19 Sie, 2019, 16:20

Autor Wątek: złamanie, palców, nóżki, łapki, ogonka...  (Przeczytany 49584 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Slayer

  • ~Szynszyla Szara~
  • **
  • Autor wątku
  • Wiadomości: 9
  • Uzbierane migdały: 0
    • http://www.tatuaz.republika.pl
złamanie, palców, nóżki, łapki, ogonka...
« dnia: 24 Gru, 2004, 15:05 »
Chciałem napisać że cuda się jednak zdarzają, moja szynszyla miała kompletnie połamaną tylną łapkę  i lekarz nie dawał ŻADNYCH szans ale z powodu lamentu dał sie przekonac i wstawił jej 2 druty. Był to zwykły weterynarz ogólny a nie jakis spec,w dodatku nie prywaciarz tylko publiczny jakiś i płaciłem tylko za przeswietlenia które były chyba ze 3-wszystko wyszło chyba tak z 50zł (na pewno nie więcej). Przy ostatnim przeswietleniu widac było że lekarze sami nie wierzą że wszystko sie udaje, bo druty zaczęly wychodzic przedwczesnie i zostały tym samym przed czasem wyjęte. Mówili że zszyc sie nie da bo skóra cieniutka ale zszyli jakoś. Wiem że takie coś rzadko sie udaje u  szynszyli ale na swoj przykład chciałbym zachęcic do spróbowania i nie słuchania vetów, którzy mówią, że sie nie uda.




Offline Freeman

  • ~Znajacy Się Na Migdałach~
  • ***
  • Wiadomości: 58
  • Uzbierane migdały: 0
Odp: złamanie, palców, nóżki, łapki, ogonka...
« Odpowiedź #1 dnia: 25 Gru, 2004, 12:43 »
Czasem łatwiej jest vetowi uśpić zwierzę, niż patrzeć na rozpacz jego właścicieli, kiedy okaże się, że lekarze nie mogą zrobić nic i wiedzą, że nic z tego nie będzie. To smutna prawda, ale tak niestety jest. Cieszę, się, że trafiłeś na ludzi, którzy spróbowali udowodnić sobie, że czasem jednak warto się potrudzić. Radość właściciela z tego, że jego zwierzątko będzie się miało dobrze to dla veta chyba najlepsza nagroda.

Radek & Dorotka, gg: 1488763 i 2488763, tel. 888 550 209, Warszawa

Dominika

  • Gość
Odp: złamanie, palców, nóżki, łapki, ogonka...
« Odpowiedź #2 dnia: 18 Lut, 2005, 18:34 »
czesc !!!!
bardzo prosze o rade bo nie wiem czy powinnam sie zaczac martwic.Moja szynszylka jest bardzo zywiolowa i uwielbia skakac , niestety podczas jedej z jej akrobacji zeslizgnela sie z biurka, a w dodatku stracila sobie na lapke dosc ciezki przedmiot...wsadzilam ja do klatki zaby nie mogla skakac ale ona dalej warjuje....bardzo martwi mnie jej lapka poniewaz jest totalnie nie sprawna...nawet nie reaguje jak ja dotykam poprostu zwisa sobie bezczynnie...nie wiem czy to zwykle stluczenie ktore minie...czy moze to byc cos powazniejszego i powinnam isc do weterynarza...prosze o odpowiedz bo naprawde bardzo sie martwie
ps. (chodzi o przednia lapke)

/scaliła dream*
« Ostatnia zmiana: 30 Sty, 2008, 13:06 wysłana przez dream* »

