13 Lip, 2024, 03:25

Autor Wątek: Młode i ojciec  (Przeczytany 3037 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline makrelka

  • ~Znajacy Się Na Migdałach~
  • ***
  • Autor wątku
  • Wiadomości: 58
  • Uzbierane migdały: 0
Młode i ojciec
« dnia: 13 Sie, 2008, 15:00 »
Za kilka albo parę dni urodzą się młode szylki :D, czy tata-szylek może być w stosunku do nich agresywny?

Offline Basia_W

  • DOBRA DUSZA FORUM
  • ~Przewodnik Stada~
  • ****
  • Wiadomości: 3784
  • Uzbierane migdały: 3
  • Płeć: Kobieta
  • Pusiek + Pusia + Bunia Kinia[*]
Odp: Młode i ojciec
« Odpowiedź #1 dnia: 16 Sie, 2008, 09:09 »
Tatuś powinien być tak samo opiekuńczy w stosunku do nich jak matka.

reszta odchowanych maluszków - Mikuś, Figa, Miś, Żabuś, Fikuś, Kubuś, Misia, Edi, Czaruś, Pysia, Krusio, Pimpuś, Miluś, Fredzio, Spidi.

Offline aska69

  • ~Opiekun Stada~
  • *
  • Wiadomości: 1136
  • Uzbierane migdały: 0
  • Płeć: Kobieta
  • Lady i Maniek :-D
Odp: Młode i ojciec
« Odpowiedź #2 dnia: 16 Sie, 2008, 13:10 »
pamiętaj tylko żeby oddzielić samczyka tuż po porodzie żeby znowu nie zapłodnił samiczki..

Mężczyźni rządzą światem ...
 a kobiety mężczyznami :wink:

Offline wiewioora1

  • ~Tester Przysmaków~
  • *
  • Wiadomości: 61
  • Uzbierane migdały: 0
  • Płeć: Kobieta
  • Fredzia i Alfred... a w sercu Stefanek
Odp: Młode i ojciec
« Odpowiedź #3 dnia: 19 Wrz, 2008, 10:48 »
hej :-)

mam do Was pytanko...
mam 5 miesiecznego maluszka ;-) ktory obecnie mieszka z tata, mama mieszka sama zeby nie bylo mlodych (tata to kastart, ale nie chcialam zeby mlody mieszkal  sam)..mieszkaja ze soba jakis miesiac, moze troche dluzej.... ostatnio chlopaki dziwnie sie zachowuja wobec siebie... staja naprzeciwko siebie i fukaja, a przy tym  mocno sie do siebie zblizaja pyszczkami... nie wiem o co im chodzi.. czy to jest jakas proba ustalenia hierarchii w  stadku czy jak? wyglada to na jakas wieksza kłótnie... :/  Wasze szyle tez tak maja czasem? czy to im przejdzie???
oprocz tego Stefan (tata) czesto wlazi na mlodego .... ale nie w celu dominacji... po prostu wchodzi na mlodego i tak na nim siedzi/spi... :/
 :???:

Offline Zieffka

  • TUPACZ NOGĄ W SPRAWIE UPRAWNIEŃ
  • ~Przewodnik Stada~
  • ****
  • Wiadomości: 2260
  • Uzbierane migdały: 1
  • Płeć: Kobieta
  • Sfera i Czarna, XXL i Ptysia
Odp: Młode i ojciec
« Odpowiedź #4 dnia: 19 Wrz, 2008, 11:15 »
jeśli młodemu nie dzieje się krzywda jak ojciec na nim spi, nie ma nic przeciwko, nie skomli itp to znaczy ,że ok-jest im ciepło i śpią tak ubite w kulę.
mój Wacek wchodzi matce zawsze między nogi i pcha się jak może,rozplackujke się potem a ona spi jakby na palcach tylnych łap stała, oparta tułowiem o jego plecy...
zwierzęta mają dziwne reakcje czasem-a zgrzytanie zębami i zbliżanie się do siebie-pewno tata chce dominację podtrzymać :)

