16 Wrz, 2019, 13:02

Autor Wątek: spacery, szelki, wyprowadzanie na dwór  (Przeczytany 14592 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Smutna Magda

  • ~Opiekun Wybiegu~
  • *
  • Autor wątku
  • Wiadomości: 141
  • Uzbierane migdały: 0
spacery, szelki, wyprowadzanie na dwór
« dnia: 28 Mar, 2005, 17:22 »
Co myślicie o wyprowadzaniu Szyli na spacer np. na szelkach?? Albo w ajkimś transporterku?? Bo mnie się wydaje, że niemożliwe jest zapięcie Malucha w takie szelki a potem na dworze mógłby się zestresować i.... No nie wiem może jestem przewrażliwiona?? :?:

/scaliłam*
« Ostatnia zmiana: 14 Lip, 2009, 20:11 wysłana przez dream* »




Offline Fiolka

  • ~Rządca Półek~
  • **
  • Wiadomości: 622
  • Uzbierane migdały: 0
  • Płeć: Kobieta
  • Mysia-standart,Czapuś-beż polski,Dibek-biała mozai
Odp: spacery, szelki, wyprowadzanie na dwór
« Odpowiedź #1 dnia: 28 Mar, 2005, 19:15 »
też tak sądzę :bat: Po co mu taki stres :bije:

...a moje szylki są kochane.....królisia Bunny też...

Offline xenarthra

  • ~Właściciel Półki~
  • *
  • Wiadomości: 456
  • Uzbierane migdały: 0
Odp: spacery, szelki, wyprowadzanie na dwór
« Odpowiedź #2 dnia: 29 Mar, 2005, 17:35 »
stres na pewno, a tez sie zastanawialam jak takie maluszek utrzyma sie w szelkach w koncu jest malusi i latwo moze sie wysliznac

hakuna mata ta

Offline Fiolka

  • ~Rządca Półek~
  • **
  • Wiadomości: 622
  • Uzbierane migdały: 0
  • Płeć: Kobieta
  • Mysia-standart,Czapuś-beż polski,Dibek-biała mozai
Odp: spacery, szelki, wyprowadzanie na dwór
« Odpowiedź #3 dnia: 29 Mar, 2005, 18:34 »
...i mozna mu futerko powyrywac :(

...a moje szylki są kochane.....królisia Bunny też...

Offline xenarthra

  • ~Właściciel Półki~
  • *
  • Wiadomości: 456
  • Uzbierane migdały: 0
Odp: spacery, szelki, wyprowadzanie na dwór
« Odpowiedź #4 dnia: 29 Mar, 2005, 20:00 »
no wlasnie. a poza tym chyba nie spodobaloby mu sie to ze nie moze brykac gdzie chce. moj kot stsznie nie lubil na smyczy chodzic gdy kupilam (ze wzgledu na wizyty u weta, latwiej go upilnowac jak sie wyrywa), ale teraz chodzi prawie tak jak piesek, bo zabieram go na spacery po lesie (bez smyczy byloby to niemozliwe), ale szylek? teo to sobie jakos nie moge wyobrazic. moze ktos ma smycz do szylka i moglby cos t o tym napisac :D