Offline Asienkha

  • ~Szynszyli Zwiadowca~
  • **
  • Wiadomości: 73
  • Uzbierane migdały: 0
  • Płeć: Kobieta
  • Szylosław, Myszka, Antoś i Wojtuś
Odp: złamanie, palców, nóżki, łapki, ogonka...
« Odpowiedź #3 dnia: 18 Lut, 2005, 19:30 »
witam Dominiko. Pewnie sie domyślasz że nikt na forum nie powie Ci co jest z tą łapką, bo jej nie widzi i nie prześwietlł. Ja mogę Ci poradzić tylko, żebyś poszła do weta, tam pewnie zrobią prześwietlenie i bedzie wszystko jasne. Piszesz też że łapka nie reaguje jak ją dotykasz. Wydaje mi się, że powinnaś zauważyć jakiś objaw tego, że ją boli. Może podotykaj delikatnie łapkę, gdyby była złamana mogłabyś wyczuć przemieszczenie kości i ogromny ból. A może po prostu sobie ją nabiła. Zobacz też czy nie ma obrzęku i czy nie krwawi, albo czy nie ma żadnej rany.

niezapominajka

  • Gość
Odp: złamanie, palców, nóżki, łapki, ogonka...
« Odpowiedź #4 dnia: 19 Lut, 2005, 00:28 »
Jestem zdania ,że w takich sytuacjach nie należy sprawy lekceważyć tym bardziej że z tego co piszesz wynika że  łapka nie jest sprawna . Myślę ,że powinnaś udać się do weterynarza ,który stwierdzi czy wszystko jest w porządku (lepiej mieć pewność ,że zrobiło się wszystko żeby szylkowi pomóc  :) ) . Musisz pamiętać ,że nie wyleczona kontuzja może przynieść negatywne konsekwencje w przyszłości i szylek może mieć problemy z chodzeniem .


pozdrowionka  [kwiatek]

Dominika

  • Gość
Odp: złamanie, palców, nóżki, łapki, ogonka...
« Odpowiedź #5 dnia: 19 Lut, 2005, 13:35 »
Bardzo dziekuje za szybkie odpowiedzi...to forum i ostry dyzur to naprawde swietny pomysl i gratuluje go zalozycielowi... Co do mojej Pimpi to bylam z nia dzis u weterynarza, lapka jest zlamana  :cry:  na szczescie ma juz specjalna szyne usztywniajaca ktora ma nosic 3 tyg w ktorej wyglada przekomicznie i specjalna masc z antybiotykiem. lapka byla nie sprawna poniewaz w wyniku zlamania nastapilo zmeczenie miesni barku no i oczywiscie musialo jej to sprawiac wielki bol. na szczescie Pimpi jest juz opatrzona i szczesliwa  :razz: a ja spokojna :jumper: . jeszcze raz dziekuje za szybkie odpowiedzi
pozdrawiam

Offline Asienkha

  • ~Szynszyli Zwiadowca~
  • **
  • Wiadomości: 73
  • Uzbierane migdały: 0
  • Płeć: Kobieta
  • Szylosław, Myszka, Antoś i Wojtuś
Odp: złamanie, palców, nóżki, łapki, ogonka...
« Odpowiedź #6 dnia: 19 Lut, 2005, 13:48 »
ciesze sie Dominiko, że Szczylek jest na dobrej drodze do wyzdrowienia:).Życzę Pimpce aby już nigdy nie miala problemów :)  i żeby jej już nic nie bolało. Fajnie ze byłaś u weta, pzynajmniej wiesz, że nic jej nie grozi i wiesz jak jej pomóc. Szybkiego powrotu do zdrowia!!

Offline Fiolka

  • ~Rządca Półek~
  • **
  • Wiadomości: 622
  • Uzbierane migdały: 0
  • Płeć: Kobieta
  • Mysia-standart,Czapuś-beż polski,Dibek-biała mozai
Odp: złamanie, palców, nóżki, łapki, ogonka...
« Odpowiedź #7 dnia: 19 Lut, 2005, 16:27 »
To dobrzeże jest rada,żeby łapka mogła się zrosnąć.A ta szyna to z jakiego jest materiału :?:  :!:  :)

/scalone przez Mysza
« Ostatnia zmiana: 11 Wrz, 2007, 21:40 wysłana przez Mysza »

...a moje szylki są kochane.....królisia Bunny też...