szynszylowy jest po prostu żywot mój

na zawsze w pamięci - Dziaba, Buba, Wacław

Offline wiewioora1

  • ~Tester Przysmaków~
  • *
  • Wiadomości: 61
  • Uzbierane migdały: 0
  • Płeć: Kobieta
  • Fredzia i Alfred... a w sercu Stefanek
Odp: Młode i ojciec
« Odpowiedź #5 dnia: 19 Wrz, 2008, 11:39 »
kiedy Stefan spi na Alfredzie nic zlego się Alfredowi nie dzieje na szczeście ;-)
ale to ze sie tak "stawiają" jeden do drugiego to już wygląda dużo gorzej... mam nadzieję, ze nie zaczną się gryźć :/

Offline coolmamcia

  • POMOCNA DŁOŃ
  • ~Kierownik Klatki~
  • ***
  • Wiadomości: 863
  • Uzbierane migdały: 0
  • Płeć: Kobieta
  • Zozu, Herbi, Kacper (vel Siusiek)
Odp: Młode i ojciec
« Odpowiedź #6 dnia: 19 Wrz, 2008, 12:18 »
Czasami mogą się delikatnie pokąsać, ale jeśli nie ma rozlewu krwi nie musisz interweniować. Mały prawdopodobnie zaczął walczyć o swoją pozycję a ojciec chce ją utrzymać. Obserwuję ostatnio podobną sytuację, ten który zaczyna się "stawiać" na starszego kolegę ma 6 miesięcy. Takie zachowania prawie zawsze się normalizują i rzadko trzeba szynszyle rozdzielać (tu chodzi mi o osobne klatki). W Twoim przypadku nie jest źle skoro po całej akcji śpią razem.

Offline wiewioora1

  • ~Tester Przysmaków~
  • *
  • Wiadomości: 61
  • Uzbierane migdały: 0
  • Płeć: Kobieta
  • Fredzia i Alfred... a w sercu Stefanek
Odp: Młode i ojciec
« Odpowiedź #7 dnia: 19 Wrz, 2008, 12:26 »
 to jestem spokojniejsza :-)
one ciagle sie do siebie tulą... ale często się włąśnie tak "stawiają"... na szczescie nigdy sie nie poklocili tak na powoaznie... czasem krzycze na Stefana ;) żeby wiedzial ze nie mozna tak robic... ale tyle mojego ze sobie pogadam :D

Offline ambiwalencja

  • ~Cyber Szynszyla~
  • ***
  • Wiadomości: 311
  • Uzbierane migdały: 0
  • Płeć: Kobieta
  • Ymre [szaraczek], Ydzio [beżyk]
Odp: Młode i ojciec
« Odpowiedź #8 dnia: 19 Wrz, 2008, 17:13 »
Moi chłopcy też co jakiś czas tak się kłócą. Zwykle o dostęp do miski albo coś w tym guście. Czasem też przy tym na siebie sikają [co dziwne, bo to podobno zachowania samiczek :P], ale nigdy żadnemu się nic nie stało. Krzyczą na siebie, ale nie dochodzi do "rękoczynów" ;) Jeśli tak jest też u Ciebie, to się nie przejmuj. Mały po prostu zaczyna dorastać i zdawać sobie sprawę z tego, że jest samczykiem, a zwierzęta tak mają, że jeśli w stadzie jest więcej niż jeden samiec, to cały czas będą kłótnie, bo wbrew pozorom wcale nie jest tak, że hierarchię ustala się raz na zawsze, więc mały będzie jeszcze wiele razy próbował zdominować tatę ;)

Offline coolmamcia

  • POMOCNA DŁOŃ
  • ~Kierownik Klatki~
  • ***
  • Wiadomości: 863
  • Uzbierane migdały: 0
  • Płeć: Kobieta
  • Zozu, Herbi, Kacper (vel Siusiek)
Odp: Młode i ojciec
« Odpowiedź #9 dnia: 19 Wrz, 2008, 17:25 »
Czasem też przy tym na siebie sikają [co dziwne, bo to podobno zachowania samiczek :P

