hypothetical
24 Lis, 2017, 03:07

Autor Wątek: NARODZINY SZYLKÓW!  (Przeczytany 24343 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Ten wątek posiada wiadomość oznaczoną jako najlepsza odpowiedź. Aby ją zobaczyć kliknij tutaj.

Claudi

  • Gość
NARODZINY SZYLKÓW!
« dnia: 22 Kwi, 2008, 17:36 »
Miło mi zacząć ten wątek od informacji, że wlaśnie w dniu wczorajszym, 21 kwietnia 2008 roku jedna z parek - beżowy tata i czarna mama - powiększyła się o dwa prześliczne maluszki, maści czarnej a płci chwilowo nieznanej.

A w ogóle niech ten wątek służy nam do informowania się o wszystkich tak radosnych narodzinach!

Pozdrawiamy -
Claudi & Banda




Claudi

  • Gość
Odp: NARODZINY SZYLKÓW!
« Odpowiedź #1 dnia: 23 Kwi, 2008, 07:25 »
Na tym się nie skończyło!

Wczoraj po powrocie do domy zastałem w klatce innej parki przepięknego noworodka, tym razem maści beżowej. Urodził się rano i już wieczorem raźno brykał po klatce (i mamie).

Pozdrawiamy -
Claudi & Banda

Offline ewa1990

  • ~Tester Przysmaków~
  • *
  • Wiadomości: 60
  • Uzbierane migdały: 0
  • Płeć: Kobieta
  • Kuba i Szymon
Odp: NARODZINY SZYLKÓW!
« Odpowiedź #2 dnia: 23 Kwi, 2008, 20:23 »
będziesz je spraedawał?

"Oczy zwierząt przemawiają potężnym językiem."
                                     (Martin Buber)

"Tam, gdzie jest wielka miłość, zawsze zdarzają się cuda"
                                           (Willa Cather)

Claudi

  • Gość
Odp: NARODZINY SZYLKÓW!
« Odpowiedź #3 dnia: 06 Maj, 2008, 01:21 »
Nie Ewa, nie sprzedaję szylków. Daję je za darmo, ale odbiorca musi spełnić moje warunki, opisane zresztą w tym dziale. Ponadto ten temat nie leży w tym watku więc zostawię go tu kilka dni i usunę.

Claudi

  • Gość
Odp: NARODZINY SZYLKÓW!
« Odpowiedź #4 dnia: 20 Sie, 2008, 17:49 »
Kolejne narodziny!

Całkowicie beżowej parce urodził się maluszek... całkowicie szary w niedzielę, 17 sierpnia. Mama tata i malec czują się dobrze, maluch nawet podżera już sianko (!)


Offline UnLe96

  • ~Cyber Szynszyla~
  • ***
  • Wiadomości: 302
  • Uzbierane migdały: 0
  • Płeć: Kobieta
  • Zenobiusz i Orzeszek
Odp: NARODZINY SZYLKÓW!
« Odpowiedź #5 dnia: 20 Sie, 2008, 17:54 »
to ile ty teraz masz szylków ?  :???: Koło 10?

Offline cindirella

  • ~Uber Szynszyla~
  • **
  • Wiadomości: 282
  • Uzbierane migdały: 0
  • Płeć: Kobieta
  • Mikuś
Odp: NARODZINY SZYLKÓW!
« Odpowiedź #6 dnia: 20 Sie, 2008, 19:24 »
Myślę że koło 32 ;)

Offline UnLe96

  • ~Cyber Szynszyla~
  • ***
  • Wiadomości: 302
  • Uzbierane migdały: 0
  • Płeć: Kobieta
  • Zenobiusz i Orzeszek
Odp: NARODZINY SZYLKÓW!
« Odpowiedź #7 dnia: 20 Sie, 2008, 19:29 »
MASZ 32 SZYLKI :pytam_pytam_pytam: :pytam_pytam_pytam: :pytam_pytam_pytam: :pytam_pytam_pytam: :pytam_pytam_pytam: masz jakąś fermę czy w domu tak??? Bo dla mnie już 10 to jest dużo jak ludzie tyle szyli trzymają w domu

