hypothetical
19 Lis, 2018, 12:41

Autor Wątek: Nieodpowiedzialne rozmnażanie  (Przeczytany 2200 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Ten wątek posiada wiadomość oznaczoną jako najlepsza odpowiedź. Aby ją zobaczyć kliknij tutaj.

krecik

  • Gość
Nieodpowiedzialne rozmnażanie
« dnia: 06 Sty, 2015, 20:45 »
Temat rozmnażania przypadkowych zwierząt jest częstym gościem na forum, podobnie jak kwestie zębowych problemów naszych pupili. Skąd biorą się takie problemy i dlaczego to na nas ciąży ODPOWIEDZIALNOŚĆ za to, jakie zwierzęta się rodzą znajdziecie w poniższym artykule, który publikuje za zgodą autorów. 

Problem dotyczy nie tylko rozmnażania inbred, ale także osobników słabych, o nieprawidłowej masie lub takich, których pochodzenia nie znamy - czyli wszelkich zwierząt zakupionych w sklepach zoologicznych, czy nawet z hodowli, ale niewyselekcjonowanych pod kątem dalszego rozrodu.

Jednocześnie zachęcam do refleksji i dalszej merytorycznej dyskusji. Argument bo są małe śliczne i bo tak chcę do mnie nie przemawiają...




DLACZEGO DROBNE SSAKI CZĘSTO CHORUJĄ?

Dlaczego szczur cały czas kicha? Skąd te ciągłe problemy z zębami u królika? To jakieś szaleństwo - moja świnka ma cukrzycę! Nie wiem co zrobić, mój zwierzak co chwilę ma biegunkę. Każdy mój szczurek umierał na nowotwór. Mój chomik ma jakąś narośl...

Tego typu zdania słyszymy niemal codziennie. Drobne ssaki chorują, co więcej, chorują coraz częściej. Fakt, że w zasadzie od niedawna wizyty z tego typu pupilami stały się zjawiskiem zwyczajnym, stąd może większy napływ tego typu pacjentów. Ale nie daje się nie zauważyć strasznych spustoszeń, jakie czyni w populacjach królików i gryzoni tak zwany chów wsobny, czyli kojarzenie w obrębie blisko spokrewnionych osobników.

Ze szczurami i myszami sprawa jest prosta: osobniki utrzymywane jako zwierzęta towarzyszące pochodzą w prostej linii od szczepów laboratoryjnych, a więc od zwierząt, które przez kilkaset generacji są utrzymywane w systemie chowu krewniaczego, co ma znaczenie przy ujednoliceniu tych zwierząt jako obiektu badań. Ubocznym skutkiem tego typu hodowli jest skłonność do nowotworów, obniżona odporność, cukrzyca, choroby serca czy wady wrodzone, między innymi nieprawidłowo ukształtowane szczęki, co prowadzi do wad zgryzu.

Niestety, podobne zjawiska występowały i nadal występują w przypadkowych "hodowlach amatorskich", niektórych źle prowadzonych sklepach zoologicznych oraz tzw. pseudohodowlach. Naiwna wiara, że przecież brat z siostrą TEGO nie zrobią jest mniej więcej tak samo mądra i zasadna, jak oczekiwanie, że rekin powstrzyma się w Wielki Piątek od jedzenia mięsa. Niektórzy ludzie nie wiedzą też, kiedy należy oddzielać od siebie rodzeństwo, są też kłopoty z określeniem płci zwierząt. W niczym to nie usprawiedliwia mnożenia okaleczonych zwierząt, które cierpią całe życie, są też źródłem stresów i kosztów dla właściciela.