hakuna mata ta

Offline Fiolka

  • ~Rządca Półek~
  • **
  • Wiadomości: 622
  • Uzbierane migdały: 0
  • Płeć: Kobieta
  • Mysia-standart,Czapuś-beż polski,Dibek-biała mozai
Odp: spacery, szelki, wyprowadzanie na dwór
« Odpowiedź #5 dnia: 12 Kwi, 2005, 01:26 »
Mam pytanko-czy wystawiacie swoje szylki na powietrze jak juz jest ciepło :?:  :!:
Bardzo sie boję o moje pociechy i nawet jak wietrze ,to wynoszę je do 2go pokoju (obawa o niebiezpieczne dla nich przeciągi) :| Ale czytałam ,że niektórzy wynosza je na dwór i nawet zabierają w podróże (Madzia-Czikatu),więc jak to jest :?:  :!:  :???: Zamówiłam im duży transporterek ,więc może na cieplejszą wiosnę zabierałabym je trochę na działkę  :D Tylko jak one takie wychuchane ,to nie wiem czy to dobry pomysł :idea: Żal mi tylko jak w lecie nasza samiczka całymi popołudniami wystaje na parapecie i wschłuchuje sie w to ,co dzieję się za oknemi- jak nisko ptaki latają ,to skacze do połowy okna i popiskuje jakby chciała dworek zwiedzić :P No i to wciskanie noska między szpary okna (prawie płasko przylega wtedy do ram okiennych ;D Ale jak ja widzę jakie one są delikatne i strachliwe,to nie wiem czy to niebyłby niepotrzebny stres dla nich :???: Jak usłyszą szczekanie psa zza okna ,to wciskają się w najdalszy kąt w pokoju :|
P.S. U  nas  dziewczyna która juz ma dłużej szylka wychodzi z nim nawet w zimie i on grzecznie jej siedzi na ramieniu albo na rękach,a wlecie przesiaduje z nim w piaskownicy i on się tam bawi-kopie w piasku :P Ajak go puszcza na trawę ,to on grzecznie drepta i jej nie ucieka :?:  :!!: -dla mnie zadziwiające ;P
Jak miałam świnkę morską ,to też mi siedziała grzecznie ,ale z tymi pędzącymi z prędkością wiatru(i silną osobowością) kulkopuchatkami to niewykonalne :lol:
     Piszcie jak tam Wasze-czy zwiedziły juz trochę świata :?:  :!:  :wink:  :cmok:

...a moje szylki są kochane.....królisia Bunny też...

Offline xenarthra

  • ~Właściciel Półki~
  • *
  • Wiadomości: 456
  • Uzbierane migdały: 0
Odp: spacery, szelki, wyprowadzanie na dwór
« Odpowiedź #6 dnia: 12 Kwi, 2005, 12:00 »
Muchoś na razie nie zwiedzal swiata, raz sie przejechal samochodem, ale raczej nic nie widzial siedzac w kartonie. tez sie nad tym zastanawialam, bo chetnie bym go na dzialeczke zabrala by sobie troche pooddychal swierzym powietrzem. niesamowity ten szylek twojej znajomej. :shock: zeby tak moj grzecznie siedzial? to raczej malo prawdopodobne. ale masz racje, tez chetnie bym dowiedziala sie  czegos o szylkowych spacerach od osob doswiadczonych w tym wyczynie extremalnym :D

hakuna mata ta

vka

  • Gość
Odp: spacery, szelki, wyprowadzanie na dwór
« Odpowiedź #7 dnia: 12 Kwi, 2005, 12:40 »
Gizmo w pierwszą sowja podróż wyruszył z nami na święta do moich rodziców, potem na sylwestra ( około 5 godzin jazdy autem). Całą drogę przespał w domku w klatce. Muszę przyznać, że podróż była dla niego stresująca, jak dojechaliśmy na miejsce był wystraszony i popłakiwał w nocy ( musieliśmy go zabrać, bo miał podawane leki do oczka i moja siostra-opiekunka Gizmusia sama by sobie nie poradziła). Powrót do domu był o wiele mniej stresujący o ostatnia podróż do Warszawy( 2-ga podróż Gizmusia) odbyła się bez stresu, było rozrabianie w obcym mieszkaniu, skakanie po domownikach pełen luz.Trudno mi napisać coś na ten temat o Nosku ale wydaje mi się, że biorąc pod uwagę całą sytuację podróż nie stanowi dla niego problemu. Latem to chyba nawet wyjedziemy wszyscy nad morze.
Pozdr
vka

Offline puzuna

  • ~Szynszyli Zwiadowca~
  • **
  • Wiadomości: 75
  • Uzbierane migdały: 0
Odp: spacery, szelki, wyprowadzanie na dwór
« Odpowiedź #8 dnia: 12 Kwi, 2005, 14:09 »
moj szynszyl musi czesto ze mna podrozowac, ale nie polubil smyczy(takiej specjalnej dla szynszyli) lepiej jest jak przewoze go w transporterku.jak jade pociagiem i nikogo nie ma w przedziale to zakladam mu smycz i moze troche pozwiedzac.wydaje mi sie ze to kwestia przyzwyczajenia zwierzaka.jak bylismy z puzunem nad morzem to wprawdzie wiekszosc pobytu spedzil za szafa w domku letniskowym(lepiej chyba niz zeby zostal na tydzien w domu sam)ale wieczorkiem nie pogardzil tez wyjsciem na spacer na plaze i zazywaniem kapieli w wielkiej piaskownicy:)