Claudi

  • Gość
Odp: NARODZINY SZYLKÓW!
« Odpowiedź #8 dnia: 25 Sie, 2008, 18:49 »
W chwil;i obecnej - tak, 32. Po jednym na metr kwadratowy pomieszczenia w którym mieszkają.
Ale to nie jest rekord. W 2006 roku liczba szczylków mieszkających z nami to jest żona, dziećmi, wtedy 5 kotów i 5 psami wynosiła 68 (sześćdziesiąt osiem). Pcheł nie liczyłem.

Ot takie szaleństwo spowodowane dawno temu [przez mojego syna, który zaraził mnie szylkami zupełnie niechcący. A co z tego wyszło...

Offline ewa1990

  • ~Tester Przysmaków~
  • *
  • Wiadomości: 60
  • Uzbierane migdały: 0
  • Płeć: Kobieta
  • Kuba i Szymon
Odp: NARODZINY SZYLKÓW!
« Odpowiedź #9 dnia: 25 Sie, 2008, 21:43 »
ale fajnie... :D  a Ty trzymasz samce i samice w jednym pomieszczeniu? czy oddzielnie?

"Oczy zwierząt przemawiają potężnym językiem."
                                     (Martin Buber)

"Tam, gdzie jest wielka miłość, zawsze zdarzają się cuda"
                                           (Willa Cather)

Offline Bożena

  • ~Przewodnik Stada~
  • ****
  • Wiadomości: 3898
  • Uzbierane migdały: 6
Odp: NARODZINY SZYLKÓW!
« Odpowiedź #10 dnia: 25 Sie, 2008, 22:03 »
Nie jestem w stanie sobie wyobrazić takiej ilości szylków. życia by mi brakło żeby je wszystkie wymiętolić,wycałować i wymiziać!

Offline Jolanta ;]

  • ~Opiekun Wybiegu~
  • *
  • Wiadomości: 137
  • Uzbierane migdały: 0
  • Płeć: Kobieta
  • Szyszka ;]
Odp: NARODZINY SZYLKÓW!
« Odpowiedź #11 dnia: 25 Sie, 2008, 23:32 »
Wszystkie mają imiona?? Zrób im kiedyś grupowe zdjęcia  :D  :D Pozdrawiam

...

Claudi

  • Gość
Odp: NARODZINY SZYLKÓW!
« Odpowiedź #12 dnia: 26 Sie, 2008, 08:35 »
Wszystkie mają przede wszystkim własne zupełnie niepowtarzalne charaktery. Imiona - też, oczywiście. Babcia, Brian, Dresik, Beżyk, Rumcajs, Pixie i Dixie, Jinks, Pędzelek, Szarusia... i wiele innych
Mieszkają w klatkach, które co jakiś czas im zmieniam, by non-stop nie siedziały w tych samych, małych i ciasnych - te z ciasnych przenoszę na wybieg, gdzie spędzaja po i]kilka dni, te z szerokich ida na dzień dwa do ciasnych i tak dalej. Staram się, by jak najwięcej czasu spędzały na wybiegu ale wypuszczenie wszystkich spowodowałoby przetrzebienie stada. Wiekszość to parki - sparowane przeze mnie, niektóre to samczyk-samczyk, inne mama-tata-dzieciaczki albo dzieciaczek, jest tez trochę indywidualistów, których sparowanie doprowadziłoby do śmierci jednego z podopiecznych.

Część znich czeka już na transport do kochających domów (na chwilę obecną - trzy), część pozostanie u mnie na zawsze, część - dopiero przyjdzie, jak odjadą zaadoptowani szczęśliwcy.

