57 wysłana przez dream* »

Na zawsze ponosisz odpowiedzialność za to co oswoiłeś.
Pedro&Wacik&Alvin//Yuki*Ciacho*Elo*Filip

Offline aska69

  • ~Opiekun Stada~
  • *
  • Wiadomości: 1137
  • Uzbierane migdały: 0
  • Płeć: Kobieta
  • Lady i Maniek :-D
Odp: Kołowrotki dla szynszyli i karuzele domowej roboty..
« Odpowiedź #77 dnia: 13 Cze, 2008, 17:57 »
ładny ten kołowrotek i wygląda na bezpieczny ale cena powalająca... no i moje szyle od razu by go zjadły....  :?


a w tym trixie paluszki między oczka siatki by nie wpadały?

Mężczyźni rządzą światem ...
 a kobiety mężczyznami :wink:

Offline coolmamcia

  • POMOCNA DŁOŃ
  • ~Kierownik Klatki~
  • ***
  • Wiadomości: 863
  • Uzbierane migdały: 0
  • Płeć: Kobieta
  • Zozu, Herbi, Kacper (vel Siusiek)
Odp: Kołowrotki dla szynszyli i karuzele domowej roboty..
« Odpowiedź #78 dnia: 13 Cze, 2008, 18:03 »
No właśnie, plastik :( Jak miałam plastikową kuwetę w starej klatce to ją skubały. Po za tym znalazłam jeszcze jeden minus. Moje szyle od kiedy zamieszkały w nowej klatce mają obsesję sikania gdzie popadnie. Na początku myślałam, że jest to związane z zapaleniem dróg moczowych ale teraz widzę, że to jakieś ichnie "kuku". Gdyby zaczęły sikać do tego kołowrotka to klapa z utrzymaniem go w czystości.

Offline dream*

  • Administrator
  • ~Szynszylomaniak Do Kwadratu~
  • *****
  • Wiadomości: 7187
  • Uzbierane migdały: 41
  • Płeć: Kobieta
    • moje CV
Odp: Kołowrotki dla szynszyli i karuzele domowej roboty..
« Odpowiedź #79 dnia: 13 Cze, 2008, 18:05 »
no, imaszowe potwory sikają w biegu - byłam świadkiem :D
[ot]moje to jednak małe cudeńka, tylko niestety, z nudów i tęsknoty chyba, zaczęły mi obhryzać klatkę odkąd pracuję :<[/ot]

Na zawsze ponosisz odpowiedzialność za to co oswoiłeś.
Pedro&Wacik&Alvin//Yuki*Ciacho*Elo*Filip

Offline cindirella

  • ~Uber Szynszyla~
  • **
  • Wiadomości: 282
  • Uzbierane migdały: 0
  • Płeć: Kobieta
  • Mikuś
Odp: Kołowrotki dla szynszyli i karuzele domowej roboty..
« Odpowiedź #80 dnia: 14 Cze, 2008, 09:29 »
moj zawsze obsikuje nowe rzeczy. mialam kosz z ciuchami na lozku - najpierw tak chodzil, zwiedzal.. i nasikal. to samo zrobil z domkiem, eh..

Offline domi_nique

  • ~Kierownik Biegania~
  • **
  • Wiadomości: 163
  • Uzbierane migdały: 0
  • Płeć: Kobieta
  • Bianka, Beza, Bernard[*]
Odp: Kołowrotki dla szynszyli i karuzele domowej roboty..
« Odpowiedź #81 dnia: 11 Sie, 2008, 19:59 »
powiedzcie mi, gdzie kupilyscie kolowrotek odpowiednich rozmiarow? zwiedzilam juz chyba wszystkie sklepy zoologiczne w okolicy i najwiekszy, jaki widzialam mial srednice 20 cm. gdzies w necie widzialam kiedys taki 28 cm, ale akurat zapas im sie wyczerpal. czy 28 cm wystarczy? Bianka jest sredniej wielkosci, a Berni malutki.

/scaliła coolmamcia
« Ostatnia zmiana: 11 Sie, 2008, 21:17 wysłana przez coolmamcia »

Offline ruperto

  • ~Cyber Szynszyla~
  • ***
  • Wiadomości: 344
  • Uzbierane migdały: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nemo - beżyk, Kiwi - czarny aksamit oraz białasek
Odp: Kołowrotki dla szynszyli i karuzele domowej roboty..
« Odpowiedź #82 dnia: 11 Sie, 2008, 20:02 »
A mogłabyś podac stronke tego kołowrotka?