Offline Edytka;**;**;**

  • ~Młodszy Szynszylownik~
  • *
  • Wiadomości: 24
  • Uzbierane migdały: 0
  • Płeć: Kobieta
  • Zuzia i Leonek
    • MoOj BlOgAs - NiE o SzYlKaCh, AlE sĄ zDjĘcIa :D
Odp: spacery, szelki, wyprowadzanie na dwór
« Odpowiedź #9 dnia: 03 Kwi, 2006, 18:27 »
moim zdaniem to byłby dla nich steres...:):) ja radziłabym nie wyhcodzić z szylkami chyba że do weta ...:) :P :mrblue:

:*:*:*Zuzia i Leonek*:*:*:  - tak bardzo Was kocham!! :* :* :*

Offline girljusta

  • ~Sianochłonna Szynszyla~
  • **
  • Wiadomości: 44
  • Uzbierane migdały: 0
  • Płeć: Kobieta
  • Mysia
Odp: spacery, szelki, wyprowadzanie na dwór
« Odpowiedź #10 dnia: 07 Kwi, 2006, 23:26 »
ja nie wyobrażam sobie wyprowadzania mojej szylki na spacer :lol:

Offline norah18

  • ~Tester Przysmaków~
  • *
  • Wiadomości: 64
  • Uzbierane migdały: 0
  • Płeć: Kobieta
  • Dzikuska, Fido i maluszek :)
    • Szylki ;)
Odp: spacery, szelki, wyprowadzanie na dwór
« Odpowiedź #11 dnia: 08 Kwi, 2006, 12:10 »
Uważam, że wychodzenie z szynszylą na spacer jest indywidualną sprawą każdej szylki i jej właściciela :)
Osobiście na razie nie wychodziłam z szylkami na spacer, ale jeśli będzie taka okazja lub potrzeba - pewnie się skuszę. Na razie jednak nie widzę powodu, by wychodzić z nimi na spacer. W końcu szylki to nie psy ;)

Okrucieństwo jest najbardziej naturalną przywarą tępoty umysłu. H.W.N.

Offline girljusta

  • ~Sianochłonna Szynszyla~
  • **
  • Wiadomości: 44
  • Uzbierane migdały: 0
  • Płeć: Kobieta
  • Mysia
Odp: spacery, szelki, wyprowadzanie na dwór
« Odpowiedź #12 dnia: 08 Kwi, 2006, 19:51 »
W końcu szylki to nie psy ;)

zgadzam się :)

Offline alika77

  • ~Opiekun Wybiegu~
  • *
  • Wiadomości: 133
  • Uzbierane migdały: 0
  • Płeć: Kobieta
  • Mały 2004 ;* i Mafia[*]2005-2011
Odp: spacery, szelki, wyprowadzanie na dwór
« Odpowiedź #13 dnia: 08 Kwi, 2006, 20:08 »
ja z moim chłopczykiem umiem bez problemu wyjść na spacer (na szelkach (itak się trzyma koło ludzi) kiedyś go puszczałam luzem ale to był dla niego zbyt duży szok) lecz jego partnerka nieda się nawet na minutę utrzymać na rękach. :-)

On the road to perfect world,
Only dreams can lead the way...

Offline Fiolka

  • ~Rządca Półek~
  • **
  • Wiadomości: 622
  • Uzbierane migdały: 0
  • Płeć: Kobieta
  • Mysia-standart,Czapuś-beż polski,Dibek-biała mozai
Odp: spacery, szelki, wyprowadzanie na dwór
« Odpowiedź #14 dnia: 09 Kwi, 2006, 19:15 »
Moim zdaniem wyprowadzanie szylków na dwór jest zbędne.Szylki sa bardzo delikatnymi ,wrażliwymi i tchórzliwymi zwierzaczkami i jest to niepotrzebne ,by narażać je na taki stres  :!!: :bije:

...a moje szylki są kochane.....królisia Bunny też...