Offline Madziarka

  • ~Tańczący Po Półkach~
  • ***
  • Wiadomości: 86
  • Uzbierane migdały: 0
  • Płeć: Kobieta
  • Szubi, Lemin ;)
Odp: NARODZINY SZYLKÓW!
« Odpowiedź #13 dnia: 31 Sie, 2008, 20:51 »
bardzo chętnie bym przyjeła szylka bezowego samczyka ;) mam juz jednego szylka samczyka i własnie chce mu dokupic "braciszka" ;) mieszkam w lublinie. Jeśli by pan chciał zobaczyc jakie szylki by miały warunki moge wstawic/ wysłac na e-maila fotke klatki ;)

Offline Idka

  • ~Opiekun Stada~
  • *
  • Wiadomości: 1135
  • Uzbierane migdały: 0
  • Płeć: Kobieta
  • Standardowa panienka czyli moja Fifi :)
Odp: NARODZINY SZYLKÓW!
« Odpowiedź #14 dnia: 01 Gru, 2008, 18:47 »
Claudi są jakiś maluchy urodzone we wrześniu?
Jeśli tak to może bym wzięła jednego (niestety)...
Chodzi mi o szylka w wieku od 3 - 5 miesięcy :)

Gdybyś kiedy we śnie poczuła, że oczy moje już nie patrzą na ciebie z miłością, wiedz,
żem żyć przestał.

Offline kwadro2

  • ~Szynszyla Szara~
  • **
  • Wiadomości: 8
  • Uzbierane migdały: 0
Odp: NARODZINY SZYLKÓW!
« Odpowiedź #15 dnia: 22 Sty, 2009, 11:34 »
Witam. Jestem nowa na forum i nie mam jeszcze szynszylki (miałam, lecz rok temu "odeszła"), ale mam nadzieję, że wkrótce staniemy się szczęśliwą rodzinką z kulkami. Szukam długo ale chcę innej niż tylko z domowego chowu, a w dodatku musi to być w okolicach Krakowa (żeby nie musiały stresować się podróżą). To jest trudne. Więc jeśli u kogoś w domu pojawi się nowa szylunia która nie ma domu, to czekam, czekam... [-chomik-]

Offline Zieffka

  • TUPACZ NOGĄ W SPRAWIE UPRAWNIEŃ
  • ~Przewodnik Stada~
  • ****
  • Wiadomości: 2260
  • Uzbierane migdały: 1
  • Płeć: Kobieta
  • Sfera i Czarna, XXL i Ptysia
Odp: NARODZINY SZYLKÓW!
« Odpowiedź #16 dnia: 22 Sty, 2009, 12:26 »
bez urazy, ale skoro mieszkasz w okolicach Krakowa i ogólnie bardziej południowej części naszego kochanego kraju, to jesteś w najlepszej sytuacji :D
masz największy wybór kolorystyczny do dostępu w miarę blisko i dużej ilości domowych hodowli. wejdź nawet na allegro. ile tam ślicznych szynszyli jest młodziutkich i zadbanych. możesz też przejrzeć działy ogłoszeń na FORUM. wiele szylek, które muszą opuścić swoje obecne domy czeka na miłość.
bo od Claudiego, który w Warszawie mieszka raczej nie weźmiesz, bo raz odległość, dwa i to chyba ważniejsze: Klaudiusz bardzo wnikliwie bada przyszłe domy swych podopiecznych. jeśli on sam nie ma przekonania co do słuszności oddania szynszylka to i rekomendacja prezydenta nie pomoże :D

szynszylowy jest po prostu żywot mój

na zawsze w pamięci - Dziaba, Buba, Wacław

Offline kwadro2

  • ~Szynszyla Szara~
  • **
  • Wiadomości: 8
  • Uzbierane migdały: 0
Odp: NARODZINY SZYLKÓW!
« Odpowiedź #17 dnia: 22 Sty, 2009, 12:51 »
Ale to tylko teoria. Większość allegrowiczów to po prostu hodowcy zalogowani tak, że trudno wyczuć. Wiele razy próbowałam, ale po dokładniejszym sprawdzeniu sprzedającego okazuje się, że to nie ma sensu. Jak nie osiągnie wymaganej ceny po prostu odwołuje oferty, powód niby choroba, po czym dzień później szylek z powrotem jest wystawiony. Kraków "niby" duże miasto, ale to nie znaczy, że jest dużo miłośników kuleczek.  :???: [-chomik-]