Offline Fiolka

  • ~Rządca Półek~
  • **
  • Wiadomości: 622
  • Uzbierane migdały: 0
  • Płeć: Kobieta
  • Mysia-standart,Czapuś-beż polski,Dibek-biała mozai
Odp: złamanie, palców, nóżki, łapki, ogonka...
« Odpowiedź #8 dnia: 21 Lut, 2005, 20:33 »
...To niesamowite-moją psinę tez chcieli uśpiś,ale znaleźli się weterynarze z dobrymi serduszkami)...i po operacji zgwoździowania złamania z odpryskiem kosci-po kilky tyg.( a sruba wyszła sama...przed czasem i po serii zastrzyków z antybiotykami(nastawiała sie do nich sama,jakby wiedziała że jej pomagają)   psinka wyzdrowiała.Wprawdziekulała do końca życia ,ale najważniejsze ,że żyła i była najlepszym i najwierniejszym moim przyjacielem.
P.S.Niestety 2 lata temu(po 13)latach życia zdechła-biedactwo :(  :|  :cry:

...a moje szylki są kochane.....królisia Bunny też...

Offline Nela

  • ~Szynszyla z Ambicjami~
  • ***
  • Wiadomości: 13
  • Uzbierane migdały: 0
Odp: złamanie, palców, nóżki, łapki, ogonka...
« Odpowiedź #9 dnia: 06 Kwi, 2005, 15:39 »
To jest mój pierwszy post :D

Gryzoń, którym się opiekuje ma złamaną na łapkę, co ma z tym zrobi? Nie mam pojęcia jak to sobie zrobił mam nadzieje ze nic mu nie będzie:(
Usztywniłam mu ja, ale jak się rano obudziłam zerwał cały opatrunek:( drugi opatrunek, który mu zrobiłam również się pozbył:(

Napisałam nowy temacik tylko dla tego ze nie mogłam znalesc nic na ten temat, ale jeżeli jest już taki to proszę o padanie linku
Dziękuje zaglądnę wieczorkiem czy ktoś odpisał :D mi:D

Offline kea

  • ~Opiekun Stada~
  • *
  • Wiadomości: 1074
  • Uzbierane migdały: 0
  • Płeć: Kobieta
  • Srebrna Strzała, Paproch, Pluszysława, Szeherezada
Odp: złamanie, palców, nóżki, łapki, ogonka...
« Odpowiedź #10 dnia: 06 Kwi, 2005, 15:40 »
najlepiej idz do weterynarza :)

Offline Andreas

  • SZYNSZYL BERSERK !
  • Administrator
  • ~Przewodnik Stada~
  • *****
  • Wiadomości: 2156
  • Uzbierane migdały: 5
Odp: złamanie, palców, nóżki, łapki, ogonka...
« Odpowiedź #11 dnia: 06 Kwi, 2005, 15:50 »
Na pewno pozbedzie się wszelkich opatrunków. Dobrze byłoby gdyby obejrzał to weterynarz. Sama nie jesteś w stanie ocenić sytuacji.

Andreas
~@">    ~@">
powyżej - Muszkieterowie
sig under permanent construction,

niezapominajka

  • Gość
Odp: złamanie, palców, nóżki, łapki, ogonka...
« Odpowiedź #12 dnia: 06 Kwi, 2005, 23:22 »
Jak najszybciej udaj się do weterynarza , jeżeli łapka źle się zrośnie szylek będzie miał problemy z poruszaniem się w przyszłości . W takich sytuacjach nie można szylka pozostawić samemu sobie.