Faktycznie często spotyka się taki pogląd, niektórzy poprzez to zachowanie określają nawet płeć szynszyla "obsikał, czyli z pewnością jest samiczką". Błąd.
Wśród szynszyli panuje równouprawnienie  ;D więc chłopaki też mają do tego prawo. Moje z niego korzystają raz na jakiś czas.
« Ostatnia zmiana: 19 Wrz, 2008, 17:27 wysłana przez coolmamcia »

Offline Zieffka

  • TUPACZ NOGĄ W SPRAWIE UPRAWNIEŃ
  • ~Przewodnik Stada~
  • ****
  • Wiadomości: 2260
  • Uzbierane migdały: 1
  • Płeć: Kobieta
  • Sfera i Czarna, XXL i Ptysia
Odp: Młode i ojciec
« Odpowiedź #10 dnia: 20 Wrz, 2008, 11:56 »
za to mój mały terrorysta ma matkę pacyfistkę i teraz sam się najada, a ta głupia klucha zjada jakieś niedojedzone po nim, albo wybiera to czego łaskawie synalek nie zjadł. przy czym on nawet wymuszać tego nie musi-idzie do miski i tyle. miałam gigantyczną grubą szynszylicę po ciąży, a teraz jak stoi na 4 łapkach na półce, to futro z brzucha nie dosięga półki-normalnie topmodelka teraz z niej :D aż się boję czy jej niczego nie brakuje i tam czasem ją podkarmię, bo ten terrorysta, to zawsze się pcha do żarcia...będę teraz zamiast dużej samicy mieć samca kastrata-giganta :D

szynszylowy jest po prostu żywot mój

na zawsze w pamięci - Dziaba, Buba, Wacław

Offline Basia_W

  • DOBRA DUSZA FORUM
  • ~Przewodnik Stada~
  • ****
  • Wiadomości: 3784
  • Uzbierane migdały: 3
  • Płeć: Kobieta
  • Pusiek + Pusia + Bunia Kinia[*]
Odp: Młode i ojciec
« Odpowiedź #11 dnia: 22 Wrz, 2008, 21:17 »
Wiewioora1, niestety z czasem mogą być klopoty bo samczyk dorasta. Piszesz że samiczka mieszka osobno, ale jeśli jest w tym samym pokoju to może być nienajlepiej, jeśli będzie miała rujkę to samczyki zaczną walczyć ze sobą. Niestety nie wiem jak to jest z kastratami ale chyba mają normalny popęd. U mnie młode samczyki były tolerowane przez ojca do 5 - 10 miesięcy, w zależności od stopnia uleglości do niego. Jesli twój maluch tak się już stawia, to za niedługo może dojśc do ostrej bójki. ja widze tylko dwa wyjścia w tej sytuacji, albo maluchowi szukasz nowego domu i parka mieszka razem, albo samiczka mieszka w innym pokoju bez kontaktu z samczykami.

reszta odchowanych maluszków - Mikuś, Figa, Miś, Żabuś, Fikuś, Kubuś, Misia, Edi, Czaruś, Pysia, Krusio, Pimpuś, Miluś, Fredzio, Spidi.

Offline wiewioora1

  • ~Tester Przysmaków~
  • *
  • Wiadomości: 61
  • Uzbierane migdały: 0
  • Płeć: Kobieta
  • Fredzia i Alfred... a w sercu Stefanek
Odp: Młode i ojciec
« Odpowiedź #12 dnia: 23 Wrz, 2008, 14:23 »
ojej..   :(
nie mam drugiego pokoju zeby je trzymac oddzielnie  :icon_frown:
mialam plan zeby wykastrowac małego i zeby wszystkie trzy mieszkaly razem...
teraz to juz nie wiem, co zrobic   :?
buuuuuuu

Offline UnLe96

  • ~Cyber Szynszyla~
  • ***
  • Wiadomości: 302
  • Uzbierane migdały: 0
  • Płeć: Kobieta
  • Zenobiusz i Orzeszek
Odp: Młode i ojciec
« Odpowiedź #13 dnia: 23 Wrz, 2008, 14:30 »
no właśnie o to chodzi, że kastraty nie mają popędu ^^ :D
Dlatego gdy ktoś chce wykastrować np. psa, to zastanawia się czy to zrobić, bo wtedy jest mniej radosny, energiczny, troszkę bardziej nawet ospały...

