18 Paź, 2018, 13:41

Autor Wątek: Rozmnażanie - kwestie sporne  (Przeczytany 1946 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline dream*

  • Administrator
  • ~Szynszylomaniak Do Kwadratu~
  • *****
  • Autor wątku
  • Wiadomości: 7185
  • Uzbierane migdały: 41
  • Płeć: Kobieta
    • moje CV
Rozmnażanie - kwestie sporne
« dnia: 13 Lip, 2014, 10:30 »
Ostatnio Ciupelek podesłała mi link który mnie zwyczajnie zmroził.
Link to próba udowodnienia, że nie ma górnej granicy wieku w którym samiczka powinna zajść w pierwszą ciążę oraz że nie ma górnej granicy wieku w którym zwierzęta powinny być dopuszczane do rozrodu.
Propagowanie takich informacji jest bardzo niebezpieczne i dlatego może napiszę od siebie pare słów aby każdy sam mógł sprawę przemyśleć.

Zaprzeczanie istnieniu zjawiska kostnienia chrząstek jest tworzeniem nowej fizjologii.
Prawda jest taka, że szynszyle w przeciwieństwie do większości gatunków gryzoni, nie rodzą osesków a w pełni rozwinięte potomstwo, maluchy te charakteryzują się wysoką wagą urodzeniową, bardzo dużą głową i wysokim stopniem rozwoju - poród takiego potomstwa nie jest łatwy. Z tego względu zaleca się dopuszczenie samicy do rozrodu w określonym wieku gdy jej miednica jest na to gotowa i elastyczna. Oczywiście, są przypadki gdy ktoś po 3 latach zaczyna rozmnażać swoje samice jednak jest to zagranie bardzo ryzykowne, na naszym forum bardzo wiele było poruszanych tematów o zablokowaniu malucha w drogach rodnych. Najczęściej historie te kończyły się śmiercią matki i malca. Obecnie dzięki prowadzeniu edukacji z zakresu rozrodu takich sytuacji jest coraz mniej. Propagowanie braku górnej granicy wieku w którym samica powinna zostać dopuszczona do rozrodu to niestety krok w tył jeśli chodzi o edukowanie właścicieli szynszyli a także narażanie matek i potomstwa na najwyższą cenę....

Kolejnym fizjologicznym faktem któremu nikt nie zaprzeczy jest starzenie się materiału genetycznego. Napiszę w olbrzymim skrócie: wszyscy pewnie pamiętacie na czym polega transskrypcja, translacja itp genomu. im dłużej trwają te procesy tym większe są szanse na błędy. Biorąc pod uwagę, że średnio szynszyle żyją ok 10lat (jasne, literatura podaje 20 jednak są to bardzo rzadkie jednostki, wręcz rekordziści) granica 5 lat stanowi zwykle 1/2 życia szynszylowej samicy. Myślę, że to bardzo dobitnie pokazuje, że dla zwierzęcia jest to wiek w którym raczej już powinniśmy mu dać godziwie odpocząć a nie męczyć ponad trzymiesięcznymi ciążami (dla przykładu ciąża u psa trwa tylko ok 2mies a psy są znacznie większymi stworzeniami) dla własnego kaprysu.
Pomijając fakt, że jest to dla zwierzęcia zwyczajnie obciążające trzeba zwrócić uwagę na to, że w tym wieku metabolizm zwierzęcia działa już zupełnie inaczej niż u młodszych, przyswajalność składników pokarmowych jest inna, częściej też diagnozowane są np wrastające korzenie, przypadłość ta znacznie nasila się gdy zwierze jest odmineralizowane i ma słabe kości, czy naprawdę chcemy obciążać 5letnie i starsze samice, narażać właśnie na owe odmineralizowanie które serwuje im laktacja i działanie parathormonu? Czy fora powinny propagować tak nieodpowiedzialne informacje?

Rozumiem, że może dla niektórych hodowców byłaby bardzo wygodna opcja no-limit a niektóre miejsca w sieci bardzo chciałyby się w ten sposób przypodobać ale niestety nie można tego czynić kosztem zwierząt bo to o nie przecież chodzi!
« Ostatnia zmiana: 13 Lip, 2014, 10:33 wysłana przez dream* »




Na zawsze ponosisz odpowiedzialność za to co oswoiłeś.
Pedro&Wacik&Alvin//Yuki*Ciacho*Elo*Filip

Offline Karolek

  • ~Szynszyla Szara~
  • **
  • Wiadomości: 5
  • Uzbierane migdały: 0
Odp: Rozmnażanie - kwestie sporne
« Odpowiedź #1 dnia: 13 Lip, 2014, 10:59 »
 [super] bardzo fajny i przejrzysty artykuł. Mam nadzieje że przekaz trafi do jak naj
większej liczby hodowców :)
 [szynszylek] [polecam]