Offline szyszunka

  • ~Uber Szynszyla~
  • **
  • Wiadomości: 279
  • Uzbierane migdały: 0
  • Płeć: Kobieta
  • Miniuniu, Łatka,Mikiki,Morusek ,Lavia - odeszła
Odp: spacery, szelki, wyprowadzanie na dwór
« Odpowiedź #15 dnia: 27 Kwi, 2006, 11:11 »
sadze ze powinniscie uwazac na te małe pociechy ... ja swojego łobuza zabieram do babci i na ogrodzie go moge puszczac ... ale cały czas jestem z nim i patrze czy ma dosc skakania i rozrabiania wtedy sie skuli ...za to sama jazda samochodem to dla niego frajda .. mam gacka od 1,5 roku jest bardzo oswojony  mnie traktuje jak swoja mame  :mrgreen: istny łobuz diabeł tasmanski  ktory jak ma byc zamkniety w klatce to dostaje szalu ..gdzies czytalam ze szylki nie lubia byc brane na rece ja ze swoim moge robic wszystko moze dlatego ze jest cały czas na wolnosci klatka służy do spożywania posilkow i jako kara jak mi nasika do wyrka ... pozdrowka Aga
« Ostatnia zmiana: 27 Kwi, 2006, 13:24 wysłana przez kea »

Moje Szylki Maja We Władaniu Moje Serce

Offline Fiolka

  • ~Rządca Półek~
  • **
  • Wiadomości: 622
  • Uzbierane migdały: 0
  • Płeć: Kobieta
  • Mysia-standart,Czapuś-beż polski,Dibek-biała mozai
Odp: spacery, szelki, wyprowadzanie na dwór
« Odpowiedź #16 dnia: 27 Kwi, 2006, 19:57 »
 :D A jak jest w ogrodzie,top jak go pilnujesz ,żeby nie zjadał byle czego?! :???:

...a moje szylki są kochane.....królisia Bunny też...

Offline szyszunka

  • ~Uber Szynszyla~
  • **
  • Wiadomości: 279
  • Uzbierane migdały: 0
  • Płeć: Kobieta
  • Miniuniu, Łatka,Mikiki,Morusek ,Lavia - odeszła
Odp: spacery, szelki, wyprowadzanie na dwór
« Odpowiedź #17 dnia: 01 Maj, 2006, 16:21 »
Fiolka przewaznie cały czas bryka nie je byle czego bo  cały czas mam go na oku :) raz tylko mrówka  w łapke ugryzła , ale nic mu nie było :) teraz jak sie bede przeprowadzac do nowego mieszkania  mam zamiar zrobic mu wybieg na balkonie , taki sztuczny ogród :)

Moje Szylki Maja We Władaniu Moje Serce

Offline justa3

  • ~Nowicjusz Mianowany~
  • *
  • Wiadomości: 3
  • Uzbierane migdały: 0
Odp: spacery, szelki, wyprowadzanie na dwór
« Odpowiedź #18 dnia: 01 Maj, 2006, 17:31 »
czy są jakieś specjalne smycze dla szynszyli,a czy może to są te same co dla świnek morski czy królików.Bardzo chciałabym z moim szylkiem wychodzić na dwór ale nie wiem czy są smycze dla szynszyli.

/scaliłam*
« Ostatnia zmiana: 14 Lip, 2009, 20:10 wysłana przez dream* »

justa

Offline karolajn

  • ~Cyber Szynszyla~
  • ***
  • Wiadomości: 381
  • Uzbierane migdały: 0
  • Płeć: Kobieta
Odp: spacery, szelki, wyprowadzanie na dwór
« Odpowiedź #19 dnia: 01 Maj, 2006, 18:30 »
Są takie smycze, ale to chyba te same co dla świnek morskich i królików, tak mi się wydaje, ale raczej odradzałabym Ci smycz. Szynszylki to b. sprytne stworzonka, poza tym mają tak mięciutką i gładką sierść, że łatwo wyślizną się ze smyczy. No i na pewno nie czułyby się komfortowo. Wiem to z własnego doświadczenia, bo kiedyś sama założyłam mojemu Bafiemu szelki a ten łobuz raz-dwa się z nich wyśliznął, także odradzam :)

KaRoLc!a ;)

Offline gosiak

  • ~Tańczący Po Półkach~
  • ***
  • Wiadomości: 97
  • Uzbierane migdały: 0
  • Misia
Odp: spacery, szelki, wyprowadzanie na dwór
« Odpowiedź #20 dnia: 02 Maj, 2006, 13:22 »
a może ktoś wymyślił kaganiec dla szylków  ;D ;D ;D

Ludzie używają słów tylko po to, by ukryć myśli...

