19 Wrz, 2018, 07:26

Autor Wątek: oswajanie szynszyla z człowiekiem i otoczeniem  (Przeczytany 41233 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline SZYNSZYLKA BEZA

  • ~Opiekun Stada~
  • *
  • Wiadomości: 1177
  • Uzbierane migdały: 8
  • Płeć: Kobieta
  • I love CHINCHILLAS!
    • Zapraszam do czytania opowieści o WATASZE ZŁOTEGO DĘBU
Odp: oswajanie szynszyla z człowiekiem i otoczeniem
« Odpowiedź #675 dnia: 28 Lut, 2016, 21:10 »
Wymaga to dużo cierpliwości! Poza tym warto zagłębic się w forum,poszukaj a napewno coś znajdziesz! [bigsmile]

"Co jest lepsze, urodzić się dobrym czy ogromnym wysiłkiem przezwyciężyć swą spaczoną naturę?"
-Paarthurnax

*Najlepszy przyjaciel ma zawsze cztery łapki*
Kocham was szynszyle!
-------------------------------------------------------
Ze mną Beza i Malaga

Offline Bożena

  • ~Przewodnik Stada~
  • ****
  • Wiadomości: 3900
  • Uzbierane migdały: 6

Offline Tomek92

  • ~Tańczący Po Półkach~
  • ***
  • Wiadomości: 95
  • Uzbierane migdały: 4
  • Płeć: Mężczyzna
  • Czinka i Puszek :)
Odp: oswajanie szynszyla z człowiekiem i otoczeniem
« Odpowiedź #677 dnia: 28 Lut, 2016, 22:50 »
Poczytaj forum jest tu wiele informacji które pomogą Ci z odchowaniem Twojego pupila
« Ostatnia zmiana: 28 Lut, 2016, 23:50 wysłana przez Tomek92 »

Offline dream*

  • Administrator
  • ~Szynszylomaniak Do Kwadratu~
  • *****
  • Wiadomości: 7184
  • Uzbierane migdały: 41
  • Płeć: Kobieta
    • moje CV
Odp: oswajanie szynszyla z człowiekiem i otoczeniem
« Odpowiedź #678 dnia: 03 Mar, 2016, 22:11 »
@rafał212 , scaliłam Twoje posty z podobnym. Teraz powinno być łatwiej Ci znaleźć potrzebne informacje.
Ja od siebie mogę polecić oswajanie na małej i nudnej powierzchni. Siadasz sobie po środku monotonnego wybiegu (np w specjalnie przygoowanej (bezpiecznej) łazience, przedpokoju, kuchni etc) z przysmakami i czekasz aż zwierzak sam zaufa Ci na tyle by podejść po przysmak. Jeśli będziesz cierpliwy, w końcu oswoi się na tyle, że pozwoli się sam brać na ręce, będzie siadał Ci na kolanach, skakał po Tobie :)

Jak to powinno wyglądać masz tu na filmiku:
https://www.youtube.com/watch?v=pc7sNUeLqPc

Tylko wybierz jakiś zdrowszy smakołyk niż płatki kukurydziane bo średnio się do tego nadają :P

bardziej szczegołowy opis tej metody oswajania znajdziesz tu: http://szynszyle.info/forum/index.php/topic,8723.0.html

Na zawsze ponosisz odpowiedzialność za to co oswoiłeś.
Pedro&Wacik&Alvin//Yuki*Ciacho*Elo*Filip

Offline Lolivette

  • Moderator
  • ~Rządca Półek~
  • *****
  • Wiadomości: 574
  • Uzbierane migdały: 1
Odp: oswajanie szynszyla z człowiekiem i otoczeniem
« Odpowiedź #679 dnia: 15 Mar, 2016, 00:59 »
Ja moge jeszcze dodac od siebie zeby mowic do kulek :D Jak wchodze do pokoju i zaczynam mowic specyficznym, slodkim glosem to wszystkie wystawiaja pyszczki z domkow z nadzieja na smakolyk.  U nas na poczatku na cmokanie, pozniej na pukanie w przedmiot, a na koncu na imie zaczely przybiegac zeby dostac pyszne-pyszne :)