Offline Zieffka

  • TUPACZ NOGĄ W SPRAWIE UPRAWNIEŃ
  • ~Przewodnik Stada~
  • ****
  • Wiadomości: 2260
  • Uzbierane migdały: 1
  • Płeć: Kobieta
  • Sfera i Czarna, XXL i Ptysia
Odp: NARODZINY SZYLKÓW!
« Odpowiedź #18 dnia: 22 Sty, 2009, 12:54 »
ale w tych rejonach lub w odległości do 100km jest sporo ferm :) naprawdę hulaj dusza :) w necie poszukaj :) powodzenia :)

szynszylowy jest po prostu żywot mój

na zawsze w pamięci - Dziaba, Buba, Wacław

Offline dream*

  • Administrator
  • ~Szynszylomaniak Do Kwadratu~
  • *****
  • Wiadomości: 7144
  • Uzbierane migdały: 41
  • Płeć: Kobieta
    • moje CV
Odp: NARODZINY SZYLKÓW!
« Odpowiedź #19 dnia: 22 Sty, 2009, 13:03 »
kwadro, ja bym bardzo chętnie wydała Ci samiczkę i nawet znalazła transport do Krakowa a może i sama z nią pojechała ale niestety, tak jak większość tu osób, nie popieramy rozmnażania i tu leży główny szkopuł.

i PS: mam szynszylki i nie zobaczyłam żadnego maleństwa a mimo to uważam, że radość mi dają przeolbrzymią :)
« Ostatnia zmiana: 22 Sty, 2009, 13:05 wysłana przez dream* »

Na zawsze ponosisz odpowiedzialność za to co oswoiłeś.
Filip&Pedro&Wacik//Yuki*Ciacho*Elo*

Offline kwadro2

  • ~Szynszyla Szara~
  • **
  • Wiadomości: 8
  • Uzbierane migdały: 0
Odp: NARODZINY SZYLKÓW!
« Odpowiedź #20 dnia: 22 Sty, 2009, 13:05 »
No i właśnie aby to potwierdzić własnie zalogowany jako relishy~ ma taką aukcję. Ale mi nie odda szylki, bo nie chce żeby miała młode. A ja chcę mieć kidyś maluszka, czy to źle? :(

Offline kwadro2

  • ~Szynszyla Szara~
  • **
  • Wiadomości: 8
  • Uzbierane migdały: 0
Odp: NARODZINY SZYLKÓW!
« Odpowiedź #21 dnia: 22 Sty, 2009, 13:06 »
Czyli sugerujecie, że lepiej mieć dwie szylki jednej płci?

Offline dream*

  • Administrator
  • ~Szynszylomaniak Do Kwadratu~
  • *****
  • Wiadomości: 7144
  • Uzbierane migdały: 41
  • Płeć: Kobieta
    • moje CV
Odp: NARODZINY SZYLKÓW!
« Odpowiedź #22 dnia: 22 Sty, 2009, 13:11 »
Relishy to ja :D
osobiscie nie popieram rozmnażania szynszyli na własną rękę przez osoby które nie mają dostatecznej wiedzy nt, ale nie będę się tu spierała bo każdy może mieć na ten temat inny pogląd.
Mimo to, w życiu kieruję się z własnym sumieniem i przekonaniami które są takie a nie inne - więc niestety nie mogę Ci wydać szynszyli.
tym bardziej, że nie po to karmiłam tą małą co dwie godziny i ogrzewałam własnym ciałem zeby nie zdechła, aby teraz w cierpieniu odeszła przy którymś tam porodzie bo jej organizm jest słabszy niż innych samiczek. Piszesz mi, że co to za radość mieć szynszyle i nie zobaczyć maluszka? więc ja się Ciebie zapytam co to za radość mieć szynszylę i stracić ją z egoistycznej chęci zobaczenia maluszka? Skazując ją na porodowe cierpienia? Szynszyle to nie myszki które mnożą się bezproblemowo. niestety.

