16 Paź, 2019, 02:47

Autor Wątek: Zachowanie samicy (po porodzie) wobec starszego potomstwa.  (Przeczytany 756 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline marcelkaz

  • ~Opiekun Wybiegu~
  • *
  • Autor wątku
  • Wiadomości: 125
  • Uzbierane migdały: 0
  • Płeć: Kobieta
  • Gapcia, Pchełka, Gucio, Śnieżka
2dni temu urodziły się 4szynszylki. Ich mamusia wychowuje jeszcze 3,5miesieczne dzieci (samotnie, ich tatus umarl)- samczyka i samiczke. I... odkad sie urodzily synek 3,5miesieczny nie moze sie dogadac z mama- wczesniej to byl mami synek, a teraz... boi sie strasznie maluchow, mama go raz zaatakowala (musialam interweniowac) i od tej pory jak tylko ja widzi ucieka... dzis strasznie chcial sie do niej przytulic i tak niepewnie podszedl- a jak ja powachal zaczal na nia warczec (tym razem ona nic mu nie zrobila). Ona go odgania, on sie jej boi i jest strasznie smutny, bo to jego mamusia byla. jego siostra 3,5 z mama ma normalne stosunki i nie odgania jej od malych. Dlaczego tak jest? zal mi go, Piterek radzil mi je oddzielic na ok tydzien i oddzielilam (klatke przedzielilam- gora jest 3,5miesiecznych, a dol mamy i 4maluchow). Czy taki stan minie, bo serce sie kraja jak sie patrzy na ta sytuacje... Prosze poradzcie mi, mieliscie taka sytuacje? Co zrobic zeby wszystko wrocilo do normy?
« Ostatnia zmiana: 09 Paź, 2008, 14:03 wysłana przez coolmamcia »




Offline wishina

  • ~Opiekun Wybiegu~
  • *
  • Wiadomości: 143
  • Uzbierane migdały: 0
  • Płeć: Kobieta
  • Tunia - kofana samiczki!
czemu tak jest?
« Odpowiedź #1 dnia: 15 Sty, 2006, 23:03 »
Zapewne szynszyla mama przesiąknięta jest nowym zapachem maluchów i starszy synek czuje się zaniepokojony, a może nawet zazdrosny...Mama za to jest poddenerwowana nową sytuacją i broni maluszków. Daj im troszkę czasu, niech oswoją się z nową sytuacją i nowym zapachem, a także z nowymi członkami rodzinki. Opiekuj się maluszkami i bądź cierpliwa, trzymam za Was kciuki.

Eliza + Krzysiek, szyszka Tunia, goldenka Indi - pozdrawiają :D

Offline Amusia

  • ~Młodszy Szynszylownik~
  • *
  • Wiadomości: 31
  • Uzbierane migdały: 0
    • http://www.amusia.blog.pl
czemu tak jest?
« Odpowiedź #2 dnia: 16 Sty, 2006, 09:19 »
on jest samcem ale nie jest ojcem dzieci i ona moze sie czuc niepewnie np ze zagraza jej dzieciom pozatym kiedy malychy dorastaja to tak jak w przyrodzie odchodza od mamy i nie wiaze ich juz wiez rodzinna wiec moze chodzi z jego strony o zazdrosc a z jej strony o lek to cos w stylu jak u lwow. tak mi sie to kojazy.

Przepraszam za bledy stylistyczne i ortograficzne. Pozdrawiaja: szczur - PINKI, myszka - CIAPCIA, myszka - FRUZIA, chomik - PULPET
  • i oczywiście JA

Offline kea

  • ~Opiekun Stada~
  • *
  • Wiadomości: 1074
  • Uzbierane migdały: 0
  • Płeć: Kobieta
  • Srebrna Strzała, Paproch, Pluszysława, Szeherezada
czemu tak jest?
« Odpowiedź #3 dnia: 16 Sty, 2006, 10:23 »
a jakbys oddzielila mame od maluchow na troche (miedzy karmieniem) i dala jej pobiegac z synkiem?