Profesjonalną hodowlą zwierząt powinni się zajmować profesjonalnie przygotowani lub przynajmniej obeznani z tematem ludzie, śledzący i tworzący jakieś księgi hodowlane czy inne bazy danych zapobiegające kojarzeniom krewniaczym. Taki system jest w znacznej mierze gwarantem, że nie zakupimy obarczonego wrodzonymi wadami pupila. Oczywiście, nie mówimy tutaj o tzw. pseudohodowlach, w których zwierzęta są właśnie rozmnażane w sposób nieodpowiedni i bytują w złych warunkach. Warto zawsze to sprawdzić, inaczej ryzykujemy zakup obarczonego poważnymi schorzeniami pupila. Pamiętajmy też, że zwierzaka zawsze można adoptować, przy czym jeśli mamy do czynienia z dobrze działającą organizacją pomocy zwierząt, to przed adopcją poznamy dokładnie jego historię i aktualny stan zdrowia, co pomoże nam dokonać dobrego wyboru.


Ambulatorium Drobnych Ssaków dr Jerzy Ziętek.
newbielink:https://www.facebook.com/pages/Ambulatorium-Drobnych-Ssak%C3%B3w-UP-Lublin/713886882003704 [nonactive]




krecik

  • Gość
Odp: Nieodpowiedzialne rozmnażanie
« Odpowiedź #1 dnia: 06 Sty, 2015, 23:53 »
@Diablo @PACZEK ma trochę racji. Może zdarzyć się tak, że wyselekcjonowana para, bez obciążeń we wcześniejszych pokoleniach spłodzi potomstwo mające wady genetyczne - wówczas takie zwierzęta należy wykluczyć z dalszego rozrodu.  Więc obserwacja potomstwa jest istotna.

Offline dream*

  • Administrator
  • ~Szynszylomaniak Do Kwadratu~
  • *****
  • Wiadomości: 7185
  • Uzbierane migdały: 41
  • Płeć: Kobieta
    • moje CV
Odp: Nieodpowiedzialne rozmnażanie
« Odpowiedź #2 dnia: 07 Sty, 2015, 00:23 »
ja podobnie jak @PACZEK uważam, że powinno się 'zamykać' linie w których wystąpiły jakieś choroby genetyczne.

Szynszyle na fermach czasem też są rozmnażane wstecznie by uwydatnić jakąś pożądaną cechę, więc problem chowu wsobnego nie dotyczy jedynie myszy czy szczurów.  Pomyślcie gdzie trafia potomstwo które nie spełnia założenia hodowlanego? A no.. do hobbystów.

Na zawsze ponosisz odpowiedzialność za to co oswoiłeś.
Pedro&Wacik&Alvin//Yuki*Ciacho*Elo*Filip

Offline hodowla velvet

  • ~Właściciel Półki~
  • *
  • Wiadomości: 421
  • Uzbierane migdały: 17
  • Płeć: Kobieta
  • UWAGA FERMA!
    • Hodowla Szynszyli Velvet
Odp: Nieodpowiedzialne rozmnażanie
« Odpowiedź #3 dnia: 08 Sty, 2015, 13:07 »
Związek Hodowców Szynszyli jest dla hobbystów bezużyteczny, bo zrzesza on właścicieli dużych ferm i jego działanie polega na kontrolowaniu i ocenianiu zwierząt pod względem "nadawania się" na futro. Dlatego ja do tego związku nie należę, ale spełniam wszystkie inne formalne wymagania o których już tu nieraz wspomniałam. Jestem hodowlą niezrzeszoną, a dobrostan zwierzaków u mnie ocenia Państwowa Inspekcja Weterynaryjna działająca niezależnie.

PS. Diablo to ON nie ONA ;) co do reszty OT nie będę nic pisać, proszę abyśmy pozostawili ten temat neutralnym pod względem osobistych niechęci. Każde kolejne OT będzie usuwane.

Offline hodowla velvet

  • ~Właściciel Półki~
  • *
  • Wiadomości: 421
  • Uzbierane migdały: 17
  • Płeć: Kobieta
  • UWAGA FERMA!
    • Hodowla Szynszyli Velvet
Odp: Nieodpowiedzialne rozmnażanie
« Odpowiedź #4 dnia: 08 Sty, 2015, 13:32 »
No tak, język polski jest ubogi pod tym względem, o ile sam fakt posiadania zwierząt dzieli się na "hodowlę" - czyli rozmnażanie oraz "chów" - czyli posiadanie, o tyle podmiotów się nie rozróżnia. Tu na forum zazwyczaj używamy określeń "hodowca" jako osoba prowadząca hodowlę oraz "hobbysta" jako osoba posiadająca szynszylę lub szynszyle, nie rozmnażająca ich.
Nie mam nerwów, czasu i pieniędzy na zakładanie ani prowadzenie jakiegokolwiek związku, ledwo utrzymuję porządek we własnej hodowli a gdzie takie coś.