Offline dream*

  • Administrator
  • ~Szynszylomaniak Do Kwadratu~
  • *****
  • Autor wątku
  • Wiadomości: 7185
  • Uzbierane migdały: 41
  • Płeć: Kobieta
    • moje CV
Odp: Rozmnażanie - kwestie sporne
« Odpowiedź #2 dnia: 13 Lip, 2014, 12:59 »
Trochę to prawda bo jeśli chodzi o rozmnażanie i propagowanie nieodpowiedzialnych treści to jest to narazanie zwierząt na bezpośrednie niebezpieczeństwo i dlatego takie sprostowanie tych rewelacji u nas na forum.
To prawda, że jesteśmy mniej popularni, ale ani org ani info nie porzuci swojej misji propagowania rzetelnej wiedzy, choćby i miała dotrzeć do małej grupki osób, wierzę, że jest to gra warta świeczki bo później te osoby przekażą ją innym itp itd.
« Ostatnia zmiana: 13 Lip, 2014, 20:32 wysłana przez dream* »

Na zawsze ponosisz odpowiedzialność za to co oswoiłeś.
Pedro&Wacik&Alvin//Yuki*Ciacho*Elo*Filip

Offline 5zy5zka

  • ~Opiekun Stada~
  • *
  • Wiadomości: 1185
  • Uzbierane migdały: 0
  • Płeć: Kobieta
  • Tofik, Pysia, Psotka, Pchełka
Odp: Rozmnażanie - kwestie sporne
« Odpowiedź #3 dnia: 13 Lip, 2014, 13:14 »
I bardzo dobrze że to prostujecie, niestety tamto forum jest popularniejsze, więc pewnie tacy nieodpowiedzialni domowi hodowcy będą kierować się ich "mądrościami" i przez ich głupotę niejedna samiczka się nacierpi.

Najbardziej rozbawił mnie ten fragment:
Cytuj
Natomiast wszelcy wspomniani przez Ciebie studenci zootechniki nie są dla mnie wiarygodnym źródłem - w myśl zasady "studiować każdy może, trochę lepiej lub trochę gorzej" ;) Studenci są różni, niektórym zależy tylko na tak zwanym papierze, byle zdać itp., więc nie wiem (i już tego nie sprawdzę) do której grupy zaliczały się wymienione tu osoby...

To było po prostu żałosne. Gdyby wymieniono zootechników z ich forum, zapewne padaliby im do stóp. Nie twierdzę, że macie być uznawane za wszechwiedzące autorytety, ale jak dla mnie wasze argumenty są warte więcej niż tajemniczego "naukowca" który pod własnymi wymysłami nie ma odwagi się podpisać.

Im bardziej poznaję ludzi, tym bardziej kocham zwierzęta.

(*) Dukat - ze mną 09.08.2012r. - 02.02.2013r.

[-chomik-] [-chomik-] [-chomik-] [-chomik-]

Offline dream*

  • Administrator
  • ~Szynszylomaniak Do Kwadratu~
  • *****
  • Autor wątku
  • Wiadomości: 7185
  • Uzbierane migdały: 41
  • Płeć: Kobieta
    • moje CV
Odp: Rozmnażanie - kwestie sporne
« Odpowiedź #4 dnia: 13 Lip, 2014, 16:03 »
Rozumiem, że bronią jak lwy opcji no limit w kwestii rozmnażania bo część administracji wyznaje taką zasadę. Najsmutniejsze, że sami nie mają absolutnie żadnych argumentów na to, że chrząstki nie kostnieja z wiekiem, że zwierzęta można rozmnazac bez ograniczeń itp, powołują się na to, że ktoś rozmawiał z kimś z sggw /czyli nota bene z osobą która również zajmuje się szynszylami w kontekście chowu fermowego bo innych naukowców na uczelniach rolniczych nie uraczysz/ ale zabijają argumenty z piśmiennictwa naukowego tłumacząc, że dotyczą chowu fermowego a nie hobbistycznego. Swoją drogą skoro ludzie nastawieni bardziej na zysk niż hobbisci uważają, ze ciąże po 5roku życia są dla samicy obciążające to znaczy, że naprawdę takie są. Wbrew pozorom hodowla fermowa nie wykańcza samicy w takim stopniu jak domowa bo samice wspiera się premiksami witaminowo-mineralnymi, karmami o odpowiedniej kaloryce, maluchy są z matką znacznie krócej i także nie zaleca się większej ilości miotów niż dwa w roku a Max trzy. Tak więc argument o przemyslowej eksploatacji samic fermowych która niby doprowadza do tego, że szynszylice po 5 roku życia są niezdatne do rozrodu jest conajmniej glupi. Hodowla domowa bardziej obciąża organizm samicy niż fermowa więc tym bardziej powinniśmy pozwolić im w odpowiednim wieku na beztroski odpoczynek a nie nekac kolejną ciąża wynikającą z naszych egoistycznych zachcianek. 

Poza tym po co tworzyć stowarzyszenie pomocy szynszylom jeśli przez propagowanie takiej wiedzy wyrządza się im krzywdę? Zwiększa liczbę osieroconych lub chorych maluchów?