PS na tym forum jest dział o tym  (Zabawy i zabawki szylek) więc tam poczytaj bo po co zakładac nowy wątek tutaj.
« Ostatnia zmiana: 11 Sie, 2008, 20:14 wysłana przez ruperto »

Kiwi i Nemo ze mną od 4 sierpnia 2009r.
17 września 2010r - do mojej zwierzęcej bandy dołączyła biała kula futra

Offline Zieffka

  • TUPACZ NOGĄ W SPRAWIE UPRAWNIEŃ
  • ~Przewodnik Stada~
  • ****
  • Wiadomości: 2260
  • Uzbierane migdały: 1
  • Płeć: Kobieta
  • Sfera i Czarna, XXL i Ptysia
Odp: Kołowrotki dla szynszyli i karuzele domowej roboty..
« Odpowiedź #83 dnia: 11 Sie, 2008, 20:38 »
w Kakadu można  dostać...
choć czy nie lepsza taka kula plastikowa, w którą załaduje się szyla i toczy sie po pokoju?? :) są takie w dwóch wersjach-dla fretek/szyli i mniejszych gryzoni. ta większa kosztuje ok. 75-80zł.

szynszylowy jest po prostu żywot mój

na zawsze w pamięci - Dziaba, Buba, Wacław

Offline ruperto

  • ~Cyber Szynszyla~
  • ***
  • Wiadomości: 344
  • Uzbierane migdały: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nemo - beżyk, Kiwi - czarny aksamit oraz białasek
Odp: Kołowrotki dla szynszyli i karuzele domowej roboty..
« Odpowiedź #84 dnia: 11 Sie, 2008, 20:49 »
No nie wiem czy kula lepsza. Ja uwazam że taka kula nie jest zbyt dobra ponieważ szynszyl nie może z niej wyjśc a po pokoju może dowolnie chodzic bez kuli

Kiwi i Nemo ze mną od 4 sierpnia 2009r.
17 września 2010r - do mojej zwierzęcej bandy dołączyła biała kula futra

Offline coolmamcia

  • POMOCNA DŁOŃ
  • ~Kierownik Klatki~
  • ***
  • Wiadomości: 863
  • Uzbierane migdały: 0
  • Płeć: Kobieta
  • Zozu, Herbi, Kacper (vel Siusiek)
Odp: Kołowrotki dla szynszyli i karuzele domowej roboty..
« Odpowiedź #85 dnia: 11 Sie, 2008, 21:33 »
Wiecie, ta kula to dość kontrowersyjna sprawa, bo nie pozostawia szylowi wyboru.
Zobaczcie te filmiki:
http://pl.youtube.com/watch?v=CQJEtLNguSI
http://pl.youtube.com/watch?v=kE-KFigYVUI
http://pl.youtube.com/watch?v=wHYq8bTWvSc&feature=related

Zachowanie szynszyla w tej kuli w niczym nie przypomina jego naturalnego. Ani nie może poskakać, poszaleć, jedynie drepcze i obija się kulą o meble. W kołowrotku jest inaczej. W nim kulka naprawdę może się rozpędzić, a skoki są zbliżone do tych, które wykonuje podczas szaleńczych biegów. Poza tym sama decyduje kiedy z niego "wysiąść".

Domi_nique zerknij na ten http://www.zooplus.pl/shop/gryzonie/wyposazenie_klatki/kolowrotki/31384
Kupiłam identyczny, bez juty, a przez pręty przepleciony został polarowy szalik kumpla ;D
« Ostatnia zmiana: 11 Sie, 2008, 21:36 wysłana przez coolmamcia »

Offline domi_nique

  • ~Kierownik Biegania~
  • **
  • Wiadomości: 163
  • Uzbierane migdały: 0
  • Płeć: Kobieta
  • Bianka, Beza, Bernard[*]
Odp: Kołowrotki dla szynszyli i karuzele domowej roboty..
« Odpowiedź #86 dnia: 11 Sie, 2008, 21:50 »
coolmamcia dzieki! :) wlasnie takiego szukalam. chyba go zamowie, skoro juz znalazlam. czy on jest mocno skrzypiacy, czy skrzypiacy w normie?  :D
ten, ktory wczesniej widzialam byl chyba firmy trixie i srednicy 28 cm.
ciekawe, czy szylki beda wiedzialy, jak go obslugiwac :)