EDIT:


Witaj,
skoro tu zawędrowałeś, pewnie ciekawi Cie czemu trollowałam  :)
usiądź wygodnie, puść sobie relaksującą muzykę (polecam:
https://www.youtube.com/watch?v=oavMtUWDBTM
) i miłego czytania.
Dodam, że na całym tym forum nie znajdziesz złego słowa ani o równoległym forum ani o ich użytkownikach czy administracji, czego o tamtym forum powiedzieć nie można a Michał sam podsyca hejting na shoutboxie bądź zakłada tematy sprzyjające ku temu, w końcu, z jednego tu trafiłeś :) na tym forum takich nie zastaniesz bo wszystkie krytyczne wobec forum waw zostały skasowane przeze mnie jako gest dobrej woli.


Nie chce mi się brać udziału w wojence, zakładać nowego tematu (i regularnie go odświeżać) jak to robił Michał, jestem dawno ponad tym. Sądzę zresztą, że większości użytkowników tego forum to niewiele obchodzi, za to, Ciebie, skoro tu trafiłeś z równoległoego forum - zapewne tak :) Opowiem Ci, bo dobrze jest znać zawsze dwie strony medalu, i choć nigdy nie czułam potrzeby korygowania krążących na mój temat na równoległym forum plotek, postanowiłam to zrobić (bo sytuacja zawsze była przedstawiana mocno jednostronnie) tknięta pewną dyskusją na facebooku w której zakwestionowałam sens wykupywania reklam na facebooku by reklamować, uwaga, zbiórkę pieniędzy :) - pomijam, że możecie mieć na ten temat odmienne zdanie, dyskusja która się jednak wywiązała idealnie pokazuje z kim mamy doczynienia.
link do wymiany zdań: https://plus.google.com/117187147470188751518/posts/ZcR6dxNHSAT (a tu link do oryginału, z kontekstem i ciągiem dalszym: https://www.,,,/109300119408243/permalink/154934434844811/ )

Jeśli nie chce Ci się czytać całej wymiany zdań, przejrzyj chociaż te screeny:




pewnie w tym miejscu się zastanawiasz o jakich lekach i chorobach jest mowa, i w ogóle czemu ten argument jest wyciągnięty w takiej dyskusji zupełnie z dupy. Otóż powiem Ci. Chorowałam na silną depresje i bpd, dziś jest to już dawno za mną, przeszłam leczenie i terapię a doświadczenia dały mi siłę by pomagać innym - średnio parę razy w miesiącu zajmuję się opowiadaniem o tym jak przebiega leczenie i przekonuję, że jego podjęcie to najlepsze co można zrobić dla siebie i otoczenia. Wspieram ludzi którzy są na początku drogi którą ja już na szczęście mam za sobą. W związku z tym, nie mam problemu by mówić o swoich przeżyciach publicznie, choć Michał pewnie myślał, że mnie tym upokorzy. Nic bardziej mylnego, bo ludzie dla których np. depresja wciąż jest wstydliwym tematem tabu i powodem do szkalowania ludzi to jakiś mentalny zaścianek a szantażowanie i próba zastraszenia ujawnieniem takich informacji z całą pewnością nie przystoi dorosłemu facetowi. Ale... zadasz pytanie, skąd Michał o tym wie :) nie, nie zaglądał mi przecież w kartę medyczną :) Otóż sama kiedyś mu powiedziałam, przepraszając go za trollowanie na jego forum :) - pomijam fakt, że przeprosiłam publicznie także na tym forum - bo mam cywilną odwagę przyznać się do swoich błędów popełnionych pod wpływem emocji, nad którymi, nie ukrywajmy,w tamtym czasie nie panowałam tak jakbym tego chciała :) - wyobraźcie sobie sytuację w której kogoś przepraszacie, mówicie szczerze, wierząc w czyjąś empatię, skąd takie a nie inne postępowanie wynikało, po czym mija ponad rok, a ta osoba wyciąga Twoje, w końcu prywatne i dość intymne wyznanie tylko dlatego, że ośmieliłaś się mieć inny pogląd niż ona. o poziomie tekstów w stylu "leki się skończyły?" nawet nie wspomnę. Prawdopodobnie miało mnie to sprowokować, niestety się nie udało (bo jak już mówiłam, ten etap jest dawno za mną) - za to sądząc po egzaltowanych, mocno emocjonalnych i zakrzywiających rzeczywistość postach Michała i Magdy sądzę, że moje leki z całą pewnością przydałyby się im bardziej.
a wracając do wspomnianego trollingu - cóż, forum rzetelnością nie grzeszy a ja jestem idealistką i skręca mnie gdy widzę propagowanie pseudowiedzy szkodliwej dla zwierząt. Tak więc, na forum powstawały "MONDRE" posty np o tym, że samice można rozmnażać do dowolnego wieku.
Pozwolę sobie wstawic screeny PUBLICZNYCH, OGÓLNODOSTĘPNYCH DYSKUSJI a nie linki by nie pozycjonować tych głupot w wyszukiwarkach - ale na tamtym forum bez trudu odnajdziecie wątki o których mowa - są wszak podpięte by każdy nowicjusz mógł przeczytać te "mądrości" :( czytajac takie rzeczy ciezko ich nie skomentowac...

