22 Wrz, 2017, 01:07

Nienazwany


Wszystkie psy w schronisku w Radlinie proszą nie tylko o wsparcie ale także o adopcję. Kontakt w tej sprawie z @Kruszyna

baner opłacony darowizną na zbiórkę Adoptuj Szynszyla, emisja do 12.09.2017
25 Gru, 2014, 19:26 przez dream* w zapiski dream*

Nic nie dzieje się bez przyczyny. Uwielbiam teksty lekarzy weterynarii, forumowych autorytetów i sprzedawców w sklepach zoologicznych gdy nie potrafią rozwiązać logicznie czyjegoś problemu: "on tak ma", "taka jego uroda".
tymczasem wszystko jest tylko elementem ciągu przyczynowo skutkowego. nieraz wynikiem bardzo subtelnych symptomów które ciężko nam wychwycić ale to nie oznacza, że ich nie było.
Tak też stało się i w moim przypadku. Wacik od 2 dni przejawiał silną agresję która kumulowała się głównie na biednym Elo. Szynszyli którą dostałam od greatdee i której obiecałam zapewnić najlepsze możliwe warunki oraz otoczyć miłoscią.
Nie mogłam więc bezczynnie patrzeć jak biały Wacik gryzie Czarnego Elo a ten, w swojej zupełnie rozbrajającej nieporadności nawet nie ucieka, nawet nie fuka, tylko płacze.
Wacika spotkało to co spotkać musiało każdego młodocianego rebelianta za niedostosowanie się do ogólnie przyjętych zasad i norm - ostracyzm społeczny. Trafił na 24h do kozy (transportera) po czym dostał szansę odkupienia win i wrócił do klatki. Niestety młody gniewny nie przemyślał dostatecznie swojego zachowania. Sumując, zamieszkał z koszatniczkami które znał i lubił z wybiegów. Nie wiem jeszcze co będzie dalej.

Ale skąd takie zachowanie? poza tym, że Wacik przeżywa swój buntowniczy okres hormonalnej burzy?
cóż, przypuszczam, że niestety mocno się do tego przyczyniłam. Okres przedświąteczny to była masakra - praca 12h przez 5 dni, zero wybiegów i jeszcze karuzelę wyjęłam bo chciałam się wyspać. Jak biedny, dorastający chłopak miał rozładować energię? agresję? napięcie które w nim wzbierało?
no cóż, tym bardziej przykro mi patrzeć na stado które musiałam podzielić.

0 użytkowników lubi ten wpis

 O mnie

Dumna posiadaczka 3 wspaniałych chłopców:

Filip, ~9lat, standard
Pedro, ~5lat, brąz aksamitny
Pan Elo, ~5lat, czarny aksamitny (Carbon od greatdee)

w moim sercu:
Ciacho*, ~5lat, beż hetero
Yuki*, ~6lat, silver mosaic
Rajtuz - aspołeczny socjopata - agresor - u junoo


 dream*


*****

 Wiadomości: 7110
 Wpisy na blogu: 8

    

 Kategorie


 Wyświetleń

4237