Offline coolmamcia

  • POMOCNA DŁOŃ
  • ~Kierownik Klatki~
  • ***
  • Wiadomości: 863
  • Uzbierane migdały: 0
  • Płeć: Kobieta
  • Zozu, Herbi, Kacper (vel Siusiek)
Odp: Kołowrotki dla szynszyli i karuzele domowej roboty..
« Odpowiedź #87 dnia: 11 Sie, 2008, 22:08 »
Na początku nie skrzypiał wogóle, z czasem troszkę zaczął, ale nie jest to jakieś drastycznie głośne, i przeciągłe. skrzypnie od czasu do czasu. Ponoć można posmarować wazeliną kosmetyczną- jeszcze nie próbowałam. 2 szylaki wiedziały jakby instynktownie do czego służy i uwielbiają się w nim kręcić. Jeden wariat ani du du.
Jest jeszcze coś o czym zapomniałam wspomnieć. Kołowrotek ma w środku ośkę (ten 28 centymetrowy z Trixi nie) i jak szyle biegają w nim spokojnie to jest ok, natomiast jak włączają turboprędkość to mam czasami wrażenie, że ta ośka nie jest szczęśliwym rozwiązaniem. Wygląda to tak jakby obijały sobie wtedy plecki i boję się o jakieś urazy kręgosłupa :( Mam w planach zrezygnowanie z tej fabrycznej podpórki i zawieszenie kołowrotka na płaskownikach (przy pomocy śrubek).

Offline ruperto

  • ~Cyber Szynszyla~
  • ***
  • Wiadomości: 344
  • Uzbierane migdały: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nemo - beżyk, Kiwi - czarny aksamit oraz białasek
Odp: Kołowrotki dla szynszyli i karuzele domowej roboty..
« Odpowiedź #88 dnia: 11 Sie, 2008, 22:27 »
Dla mnie też kule niesą dobre ponieważ szynszyl nie może z niej wyjśc. [niepolecam]

Kiwi i Nemo ze mną od 4 sierpnia 2009r.
17 września 2010r - do mojej zwierzęcej bandy dołączyła biała kula futra

Offline Mysza <")))/

  • DUCH SZYNSZYLA
  • Administrator
  • ~Szynszylomaniak Do Kwadratu~
  • *****
  • Wiadomości: 7743
  • Uzbierane migdały: 47
  • Płeć: Kobieta
  • Beza,Bunia. Ciri,Mimi,Diana,Dantusia w pamięci.
    • Pracownia Reklam i Aerografii
Odp: Kołowrotki dla szynszyli i karuzele domowej roboty..
« Odpowiedź #89 dnia: 12 Sie, 2008, 17:00 »
Kołowrotek ma w &para;rodku o&para;kę (ten 28 centymetrowy z Trixi nie) i jak szyle biegaj&plusmn; w nim spokojnie to jest ok, natomiast jak wł&plusmn;czaj&plusmn; turboprędko&para;ć to mam czasami wrażenie, że ta o&para;ka nie jest szczę&para;liwym rozwi&plusmn;zaniem. Wygl&plusmn;da to tak jakby obijały sobie wtedy plecki i boję się o jakie&para; urazy kręgosłupa.

no właśnie ośki są do bani, wogóle kto wpadł na taką konstrukcję, wiem ze to najprostsze rozwiazanie, ale oskę mozna zrobić zewnętrzną na tej samej zasadzie,. szczeście że moje mogą spokojnie podskakiwać jak skunks z bajek Disney'a w kołowrotku bez ośki.

Nie ważne ile razy upadniesz, ważne ile razy się podniesiesz...

