20 Kwi, 2024, 16:15

Ostatnie wiadomości

Strony: [1] 2 3 4 5 ... 10
1
Ostry dyżur / Odp: Szynszyl nie otwiera oczu
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Mysza <")))/ dnia 10 Kwi, 2024, 23:00 »
Minęły dwa dni. Czy mały otworzył oczka?  Można je delikatnie nawilżyć naparem z nagietka lub kroplami ze świetlikiem. Jeśli to nie pomoże powinniście udać sie wraz z matką w transporterku do lekarza weterynarii znającego się na gryzoniach. Czasem oczka otwierają się później, a czasem zamknięte są objawem głębszych wrodzonych chorób.
2
Ostry dyżur / Szynszyl nie otwiera oczu
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Papuganimfa dnia 08 Kwi, 2024, 22:08 »
Witam, wczoraj moja szynszyla urodziła. Mała szynszyla ma ciągle zamknięte oba oczka. Co mam zrobić? Czy jest jakiś sposób żeby szybciej je otworzyła? Czy to może być jakaś choroba?
3
Rady, porady... / Łączenie Szynszyli
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Abraxus dnia 14 Mar, 2024, 18:27 »
Cześć, jestem tu nowy. A jestem tu za sprawą łączenia szynszyli. Do tej pory miałem w mieszkaniu dwie szynszyle samiczki, które znały sie od małego. Hierarchia była jasno zbudowana, nie było walki. Niestety jedna z szynszyli po 3 latach zmarła. Strasznie było mi żal samotnej szynszyli wiec po pewnym czasie zakupiłem jej drugą w podobnym wieku (2 lata) No i teraz nastepuje łaczenie. A wiec i walki. Jest to dla mnie nowe i nie wiem na ile mogę im pozwolić. Po pierwszym dniu walki starsza szynszylka ta która była ze mną od lat miała lekko zranioną łapke, powiedział bym ze cos na kształt otarcia no ale lizała się w nią. Po drugim dniu i drugiej próbie łaczenia. Miała zadrapanay srodek ucha i leciała jej krew. Oczywiscie przerywam te walki jak tylko widze ze cos jest nie tak. Ale nie wiem czy takie rzeczy sa normalne? Dopuszczalne? Czy jak sa lekkie rany to juz ewidentnhie znak ze sie nie dogadają i nie ma co próbowac ich łaczyć? Prosze o wszelką pomoc i z góry dziekuje.
4
Rady, porady... / Odp: Czy to może być problem z zębami?
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Aleksandra2019 dnia 26 Lut, 2024, 13:55 »
Umówiłam nas na wizytę do weterynarza na środę.
Ale niestety u tej pani możemy jedynie stwierdzić czy coś dzieje  się z oczkami , zbada wszystkie możliwe przyczyny , jeżeli stwierdzi że oczka są zdrowe pokieruje nas do wet który zna się na ząbkach
5
Rady, porady... / Odp: Czy to może być problem z zębami?
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Aleksandra2019 dnia 26 Lut, 2024, 13:04 »
Dziękuję za tak szybką odpowiedź ☺️
6
Rady, porady... / Odp: Czy to może być problem z zębami?
« Ostatnia wiadomość wysłana przez marcsl dnia 26 Lut, 2024, 11:13 »
A jeszcze jedno....
On tych oczek nie ma cały czas takich .... Są dni że wyglądają bardzo dobrze.
No i jest jeszcze kwestia, że z tych oczek potrafi wypływać taka biała wydzielina , i to najczęściej gdy chilka myje sobie pyszczek...czy taka wydzielina też by była przy problemach z zębami ??