krecik

  • Gość
Odp: Nieodpowiedzialne rozmnażanie
« Odpowiedź #5 dnia: 08 Sty, 2015, 13:42 »
Mnie to w sumie zastanawia, ilu "naszych" hodowców prowadzi dokumentację zwierząt - księgi hodowlane w jakiejkolwiek formie i ilu monitoruje wydane do domów młode, pod katem ich zdrowia np. W sumie od @hodowla velvet słyszałam, że ma takowe dokumenty, ale wnioskuję, że jako, że hodowcą jest każdy, nie ma kto narzucić wymogów prowadzenia takiej dokumentacji - a w kontekście tematu wydaje się to być potrzebne.

Offline hodowla velvet

  • ~Właściciel Półki~
  • *
  • Wiadomości: 421
  • Uzbierane migdały: 17
  • Płeć: Kobieta
  • UWAGA FERMA!
    • Hodowla Szynszyli Velvet
Odp: Nieodpowiedzialne rozmnażanie
« Odpowiedź #6 dnia: 08 Sty, 2015, 13:46 »
ja prowadzę dokumentację, pokazywałam Ci zresztą kiedyś przykładową kartę. Nie wyobrażam sobie połapać się w tym wszystkim mając kilkanaście samiczek, pamiętać przodków, mioty itp itd. Myślę, że każdy hodowca chcący mieć wszystko pod kontrolą nie wyobraża sobie takiej dokumentacji nie prowadzić.

krecik

  • Gość
Odp: Nieodpowiedzialne rozmnażanie
« Odpowiedź #7 dnia: 08 Sty, 2015, 13:51 »
No ja wiem, że ty tak i napisałam to właśnie  - ale nie jesteś tutaj jedyna osobą, która rozmnaża i sprzedaje zwierzaki ;-)

Offline dream*

  • Administrator
  • ~Szynszylomaniak Do Kwadratu~
  • *****
  • Wiadomości: 7185
  • Uzbierane migdały: 41
  • Płeć: Kobieta
    • moje CV
Odp: Nieodpowiedzialne rozmnażanie
« Odpowiedź #8 dnia: 08 Sty, 2015, 13:57 »
nie tyle po to sie prowadzi te księgi żeby zamykać linie, bo jakby tak każdy hodowca tylko czekał na wiadomość o tym że osobnik z jego hodowli ma jakąś wade to nie wiem czy byłby sens otwierania hodowli ;)
może i hodowca nie powinien wyczekiwać na taką informację, ale gdy już ją dostanie powinien podjąć stosowne kroki: zaprzestać rozmnażania zwierząt obarczonych genetycznie i zasugerować wykonanie RTG pod kątem ;rzerastających korzeni włascielom wszystkich zwierząt z tej linii. Co ciekawe, np. kupując szczura z hodowlii rodowodowej podpisujesz umowę w której godzisz się np. na przeprowadzenie sekcji gdy szczur umrze przed dożyciem jakiegośtam wieku, jest to informacja zwrotna dla hodowców o możliwym obarczeniu linii np. tendencją do raka.

@dream*  nie twierdze że na fermach się tak nie dzieje, (... ) nie mniej jednak też jest to dla mnie nie logiczne.....

no cóż, jednak jest to jak najbardziej logiczne. Poza tym myślisz, że jak powstały niektóre odmiany barwne gdy na którejś z ferm w wyniku samorzutnej mutacji w obrębie fenotypu powstała jakaś nowa odmiana? Albo czemu fermowe szynszyle zawsze są wielkie i mają takie ładne futro? a no, jest to efekt tzw pracy hodowlanej.