Offline Zieffka

  • TUPACZ NOGĄ W SPRAWIE UPRAWNIEŃ
  • ~Przewodnik Stada~
  • ****
  • Wiadomości: 2260
  • Uzbierane migdały: 1
  • Płeć: Kobieta
  • Sfera i Czarna, XXL i Ptysia
Odp: Kołowrotki dla szynszyli i karuzele domowej roboty..
« Odpowiedź #90 dnia: 12 Sie, 2008, 21:34 »
dobrze wiedzieć o tej kuli. Nie myślałam, że to "tak" wygląda :(

szynszylowy jest po prostu żywot mój

na zawsze w pamięci - Dziaba, Buba, Wacław

Offline Basia_W

  • DOBRA DUSZA FORUM
  • ~Przewodnik Stada~
  • ****
  • Wiadomości: 3784
  • Uzbierane migdały: 3
  • Płeć: Kobieta
  • Pusiek + Pusia + Bunia Kinia[*]
Odp: Kołowrotki dla szynszyli i karuzele domowej roboty..
« Odpowiedź #91 dnia: 16 Sie, 2008, 09:45 »
Ta kula to kompletnie chory pomysł  [niepolecam]. Nie wiem dlaczego komuś wydaje się, że jak zwierzątko jest małe, to można traktować go jak zabawkę ? Dlaczego nikt nie wymyślił kuli dla psa lub kota ?

reszta odchowanych maluszków - Mikuś, Figa, Miś, Żabuś, Fikuś, Kubuś, Misia, Edi, Czaruś, Pysia, Krusio, Pimpuś, Miluś, Fredzio, Spidi.

Offline Belzebuba

  • ŚLEDZĄCA UPRAWNIENIA :-)
  • ~Kierownik Klatki~
  • ***
  • Wiadomości: 725
  • Uzbierane migdały: 4
  • Płeć: Kobieta
  • Belzebuba, Shub, Morri ...Lucyferka [*]
Odp: Kołowrotki dla szynszyli i karuzele domowej roboty..
« Odpowiedź #92 dnia: 22 Sie, 2008, 11:41 »
uch... i ja szukam kołowrotka, który będzie dobry... jest szansa w ogóle znaleźć gdzieś taki min. 30 cm i bez tego "druta" przez środek koła?? kurczę, sama nie mam zupełnie jak coś takiego zrobić...  [becze]
a nie znajduję innej opcji niż karuzela 28 cm, albo ta 30-tka o której mówi coolmamcia... dajcie znać gdybyście coś wygrzebali...

co do kuli, to na początku też o takiej myślałam, oj jak dobrze że mi ten pomysł wyparował z głowy

Offline grzesiekml

  • ~Nowicjusz Mianowany~
  • *
  • Wiadomości: 1
  • Uzbierane migdały: 0
Odp: Kołowrotki dla szynszyli i karuzele domowej roboty..
« Odpowiedź #93 dnia: 16 Wrz, 2008, 16:30 »
hej tydzień temu kupiłem szynszyla i tak się zastanawiam czy potrzebny mu jest do klatki kołowrotek czy nie koniecznie?  :pytam_pytam_pytam: :pytam_pytam_pytam: :???: :???:

/scaliła coolmamcia
« Ostatnia zmiana: 16 Wrz, 2008, 21:45 wysłana przez coolmamcia »

Offline karmelka

  • ~Cyber Szynszyla~
  • ***
  • Wiadomości: 392
  • Uzbierane migdały: 0
  • Płeć: Kobieta
  • Tosiaczek i Zuzalka :)
Odp: Kołowrotki dla szynszyli i karuzele domowej roboty..
« Odpowiedź #94 dnia: 16 Wrz, 2008, 17:07 »
zależy jak chcesz. ja mam karuzelkę na której na razie moje miśki się boją biegać,zrobiona w domu ale taka sama jak ma ambiwalencja. ostatnio też dostałam w prezencie od dreamci kolowrotek o srednicy 28cm,i z dnia na dzien cieszy się wiekszą sympatią Toski i Zuzy. mysle ze to dobry pomysl zeby szylki miały mozliwosc większego ruchu w klatce kiedy nie mozesz ich np wypuścić

Offline dream*

  • Administrator
  • ~Szynszylomaniak Do Kwadratu~
  • *****
  • Wiadomości: 7187
  • Uzbierane migdały: 41
  • Płeć: Kobieta
    • moje CV
Odp: Kołowrotki dla szynszyli i karuzele domowej roboty..
« Odpowiedź #95 dnia: 24 Wrz, 2008, 11:22 »
on miał chyba 30cm, 28 cm mam ja i np Filip nie chce na nim już biegać bo jest za mały :<