Offline IwanSzyszka

  • ~Szynszyla Szara~
  • **
  • Wiadomości: 9
  • Uzbierane migdały: 0
Odp: oswajanie szynszyla z człowiekiem i otoczeniem
« Odpowiedź #680 dnia: 06 Maj, 2016, 11:44 »
Witam wszystkich :)
Razem z chłopakiem parę dni temu kupiliśmy naszego pierwszego szynszyla :) Ogólnie czytam ile mogę, ale mam pytanie. Szyszka jest z nami już parę dni (konkretnie chyba 4) i mam wrażenie, że bardzo mało je. To normalne? Karmy prawie nie tyka, sianka zjada bardzo mało. Podskubuje wszystkie ziółka. Karmę kupiliśmy od hodowcy, żeby jej za szybko nie przestawiać na nową. Zauważyłam, że w miseczce z karmą jest trochę jej bobków-czy to przez to? Przestawiłam jej miseczkę na domek, żeby miała mniej możliwości zabrudzenia sobie jedzenia, ale nie wiem już sama. Do tego pytanie z innej beczki-wczoraj na wybiegu znalazła słaby punkt w zabezpieczeniach i wlazła w dość zagraconą szparę. Musiałam ją stamtąd wyciągnąć (w sensie poodsuwać te graty) i strasznie się wystraszyła, zwiała do klatki i zamieniła w kamień. I ogólnie w nocy jest taka mało aktywna. Czy to jeszcze za wcześnie, żeby się martwić?  [pytam]

Offline Pańcia

  • Moderator
  • ~Cyber Szynszyla~
  • *****
  • Wiadomości: 368
  • Uzbierane migdały: 1
  • Płeć: Kobieta
Odp: oswajanie szynszyla z człowiekiem i otoczeniem
« Odpowiedź #681 dnia: 06 Maj, 2016, 13:49 »
@IwanSzyszka, daj jej trochę czasu, jest w nowym miejscu :) Co do jedzenia, jeżeli widzisz, że szyla się do niego załatwia - wymień je, tak właściwie wymieniaj każdego dnia na nowe i najlepiej napisz, co to za karma :) Pomyśl też o kompanie tej samej płci, będzie im raźniej i zainwestuj w jakieś hamaki, tunele, gryzaki, żeby się jej nie nudziło.
Jeżeli coś Cię bardzo martwi, to leć profilaktycznie do weterynarza ze specjalizacją zwierząt egzotycznych.

Poza tym zapraszam do przedstawienia się w osobnym dziale i wrzucenia zdjęć zwierzaka :>

Offline IwanSzyszka

  • ~Szynszyla Szara~
  • **
  • Wiadomości: 9
  • Uzbierane migdały: 0
Odp: oswajanie szynszyla z człowiekiem i otoczeniem
« Odpowiedź #682 dnia: 06 Maj, 2016, 14:58 »
O, dzięki za szybką odpowiedź :)
Niestety nie wiem, co to za karma, bo dostałam ją w foliowej siateczce. Moja koleżanka mi powiedziała, że jakiś hodowlany granulat (taki dość drobny). Ma hamaczek w klatce :) tak, myślimy nad tym, żeby jej sprowadzić koleżankę, ale trochę na razie nie mam warunków (nie mam 2 klatek, ani nawet miejsca na 2). Ale na pewno docelowo kompana będzie miała :) Strasznie się martwię, czy wszystko jest dobrze. Czy nie stresujemy jej jakimiś rzeczami, których można uniknąć, czy trudniej jej się zaaklimatyzować bo właśnie jakieś błędy robimy :/  Będę ją obserwować, mam nadzieję, że po prostu tak się objawia jej stres w nowym domku, a nie że my to potęgujemy   [hmm]

I chętnie się zaprezentujemy, jak uda jej się zrobić chociaż jedno zdjęcie  [bigsmile]

Offline Melphomene

  • ~Opiekun Wybiegu~
  • *
  • Wiadomości: 148
  • Uzbierane migdały: 3
  • Płeć: Kobieta
Odp: oswajanie szynszyla z człowiekiem i otoczeniem
« Odpowiedź #683 dnia: 06 Maj, 2016, 16:24 »
Na pewno mała jest zestresowana nowa sytuacja, szynszylki ogólnie dosyć długo zajmuje oswajanie się z nowym otoczeniem ;) Ja też dostałam karmę z hodowli z jedną moją kulką i w sumie stopniowo ją małemu odstawiłam i przestawiłam go na VL Complete, bo wygodniej jak jeden i drugi jedzą to samo, plus nie wiedziałam jaki jest skład tej karmy z hodowli, ale jeśli ta Twoja ma dobry skład to nie ma na razie co zmieniać ;)
Mój Tadek był na początku, bardzo zestresowany chował się na sporą część wybiegu pod szafka i od czasu do czasu krzyczał ze strachu. To się stopniowo zmieniało i teraz już wszędzie go pełno ;)
Może warto, żebyś zaopatrzyła się w zdrowe smakołyki np. Suszona cykoria, korzeń mniszka czy topinambur. Można to dawać kulce z ręki, żeby się do Was bardziej przekonała ;)