Mnie boli tylko to, że osoby z wieloletnim doswiadczeniem, często wykształceniem kierunkowym, latami praktyki poswiecily lata czasu, czy tu czy na szynszyla.org by propagować bezpieczne i odpowiedzialne praktyki a ktoś kto szynszyle ma od paru lat i nawet nie wie jak zachowuje się 5letnia samica podważa ten trud i czas jaki wszyscy na to poświęciliśmy. Ci co szynszyle mają dłużej może pamiętają jak często kiedyś na forach były opisywane przypadki gdy maluchy blokowaly się w drogach rodnych samicy. Teraz takich przypadków jest mniej bo i wiedza na ten temat jest większa ale niektórzy dalej próbują narzucić innym wygodne dla siebie poglądy.

Na zawsze ponosisz odpowiedzialność za to co oswoiłeś.
Pedro&Wacik&Alvin//Yuki*Ciacho*Elo*Filip

Offline Eev

  • Japoński pseudoprawnik jedyny artysta
  • ~Opiekun Wybiegu~
  • *
  • Wiadomości: 130
  • Uzbierane migdały: 1
  • Płeć: Kobieta
  • Akise, Nero, duszek Batmanka
Odp: Rozmnażanie - kwestie sporne
« Odpowiedź #5 dnia: 13 Lip, 2014, 16:29 »
Eech "waw" złe, "waw" niedobre, ale część osób uciekła tam z .org i ciekawe dlaczego :D (pamiętam, że na org był nawet specjalny ukryty dział na obgadywanie drugiego forum, nie?)
Ale pomijając kwestie rasistowskie :D nie zgodzę się tylko ze słowem "wygodne" bo nie wiem dla kogo, skoro z administracji szyli nie rozmnażają? :D
Ok, też nie popieram rozmnażania szyli po 5 roku życia itd, ale traktujecie ten temat niczym artykuł w gazecie a ludzie po prostu próbują znaleźć w necie odpowiedź "ale w sumie DLACZEGO" i wymieniają się linkami tekstami i z tego co zauważyłam "zagranicami" nikt nic nie znalazł nt. czegoś takiego jak górny wiek, to jest DYSKUSJA a nie namawianie do 20 miotów od jednej samicy rocznie przez kolejnych 20 lat. (do tego temat ma już prawie rok i nikt się jakoś nim specjalnie nie zainteresował).
Równie dobrze, mogę powiedzieć, że w starych tematach jest polecany jest Vitapol jako karma i jest to namawianie do karmienia Vitapolem.
Chillout, bez wyzywania od debili i rzucania skandalami i myślę, że wszyscy dojdą do porozumienia ;).

Offline dream*

  • Administrator
  • ~Szynszylomaniak Do Kwadratu~
  • *****
  • Autor wątku
  • Wiadomości: 7185
  • Uzbierane migdały: 41
  • Płeć: Kobieta
    • moje CV
Odp: Rozmnażanie - kwestie sporne
« Odpowiedź #6 dnia: 13 Lip, 2014, 17:17 »
Rozmnazaja :))) kiedy się tam pojawilam miałam min o to spiecie z ich administracja czyli Michałem i Aneta. Myślę,  że źle odbierasz to. Nikt się nie spina i nie nazywa nikogo debilem. To zwykła dyskusja. Mi waw w niczym nie wadzi bo przynajmniej jest jakąś alternatywą i każdy może znaleść miejsce dla siebie. Wadzi mi tylko propagowanie takich nieodowiedzialnych treści i dlatego je tu prostuje. Co do ukrytego działu na orgu to nie czytałam go to raz, dwa, że to słaby argument bo tamto forum także ma ukryty temat 'dream i szynszyle.info' jak widać póki co tylko my nie mamy tu tematu plotkarskiego poświęconego innemu forum. Może dlatego, że wolimy spędzać czas na bardziej wartościowych dyskusjach. A temat nie służy pisaniu, że jakieś forum jest złe a inne dobre, po prostu po pierwsze, mam tam bana więc nie mogę tam toczyć rozmowy, a po 2gie, wiele razy moje posty zawierające merytoryczną dyskusję były kasowane a nie chcę by tak ważne informacje zniknęły z sieci.

/poprawa po autokorekcie telefonu
« Ostatnia zmiana: 13 Lip, 2014, 20:55 wysłana przez dream* »

Na zawsze ponosisz odpowiedzialność za to co oswoiłeś.
Pedro&Wacik&Alvin//Yuki*Ciacho*Elo*Filip

Offline Ciupelek

  • Moderator
  • ~Rządca Półek~
  • *****
  • Wiadomości: 657
  • Uzbierane migdały: 14
  • Płeć: Kobieta
  • Kiwi, Titi, Fifi
Odp: Rozmnażanie - kwestie sporne
« Odpowiedź #7 dnia: 13 Lip, 2014, 18:26 »
Eev, ja wiem, że temat ma rok i nikt się nim nie interesował. I również ja myślałam, że to luźna dyskusja, wymiana linków, jakieś poszerzanie horyzontów. Ale z wypowiedzi wynika, że uznano teksty tajemniczego profesora za prawdziwe, przecież nawet są tam podziękowania za rozwianie wątpliwości, czyli zostało to uznane za nowy trend.

