22 Paź, 2018, 20:47

Autor Wątek: Łączenie w pary, oswajanie, drugi- trzeci szynszyl.  (Przeczytany 241918 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

niezapominajka

  • Gość
Odp: Łączenie w pary, oswajanie, drugi- trzeci szynszyl.
« Odpowiedź #75 dnia: 07 Lut, 2005, 12:18 »
Są różne opinie ale większość z którymi się spotkałam popierały kastrację . Szylek po takim zabiegu  będzie spokojniejszy jego temperament w tej sferze się zmniejszy i może dzięki temu szylki będą mogły być razem .Myślę że Twoja samiczka również się ucieszy ponieważ ponowne zachodzenie w ciążę  może być dla niej niebezpieczne .
Taki zabieg może kosztować w granicach 50 - 150 zł zależy od weterynarza i pamiętaj jeżeli się zdecydujesz to poproś o narkozę wziewną ,ponieważ jest bezpieczniejsza da szylka .
Jeżeli chodzi o  antykoncepcję  to myślę że koleżanka miała na myśli zastrzyki które daje się  pieskom ,żeby nie dostały cieczki  i w ten sposób są zabezpieczone przed niechcianą ciążą .

pozdrowionka  [kwiatek]

Offline Rossi

  • ~Szynszyla z Ambicjami~
  • ***
  • Wiadomości: 15
  • Uzbierane migdały: 0
Odp: Łączenie w pary, oswajanie, drugi- trzeci szynszyl.
« Odpowiedź #76 dnia: 09 Lut, 2005, 11:18 »
No i już siedzą razem w klatce :] Nie obejdzie sie jeszcze bez "awantur" ale jest lepiej  :D  ...dałam do klatki 2 budki dzięki czemu pomalutku sie do siebie zblizają ale siedzą jeszcze osobno :) Wczoraj już się "iskały" cały czas więc myślę że będzie coraz lepiej. Teraz tylko zastanawiam się po czym poznam kiedy samiczka ma rujkę  :???:  albo co jaki czas występuje rujka.
Pozdrawiam  :jumper:

Offline Smutna Magda

  • ~Opiekun Wybiegu~
  • *
  • Wiadomości: 141
  • Uzbierane migdały: 0
Odp: Łączenie w pary, oswajanie, drugi- trzeci szynszyl.
« Odpowiedź #77 dnia: 09 Mar, 2005, 21:15 »
Od jakiegoś czasu rozważam dokupienie Dolciowi przyjaciela (oczywiście, niestety tej samej płci), ale boję się, że go nie zaakceptuje. Od ok 1,5 roku nie mial kontaktu z innym Szynszylem (nawet  w zoologicznym byl sam). W dodatku nawet chomika próbuje atakować (co prawda chomik to nie szyl...). Sądzę, że samiczkę by zaakceptował, ale nie mogę sobie narazie pozwolić na Szyle Maleństwa. Nie wiem co robić. Może gdyby przypomnial sobie swoje dzieciństwo w stadku szylów (chyba, że był jedynakiem :? ) to by nie atakował tego nowego. A jeżeli go kupię i niezaakceptują się na wzajem to bedzie pięknie! Niestety nie mam warunków na trzymanie dwuch Szylów w dwuch różnych klatkach.... Co robić???

Offline becia

  • ~Tańczący Po Półkach~
  • ***
  • Wiadomości: 99
  • Uzbierane migdały: 0
  • Płeć: Kobieta
Odp: Łączenie w pary, oswajanie, drugi- trzeci szynszyl.
« Odpowiedź #78 dnia: 19 Mar, 2005, 19:11 »
Mój szynszylek (samczyk) był sam przez ok. 2, 3 lata. Pomimo tego niemal od razu zaakceptował swoją towarzyszkę. Nie mam doświadczenia w zaprzyjaźnianiu ze sobą samców, ale myślę, że powinno ci się udać. Szynszyle są towarzyskimi zwierzątkami i na pewno po jakimś czasie chłopcy by się polubili :)

Pozdrowionka! :)