Offline IwanSzyszka

  • ~Szynszyla Szara~
  • **
  • Wiadomości: 9
  • Uzbierane migdały: 0
Odp: oswajanie szynszyla z człowiekiem i otoczeniem
« Odpowiedź #684 dnia: 06 Maj, 2016, 16:50 »
Mamy mieszankę suszonych kwiatków, suszonego pomidora i topinambur :) Niestety, na wybiegu nie chce nic brać z ręki, czasem bierze przez pręty klatki jak się odwiesi  [nie_nie_nie]

A topinambur jej chyba nie smakuje, nie chce go jeść :P


Offline Melphomene

  • ~Opiekun Wybiegu~
  • *
  • Wiadomości: 148
  • Uzbierane migdały: 3
  • Płeć: Kobieta
Odp: oswajanie szynszyla z człowiekiem i otoczeniem
« Odpowiedź #685 dnia: 06 Maj, 2016, 22:07 »
Musisz trafić może w jej gust ;) U mnie jeden chetnie pomidorka zjada a drugi już niekoniecznie ;) Topinambur im sama suszę i wtedy im pasuje, bo kupny to tak jedli albo nie ;) A i mój Tadek uwielbia suszoną marchewkę :)
A w jakim wieku jest Twoja kulka?

Offline IwanSzyszka

  • ~Szynszyla Szara~
  • **
  • Wiadomości: 9
  • Uzbierane migdały: 0
Odp: oswajanie szynszyla z człowiekiem i otoczeniem
« Odpowiedź #686 dnia: 07 Maj, 2016, 17:47 »
Iwanek  ma 3 miesiące :) po wczorajszym wybiegu jest lepiej, widziałam ze wcina karmę normalnie, sianko skubie :) jej ulubionym miejscem jest kaloryfer  [pifpaf] jedyne co, to nie chcę na wybiegu nic brać ode mnie jedzonka :( Ale widzę, ze jej troszkę już lepiej :)

Offline dream*

  • Administrator
  • ~Szynszylomaniak Do Kwadratu~
  • *****
  • Wiadomości: 7184
  • Uzbierane migdały: 41
  • Płeć: Kobieta
    • moje CV
Odp: oswajanie szynszyla z człowiekiem i otoczeniem
« Odpowiedź #687 dnia: 07 Maj, 2016, 20:26 »
Iwanek  ma 3 miesiące :) po wczorajszym wybiegu jest lepiej, widziałam ze wcina karmę normalnie, sianko skubie :) jej ulubionym miejscem jest kaloryfer  [pifpaf] jedyne co, to nie chcę na wybiegu nic brać ode mnie jedzonka :( Ale widzę, ze jej troszkę już lepiej :)

Na wszystko potrzeba czasu i cierpliwości :)
jeśli chodzi o przysmaki, najlepiej usiądź w jednym miejscu na podłodze, pod żadnym pozorem nie chodź za zwierzakiem ze smakołykiem - taka metoda nie sprawdza się bo szynszyla czuje się osaczona i zestresowana.
Im mniejsza i nudniejsza przestrzeń wybiegów, tym, prawdopodobnie, szybciej zacznie do Ciebie podchodzić i Cie zaczepiać:)

Na zawsze ponosisz odpowiedzialność za to co oswoiłeś.
Pedro&Wacik&Alvin//Yuki*Ciacho*Elo*Filip

Offline IwanSzyszka

  • ~Szynszyla Szara~
  • **
  • Wiadomości: 9
  • Uzbierane migdały: 0
Odp: oswajanie szynszyla z człowiekiem i otoczeniem
« Odpowiedź #688 dnia: 09 Maj, 2016, 09:13 »
Chciałam ogłosić, że nasza szyszka już się chyba poczuła lepiej  [smile] bez problemu wychodzi sobie na wybieg, lata, je, pije, wszystko jest git :) no i jak to zazwyczaj bywa, pokochała się z moim chłopakiem :D biega po nim, przychodzi do niego, zjada od niego wszystko i widać, że boi się go mniej. Za to ja jestem straszna, trzeba mnie omijać, nie brać jedzenia i najlepiej, jakbym tylko siedziała, patrzyła i się nie ruszała :P