I temat odświeżamy bo ktoś niestety użył tego jako argumentu, więc nie jest tak jak piszesz, że to jest luźna gadka, bo znalazła się osoba która posądziła mnie o pisanie bzdur kiedy wspomniałam o barierze 5 lat.

Zresztą wszystko to opisałam już na waw, więc nie wiem skąd te wątpliwości. Jeszcze raz powtarzam, nie mam nic przeciwko luźnym dyskusjom, ale jeżeli ktoś kawałek rozmowy bierze za argument i propaguje go w internecie to już słabo.

Offline dream*

  • Administrator
  • ~Szynszylomaniak Do Kwadratu~
  • *****
  • Autor wątku
  • Wiadomości: 7185
  • Uzbierane migdały: 41
  • Płeć: Kobieta
    • moje CV
Odp: Rozmnażanie - kwestie sporne
« Odpowiedź #8 dnia: 13 Lip, 2014, 20:05 »
Niestety bardzo ciężko jest polemizować z totalną ignorancją :)
Osoby studiujące jakikolwiek przedmiot przyrodniczy raczej wiedzą, że ich studia nie ograniczają się jedynie do "kilku wykładów" ale całej masy (a może przede wszystkim) zajęć praktycznych, ćwiczeń, godzin przy mikroskopach, zajęć w prosektorium i na wydziale medycyny weterynaryjnej, dni spędzonych np. na fermach eksperymentalnych itp itd. Wiedzą też, że każda nauka przyrodnicza to wiedza interdyscyplinarna i tak naprawdę żeby to w pełni zrozumieć nie wystarczy sobie przeczytać np. "Szynszyle - Chów fermowy" Barabasza, trzeba byłoby tu zgłębić jeszcze np. histologie, embriologię, rozród, fizjologię, anatomię i wiele wiele innych nauk. Należy pamiętać, że opracowania które można kupić w księgarniach zwykle są skrótowcami przezaczonymi dla laików lub hodowców. Książki które w pełni wyczerpują temat z jednej tylko dziedziny (a jak pisałam, żeby to zrozumieć należałoby się zagłębić conajmniej w kilka innych) kosztują pareset złotych. Z racji tego powstają skrypty, slajdy i prezentacje dla studentów różnych kierunków. Między innymi pisząc Wam o czymś wolę posiłkować się wiedzą praktyczną i teoretyczną którą zdobyłam na studiach czy w pracy w przychodni weterynaryjnej z lekarzem specjalistą chorób zwierząt futerkowych, ubraną we własne, zrozumiałe słowa niż pisać:
"aby zrozumieć procesy które z wiekiem zachodzą w tkance łącznej chrzęstnej odsyłam do "Struktury funkcjonalnej komórek i tkanek" do rozdziału o tkance łącznej" gdzie obok łaciny znajdziecie wiele niezrozumiałych, naukowych terminów. Wierzę osobiście, że wiedza przekazana w łatwy i przystępny sposób nabiera większej wartości niż przerzucanie się tytułami książek....

Ponieważ jednak poproszono nas o argumenty z literatury fachowej (choć nie wiem po co bo większość osób czytających fora i tak nie ma do nich dostępu a oczywistym jest, że nie będę przepisywać paruset stron i łamać praw autorskich oraz własności intelektualnej)

Jeśli chodzi o kostnienie miednicy... nie jest to termin naukowy, ale skrót myślowy który jest zrozumiały dla wszystkich czytających forum. Nie chodzi jedynie o proces w którym z wiekiem zmienia się skład i budowa tkanki chrzęstnej. Chodzi o zbiór procesów które zachodzą z wiekiem, w tym np. osłabienie mięśni dna miednicy, ich mniejsza elastyczność, podobnie jak i tkanki chrzęstnej.
tu jako wiedzę źródłową mogę podać właśnie strukturę funkcjonalną komórek i tkanek albo np. Histologii Sawickiego. Jeśli zaś chodzi o mięśnie to np E. Rokicki i T. Kolbuszewski w Wybranych zagadnieniach z medycyny weterynaryjnej zauważa, że wypanięcie pochwy/macicy to przypadłość głównie starszych osobników.
Można też zastanowić się czemu kobiety które bardzo późno zachodzą w ciążę zawsze rodzą poprzez cesarskie cięcie. Niestety zwierzęta zwykle nie mają tak dobrej opieki medycznej jak ludzie.