Offline ANUNIA

  • ~Nowicjusz Mianowany~
  • *
  • Wiadomości: 3
  • Uzbierane migdały: 0
Odp: Łączenie w pary, oswajanie, drugi- trzeci szynszyl.
« Odpowiedź #79 dnia: 20 Mar, 2005, 10:34 »
Od  7 miesięcy mam szynszylke samczyka ma na imię DIDUŚ, chciałabym dokupić mu samiczke ale troche się boję, ponieważ kilka miesięcy temu gdy przebywał u mojej kolezanki od której go wzięłam został pogryziony przez jej szynszylke.Teraz gdy ona z nia przyjdzie DIDUŚ najchętniej by ją zagryzł. On ma ponad rok, napiszcie mi czy da rade podjąć próbę a by sie nie pozagryzali. :)) Czy zaakceptuje ją?

Offline Balbinka

  • ~Rządzący Kąpielą~
  • ***
  • Wiadomości: 195
  • Uzbierane migdały: 0
Odp: Łączenie w pary, oswajanie, drugi- trzeci szynszyl.
« Odpowiedź #80 dnia: 20 Mar, 2005, 13:20 »
One się gryzły dlatego, że każdy z nich bronił swojego terytorium.
Uważam, że to dobry pomysł kupić Didusiowi towarzyszkę. Na pewno od razu się nie polubią, ale po jakimś czasie na pewno. Pamiętaj tylko, żeby na początku mieć drugą klatkę.

Offline puzuna

  • ~Szynszyli Zwiadowca~
  • **
  • Wiadomości: 75
  • Uzbierane migdały: 0
Odp: Łączenie w pary, oswajanie, drugi- trzeci szynszyl.
« Odpowiedź #81 dnia: 20 Mar, 2005, 14:35 »
mam okolo 1,5 rocznego samca szynszyla i chcialabym mu sprawic kumpla w przyszlosci. czy jest to wogole mozliwe aby sie zaprzyjaznily? w jaki sposob postepowac by sie na poczatku razem nie pozabijaly lobuzy :)

niezapominajka

  • Gość
Odp: Łączenie w pary, oswajanie, drugi- trzeci szynszyl.
« Odpowiedź #82 dnia: 20 Mar, 2005, 16:43 »
Oczywiście że jest to możliwe ...wręcz nawet wskazane ponieważ szylki to stadne zwierzaczki i potrzebują towarzystwa jak powietrza . Wiadomo na początku może być troszkę sprzeczek pod tytułem kto rządzi itp, ale po  ustaleniu hierarchii powinno być wszystko w porządku .  :D

odsyłam Cię do poradnika który powinien poprowadzić Cię przez pierwszy etap zaprzyjaźniania szylków :
newbielink:http://szynszyle.aplus.pl/forum/viewtopic.php?t=2842 [nonactive]

pozdrowionka  [kwiatek]

Offline Fiolka

  • ~Rządca Półek~
  • **
  • Wiadomości: 622
  • Uzbierane migdały: 0
  • Płeć: Kobieta
  • Mysia-standart,Czapuś-beż polski,Dibek-biała mozai
Odp: Łączenie w pary, oswajanie, drugi- trzeci szynszyl.
« Odpowiedź #83 dnia: 20 Mar, 2005, 17:27 »
:( nieraz moze to potrwac i posypac sie sporo futra :? ale mysle ze chec przebywania z drugim szylkiem jest silniejsza :mrgreen:

...a moje szylki są kochane.....królisia Bunny też...

Offline MAG

  • ~Młodszy Szynszylownik~
  • *
  • Wiadomości: 23
  • Uzbierane migdały: 0
Odp: Łączenie w pary, oswajanie, drugi- trzeci szynszyl.
« Odpowiedź #84 dnia: 20 Mar, 2005, 22:42 »
Jest dobry patent na to ,sama kiedyś zastosowałam.Najlepiej miec 2 klatki lub jedną skutecznie przedzielić ale tak żeby szynszylki się widziały i czuły.W ten sposób trzymać je przez kilka dni a nawet dłużej to zależy co zaobserwujemy.Jeśli widać że lubią swoją bliskość a nawet witają się noskami itp to znaczy że już czas i można je połączyć. :D Tylko uwaga!Jeszcze przez jakiś czas po połączeniu trzeba obserwować żeby nie doszło do jakiegoś niemiłego incydentu.Z tego co zauważyłam a też słyszałam samiczki są bardziej ,,bojowe,, :wink:
Spróbuj zastosować.Powodzenia!