Na zawsze ponosisz odpowiedzialność za to co oswoiłeś.
Pedro&Wacik&Alvin//Yuki*Ciacho*Elo*Filip

krecik

  • Gość
Odp: Nieodpowiedzialne rozmnażanie
« Odpowiedź #9 dnia: 08 Sty, 2015, 14:11 »
@Diablo tu podstawy genetyki, jeśli para rodziców posiadała "odpowiedni" gen i przekazała go potomstwu, to większe prawdopodobieństwo, że rodzeństwo przekaże ten gen dalej, niż para nie spokrewniona, mimo, że odbywa się to kosztem zwierząt - ale jak mniemam zwykle tak powstają "nowości". I jest to praktyka stosowana powszechnie, choć trudno się nią chwalić.

Mendel takie bajery na grochu testował, żeby było ciekawiej zaczął własnie od eksperymentów z kolorami ;-) O tym właśnie mówi drugie prawo Mendla ;-)

Na wolności nie ma odmian barwnych szynszyli - wszystko to ręka człowieka....
« Ostatnia zmiana: 08 Sty, 2015, 14:15 wysłana przez krecik »

Offline hodowla velvet

  • ~Właściciel Półki~
  • *
  • Wiadomości: 421
  • Uzbierane migdały: 17
  • Płeć: Kobieta
  • UWAGA FERMA!
    • Hodowla Szynszyli Velvet
Odp: Nieodpowiedzialne rozmnażanie
« Odpowiedź #10 dnia: 08 Sty, 2015, 14:14 »
Cytuj
Tylko praca hodowlana to nie polega na łączeniu osobników spokrewnionych, dream prosze Cię

a tu się nie zgodzę ;) inbred, kojarzenie po linii i kojarzenie w rodzinie to najczęstsze sposoby hodowlane stosowane w hodowli wszystkich zwierząt. Właśnie tak powstają nowe odmiany - jak się urodził jeden miot w którym był samczyk i samiczka blue diamond to się je łączyło by podtrzymać kolor. Dlatego powszechnie wiadomo, że osobniki tego koloru mają słabsze zdrowie - geny recesywne wsobne to bomba chorób.

krecik

  • Gość
Odp: Nieodpowiedzialne rozmnażanie
« Odpowiedź #11 dnia: 08 Sty, 2015, 14:30 »
Krecik nie mówię tu o 'nowościach', nie wypowiadałem się na temat nowości a na temat jak to dream ujęła 'wielkich szyli z gęstym futrem'. Nie trzeba mnożyć spokrewnionych osobników żeby takie maluchy uzyskać. No masz racje nie ma się czym chwalić :)

Ale futro będzie lepsze, im więcej alleli odpowiadających za gęste, ładne futro przekaże się potomstwu. Zwierzaki tez będą większe, jeśli otrzymają  w genotypie więcej alleli odpowiadających i determinujących te cechę.

I owszem temat dotyczy odpowiedzialnego rozmnażania, ale myślę, że ważne jest także poznanie tej ciemnej strony - wtedy też łatwiej zrozumieć że to, że mój szyl jest śliczniutki i kolorowy, może także oznaczać, jak to już  @hodowla velvet napisała, że może być genetycznie słabszy, bardziej podatny na choroby...

Każdy medal ma dwie strony... coś za coś...
« Ostatnia zmiana: 08 Sty, 2015, 14:39 wysłana przez krecik »

krecik

  • Gość
Odp: Nieodpowiedzialne rozmnażanie
« Odpowiedź #12 dnia: 08 Sty, 2015, 14:40 »
owszem, ale chore standardy to ta sama droga, co osiąganie kolorowych kolorków - czyli najczęściej chów wsobny... Różnica tylko taka, że inne cechy się podtrzymuje. Można świadomie podtrzymać oczekiwaną cechę(ładne futra, pokaźna budowa ciała, odpowiedni kolor), lub, rozmnażając jak leci i przekazywać geny, które później odpowiadają za choroby - np słabsze zęby.