kolejny poruszony temat to rozród samic do 5 roku życia. Na innym forum czytamy, że jest to nasza fanaberia i mit bo jest to górna granica ustalona dla rozrodu fermowego nastawionego na zysk, nie zaś domowego. Warto jednak zauważyć, że chów fermowy znacznie mniej obciąża samicę niż chów domowy - wynika to między innymi choćby z długości przebywania malucha z matką, z tego, że na fermie stosuje się różne specjalistyczne premiksy witaminowo-mineralne które regenerują samiczkę, pasze wysokoenergetyczne i przede wszystkim, stosuje się stałą, zbilansowaną dietę a nie "jednego dnia podam zioła moczopędne, kolejnego dnia garbniki, kolejnego pyłek a kolejnego siemię".
Mimo to, tu odniosę się do kolejnych opracowań naukowych:
* "Użytkowanie rozpłodowe samic szynszyli na fermie Grywałd" (O. Szeleszczuk, I. Pogan-Jamróg, E. Rżewska 2003r.)
* "Użytkowość rozpłodowa samic szynszyli na najstarszej fermie szynszyli w Polsce" (I. Pogan-Jamróg, Kraków, 2001)
Pierwsza praca obejmowała 629 samic, 2ga: 552 a więc bardzo reprezentatywną grupę.
Z obu opracowań wynika, że samice fermowe eksploatowane są średnio 2,5 roku. z tak licznej grupy, rozmnażanych samic w wieku 5 lat było słownie: SIEDEMNAŚCIE.

*"Osobliwości rozrodu samic szynszyli" B. Barabasza (BiDHS Kraków 1/2002)  - który zwraca uwagę, że na Polskich fermach użytkuje się samice w ponad 40% przypadków do 3 roku życia.

Czy dalej upieracie się, że wiek 5 lat dotyczy intensywnego rozrodu fermowego który tak naprawdę nie jest intensywniejszy niż rozród domowy? (piśmiennictwo wciąż zaleca 2 mioty w roku) Jak widać na fermach górna granica w większości przypadków jest znacznie niższa niż 5 lat.


kolejny "mit" to wiek w którym należy pierwszy raz dopuścić samiczkę do rozrodu.
Tu odniosę się do "Osobliwości rozrodu samic szynszyli" B. Barabasza (BiDHS Kraków 1/2002) który w tej kwestii podaje także wyniki prac naukowców amerykańskich , czeskich i duńskich i zaznacza zarówno dolną ja i górną granicę. Fakt, że na jakimś forum były przypadki późniejszych kryć itp nie powinien stanowić przykładu gdyż jest to ryzykowne i nieodpowiedzialne igranie z życiem samicy i jej potomstwa.

Myślę, że warto też zwrócić uwagę na R. Wrona: "Straty embrionalne i okołoporodowe u szynszyli hodowlanych"


aha, jeśli ktoś uważa, że prace naukowe przeprowadzone na fermach to argumenty niemerytoryczne to:
a) proszę za argument nie podawać bezimiennego "naukowca" z SGGW gdyż o ile w ogóle istnieje, swoją wiedzę także opiera na badaniach przeprowadzonych na fermach. Co więcej, SGGW dysponuje własną fermą szynszyli.
b)proszę się zapoznać z zasadami metodyki badań naukowych i wtedy będzie jasne czemu mogą być one przeprowadzane tylko na fermach: a mianowicie dlatego, że tylko tam mamy reprezentatywną ilość osobników utrzymywanych w jednakowych warunkach.


A i jeszcze jeden argument przemawiający za rozmnażaniem do 5 roku życia to odwapnienie szkieletu podczas laktacji za sprawą parathormonu.
« Ostatnia zmiana: 13 Lip, 2014, 20:51 wysłana przez dream* »

Na zawsze ponosisz odpowiedzialność za to co oswoiłeś.
Pedro&Wacik&Alvin//Yuki*Ciacho*Elo*Filip

Offline torgaj

  • ~Tańczący Po Półkach~
  • ***
  • Wiadomości: 85
  • Uzbierane migdały: 2
Odp: Rozmnażanie - kwestie sporne
« Odpowiedź #9 dnia: 13 Lip, 2014, 21:52 »
Szczerze mówiąc, to nie do końca rozumiem stanowisko strony, która twierdzi, że można rozmnażać samice powyżej 5. roku życia. Kobieta też teoretycznie może rodzić po czterdziestce, ale są to ZAWSZE ciąże wysokiego ryzyka - dla matki i dziecka. ZAWSZE wymagają wysokospecjalistycznej opieki lekarskiej. Zwierzętom nie jesteśmy w stanie takiej opieki zapewnić. A nawet gdybyśmy mogli ją zapewnić, to po co narażać samiczki? Po co męczyć?

Pomijając argumenty medyczne, zwykły chłopski rozum podpowiada, że w przypadku każdego zwierzęcia (czyli i człowieka, i szynszyla) musi istnieć górna granica rozrodcza. I zwykły chłopski rozum podpowiada, że ta granica będzie bliżej połowy życia niż jego końca.