Offline wiewioora1

  • ~Tester Przysmaków~
  • *
  • Wiadomości: 61
  • Uzbierane migdały: 0
  • Płeć: Kobieta
  • Fredzia i Alfred... a w sercu Stefanek
Odp: Młode i ojciec
« Odpowiedź #14 dnia: 23 Wrz, 2008, 14:35 »
jesli tak samo jest z szylkami to by bylo świetnie... nie chce oddawac Alfreda,  w ogole zadnej szylki nie chce oddawac - kocham moje kulki....

Offline coolmamcia

  • POMOCNA DŁOŃ
  • ~Kierownik Klatki~
  • ***
  • Wiadomości: 863
  • Uzbierane migdały: 0
  • Płeć: Kobieta
  • Zozu, Herbi, Kacper (vel Siusiek)
Odp: Młode i ojciec
« Odpowiedź #15 dnia: 23 Wrz, 2008, 16:29 »
Faktycznie kastracja (niestety można więcej przeczytać w odniesieniu do psów i kotów niż szynszyli) w znacznym stopniu eliminuje agresję, walkę o hierarchię w stadzie i całkowicie popęd seksualny*. Kastracja to usunięcie u samców jąder, u samic jajników, jajowodów i macicy. Nie ma narządów= brak hormonów wpływających na pojawianie się popędu.
Przy sterylizacji popęd pozostaje (ale z tego co mi wiadomo, zwierzętom zawsze wykonuje się kastrację).
Wykastrowanie malucha (jeśli chcesz go pozostawić) to jakieś wyjście. Jak zacznie dorastać zapewne pojawi się silniejszy instynkt, szczególnie w czasie rujki matki (Basia zwróciła na to uwagę, mi ten fakt umknął przy pisaniu wcześniejszego posta). Relacje ojciec-syn mogą znacznie się pogorszyć.

*"zgwiazdkowałam" to twierdzenie, żeby nikogo nie wprowadzać w błąd, z racji różnych opinii w tym temacie i braku jednoznacznej odpowiedzi.
« Ostatnia zmiana: 24 Wrz, 2008, 14:28 wysłana przez coolmamcia »

 

[WARSZAWA] Dwie młode samiczki: czarna aksamitna i fioletowa do adopcji z klatką

Zaczęty przez dream*Dział sprzedam/oddam szynszylę

Odpowiedzi: 1
Wyświetleń: 3145
Ostatnia wiadomość 28 Lut, 2017, 20:59
wysłana przez dream*
zbyt młode szynszyle na allegro - prośba o zgłaszanie naruszenia zasad

Zaczęty przez dream*Dział Szynszyle potrzebują pomocy

Odpowiedzi: 24
Wyświetleń: 6227
Ostatnia wiadomość 15 Sty, 2016, 17:01
wysłana przez dream*
Samiczki mają 2-miesięczne młode ale siebie nietolerują - pomocy ;(

Zaczęty przez MimozjaDział Rady, porady...

Odpowiedzi: 8
Wyświetleń: 3936
Ostatnia wiadomość 17 Cze, 2014, 18:16
wysłana przez kasiakasiakasia
Dwa młode szynszyle para - klatka+wyprawka (Chorzów/Śląskie)

Zaczęty przez ThialveDział sprzedam/oddam szynszylę

Odpowiedzi: 0
Wyświetleń: 1566
Ostatnia wiadomość 29 Gru, 2016, 22:17
wysłana przez Thialve
Dwa, młode Kotusie znalezione w lesie szukają domów

Zaczęty przez RodentiaDział AUKCJE i AKCJE

Odpowiedzi: 0
Wyświetleń: 3007
Ostatnia wiadomość 22 Cze, 2014, 23:09
wysłana przez Rodentia
SimplePortal