Na zawsze ponosisz odpowiedzialność za to co oswoiłeś.
Pedro&Wacik&Alvin//Yuki*Ciacho*Elo*Filip

Offline lilix4

  • ~Młodszy Szynszylownik~
  • *
  • Wiadomości: 30
  • Uzbierane migdały: 0
  • Płeć: Kobieta
Odp: Kołowrotki dla szynszyli i karuzele domowej roboty..
« Odpowiedź #96 dnia: 12 Paź, 2008, 16:31 »
Ja kupiłam moim szylkom duzy kołowrotek metalowy za 20 zł

/scaliła coolmamcia
« Ostatnia zmiana: 12 Paź, 2008, 18:44 wysłana przez coolmamcia »

Offline coolmamcia

  • POMOCNA DŁOŃ
  • ~Kierownik Klatki~
  • ***
  • Wiadomości: 863
  • Uzbierane migdały: 0
  • Płeć: Kobieta
  • Zozu, Herbi, Kacper (vel Siusiek)
Odp: Kołowrotki dla szynszyli i karuzele domowej roboty..
« Odpowiedź #97 dnia: 12 Paź, 2008, 18:43 »
Jeśli kosztował tylko 20 zł to pewnie ma zbyt małą średnicę. Fi 30 kosztuje od 56 zł wzwyż.

Offline Zieffka

  • TUPACZ NOGĄ W SPRAWIE UPRAWNIEŃ
  • ~Przewodnik Stada~
  • ****
  • Wiadomości: 2260
  • Uzbierane migdały: 1
  • Płeć: Kobieta
  • Sfera i Czarna, XXL i Ptysia
Odp: Kołowrotki dla szynszyli i karuzele domowej roboty..
« Odpowiedź #98 dnia: 14 Paź, 2008, 12:18 »
niestety Coolmamcia ma rację.
ja jednak sądzę, że te kołowrotki są niebezpieczne, gdyby szylek wypadł :( więc kupiłam karuzelę

szynszylowy jest po prostu żywot mój

na zawsze w pamięci - Dziaba, Buba, Wacław

Offline kamilla

  • ~Szynszyla Szara~
  • **
  • Wiadomości: 8
  • Uzbierane migdały: 0
  • Płeć: Kobieta
  • Fresco, Dżindżer, Igor[*]
Odp: Kołowrotki dla szynszyli i karuzele domowej roboty..
« Odpowiedź #99 dnia: 16 Gru, 2008, 10:28 »
ja tez mam pytanie .. czy tekie kołowrotki można gdzieś kupić?? czy trzeba je samodzielnie wykonac? pytalam sie w zoologicznym o taki cos to mnie wysmiali.. facet powiedzial ze tez ma szyszyla i takie cos odpada z gory... ;/

/scaliła coolmamcia
« Ostatnia zmiana: 17 Gru, 2008, 14:23 wysłana przez coolmamcia »

 

Naj, naj naj ...dla PAT !!!

Zaczęty przez RysaDział Kalendarz

Odpowiedzi: 17
Wyświetleń: 4227
Ostatnia wiadomość 20 Gru, 2003, 22:44
wysłana przez pat
Naj Naj dla Metallowej!!!

Zaczęty przez SZYNSZYLKA BEZADział Strefa użytkownika

Odpowiedzi: 5
Wyświetleń: 998
Ostatnia wiadomość 18 Maj, 2016, 23:42
wysłana przez Metallowa
Napój dla gryzoni i kamień solny - podawać czy nie podawać - oto jest pytanie!

Zaczęty przez jelonekiniuchaczekDział Żywienie

Odpowiedzi: 2
Wyświetleń: 3555
Ostatnia wiadomość 29 Gru, 2007, 23:51
wysłana przez Mysza <")))/
Czy moja klatka będzie odpowiednia dla 2 szynszylek? Czy się razem zgodzą?

Zaczęty przez Szynszyla MortDział Rady, porady...

Odpowiedzi: 4
Wyświetleń: 1603
Ostatnia wiadomość 23 Sty, 2016, 20:59
wysłana przez dream*
"Mam serce dla psów i nie jestem obojętny"

Zaczęty przez EriuDział AUKCJE i AKCJE

Odpowiedzi: 0
Wyświetleń: 1734
Ostatnia wiadomość 07 Gru, 2006, 13:54
wysłana przez Eriu