Offline dream*

  • Administrator
  • ~Szynszylomaniak Do Kwadratu~
  • *****
  • Autor wątku
  • Wiadomości: 7185
  • Uzbierane migdały: 41
  • Płeć: Kobieta
    • moje CV
Odp: Rozmnażanie - kwestie sporne
« Odpowiedź #10 dnia: 13 Lip, 2014, 22:16 »
Uważam też za wielką hipokryzję podważanie autorytetu np. Prof. Barabasza czy też Bracha tylko dlatego, że w swojej pracy naukowej zajmują się chowem fermowym a uznawanie autorytetu osoby która sama prowadzi ferme i jej wiedza odnosi się tylko do takiej specyfiki chowu co zresztą zaznacza w mejlu. Artykuł tej Pani pojawił się w kontekście tego, że opisuje zachowanie samic w czasie ciąży i zwraca uwagę na ich większą i szybsza  męczliwość. /'ciąża i poród u szynszyli' bidhs 2/2004

Btw akurat studiowałam na sggw więc podważanie wiarygodności wykładów to podważanie właśnie autorytetu osoby na którą sami się powolujecie.
« Ostatnia zmiana: 13 Lip, 2014, 22:22 wysłana przez dream* »

Na zawsze ponosisz odpowiedzialność za to co oswoiłeś.
Pedro&Wacik&Alvin//Yuki*Ciacho*Elo*Filip

krecik

  • Gość
Odp: Rozmnażanie - kwestie sporne
« Odpowiedź #11 dnia: 13 Lip, 2014, 22:30 »
To ja doklejam moich słów kilka w tym temacie, po prostu nieco inaczej interpretuje kwestie braku odniesień do domowej hodowli....

Cytat: Aniutka
W swojej wypowiedzi naukowiec ten pisze, że nie znane są jej żadne doniesienia naukowe informujące o  braku czy zakazie rozmnażania samic szynszyli po 18 miesiącu życia oraz, że nie widzi ona przeciwwskazań do rozmnażania samic, które osiągnęły wiek 18-stu miesięcy, a które nie rodziły jeszcze młodych. Zaznaczyła, że uważa się też, że dla warunków fermowych najkorzystniejszy wiek pierwszej ciąży jest przed ukończeniem 1 roku życia ale nie wcześniej niż po osiągnięciu 8 miesiąca życia.
W przypadkach dotyczących szynszyli hodowanych w domach zwróciła jedynie uwagę, że samica, która nie miała kontaktu wcześniej z samcem, może go nie zaakceptować.
Przy zamiarze rozmnażania samic w późniejszym wieku (pierwsza ciąża) poleca zwrócić się do lekarza weterynarii, który miał doświadczenia z trudnymi porodami u samic rodzących pierwszy raz w późnym wieku.

Jak dla mnie jest to sugestia, że w późnym wieku ciąża może być zagrożona i  należy ją prowadzić pod kontrolą doświadczonego weterynarza. A wiec bezpieczniej jest, gdy samica pierwsza ciążę ma w okolicach 1r.ż. - jak w warunkach fermowych.

Cytat: Aniutka
Teraz druga kwestia dotycząca rozmnażania po 5 roku życia. Otóż stanowczo twierdzi, że 5 lat nie jest wiekiem granicznym. Jak to ujęła natura sama reguluje do kiedy samica zachodzi w ciążę. Na fermach szynszyli rodzą nawet samice 10 letnie.
Ponad to zasługuje też na uwagę stwierdzenie, które podsumowuje nasze dążenie do dotarcia do sedna sprawy sprowadzające się do uszanowania zdrowego rozsądku z czym w pełni chyba wszyscy się zgadzamy. Otóż rozród zwierząt do określonego wieku jest sprawą indywidualną samicy, jej kondycji, jakości dotychczasowych miotów, chęci obcowania z samcem. Doświadczony hodowca, a tylko taki powinien świadomie rozmnażać szynszylę jest w stanie to właściwie ocenić.
To doskonale podsumowuje nasze dywagacje.

Jeśli badania naukowe wskazują, że na farmach zwierzęta rozmnażane są do pewnego wieku - najczęściej do około 2-3r.ż. ("Użytkowość rozpłodowa samic szynszyli na najstarszej fermie szynszyli w Polsce" (I. Pogan-Jamróg, Kraków, 2001)
Pierwsza praca obejmowała 629 samic, 2ga: 552 a więc bardzo reprezentatywną grupę.
Z obu opracowań wynika, że samice fermowe eksploatowane są średnio 2,5 roku. z tak licznej grupy, rozmnażanych samic w wieku 5 lat było słownie: SIEDEMNAŚCIE. ),
dla mnie oznacza to tyle, że najbezpieczniej rozmnażać szynszyle do tego wieku (2-3 lata). Powyżej tego wieku - jak w cytowanym tekście -zdolności rozrodcze i kondycję szynszyli jest w stanie określić doświadczony hodowca, czyli jak mniemam, nie taki, który w domu miał potomstwo dwa razy.

A wiec, czy nie lepiej dla laików, jakimi najczęściej są domowi hodowcy, określić bezpieczny wiek ? Skąd wiadomo czy ktoś nie wpadnie na pomysł, że skoro można, to dlaczego by nie rozmnożyć 7 letniej samicy ? Chyba tu możemy się zgodzić, że nie byłoby to bezpieczne dla samicy i malucha. I jednak wiązałoby się ze sporym ryzykiem.