Pozdrowionka  [kwiatek]

Offline Nela

  • ~Szynszyla z Ambicjami~
  • ***
  • Wiadomości: 13
  • Uzbierane migdały: 0
Odp: złamanie, palców, nóżki, łapki, ogonka...
« Odpowiedź #13 dnia: 07 Kwi, 2005, 00:49 »
ok jutro ide do weterynarza z nim :D mam nadzieje ze łapka szybko wroci do zdrowia i bedzie mogł ja swobodnie ruszac :d tak jak dawnie j

Anonymous

  • Gość
Odp: złamanie, palców, nóżki, łapki, ogonka...
« Odpowiedź #14 dnia: 12 Kwi, 2005, 08:00 »
z łapka mojego gryzonia juz coraz lepiej zaczyna na niej powoli stawc :D :D jak to sliczny widok   :razz:

vka

  • Gość
Odp: złamanie, palców, nóżki, łapki, ogonka...
« Odpowiedź #15 dnia: 12 Kwi, 2005, 08:43 »
A byłeś (aś) u weta? Bo w innym wypadku łapka może się źle zrosnąć!
pozdr
vka

Offline Nela

  • ~Szynszyla z Ambicjami~
  • ***
  • Wiadomości: 13
  • Uzbierane migdały: 0
Odp: złamanie, palców, nóżki, łapki, ogonka...
« Odpowiedź #16 dnia: 12 Kwi, 2005, 08:58 »
jasne ze byłam :D  :D :D

Offline Andreas

  • SZYNSZYL BERSERK !
  • Administrator
  • ~Przewodnik Stada~
  • *****
  • Wiadomości: 2156
  • Uzbierane migdały: 5
Odp: złamanie, palców, nóżki, łapki, ogonka...
« Odpowiedź #17 dnia: 12 Kwi, 2005, 09:55 »
A co powiedział weterynarz ? Czy robił prześwietlenie ? czy jest to tylko nadwyrężenie czy moze coś poważniejszego ?

Andreas
~@">    ~@">
powyżej - Muszkieterowie
sig under permanent construction,

Offline Nela

  • ~Szynszyla z Ambicjami~
  • ***
  • Wiadomości: 13
  • Uzbierane migdały: 0
Odp: złamanie, palców, nóżki, łapki, ogonka...
« Odpowiedź #18 dnia: 12 Kwi, 2005, 11:08 »
smiesna sprawa z tą łapka
byłam u weterynarza (chyna 5 dni temu)
prześwietlenia nie było bo nie było konieczne (łapka nie była spuchnieta, reagował na wszystko)
weterynarz wsumie nie wiedział co mu jest i dlaczego trzyma w gorze ta łapke, nie dawł rzadnych znakow ze go boli jak mu ja badał

stwerdził ze jest zdrowa :D

wiec wpadłam na pomysł ze zadzwonie do kolezanki :D a wiecie co ona mi powedziała ze on juz tak raz zrobił udawał ze mam chora łapke :D zeby wszyscydomownicy zwracali na niego uwage "zeby był w centrum uwagi" a nie tylko ja :D  dziwne ale prawdziłe poradziła mi za mam na niego uwagi nie zwracac :D i reszta rodzinki rowniez :D tez tak zrobiłam :D i jakies dwa dni temu zauwazyłam ze juz sobie na łapce stoi :D gdyby była złamana toby napewno w niecały tydzien nie była całkowicie sprawna
(jak szyszyla tego chyba nigdy nie zrozumię :( )

wyzyciu bym nie przypuszczała ze gryzon moze cos udawac :D

Offline Andreas

  • SZYNSZYL BERSERK !
  • Administrator
  • ~Przewodnik Stada~
  • *****
  • Wiadomości: 2156
  • Uzbierane migdały: 5
Odp: złamanie, palców, nóżki, łapki, ogonka...
« Odpowiedź #19 dnia: 12 Kwi, 2005, 11:22 »
Dziwne - bardzo dziwnie dziwne ... mój kot na pewno udaje i zwraca na siebie uwagę w najrózniejszy sposób - ale szynszyle ?