Myślę że tak.Tylko zdjęcie rtg i fachowa opinia/opieka lekarza pokaże gdzie jest problem
A jeżeli jest to problem z oczami to warto ograniczyć kąpiele piaskowe i zmienić ewentualnie na taki który mniej pyli
7
Rady, porady... / Odp: Czy to może być problem z zębami?
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Aleksandra2019 dnia 26 Lut, 2024, 10:47 »
A jeszcze jedno....
On tych oczek nie ma cały czas takich .... Są dni że wyglądają bardzo dobrze.
No i jest jeszcze kwestia, że z tych oczek potrafi wypływać taka biała wydzielina , i to najczęściej gdy chilka myje sobie pyszczek...czy taka wydzielina też by była przy problemach z zębami ??
Bo gdy rok temu byliśmy na operacji z tamtą szylka to również robili RTG głowy i stwierdzili że zęby są zdrowe a on miał x tymi oczkami tak samo, mokre i ta wydzielina. Dlatego kolejny lekarz stwierdził że to zapchane kanaliki
8
Rady, porady... / Odp: Czy to może być problem z zębami?
« Ostatnia wiadomość wysłana przez marcsl dnia 25 Lut, 2024, 18:56 »
Jeżeli bardzo kochasz swoją szylkę to nie zastanawiaj się tylko jak najszybciej zasuwaj do weterynarza który zna się na szynszylach.Będziesz spokojniejsza.A te objawy w twoim opisie świadczą o problemach zębowych.Tylko dobre rtg pokaże co się tam dzieje i pomoże wdrożyć odpowiednie leczenie
9
Rady, porady... / Czy to może być problem z zębami?
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Aleksandra2019 dnia 25 Lut, 2024, 16:38 »
Witam, prosiłabym 'mądre głowy' lub kogoś kto miał podobną sytuację o odpowiedź .
Mianowicie mam 6 letniego samczyka. Rok temu stracił swojego braciszka (braciszek miał operację na złamaną łapkę i niestety jej nie przeżył). Od tamtej pory chilka nie jest zbytnio zainteresowany patyczkami.  Gryzie ,ale bardzo mało, myślę że wcześniej obydwoje się 'motywowali' do gryzienia patyczków ☺️

Jakiś miesiąc/dwa miesiące temu zauważyłam że chilce łzawią oczka, tzn ma takie futerko wokół oczu jakby z innego futerka (nie wiem jak to opisać, takie pierścienie wokół oczu)i się drapię. Nie przejęłam się tym zbytnio bo św pamięci braciszek miał tak samo i miał stwierdzone zapchanie kanalików łzowych.

Teraz zastanawiam się czy to nie zęby.... Chilka tak jak mówiłam niekoniecznie jest zainteresowany patyczkami, mimo że inne rzeczy chrupie bez problemu (tj. topinambur, jakieś ziołowe twarde kulki , gryzaczki, karmę )- chociaż nie z taką częstotliwością jak wcześniej gdy byli we dwójkę. Wczoraj zauważyłam że drapiąc się w te oczka wydrapał sobie troszkę futerka z obu stron wokół oczu. Ogólnie biega po domu jak szalony (nie jest klatkową szynszylą) , podgryza meble , ściany , nawet kanapę.

Jak myślicie ,czy to by mogły być oznaki że coś dzieje się z ząbkami? Czy razem to przez np kanaliki łzowe ?
Wiem że muszę jechać do wet, ale wiecie jak to jest, dla mnie wyprawa 150 km do wet to cały dzień wyprawy i ogromny stres dla chilka.... Niestety w moim mieście są sami wet którzy nie chcą słyszeć o szynszylach ..tym bardziej że rok temu straciłam już jedną kulkę przez narkozę i bardzo się boje że z tym może być tak samo 😢.. Byłabym wdzięczna gdyby ktoś odpowiedział....
10
Tęczowy Most / Memfik
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Toksynka dnia 06 Lut, 2024, 21:16 »
Dzień dobry,

Chciałam się z Wami podzielić moją stratą. Będzie krótko, bo naprawdę nie wiem co powiedzieć. Dzisiaj odszedł mój młodszy synek Memfik. Miał 14 lat. Jeszcze przedwczoraj chrupał swoje jabłuszko. Po tylu latach można zapomnieć, że mała myszeczka jest tak naprawdę starszym dziadkiem. Dla mnie to zawsze był mały szynszylowy chłopiec…
Strony: [1] 2 3 4 5 ... 10
SimplePortal