Szynszyle.Info :: Forum Miłośników Szynszyli

o szynszylach => Początki z szynszylą => Wątek zaczęty przez: MałaMi79 w 04 Sty, 2018, 13:59

Tytuł: Nowy członek rodziny
Wiadomość wysłana przez: MałaMi79 w 04 Sty, 2018, 13:59
Witam serdecznie,
córka zakochała się w szynszylkach i myślimy nad przyjęciem takiego jegomościa pod nasz dach.
Jednak jako, że nic nie robimy dla kaprysu i pochopnie, chciałabym spytać o kilka rzeczy.
Mianowicie, mamy w domu ptaki (amadyny, kanarki, nierozłączki), ptaki nie latają luzem, ale czy zwierzątko takie jak szynszyla nie zagraża w jakikolwiek sposób ptakom)?
Druga sprawa - mamy także psy, czy te są zagrożeniem dla szynszyli (głównie chodzi o jakieś choroby)?

Czy szynszylki mogą żyć pojedynczo, czy musi być minimum parka?
No i czy lepiej przygarnąć/kupić samca czy samiczkę i jaki wiek zwierzaka jest najlepszym do zmiany domu?

Przepraszam za być może banalne i głupie pytania, ale chcę w pełni świadomie podjąć tą decyzję, aby zwierzę nie cierpiało z powodu niedoinformowania.

Pozdrawiam i z góry dziękuję za podpowiedzi.
Tytuł: Odp: Nowy członek rodziny
Wiadomość wysłana przez: Gosix93 w 04 Sty, 2018, 21:01
Na ptakach się nie znam, więc na tę część pytania nie odpowiem, natomiast jeśli chodzi o psy - szynszyle są bezpiecznym zwierzakiem. Ze względu na niezwykle gęste futro, na ich skórze nie są w stanie rozwijać się pasożyty zewnętrzne, więc niczym psiaków nie zarażą. Choć mi się kiedyś zdarzyła odwrotna sytuacja - szynszyla złapała grzybicę, którą pies przywlókł ze spaceru. W przypadku mojego ZOO, psy z szynszylami zawsze dogadywały się doskonale :) Ważne jest żeby od samego początku uczyć psa spokojnego zachowania się przy szynszylach. Często odwiedzają mnie psiaki znajomych. U niektórych małe, szare kuleczki wzbudzają bardzo silny instynkt myśliwski. Nie chodzi tu tylko o zagrożenie podczas biegania po mieszkaniu, niektóre psy wyją, atakują klatkę i dostają kompletnego szaleju... Zdecydowana większość psów lubi po prostu szynszylę oglądać, moje dziewczyny szynszylę ignorują, ewentualnie się obwąchają no i oczywiście wyjadają wyrzucone przez Miśka granulki karmy ;)

Szynszyle to zwierzęta stadne i mają wysokie potrzeby socjalne. Jeśli poświęci się zwierzątku kilka godzin interakcji dziennie (niekoniecznie wspólnej "zabawy", chodzi o współdzielenie przestrzeni, przebywanie razem), mogą być trzymane w pojedynkę.

Która płeć lepsza? Każda ma swoje wady i zalety. Powiedziałabym, że zdolność oswojenia się jest kwestią osobniczą, a nie związaną z płcią.

Jeśli chodzi o wiek... Uważać trzeba żeby szynszyla nie była zbyt młoda, na co często w sklepach zoologicznych nie zwracają uwagi. Podczas zmiany domu najważniejsze jest danie szynszyli czasu, cierpliwa praca nad oswojeniem (czasem są to miesiące pracy dzień w dzień) i pamiętanie o tym, że to zwierzak dyktuje warunki tego, jakie jest tempo i poziom oswojenia, nigdy nic na siłę.
Tytuł: Odp: Nowy członek rodziny
Wiadomość wysłana przez: Wilczy Deszcz w 05 Sty, 2018, 01:23
Mogę powiedzieć od siebie, że szynszyla zagrożeniem nie jest dla ptaków, ale ptak może zrobić jej krzywdę np. dziobnąć w oko aczkolwiek przy takich małych ptaszkach to nie ma się czego obawiać, ale niech inni się wypowiedzą. Mam psa i trzy kulki. Od początku pies wiedział, że nie wolno robić krzywdy, ale trzeba pamiętać, że to jest tylko pies i może coś strzelić do głowy. Szynszyle są to zwierzęta stadne i nie mogą być same, wyjątkiem są osobniki, które nie potrafią się dogadać z innymi i są po prostu agresywne. Płeć nie ma znaczenia. Niektórzy wolą samce, inni samice. Szynszyla powinna opuścić dom/hodowlę w wieku 3 miesięcy nie wcześniej. Jeśli nie chcesz wydać pieniążków na samym początku u weta to lepiej adoptować jakieś kulki. Na adoptuj szynszyla jest pełno kuleczek do adopcji. Na forum znajdziesz wiele informacji na temat żywienia szynszyli,klatek itp. .
Tytuł: Odp: Nowy członek rodziny
Wiadomość wysłana przez: MałaMi79 w 05 Sty, 2018, 07:19
Gosix, bardziej mi chodziło czy przy psach to szynszyla jest bezpieczna (moje psy co prawda są wolne od wszelkich pasożytów i chorób), jednak wiadomo, że skoro wychodzą na dwór, mogą coś na sobie przynieść ;)
Pytając o płeć miałam raczej na myśli kwestie zdrowotne n iż oswajanie (bo to wiem, że jest sprawa indywidualna), nie planuję rozmnażania - to pewnik, zwierzak ma być członkiem rodziny, który będzie przez nas kochany i dostanie w miarę wiedzy jaką posiądziemy wszystko co najlepsze.
Zakupu w sklepie raczej nie planuję, bo mam awersję do zoologów, bardziej w grę wchodzi zakup od hodowcy lub adopcja.