i odpowiedź Michała, warto zwrócić uwagę na rok...


kolejny przykład głupoty to promowanie idei, że szynszyla pierwszy miot może mieć w dowolnym wieku...
(Aneta to żona Michała z którym wspólnie tworzą pseudohodowle szynszyli)



no i perełki dotyczące wiedzy o żywieniu - także mocno promowane.
takie jak temat o rewolucji w żywieniu promujący między innymi podawanie szynszylom SUROWYCH warzyw, owoców i roślin oraz, o zgrozo, zbóż, nasion, karmy dla kanarków itp jako uzupełnienie tej cudownej diety.
Kiedy jeszcze miałam tam konto próbowałam rozmawiać merytorycznie na ten temat, podawałam źródła naukowe (które były zbywane Aniutkowym tekstem, że nie ufa komuś kto jadł tuszki z szynszyli - mowa o prof Barabaszu który większość życia poświęcił właśnie żywieniu i dobrostanie szynszyli - nie mniej, z takim kontrargumentem nie ma nawet jak polemizować merytorycznie)




czy w obec tak dużej ignorancji, promowania poglądów szkodliwych dla zwierząt i zbywania jakichkolwiek merytorycznych argumentów taki trooling to aż tak duży grzech?



Tak czy siak, zrobiłabym to jeszcze raz, bo wiem, że niektórym dało to do myślenia co sami później mi przyznali.
Czasami gdy racjonalne argumenty zbywane są w tak ignorancki sposób, otarcie się o granicę absurdu (tekst o kurach) to jedyny sposób by wzbudzić w kimś refleksję. Szczerze? nie żałuję tego, choć oczywiście, mogłam to zrobić inaczej i dlatego publicznie za to przeprosiłam :)

I wiesz co jeszcze? nie ufaj we wszystko co pisze pseudohodowca bez elementarnej wiedzy i który rozmnaża i sprzedaje swoje zwierzęta jak leci. Michałowi bardzo zależało na tym by przedstawić sprawę w sposób przekłamany. A to kasował wypowiedzi i komentarze a to pisał jakieś wyssane z palca zarzuty o rzekomej  zazdrości, zawiści i Bog wie czym jeszcze osób z tego forum czy forum szynszyla.org - prawda jest jednak taka, że nasza wrogość wynikała z dość "liberalnych" żeby nie powiedzieć nieodpowiedzialnych poglądów które propagował Michał ze swoją żoną na forum. Ciężko bowiem przejść obojętnie wobec osoby prowadzącej pseudohodowle i jeszcze obnoszącej się tym w internecie i szerzącej szkodliwą wiedzę nt. zwierząt. Poniżej parę przykładów.