Twój stosunek do zwierząt określa Twoje człowieczeństwo.

Offline ANUNIA

  • ~Nowicjusz Mianowany~
  • *
  • Wiadomości: 3
  • Uzbierane migdały: 0
Odp: Łączenie w pary, oswajanie, drugi- trzeci szynszyl.
« Odpowiedź #85 dnia: 21 Mar, 2005, 10:29 »
Wielkie dzięki :))) jutro kupuję towarzyszke dla DIDUSIA jest poprostu śliczna. Umówiłam się że wezmę ją na tydzień na próbę i zobaczę jak się będą zachowywać, mam nadziję że się polubią :))

Claudi

  • Gość
Odp: Łączenie w pary, oswajanie, drugi- trzeci szynszyl.
« Odpowiedź #86 dnia: 21 Mar, 2005, 11:52 »
Pamiętaj Aniu o tym, że:
Druga klatka powinna stać w odległości co najmniej 5 cm od pierwszej - szylki potrafią machać łapkami i jeśli przeciwnikowi uda się złapać ząbkami za drobne paluszki u przednich łapek - mogą je odgryźć.

Daj się nowo przybyłej wykąpać w piasku Didusia. Jeśli jest to młoda szylka, dojdą według mnie bardzoi szybko do porozumienia. Wypuszczaj je na wspólny wybieg ale kontroluj co się dzieje. Według mnie szybko się polubia, jest to kwestia mniej więcej tygodnia, może szybciej (tym bardziej, że rujka blisko).

Zastanów się co zrobisz z małymi szylkami, jeśli się pojawią - na Twoim miejscu przyjąłbym, że nie należy ich odtsawiać od rodziców przed upływem 4-5 miesiąca (wtedy nie tylko fizycznie ale i psychicznie będą lepiej przystosowane do zmiany miejsca zamieszkania).

Offline puzuna

  • ~Szynszyli Zwiadowca~
  • **
  • Wiadomości: 75
  • Uzbierane migdały: 0
Odp: Łączenie w pary, oswajanie, drugi- trzeci szynszyl.
« Odpowiedź #87 dnia: 21 Mar, 2005, 20:34 »
wielkie dzieki! jak dojdzie do ich spotkania to napisze jak bylo
pozdrawiam

Offline ANUNIA

  • ~Nowicjusz Mianowany~
  • *
  • Wiadomości: 3
  • Uzbierane migdały: 0
Odp: Łączenie w pary, oswajanie, drugi- trzeci szynszyl.
« Odpowiedź #88 dnia: 23 Mar, 2005, 08:12 »
Czy to normalne aby ta moja nowa szynszylka tak piszczała w nocy??? Od 4 rano :) czy coś jej jest, czy one tak z siebie wydają dzwięki?Bo mój samczyk tak nie robi.Więc wole zapytać:) Gdy go wczoraj puściłam dobiegł do jej klatki powąchali się a po chwili jedno uciekło w jedna stronę a drugie w druga, albo dobiega do klatki i szarpie za pręty ona to samo robi bo chce z niej wyjść. Dziś spróbuje je puścić razem mam nadzieję że się nie pogryzą. Pozdrowionka:)[glow=darkred][/glow]

Offline kea

  • ~Opiekun Stada~
  • *
  • Wiadomości: 1074
  • Uzbierane migdały: 0
  • Płeć: Kobieta
  • Srebrna Strzała, Paproch, Pluszysława, Szeherezada
Odp: Łączenie w pary, oswajanie, drugi- trzeci szynszyl.
« Odpowiedź #89 dnia: 23 Mar, 2005, 09:09 »
pewnie jest przerazona, w koncu to calkowicie nowy dom

[-chomik-]

Offline Antenka

  • ~Nowicjusz Mianowany~
  • *
  • Wiadomości: 1
  • Uzbierane migdały: 0
Odp: Łączenie w pary, oswajanie, drugi- trzeci szynszyl.
« Odpowiedź #90 dnia: 07 Kwi, 2005, 20:25 »
Moj  Tuptuś  ma  ponad  dwa  lata.  Chcialabym  kupić  drugiego  samczyka.  Czy  nie  jest  na  to  za  późno  i  w  jakim  wieku  powiniem  być  drugi  szynszyl?