Andreas
~@">    ~@">
powyżej - Muszkieterowie
sig under permanent construction,

Offline xenarthra

  • ~Właściciel Półki~
  • *
  • Wiadomości: 456
  • Uzbierane migdały: 0
Odp: złamanie, palców, nóżki, łapki, ogonka...
« Odpowiedź #20 dnia: 12 Kwi, 2005, 11:51 »
haha ale spryciaz. moj szczylek to udaje ze nic nie zrobil jak nabroi gdzies, ale zeby udawac by zainteresowanie zdobyc innych? oj te stworki przechodza samych siebie :D

hakuna mata ta

Offline Niunia

  • ~Piach Master~
  • *
  • Wiadomości: 244
  • Uzbierane migdały: 0
  • Płeć: Kobieta
  • Eliza i Nunuś
Odp: złamanie, palców, nóżki, łapki, ogonka...
« Odpowiedź #21 dnia: 12 Kwi, 2005, 14:22 »
:roll: czy aby to bylo mozliwe zeby syznszyle udawaly  :roll:  ?? dziwne... barzdo dziwne... :|

[hehe_jezyk] Sylwunia [hehe_jezyk]

Offline kea

  • ~Opiekun Stada~
  • *
  • Wiadomości: 1074
  • Uzbierane migdały: 0
  • Płeć: Kobieta
  • Srebrna Strzała, Paproch, Pluszysława, Szeherezada
Odp: złamanie, palców, nóżki, łapki, ogonka...
« Odpowiedź #22 dnia: 12 Kwi, 2005, 14:57 »
moj czesto udaje ze go nie ma :) jak np na niego krzycze ze ma nie jesc moich ksiazek to przestaje sie ruszac.. ze niby znika :P

Anonymous

  • Gość
Odp: złamanie, palców, nóżki, łapki, ogonka...
« Odpowiedź #23 dnia: 12 Kwi, 2005, 19:59 »
[hahaha] smiechu warte -nie moge w to uwoerzyc  :brawo:

Offline Fiolka

  • ~Rządca Półek~
  • **
  • Wiadomości: 622
  • Uzbierane migdały: 0
  • Płeć: Kobieta
  • Mysia-standart,Czapuś-beż polski,Dibek-biała mozai
Odp: złamanie, palców, nóżki, łapki, ogonka...
« Odpowiedź #24 dnia: 13 Kwi, 2005, 01:30 »
;D A to cwaniaczek jeden :cmok:

...a moje szylki są kochane.....królisia Bunny też...

 
Suche uszy i łapki, kępki wypadającego futerka i "dredy" na udzie

Zaczęty przez chellmewhyDział Ostry dyżur

Odpowiedzi: 1
Wyświetleń: 359
Ostatnia wiadomość 21 Sty, 2019, 20:50
wysłana przez wolarczi
amputacja łapki: przebieg leczenia, rekonwalescencja, przystosowanie klatki

Zaczęty przez NeskaDział Ostry dyżur

Odpowiedzi: 83
Wyświetleń: 20733
Ostatnia wiadomość 08 Lut, 2012, 19:19
wysłana przez Sylwia
Kicha, wyciera łapkami nosek, ciepłe łapki

Zaczęty przez Szylkowa MamusiaDział Ostry dyżur

Odpowiedzi: 2
Wyświetleń: 557
Ostatnia wiadomość 03 Maj, 2018, 13:04
wysłana przez Szylkowa_Mama
Niedowład tylnej łapki u młodej szynszyli

Zaczęty przez Mycha22Dział Ostry dyżur

Odpowiedzi: 6
Wyświetleń: 853
Ostatnia wiadomość 02 Kwi, 2016, 13:44
wysłana przez Metallowa
Szynszylek bez przedniej łapki

Zaczęty przez karola162Dział Ostry dyżur

Odpowiedzi: 2
Wyświetleń: 1203
Ostatnia wiadomość 03 Sty, 2011, 22:48
wysłana przez karola162