cofnijmy się do 2008 roku dzięki systemowi archiwizacji stron:  https://web.archive.org/web/20081221154640/http://www.****.pl/    
poza jakże odpowiedzialną perełką która do dziś wisi na stronie głównej:

Cytuj
Jeszcze jednym atutem przemawiającym za hodowlą tego zwierzątka w domu jest to, że całe dnie może pozostawać bez opieki, zaopatrzone jedynie w pokarm, wodę i pyłek do kąpieli a nawet można na tydzień wyjechać na wakacje a ulubieniec może zostać sam ( oczywiście trzeba mu po powrocie wynagrodzić samotność

czytamy także:
Cytuj
Nasza przygoda z szynszylami zaczęła się 8 lat temu.

łatwo policzyć więc, że szarak został nabyty w 2000r. a niebawem po nim samiczki.
Co ciekawe, mimo zmiany wyglądu strony głównej, informacja o 8 latach nie uległa zmianie. być może było to niedopatrzenie ale być może próba ukrycia rozmnażania zwierząt którym dawno powinno się zapewnić spokój i odpoczynek. ( jeszcze raz przypomnę screen w którym Michał chwali się w 2013r. że wciąż rozmnaża swoją samiczkę: https://lh5.googleusercontent.com/-mdsRK_MXSwI/Veh8FHM4BDI/AAAAAAAAD18/mc5s070cshM/w1044-h288-no/wiek%2Brozrodu.png ) i choć temat górnej granicy 5 lat jest spornym tematem wsród hodowców - to jednak wiek w którym Michał eksploatuje swoją samiczkę jest ponad wszelką krytyką - zważywszy, że jego szyle są niewiadomego pochodzenia i przodków, w przeciwieństwie do szynszyli hodowlanych odpowiedzialnie.






zobacz ile to lat... :(


osoby bez podstawowej wiedzy o genetyce...





bez warunków.... (zdjęcie pt. moja woliera ma wymiary 50x50x180 - niezla willa co?) - urządzenie level master...



bez jakiejkolwiek refleksji....


czemu mnie to tak rusza?
Bo rady pokroju powyższych wciskane są młodym miłośnikom tych zwierząt i nikt nie bierze odpowiedzialności za promowanie takich głupot jak:
- rozmnażanie szynszyli niewiadomego pochodzenia i przodków (patrz pseudohodowla Michała&Anety)
- rozmnażania bez górnej granicy wiekowej - o czym więcej napisałam tu: http://szynszyle.info/forum/index.php/topic,18015
- żywienia syfnymi karmami bądź eksperymentów w stylu karmienie karmą dla kanarka (serio!) ziarnami, zbożami, świeżymi warzywami i owocami (to ostatnie może skończyć się nawet tragicznie!)
- rozmnażania szynszyli z genami letalnymi (patrz screen z cytatem ANety)
- pierwszego krycia samic w dowolnym wieku - bez przejmowania się konsekwencjami jakimi są komplikacje okołoporodowe wynikające z faktu, iż spoiwa miednicy, chrząstki itp kostnieją i usztywniają się z wiekiem.
- niedostrzeganie zależności między prowadzeniem pseudohodowli a ilością bezdomnych zwierząt (screen z wypowiedzi Michała)
a to tylko krople w morzu głupoty :(

Rusza mnie to wszystko bardzo. Rusza mnie to dlatego, że propagowanie odpowiedzialnego traktowania wierząt, w tym rozmnażania, brania odpowiedzialności za udzielone rady, odpowiedniego żywienia jest dla mnie bardzo ważny... czemu? bo już zbyt wiele bezdomnych szynszyli miałam u siebie w domu :( zbyt wiele takich które były ofiarami ignorancji opiekunów w kwestii genetyki i rozmnażania  jak choćby tu: http://szynszyle.info/forum/index.php/topic,16658.0.html