Offline Lolivette

  • Moderator
  • ~Rządca Półek~
  • *****
  • Wiadomości: 574
  • Uzbierane migdały: 1
Odp: oswajanie szynszyla z człowiekiem i otoczeniem
« Odpowiedź #689 dnia: 10 Maj, 2016, 19:09 »
Z czasem sie to zmieni :) Kulaski to bardzo ciekawskie stworzonka, a co za tym idzie musza sprawdzic wszystko i wszedzie ;) Niektore potrzebuja wiecej czasu zeby sie do nas przekonac, inne mniej :) Wazne zebys ich nie lapala na sile bo to nie tak dziala ;) Cierpliwosci :D oplaci sie napewno ;)

Offline dream*

  • Administrator
  • ~Szynszylomaniak Do Kwadratu~
  • *****
  • Wiadomości: 7184
  • Uzbierane migdały: 41
  • Płeć: Kobieta
    • moje CV
Odp: oswajanie szynszyla z człowiekiem i otoczeniem
« Odpowiedź #690 dnia: 14 Maj, 2016, 21:43 »
@IwanSzyszka , jak tam postępy? :)
Może dlatego tak zaufała chłopakowi, że kojarzy go wyłącznie z miłymi sytuacjami :) - postaraj się nie wyciągać go na siłę z klatki - w początkowych dniach to bardzo zraża kulki a wiem, że ciężko się powstrzymać :PPP

Na zawsze ponosisz odpowiedzialność za to co oswoiłeś.
Pedro&Wacik&Alvin//Yuki*Ciacho*Elo*Filip

Offline IwanSzyszka

  • ~Szynszyla Szara~
  • **
  • Wiadomości: 9
  • Uzbierane migdały: 0
Odp: oswajanie szynszyla z człowiekiem i otoczeniem
« Odpowiedź #691 dnia: 17 Maj, 2016, 09:29 »
Już dużo lepiej :)
Już nawet ja jestem fajna  [bigsmile] w ogóle ludzie są fajni, można po nich skakać i zrobić sobie z ich nóg tor przeszkód :P

Nasz Iwan robi się z dnia na dzień coraz bardziej szalony, szuka dziur w które mogłaby wejść i okazji, żeby coś nabroić  :P

Zazwyczaj jak ma wybieg, to siedzę oparta o łóżko i za moimi plecami robi się idealne przejście. Wczoraj miałam taki bardzo luźny sweter który zwisał po bokach i kulka jak tam wpadła to nie mogła wyjść :P stwierdziła, że to chyba świetna zabawa tak buszować po moim swetrze od środka a ja byłam zachwycona  [bigsmile]

Offline Lolivette

  • Moderator
  • ~Rządca Półek~
  • *****
  • Wiadomości: 574
  • Uzbierane migdały: 1
Odp: oswajanie szynszyla z człowiekiem i otoczeniem
« Odpowiedź #692 dnia: 21 Maj, 2016, 22:51 »
Swietne wiesci! :D Nie wskakuje Ci jeszcze na twarz?  :P U mnie Charlie czasem z rozpedu sie od niej odbija... raz mi przerysowal caly polik [zly] [phi]

Offline IwanSzyszka

  • ~Szynszyla Szara~
  • **
  • Wiadomości: 9
  • Uzbierane migdały: 0
Odp: oswajanie szynszyla z człowiekiem i otoczeniem
« Odpowiedź #693 dnia: 24 Maj, 2016, 08:33 »
Nie, od twarzy trzyma się z daleka ;)

Słuchajcie tak się zastanawiam....czy to możliwe, że mój szynszyl w klatce jest...grzeczny?  :P Bo na wybiegu to straszna łobuzica, włazi wszędzie, a tam gdzie nie można z jeszcze większym zapałem. W ogóle jest radosna, biega, skacze, odbija się od ścian i wszystkiego. A w klatce jest bardzo spokojna. W nocy to już w ogóle. Nie wiem, czy to ja mam taki sen, ale w ogóle jej nie słyszę. Mam wrażenie, że siedzi całą noc w jednym miejscu. Pewnie tak nie jest, no ale klatkę mam bardzo blisko swojej głowy i nic, nic nie słyszę w nocy  [pytam]

Offline panksawery

  • Moderator
  • ~Tańczący Po Półkach~
  • *****
  • Wiadomości: 88
  • Uzbierane migdały: 0
Odp: oswajanie szynszyla z człowiekiem i otoczeniem
« Odpowiedź #694 dnia: 24 Maj, 2016, 14:00 »
ja też czasem moich w ogóle nie słyszę, a czasem tsk nawalają w nocy, że i mnie zbudzą, wiesz, może ma takie usposobienie, u mnie Rozalia ma adhd, a Gryzelda jest bardzo spokojna, pogryzie patyczki, posiedzi w hamaczku, duźo śpi, taka jest, Twoja kulka jest dość spokojna od początku? może taki charakter. :) zmieniłaś karme z fermowego granulatu na jakąś polecaną karme? np chinchilla and degu complete :)

