25 Wrz, 2017, 13:21

Nienazwany


Wszystkie psy w schronisku w Radlinie proszą nie tylko o wsparcie ale także o adopcję. Kontakt w tej sprawie z @Kruszyna

baner opłacony darowizną na zbiórkę Adoptuj Szynszyla, emisja do 12.09.2017
20 Gru, 2014, 14:23 przez szynszylowa_panna w Nagłe przypadki Szymona - z serii co szynszyl wymyśli.


Hejka. Od 4 miesięcy jestem posiadaczką mojego drugiego szynszyla - Szymka. Poprzedni odszedł ode mnie z przyczyną sercową. Szynszyla wzięłam z hodowli mojej cioci. Szymek jest umaszczenia standardowego, ma 6 miesiecy i jest bardzo energiczny, ale bardzo kochany.
Wczoraj (20.12.2014r.) koło 23:00 Szymek był całkiem sparaliżowany, martwiłam się i zaraz wsiadłam w internet, żeby poszukać co to może być. Kilka razy w nocy szynszyla wierciła się i hałasowała. O 8:00 dzwonie do weterynarza, za 15 minut byliśmy u niego. Pan wet go zbadał i powiedział, że możemy jechać, a Szymek zostanie pod kroplówką i tlenem. Wyszło, że ma niedobór witaminy B1, nie wiem jak mogłam do tego dopuścić! Jestem zła na siebie, ale koło 12:00 Szymuś powrócił do nas w lepszej formie i obecnie biega i skacze po klatce. Duża zasługa jest tutaj weterynarza, który szybko zareagował. Mam do niego już 100% zaufanie i wiem, że mogę oddać w jego ręce moje rozchorowane zwierzaki. Wcześniej mój koszek poszedł na kastracje, zabieg stosunkowo niebezpieczny, bo za duża dawka znieczulenia mogła zabić. Doktor przez 45 minut usypiał go, żeby nic maluszkowi się nie stało. I teraz żyje sobie spokojnie z swoją partnerką w klatce, oprócz moich gryzoni na badania i szczepienia jeżdżą pieski. Więc na razie papuga niczego od niego nie potrzebuje. :P Strona naszego weterynarza : wislawet.pl


 [Napisz komentarz


Strony: [1]

*

 Wiadomości: 1
 Wpisy na blogu: 1

    

Kategorie


Wyświetleń

1463