I dla mnie tu jest sedno. Opinie można interpretować, a fakty i badania naukowe mówiące o bezpiecznym  wieku na pierwsza i ostatnią ciążę chyba są dość wyraźne, i jeśli Pani o której wspominacie, stosuje jednak te granice na swojej fermie eksperymentalnej, może warto te wypracowane standardy przenieść także do naszych domów ? Po to żeby po prostu ciąże naszych szynszyli były bezpieczne, a nie ryzykowne, jak w przypadku późnych ciąż.

Bo opracowań o domowych hodowlach nie ma i zapewne nie będzie, ponieważ badania naukowe wymagają grup reprezentatywnych, których w domowych warunkach w zasadzie nie da się stworzyć.

Offline Ciupelek

  • Moderator
  • ~Rządca Półek~
  • *****
  • Wiadomości: 657
  • Uzbierane migdały: 14
  • Płeć: Kobieta
  • Kiwi, Titi, Fifi
Odp: Rozmnażanie - kwestie sporne
« Odpowiedź #12 dnia: 13 Lip, 2014, 22:35 »
Dlatego w kodeksie hodowcy i zasadach odpowiedzialnej hodowli, które wspólnie jako szynszyle.info stworzyliśmy są takie zasady które są już sprawdzone. Nie mamy zamiaru eksperymentować na naszych pupilach i tworzyć nowej historii narażając ich zdrowie.

Offline dream*

  • Administrator
  • ~Szynszylomaniak Do Kwadratu~
  • *****
  • Autor wątku
  • Wiadomości: 7185
  • Uzbierane migdały: 41
  • Płeć: Kobieta
    • moje CV
Odp: Rozmnażanie - kwestie sporne
« Odpowiedź #13 dnia: 13 Lip, 2014, 22:38 »
Dzięki krecik za sumienne podsumowanie tej polemiki. Moim zdaniem trafiłaś w sedno.

Na zawsze ponosisz odpowiedzialność za to co oswoiłeś.
Pedro&Wacik&Alvin//Yuki*Ciacho*Elo*Filip

Offline dream*

  • Administrator
  • ~Szynszylomaniak Do Kwadratu~
  • *****
  • Autor wątku
  • Wiadomości: 7185
  • Uzbierane migdały: 41
  • Płeć: Kobieta
    • moje CV
Odp: Rozmnażanie - kwestie sporne
« Odpowiedź #14 dnia: 13 Lip, 2014, 23:26 »


Aha, Barabasz w osobliwosciach rozrodu samic szynszyli zaznacza również, że rozmnażanie skraca ich życie oraz że na fermach użytkowanych jest zaledwie ok 1% samic w wieku 7 lat także pisanie o 10letnich samicach rozmnażanych na fermach i o tym jak to natura wszystko pięknie reguluje w sztucznych warunkach jest trochę naiwne. Gdyby tak było, samice nie zachodzilyby np w ciążę przy okazji ruji poporodowej. Czy trzeba więcej argumentów?
« Ostatnia zmiana: 13 Lip, 2014, 23:33 wysłana przez dream* »

Na zawsze ponosisz odpowiedzialność za to co oswoiłeś.
Pedro&Wacik&Alvin//Yuki*Ciacho*Elo*Filip

Offline dream*

  • Administrator
  • ~Szynszylomaniak Do Kwadratu~
  • *****
  • Autor wątku
  • Wiadomości: 7185
  • Uzbierane migdały: 41
  • Płeć: Kobieta
    • moje CV
Odp: Rozmnażanie - kwestie sporne
« Odpowiedź #15 dnia: 13 Lip, 2014, 23:35 »
Proszę przenieść się z dyskusją niedotycząca rozrodu do innego działu. To zbyt ważny temat by zaśmiecać go między-forumowymi animozjami. /I proszę mnie w nie nie mieszać/

Na zawsze ponosisz odpowiedzialność za to co oswoiłeś.
Pedro&Wacik&Alvin//Yuki*Ciacho*Elo*Filip

Offline Kaeria

  • ~Uber Szynszyla~
  • **
  • Wiadomości: 284
  • Uzbierane migdały: 0
  • Płeć: Kobieta
  • Kruszynka, Fifi, Diabeł
Odp: Rozmnażanie - kwestie sporne
« Odpowiedź #16 dnia: 14 Lip, 2014, 06:58 »
Bardzo dobrze wszystko opisane.. według mnie takie tematy powinny być poruszane.. (oczywiście bez kłótni i obrażania). Później dzieją się takie sytuacje, że ktoś szuka pomocy bo jego samiczka umiera z powodu porodu.. albo szuka pomocy bo nie kontroluje już ich rozrodu i namnożyło się od tak (chyba wiadomo co mam na myśli interwencje która była).

Sama na temat rodzenia u szynszyli jestem zielona, a nawet nie podjęła bym się rozmnażania ich bez wiedzy..