Dlatego tak ważne jest, aby za rozmnażanie zabierały się osoby, którym genetyka jest nieobca, które znają się na tym i rozumieją konsekwencje, jakie chów wsobny ze sobą niesie.  Ja np nie podjęłabym się tego, ponieważ uważam, że za mało o tym wiem, nie kształciłam się w tym kierunku i mimo, że ogólna wiedzę mam sporą w tym temacie, to jest ona zbyta mała, aby porywać się na prowadzenie profesjonalnej hodowli.

Gdyby faktycznie hodowlą zajmowałyby się tylko osoby z dużą wiedzą w tym kierunku i odpowiedzialnie ja wykorzystywały, dzisiaj nie mielibyśmy tylu problemów ze zwierzakami, ile mamy...  Ale niestety, patrząc na to co się dzieje, będzie tylko gorzej... Ilość rozmnażanych zwierząt "bo maluszki są takie słodkie" rośnie zastraszająco szybko, bo szynszyle to coraz popularniejsze domowe zwierzęta.... Coraz więcej z nich choruje i coraz mniej dożywa sędziwego wieku....

« Ostatnia zmiana: 08 Sty, 2015, 15:01 wysłana przez krecik »

Offline dream*

  • Administrator
  • ~Szynszylomaniak Do Kwadratu~
  • *****
  • Wiadomości: 7185
  • Uzbierane migdały: 41
  • Płeć: Kobieta
    • moje CV
Odp: Nieodpowiedzialne rozmnażanie
« Odpowiedź #13 dnia: 08 Sty, 2015, 16:15 »
  Tylko praca hodowlana to nie polega na łączeniu osobników spokrewnionych, dream prosze Cię :D

oszczędź sobie ironizowanie typu "dream, proszę Cię" gdy nie masz o czymś najwidoczniej odpowiedniej wiedzy.
Praca hodowlana niestety polega także na krzyżowaniu wstecznym, wsobnym czy inbreedzie jak kto woli.
i jakkolwiek byłby to niewygodny fakt dla wszystkich osób które uważają, że kolorowy szynszyl z fermy za 120zł to idealny osobnik do rozrodu, to niestety tak jest, że pewnie ten osobnik nie spełniał stawianych mu założeń hodowlanych. (nie mówię tu o fermach któe stawiają na hobbystów ale one także nie są lepsze gdyż panuje tam zwykle jeszcze większa samowolka)

Velvet, dziękuję za dobitne wyjasnienie :)

Na zawsze ponosisz odpowiedzialność za to co oswoiłeś.
Pedro&Wacik&Alvin//Yuki*Ciacho*Elo*Filip

Oznaczone jako najlepsza odpowiedź przez dnia 26 Lut, 2016, 18:28

Offline dream*

  • Administrator
  • ~Szynszylomaniak Do Kwadratu~
  • *****
  • Wiadomości: 7185
  • Uzbierane migdały: 41
  • Płeć: Kobieta
    • moje CV
Odp: Nieodpowiedzialne rozmnażanie
« Odpowiedź #14 dnia: 08 Sty, 2015, 17:17 »
  • Usuń najlepszą odpowiedź

  • Wiesz ferma to zawsze będzie ferma :) Tego nie zmienisz :P
    Dokładnie. niestety tak jest.
    Dlatego fajnie by było gdyby hodowcy 'domowi' wypracowali wspólnie jakieś standardy.

    Na zawsze ponosisz odpowiedzialność za to co oswoiłeś.
    Pedro&Wacik&Alvin//Yuki*Ciacho*Elo*Filip

    Offline dream*

    • Administrator
    • ~Szynszylomaniak Do Kwadratu~
    • *****
    • Wiadomości: 7185
    • Uzbierane migdały: 41
    • Płeć: Kobieta
      • moje CV
    Odp: Nieodpowiedzialne rozmnażanie
    « Odpowiedź #15 dnia: 08 Sty, 2015, 17:27 »
    takie podstawowe rzeczy jak np. nie krzyzowanie spokrewnionych osobników, prowadzenie jakiejś dokumentacji, wykluczanie z rozrodu zwierząt przenoszących choroby gen. itp itd. wiele z nich znajduje się w kodeksie hodowcy.