[-chomik-]

Offline marcelkaz

  • ~Opiekun Wybiegu~
  • *
  • Autor wątku
  • Wiadomości: 125
  • Uzbierane migdały: 0
  • Płeć: Kobieta
  • Gapcia, Pchełka, Gucio, Śnieżka
czemu tak jest?
« Odpowiedź #4 dnia: 16 Sty, 2006, 11:23 »
Miedzy karmieniami Szuszka (mama) wychodzi pobiegac i natyka sie na synka i corke... choc synek ucieka... Dzis juz zauwazylam poprawe- juz tak bardzo sie nie ganiaja- synek z corka spia wtulone w siebie. Tylko sa smutne i zdziwione ze musza spac w nocy same- ich mama jest pod nimi oddzielona a one biedactwa same- na sczescie maja siebie :) Chyba nie bedzie tak zle. Tylko nie moge poswiecaj takiej uwagi jak przedtem tym 3,5miesiecznym bo musze opiekowac sie nowymi- jedno caly czas potrzebuje opieki. Mam nadzieje ze bedzie dobrze i za tydzien pozwoli zblizyc sie synkowi do nowych dzieci.

Offline wishina

  • ~Opiekun Wybiegu~
  • *
  • Wiadomości: 143
  • Uzbierane migdały: 0
  • Płeć: Kobieta
  • Tunia - kofana samiczki!
czemu tak jest?
« Odpowiedź #5 dnia: 16 Sty, 2006, 14:56 »
Cytat: marcelkaz @ Pon 16 Sty, 2006 12:23
Mam nadzieje ze bedzie dobrze i za tydzien pozwoli zblizyc sie synkowi do nowych dzieci.


Na pewno tak będzie, tylko niech szylko oswoją się z nową rodzinką.  :D

Eliza + Krzysiek, szyszka Tunia, goldenka Indi - pozdrawiają :D

Offline kea

  • ~Opiekun Stada~
  • *
  • Wiadomości: 1074
  • Uzbierane migdały: 0
  • Płeć: Kobieta
  • Srebrna Strzała, Paproch, Pluszysława, Szeherezada
czemu tak jest?
« Odpowiedź #6 dnia: 16 Sty, 2006, 16:37 »
Cytat: marcelkaz
Tylko sa smutne i zdziwione ze musza spac w nocy same- ich mama jest pod nimi oddzielona a one biedactwa same- na sczescie maja siebie


i tak maja dobrze, niektore juz dawno bylyby w zoologu ;)

[-chomik-]

 

Dorosłe szynszyle w nowym domu - dziwne zachowanie - proszę o poradę

Zaczęty przez aoka30Dział Początki z szynszylą

Odpowiedzi: 17
Wyświetleń: 2532
Ostatnia wiadomość 31 Lip, 2010, 15:58
wysłana przez aoka30
Dziwne, nie zgodne ze zwyczajami mojej młodszej szylki zachowanie ...

Zaczęty przez GabrysiaDział Rady, porady...

Odpowiedzi: 11
Wyświetleń: 2402
Ostatnia wiadomość 17 Lut, 2014, 23:06
wysłana przez KarolinaGliwice
Dziwne zachowanie szylki - co może być nie tak?

Zaczęty przez Szynszylka w potrzebieDział Ostry dyżur

Odpowiedzi: 1
Wyświetleń: 733
Ostatnia wiadomość 16 Wrz, 2018, 23:26
wysłana przez Dosiek
Dziwne zachowanie, choroba, starość, niedobory składników...?

Zaczęty przez BaalberithDział Ostry dyżur

Odpowiedzi: 3
Wyświetleń: 2456
Ostatnia wiadomość 19 Kwi, 2008, 11:16
wysłana przez Basia_W
Dziwne zachowanie, mała aktywność, utrata wagi

Zaczęty przez AngelikaDział Ostry dyżur

Odpowiedzi: 7
Wyświetleń: 3079
Ostatnia wiadomość 04 Lut, 2013, 21:49
wysłana przez Angelika