Wilczy Deszcz, u nas ptaki nie zagrażają nikomu, ponieważ są to nie duże zwierzęta: kanarki, amadyny wspaniałe, nierozłączki. I nie latają luzem po domu, tylko siedzą w klatkach, a pytam bardziej o jakieś choroby pasożytnicze, wirusowe, bakteryjne (ponieważ kiedyś usłyszałam, że ponoć sama obecność np. szczura jest zagrożeniem z powodu jakichś patogenów i dlatego chciałam zweryfikować to info pod kontem szynszylki) ;)


Dziękuję za wszelkie informacje, właśnie od wczoraj przeglądam kuleczki do adopcji, ale jakoś Warszawa mi się niestety nie rzuciła w oczy :(
Tytuł: Odp: Nowy członek rodziny
Wiadomość wysłana przez: Rukola w 05 Sty, 2018, 17:07
Nie słyszałam o zagrożeniu chorobami dla szynszyli ze strony ptaków, jeśli nie będą miały ze sobą kontaktu myślę że to mało prawdopodobne ;)

szynszyle to stadne zwierzęta, nie należy trzymać ich pojedynczo. Człowiek nie zastąpi drugiej szynszyli. Najlepiej adoptować parę tej samej płci.

Warto jeszcze przed zakupem /adopcją przemyśleć kwestię wybiegów. Szynszyle potrzebują ich codziennie a są strasznymi szkodnikami, gryzą meble, tapetę itd. Trzeba dysponować pomieszczeniem w którym będzie można je wypuszczać z klatki, często tę rolę spełnia łazienka albo przedpokój.
Tytuł: Odp: Nowy członek rodziny
Wiadomość wysłana przez: MałaMi79 w 05 Sty, 2018, 17:30
Rukola, nie chodziło mi, czy ptaki nie są zagrożeniem, tylko czy szynszyle nie zagrażają ptakom (w sensie wirusowo/patogennym).
Tytuł: Odp: Nowy członek rodziny
Wiadomość wysłana przez: Rukola w 05 Sty, 2018, 19:07
Rzeczywiście takie było Twoje pytanie, pomieszało mi się. Zagrożenie ze strony szynszyli wydaje mi się jeszcze mniej prawdopodobne.
Tytuł: Odp: Nowy członek rodziny
Wiadomość wysłana przez: Gosix93 w 05 Sty, 2018, 20:39
@MałaMi79 ach, faktycznie, mea culpa ;) Niemniej, futerko szynszyli jest tak gęste, że stanowi nieprzyjazne środowisko życia dla pasożytów zewnętrznych.

Odnośnie adopcji - niezastąpiony jest FB:
- Szynszylowe Domy Tymczasowe: https://www.facebook.com/szynszylowedt/?hc_ref=ARQRqg6p6dQ7zrir8K4NyWKKMSZN7JpnUFznMvm6xGSoQvoG5b4yQtfKZVTJIMRbAdM&fref=nf (https://www.facebook.com/szynszylowedt/?hc_ref=ARQRqg6p6dQ7zrir8K4NyWKKMSZN7JpnUFznMvm6xGSoQvoG5b4yQtfKZVTJIMRbAdM&fref=nf)
- Adoptuj Szynszyla: https://www.facebook.com/adoptujszynszyla/?fref=mentions (https://www.facebook.com/adoptujszynszyla/?fref=mentions)
Chyba nawet dzisiaj jakaś puszystka z Warszawy się tam znalazła.
Tytuł: Odp: Nowy członek rodziny
Wiadomość wysłana przez: Mysza <")))/ w 05 Sty, 2018, 22:34
no ja tam nie wiem ;)

https://www.youtube.com/watch?v=Mlugj-PYQ24 (https://www.youtube.com/watch?v=Mlugj-PYQ24)
Tytuł: Odp: Nowy członek rodziny
Wiadomość wysłana przez: MałaMi79 w 06 Sty, 2018, 11:01
Dzięki,
wiem, że moje pytania są głupie, ale wolę się dopytać niż potem mieć wyrzuty sumienia.
A uważałam, ze najlepiej spytać tu na forum, gdzie są osoby znające temat szynszyli, niż słuchać "pokątnych znawców".
Co do fb, wczoraj wypełniłam ankietę dla adoptuj szynszyla i mamy czekać.

Więc czekamy.
Powoli kompletujemy wyprawkę i tyle.
Tytuł: Odp: Nowy członek rodziny
Wiadomość wysłana przez: Rukola w 08 Sty, 2018, 17:19
Nie ma głupich pytań! Jak tylko pojawią się nowi domownicy koniecznie pochwal się na forum :)
Tytuł: Odp: Nowy członek rodziny
Wiadomość wysłana przez: Roedeer w 16 Sty, 2018, 21:35
no ja tam nie wiem ;)

https://www.youtube.com/watch?v=Mlugj-PYQ24 (https://www.youtube.com/watch?v=Mlugj-PYQ24)

Hahahah 🤣😂