    Na zawsze ponosisz odpowiedzialność za to co oswoiłeś.
    Pedro&Wacik&Alvin//Yuki*Ciacho*Elo*Filip

    krecik

    • Gość
    Odp: Nieodpowiedzialne rozmnażanie
    « Odpowiedź #16 dnia: 08 Sty, 2015, 18:14 »
    Krecik ano :) Tylko nie wiem co masz na myśli pisząc
    Cytuj
    'Dlatego tak ważne jest, aby za rozmnażanie zabierały się osoby, którym genetyka jest nieobca, które znają się na tym i rozumieją konsekwencje, jakie chów wsobny ze sobą niesie.'
    Wytłumacz mi proszę co ma chów wsobny do hodowli domowej, w której tego 'ulepszacza' się nie stosuje ? Jedno jest pewne - chów wsobny dobry nie jest :) I tego się trzymam :P

    Chów wsobny, poparty wiedza i doświadczeniem może przynieść pozytywne korzyści - ale trzeba znać podstawy rozrodu zwierząt, w tym podstawy genetyki. TY tez ich świadomie, bądź nieświadomie używasz uzyskując odpowiednie kolory swojego potomstwa - jest to, jakby nie patrzeć, pewnego rodzaju ulepszanie. Genetyka to nie tylko inbred.

    @PACZEK - z góry przepraszam, ale nie wiem kiedy ty ironizujesz, a kiedy nie....

    Genetykiem nie musi być, ale uważam, że jej podstawy powinien znać. To wszystko o czym tutaj dziś piszę to wiedza z licealnego podręcznika! O prawach Mendla uczy się każdy. A genetyka, to nie tylko chów wsobny, ale także wszelkiego rodzaju mutacje genów, czy dziedziczenie cech fenotypowych - każdemu hodowcy przecież zależny, żeby zwierzęta rodziły się jak najładniejsze i jak najzdrowsze - i byłoby dobrze, gdyby wiedział, co i w jaki sposób taki dobrostan determinuje. Trudno oczekiwać, że komisja o której wspominasz będzie kontrolować zwierzęta aż na tak podstawowym poziomie.

    Offline 5zy5zka

    • ~Opiekun Stada~
    • *
    • Wiadomości: 1185
    • Uzbierane migdały: 0
    • Płeć: Kobieta
    • Tofik, Pysia, Psotka, Pchełka
    Odp: Nieodpowiedzialne rozmnażanie
    « Odpowiedź #17 dnia: 08 Sty, 2015, 19:44 »
    Dlatego fajnie by było gdyby hodowcy 'domowi' wypracowali wspólnie jakieś standardy.

    @dream* ale czy nie po to powstał Kodeks Hodowcy promowany przez forum? Chyba jego zasady są oczywiste dla wszystkich.

    Im bardziej poznaję ludzi, tym bardziej kocham zwierzęta.

    (*) Dukat - ze mną 09.08.2012r. - 02.02.2013r.

    [-chomik-] [-chomik-] [-chomik-] [-chomik-]

    Offline dream*

    • Administrator
    • ~Szynszylomaniak Do Kwadratu~
    • *****
    • Wiadomości: 7185
    • Uzbierane migdały: 41
    • Płeć: Kobieta
      • moje CV
    Odp: Nieodpowiedzialne rozmnażanie
    « Odpowiedź #18 dnia: 08 Sty, 2015, 20:39 »
    Dlatego fajnie by było gdyby hodowcy 'domowi' wypracowali wspólnie jakieś standardy.

    @dream* ale czy nie po to powstał Kodeks Hodowcy promowany przez forum? Chyba jego zasady są oczywiste dla wszystkich.

    po to przynajmniej w jego idei. niestety zamiast łączyć dzielił.