Claudi

  • Gość
Odp: Łączenie w pary, oswajanie, drugi- trzeci szynszyl.
« Odpowiedź #91 dnia: 07 Kwi, 2005, 20:56 »
Cześć!

Według mnie nigdy nie jest za późno na powiększenie stadka. Na twoim miejscu myślałbym o jakimś młodziaczku, powidzmy 6-9 miesięcy najdalej. Wydaje mi się, że wtedy zwierzątka szybciej się do siebie dopasują.

Offline juleczka

  • ~Szynszyla z Ambicjami~
  • ***
  • Wiadomości: 11
  • Uzbierane migdały: 0
Odp: Łączenie w pary, oswajanie, drugi- trzeci szynszyl.
« Odpowiedź #92 dnia: 09 Kwi, 2005, 16:51 »
Już kiedyś na forum poruszyłam ten temat... Ostatnio moja zaprzyjaźniona pani w zoologicznym powiedziała, że dwa samce w żadnym wypadku się nie zgodzą i że szylki to zwierzątka bardzo zazdrosne o właściciela... Mój Oskarek ostatnio iskał mojego ogromnego kocura. Wygląda na to, że Oskarek jest bardzo przyjaźnie nastawiony do innych zwierzątek :lol:  Może zachował się tak bo Miłek(mój kocurek) jest szary i mięciutki(prawie jak szylki :D )? Myślę, że z innym szyszkiem dogadałby się na pewno!

Offline Andreas

  • SZYNSZYL BERSERK !
  • Administrator
  • ~Przewodnik Stada~
  • *****
  • Wiadomości: 2156
  • Uzbierane migdały: 5
Odp: Łączenie w pary, oswajanie, drugi- trzeci szynszyl.
« Odpowiedź #93 dnia: 12 Kwi, 2005, 09:58 »
A moje "stado" to czterech samców ... Ciekawe co na to Twoja Pani z zoologicznego by powiedziała ;-)
Szynszyle to "stadne" zwierzatka - najlepiej czuja się w stadzie a przynajmniej majac towarzysza. Tej samej lub róznej płci.

Andreas
~@">    ~@">
powyżej - Muszkieterowie
sig under permanent construction,

Offline ewa i juz

  • ~Właściciel Półki~
  • *
  • Wiadomości: 429
  • Uzbierane migdały: 0
  • Płeć: Kobieta
  • Puniaczka, Pusia i Spajka zapamiętam na zawsze
Odp: Łączenie w pary, oswajanie, drugi- trzeci szynszyl.
« Odpowiedź #94 dnia: 12 Kwi, 2005, 10:16 »
tak samczyki się dogadają moi chłopcy Pusiaczek i Puniaczek kochają się niezwykle - dodać mogę tylko że Pusio przyjął Punia jak swoje dziecko i wychował go jak prawdziwy przywódca stada. (o dziwo chłopcy odrazu zamieszkali razem - bez klatki przejściowej i Pusio (starszy) dla Punia znosił jedzonko)

życie jest piękne - dalej tak uważam

Anonymous

  • Gość
Odp: Łączenie w pary, oswajanie, drugi- trzeci szynszyl.
« Odpowiedź #95 dnia: 14 Kwi, 2005, 19:08 »
bardzo prosze o szybka porade bo wlasnie moje szyle biegaja.otoz od wtorku mam nowego szyla i mam pytanie: maja wybieg osobno i nie wiem czy skoro stary uderza nowego pyszczkiem przez kraty i jest raczej agresywny to czy powinnam mimo wszystko dopuscic je do siebie zeby sie obwachaly czy jeszcze czekac?a co jesli po dlugim czasie stary nie przestanie na nowego fukac??bardzo prosze o rady
pozdrawiam