Offline karolajn

  • ~Cyber Szynszyla~
  • ***
  • Wiadomości: 381
  • Uzbierane migdały: 0
  • Płeć: Kobieta
Odp: spacery, szelki, wyprowadzanie na dwór
« Odpowiedź #21 dnia: 02 Maj, 2006, 16:14 »
Wspomnę tylko, że pyt. dotyczyło smyczy ;)

KaRoLc!a ;)

Offline Andreas

  • SZYNSZYL BERSERK !
  • Administrator
  • ~Przewodnik Stada~
  • *****
  • Wiadomości: 2156
  • Uzbierane migdały: 5
Odp: spacery, szelki, wyprowadzanie na dwór
« Odpowiedź #22 dnia: 04 Maj, 2006, 12:36 »
A dlaczego pytanie "szynszyl na smyczy" umięsciłaś w dziale Poradniki ??
przenoszę.

Andreas
~@">    ~@">
powyżej - Muszkieterowie
sig under permanent construction,

Offline Fiolka

  • ~Rządca Półek~
  • **
  • Wiadomości: 622
  • Uzbierane migdały: 0
  • Płeć: Kobieta
  • Mysia-standart,Czapuś-beż polski,Dibek-biała mozai
Odp: spacery, szelki, wyprowadzanie na dwór
« Odpowiedź #23 dnia: 09 Maj, 2006, 09:21 »
a mogłabyś nakręcić jakiś krótki filmik w tym ogrodzie-to musi być piękny widok :shock: :D

...a moje szylki są kochane.....królisia Bunny też...

Offline szyszunka

  • ~Uber Szynszyla~
  • **
  • Wiadomości: 279
  • Uzbierane migdały: 0
  • Płeć: Kobieta
  • Miniuniu, Łatka,Mikiki,Morusek ,Lavia - odeszła
Odp: spacery, szelki, wyprowadzanie na dwór
« Odpowiedź #24 dnia: 09 Maj, 2006, 14:51 »
jeszcze nie dorobiłam sie kamerki :( i długo bede na nia czekac bo nowa chata do umeblowania :)
Ale w ta nedziele jak bedzie pogoda wybieramy sie na piknik za miasto i bierzemy łobuza zeby polatał :) do babci juz zadko jedze bo tam za duzo kotow i psow :(
« Ostatnia zmiana: 09 Maj, 2006, 14:54 wysłana przez szyszunka »

Moje Szylki Maja We Władaniu Moje Serce

 

Skąd ludzie biorą pomysł na szelki?

Zaczęty przez MajkaDział Sklepy

Odpowiedzi: 22
Wyświetleń: 11271
Ostatnia wiadomość 06 Lip, 2011, 12:45
wysłana przez Małgoś
Szelki i plaża.

Zaczęty przez Neo PDział Rady, porady...

Odpowiedzi: 9
Wyświetleń: 2221
Ostatnia wiadomość 24 Maj, 2011, 12:08
wysłana przez Neo P
SZELKI DLA....

Zaczęty przez SZYNSZYLKA BEZADział Na każdy temat

Odpowiedzi: 7
Wyświetleń: 862
Ostatnia wiadomość 04 Sty, 2016, 00:49
wysłana przez Mysza <")))/
[Nowy Dwor Gdański] Roczny szynszyl do adopcji

Zaczęty przez IskraDział sprzedam/oddam szynszylę

Odpowiedzi: 12
Wyświetleń: 4148
Ostatnia wiadomość 22 Sty, 2015, 23:50
wysłana przez Iskra
Dlaczego nie wyprowadzamy szynszyli na dwór?

Zaczęty przez CiupelekDział zdrowie i higiena

Odpowiedzi: 1
Wyświetleń: 2656
Ostatnia wiadomość 21 Maj, 2015, 15:22
wysłana przez Mysza <")))/