Na tym forum swobodne rozmnażanie zwierząt czy złe żywienie jest mocno piętnowane i tak pozostanie.
Teraz już pogodziłam się, że całego świata nie zmienię ale wtedy jeszcze wierzyłam, że jest to możliwe. Może forma była słaba, za co przeprosiłam, ale idea... sam oceń. Dla mnie sukcesem jest to, że parę osób zreflektowało się, że w/w rewelacje to zwyczajne głupoty..

powstał też kodeks odpowiedzialnego rozmnażania którego przestrzegają odpowiedzialni hodowcy (nie pseudo):
http://szynszyle.info/wpis/kodeks-hodowcy/
powstał teżartykuł, który nawet był cytowany na SGGW podczas otwartego wykładu o żywieniu przez mgr. inż. (zootechniki) i lek. wet. http://www. .com/zywienie-koszatniczek-i-szynszyli-alina-dudzic-forumowa-dream/

a trolling... coż, mam nadzieję, że teraz rozumiesz z czego wynikał i czemu niektórym był tak bardzo nie w smak.
« Ostatnia zmiana: 05 Wrz, 2015, 15:41 wysłana przez dream* »

Na zawsze ponosisz odpowiedzialność za to co oswoiłeś.
Filip&Pedro&Wacik//Yuki*Ciacho*Elo*

Offline kwadro2

  • ~Szynszyla Szara~
  • **
  • Wiadomości: 8
  • Uzbierane migdały: 0
Odp: NARODZINY SZYLKÓW!
« Odpowiedź #23 dnia: 22 Sty, 2009, 13:27 »
Już rozumiem. Szylkę miałam tylko jedną, więc nie zdawałam sobie sprawy z tego co ty zrobiłaś dla swojej. W takim razie muszę zmienić decyzję. Dalej chcę mieć co najmniej 2 szylki, żeby były szczęśliwe, ale tej samej płci. Jak będę mieć od małego to mi wystarczy!!! Dzięki za uświadomienie. A dla malutkiej znajdź taki dom żeby była szczęśliwa :D  [maly szyl]

Claudi

  • Gość
Odp: NARODZINY SZYLKÓW!
« Odpowiedź #24 dnia: 04 Mar, 2009, 08:48 »
Cześć wszystkim!

W dniu wczorajszym (2009-03-03) na świat przyszedł prześliczny chłopczyk maści beżowe, który otrzymał imię Bżyk. Mama, tata i Bżykl czują się dobrze.

 

Zakupy przed przeprowadzką szylków - może ktoś doradzi...

Zaczęty przez myszagiDział Pogaduchy i ciekawostki

Odpowiedzi: 2
Wyświetleń: 616
Ostatnia wiadomość 14 Cze, 2006, 18:22
wysłana przez szyszunka
Jakie macie zwierzaki oprócz szylków. Pochwalcie sie !

Zaczęty przez mecinekDział Ankiety

Odpowiedzi: 117
Wyświetleń: 16949
Ostatnia wiadomość 20 Lip, 2015, 11:48
wysłana przez agata92
Żywienie młodych szylków, w okresie dorastania - do roku

Zaczęty przez anetkaDział Żywienie

Odpowiedzi: 51
Wyświetleń: 7470
Ostatnia wiadomość 12 Kwi, 2014, 11:00
wysłana przez Mysza <")))/
Kolejne narodziny u Niuni, Rąbek ma braciszka/siostrzyczkę

Zaczęty przez DeeloDział Kalendarz

Odpowiedzi: 15
Wyświetleń: 1584
Ostatnia wiadomość 01 Paź, 2005, 20:44
wysłana przez Deelo
nie dotyczy szylków , ale okrutne ...

Zaczęty przez TolaDział Na każdy temat

Odpowiedzi: 10
Wyświetleń: 1931
Ostatnia wiadomość 14 Sty, 2010, 17:52
wysłana przez Mysza <")))/