    Na zawsze ponosisz odpowiedzialność za to co oswoiłeś.
    Pedro&Wacik&Alvin//Yuki*Ciacho*Elo*Filip

    Offline Mysza <")))/

    • DUCH SZYNSZYLA
    • Administrator
    • ~Szynszylomaniak Do Kwadratu~
    • *****
    • Wiadomości: 7755
    • Uzbierane migdały: 47
    • Płeć: Kobieta
    • Beza,Bunia. Ciri,Mimi,Diana,Dantusia w pamięci.
    Odp: Nieodpowiedzialne rozmnażanie
    « Odpowiedź #19 dnia: 09 Sty, 2015, 01:40 »
    @Diablo, a wracając do tematu rozmnażania. Wiadomo i standardy i kolorki mogą być nosicielami genów wadliwych. Pytanie czy wady wyhodowane poprzez rozmnażanie szybciej wystąpią u kolorków czy u standardów? Chyba u kolorków, tak mniemam, poprawcie mnie jeśli się mylę, ale kolorowe odmiany otrzymano najczęściej w historii poprzez chów wsobny, po prostu określone cechy pożądane (kolorystyka w tym przypadku) najłatwiej było uzyskać krzyżując zwierzątka o których hodowcy wiedzieli, że mają predyspozycje do tych genów, które jednak często sprzężone są z wadami. Przykładowo: błękitne oczy u psów-często jest sprzężona z głuchotą zwierzęcia.

    Dlaczego w przyrodzie nie występują kolorowe szynszyle małe? Bo prawdopodobieństwo, że skrzyżują się osobniki posiadające mocne geny letalne odpowiadające za jakiś kolorek jest znikome. A albinosy, które są naturalną mutacją zdarzają się niezwykle rzadko, ale jednak i to w każdym gatunku. Niestety w przyrodzie są szybko eliminowane i raczej nie przekazują swoich genów: biały lew jest zbyt widoczny żeby zapolować i umrze z głodu, biała szynszyla stanie się szybko łupem myszołowa, bo jest niezwykle widoczna wśród szarych skał. Natura sama najlepiej selekcjonuje osobniki "wadliwe".

    To tak jak z psami. Gdyby nagle przestać krzyżować rasy i pozostawić naturze dowolność w doborze naturalnym w krótkim czasie większość wyglądałaby jak przeciętnej wielkości kundle o szaroburym umaszczeniu. Kiedyś nawet oglądałam program na Discovery o psach i wilkach gdzie zadano pytanie: w ciągu ilu pokoleń pies krzyżujący się z psem wróciliby do postaci wilka (wilko-podobnej). Niestety nie pamiętam odpowiedzi :(

    Dlatego też uważam, że jednak to odmiany barwne/rasy posiadają więcej wad wrodzonych niż standardy/mieszańce o pełnej puli genów z których trudniej jest wylosować te wadliwe.

    Nie ważne ile razy upadniesz, ważne ile razy się podniesiesz...

     

    Parki mieszane i rozmnażanie krok po kroku. (w budowie)

    Zaczęty przez dream*Dział hodowla i rozmnażanie

    Odpowiedzi: 5
    Wyświetleń: 4858
    Ostatnia wiadomość 20 Kwi, 2015, 16:32
    wysłana przez matti4411
    Mity i fakty - seksualność i rozmnażanie szynszyli

    Zaczęty przez Mysza <")))/Dział hodowla i rozmnażanie

    Odpowiedzi: 2
    Wyświetleń: 2051
    Ostatnia wiadomość 12 Cze, 2017, 13:19
    wysłana przez Metallowa
    WIEK, genetyka a rozmnażanie szynszyli

    Zaczęty przez pysiuloDział Rozmnażanie

    Odpowiedzi: 21
    Wyświetleń: 3547
    Ostatnia wiadomość 22 Lut, 2008, 21:58
    wysłana przez aska69
    Rozmnażanie szynszyli o konkretnych barwach

    Zaczęty przez CurelkaDział Rozmnażanie

    Odpowiedzi: 4
    Wyświetleń: 970
    Ostatnia wiadomość 22 Wrz, 2016, 15:44
    wysłana przez Metallowa
    Rozmnażanie - kwestie sporne

    Zaczęty przez dream*Dział Rozmnażanie

    Odpowiedzi: 19
    Wyświetleń: 1969
    Ostatnia wiadomość 16 Mar, 2015, 21:29
    wysłana przez Paja