Ja tylko dodam dla tych co są nowi i  przeczytają owy temat.. by nie męczyli samiczek porodami, hobbistycznie hodujmy tylko jako zwierzęta domowe i jak własne dzieci.. (jeżeli zrobiłam off top to przepraszam ale po ostatniej interwencji z mojego miasta mam trochę z tym roboty jeszcze, przez bezmyślne rozmnażanie :/ .. )

Offline dream*

  • Administrator
  • ~Szynszylomaniak Do Kwadratu~
  • *****
  • Autor wątku
  • Wiadomości: 7185
  • Uzbierane migdały: 41
  • Płeć: Kobieta
    • moje CV
Odp: Rozmnażanie - kwestie sporne
« Odpowiedź #17 dnia: 16 Mar, 2015, 21:19 »
Ostatnio moja koleżanka @Wol mogła się na własnej skórze przekonać o tym o czym tu mówimy.
Adoptowała samczyka do swojego samczyka, niestety samczyk okazał się samiczką. (nikt tego nie sprawdzał bo poprzednia włascicielka miała go cztery lata więc wzbudziła tym złudne zaufanie)
W wieku 5 lat samica zaszła w pierwszą ciążę, niestety, pierwsze małe które udało jej się urodzić nie przeżyło, prawdopodobnie poddusiło się już podczas ciężkiego porodu, zostało znalezione martwe i zadeptane w domku.
2giego malucha samica już nie mogła o własnych siłach urodzić. Wczoraj miała cesarkę połączoną ze sterylizacją aby usunąć płód. Dodam, że zatrzymanie akcji porodowej i martwego płodu to sytuacja zagrażająca życiu samicy. Operację wykonano w Warszawskim Ogonku. Samiczka dochodzi powoli do siebie, trzymajcie za nią kciuki. :)

Mam nadzieję, że już nikt nie ma wątpliwości czy opisane w pierwszym poście sprawy to kwestia podlegająca dyskusji... jak dla mnie gdy chodzi o zdrowie i życie zwierząt ostrożność w postaci nie rozmnażania zbyt starych szynszyli i wieku pierwszego wykotu powinna być bezdyskusyjna.

Na zawsze ponosisz odpowiedzialność za to co oswoiłeś.
Pedro&Wacik&Alvin//Yuki*Ciacho*Elo*Filip

Offline hodowla velvet

  • ~Właściciel Półki~
  • *
  • Wiadomości: 421
  • Uzbierane migdały: 17
  • Płeć: Kobieta
  • UWAGA FERMA!
    • Hodowla Szynszyli Velvet
Odp: Rozmnażanie - kwestie sporne
« Odpowiedź #18 dnia: 16 Mar, 2015, 21:25 »
dzięki dream za podanie tego przykładu - koszmarny, ale z życia wzięty, może skoro ktoś nie wierzy teorii to chociaż to go poruszy...

Offline Paja

  • ~Właściciel Półki~
  • *
  • Wiadomości: 431
  • Uzbierane migdały: 4
  • Płeć: Kobieta
  • Tequila (*), Lara (*), Aśka
Odp: Rozmnażanie - kwestie sporne
« Odpowiedź #19 dnia: 16 Mar, 2015, 21:29 »
Trzymam kciuki za samicę. Mam nadzieję, że szybko dojdzie do siebie.
Ech, niestety u niektórych ludzi ciężko odwoływać się do zdrowego rozsądku. Często jestem namawiana do tego, by rozmnożyć swoje samice i nie trafiają żadne argumenty, ani to, że nie mam wystarczającej wiedzy n.t. rozmnażania, ani to, że moje samice mają już 5 lat i nigdy nie były w ciąży ani to, że obie mają problemy ząbkowe... Masakra.

 

Parki mieszane i rozmnażanie krok po kroku. (w budowie)

Zaczęty przez dream*Dział hodowla i rozmnażanie

Odpowiedzi: 5
Wyświetleń: 4794
Ostatnia wiadomość 20 Kwi, 2015, 16:32
wysłana przez matti4411
Mity i fakty - seksualność i rozmnażanie szynszyli

Zaczęty przez Mysza <")))/Dział hodowla i rozmnażanie

Odpowiedzi: 2
Wyświetleń: 1961
Ostatnia wiadomość 12 Cze, 2017, 13:19
wysłana przez Metallowa
WIEK, genetyka a rozmnażanie szynszyli

Zaczęty przez pysiuloDział Rozmnażanie

Odpowiedzi: 21
Wyświetleń: 3471
Ostatnia wiadomość 22 Lut, 2008, 21:58
wysłana przez aska69
Rozmnażanie szynszyli o konkretnych barwach

Zaczęty przez CurelkaDział Rozmnażanie

Odpowiedzi: 4
Wyświetleń: 954
Ostatnia wiadomość 22 Wrz, 2016, 15:44
wysłana przez Metallowa
Nieodpowiedzialne rozmnażanie

Zaczęty przez krecikDział Rozmnażanie

Odpowiedzi: 19
Wyświetleń: 2162
Ostatnia wiadomość 09 Sty, 2015, 01:40
wysłana przez Mysza <")))/