Offline kotecek

  • ~Nowicjusz Mianowany~
  • *
  • Wiadomości: 2
  • Uzbierane migdały: 0
Odp: Łączenie w pary, oswajanie, drugi- trzeci szynszyl.
« Odpowiedź #96 dnia: 14 Kwi, 2005, 21:02 »
ja zazwyczaj maluchy zapoznawalam ze soba w srodku dnia - wtedy sa ospale i nie chce im sie zabardzo ruszac,
staram sie jeszcze tego samego dnia (co sie pojawia nowy maluch) zapoznac je ze soba
niektorzy stosuja perfumy ( tzn lekko skrapiaja futerko maluchow zeby stracily swoj zapach) - ja osobiscie tego nie stosuje - uwazam ze powinny od poczatku wiedziec z kim maja do czynienia
jesli zaczna sie atakowac to poprostu je rozdziel ( i postrasz paluchem :P) u mnie to skutkuje:D
pozdrawiam :D

Agacia

Offline Niunia

  • ~Piach Master~
  • *
  • Wiadomości: 244
  • Uzbierane migdały: 0
  • Płeć: Kobieta
  • Eliza i Nunuś
Odp: Łączenie w pary, oswajanie, drugi- trzeci szynszyl.
« Odpowiedź #97 dnia: 14 Kwi, 2005, 21:20 »
hey! sluchaj poczytaj sobie w innych watkach,jest o tym chyba maxymalna jaka moze byc ilosc wiadomosci na ten temat  :wink:
patrz tu :
 Forum Szylek Strona Główna » Rady, porady... » Jak je znowu połączyć?
 no a reszte sam(a) szperaj :)

[hehe_jezyk] Sylwunia [hehe_jezyk]

Anonymous

  • Gość
Odp: Łączenie w pary, oswajanie, drugi- trzeci szynszyl.
« Odpowiedź #98 dnia: 14 Kwi, 2005, 22:25 »
przeczytalam juz chyba wszystko co tu jest na ten temat :) i wlasnie nie wiedzialam czy jest juz odpowiednia pora na to by dac im sie poznac blizej ni tylko przez prety klatki bo stara szczyla jest agresywna.jutrro popoludniu sprobuje zadzialac ospale moze beda spokojniejsze.3mcie kciuki by sie nie rozerwaly

Offline Niunia

  • ~Piach Master~
  • *
  • Wiadomości: 244
  • Uzbierane migdały: 0
  • Płeć: Kobieta
  • Eliza i Nunuś
Odp: Łączenie w pary, oswajanie, drugi- trzeci szynszyl.
« Odpowiedź #99 dnia: 15 Kwi, 2005, 13:33 »
elol!tylko pamietaj,aby nie zamykac klatki zeby jakby co szybko zwinac "nowa" z pola bitwy... napisz jak szyle zareagowaly na  swoje towarzystwo ;)

[hehe_jezyk] Sylwunia [hehe_jezyk]

 

szynszyl nie je nie robi kupek ciezko oddycha i sie nie rusza

Zaczęty przez danielek8800Dział Ostry dyżur

Odpowiedzi: 13
Wyświetleń: 11467
Ostatnia wiadomość 06 Gru, 2014, 16:50
wysłana przez Piotr127384
chory "kichający" szynszyl

Zaczęty przez gobblerekDział Ostry dyżur

Odpowiedzi: 1
Wyświetleń: 2352
Ostatnia wiadomość 17 Lut, 2012, 15:58
wysłana przez gobblerek
Szynszyl nie jje i nie pije

Zaczęty przez SzpadyzorDział Rady, porady...

Odpowiedzi: 16
Wyświetleń: 5071
Ostatnia wiadomość 31 Paź, 2014, 23:22
wysłana przez hodowla velvet
Szynszyl "po przejściach" - jak żywić?

Zaczęty przez JarekDział Żywienie

Odpowiedzi: 86
Wyświetleń: 32088
Ostatnia wiadomość 03 Kwi, 2010, 17:22
wysłana przez Koffi
Czy szynszyl może żyć solo czy w grupie?

Zaczęty przez emlciaDział Rady, porady...

Odpowiedzi: 3
Wyświetleń: 2581
Ostatnia wiadomość 27 Sty, 2016, 19:59
wysłana przez Noraa2