Offline Dosiek

  • Moderator
  • ~Opiekun Stada~
  • *****
  • Wiadomości: 1052
  • Uzbierane migdały: 2
  • Płeć: Kobieta
Odp: oswajanie szynszyla z człowiekiem i otoczeniem
« Odpowiedź #695 dnia: 25 Maj, 2016, 09:46 »
Albo ma taki charakter, albo jest porządnie wybiegana. ^^ Powodu do zmartwien nie masz, bardziej do radości. :d Jak miałam szyle w swoim pokoju kiedyś to czasem je wynosiłam do innego pomieszczenia. :P

Offline IwanSzyszka

  • ~Szynszyla Szara~
  • **
  • Wiadomości: 9
  • Uzbierane migdały: 0
Odp: oswajanie szynszyla z człowiekiem i otoczeniem
« Odpowiedź #696 dnia: 25 Maj, 2016, 20:32 »
Jest taka od kiedy przyjechała :) NA wybiegu istny wariat, w klatce spokojna.

Jeszcze nie zmieniliśmy karmy, bo tego granulatu mamy jeszcze dużo.

Boże, co za mały łobuz, właśnie przyuważyłam, że zjadła kawałek nitki  [zly]

Offline Aga0011215

  • ~Nowicjusz Mianowany~
  • *
  • Wiadomości: 2
  • Uzbierane migdały: 0
Odp: oswajanie szynszyla z człowiekiem i otoczeniem
« Odpowiedź #697 dnia: 24 Sie, 2016, 17:09 »
Moja szynszyla nie chce sie ze mną bawić i nie pozwala się dotykać, jak wypuszczam ją z klatki i podstawie rękę i nie ruszam się to ewentualnie wyjedzie po mojej ręce. Gdy leżę nieruchomo czasem po mnie ,,pochodzi" ale nic więcej, a kiedy się ruszam lub chcę ją pogłaskać ucieka. Pomocy  :( :( przysmaki też nie pomagają bo gdy daję jej z ręki i w klatce to wtedy je i na wolności też jak się nie ruszam, ale jak ją przyzwyczaic żeby sie bawila ze mną i dawała się głaskać?? I żeby nie uciekala za kazdym razem Kiedy chce sie ruszyc...

Offline marcsl

  • ~Opiekun Stada~
  • *
  • Wiadomości: 1095
  • Uzbierane migdały: 30
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: oswajanie szynszyla z człowiekiem i otoczeniem
« Odpowiedź #698 dnia: 24 Sie, 2016, 18:50 »
@Aga0011215,na to trzeba czasu,cierpliwości i zaufania.Jak długo masz szylka?

Offline Aga0011215

  • ~Nowicjusz Mianowany~
  • *
  • Wiadomości: 2
  • Uzbierane migdały: 0
Odp: oswajanie szynszyla z człowiekiem i otoczeniem
« Odpowiedź #699 dnia: 26 Sie, 2016, 23:48 »
@marcsl mam już ją kilka lat

 

Collage "Szynszyla "

Zaczęty przez aleksandrossaDział Inne zdjęcia

Odpowiedzi: 6
Wyświetleń: 3818
Ostatnia wiadomość 03 Mar, 2009, 11:12
wysłana przez Idka
Czy szynszyla może "chrapać"?

Zaczęty przez florenceDział Pogaduchy i ciekawostki

Odpowiedzi: 4
Wyświetleń: 2274
Ostatnia wiadomość 15 Gru, 2014, 19:23
wysłana przez florence
Szynszyla jest ufna, lecz nie chce brać żadnych smakołyków i nie umie się kąpać

Zaczęty przez szczuruDział Początki z szynszylą

Odpowiedzi: 10
Wyświetleń: 2163
Ostatnia wiadomość 25 Mar, 2008, 10:10
wysłana przez szczuru
"MAMA JEST ZŁOTA SZYNSZYLĄ " ... eeee ??

Zaczęty przez BeSaVehEiDział Na każdy temat

Odpowiedzi: 5
Wyświetleń: 3462
Ostatnia wiadomość 05 Lis, 2015, 19:14
wysłana przez TrisK
Metallowa - wiersz "Choć szynszylą jest"

Zaczęty przez elkasia2Dział Nasza twórczość... i znajdy

Odpowiedzi: 11
Wyświetleń: 4940
Ostatnia wiadomość 26 Wrz, 2014, 11:48
wysłana przez Amber Chinchilla