Szynszyle.Info :: Forum Miłośników Szynszyli

Ogłoszenia => Ogłoszenia => sprzedam/oddam szynszylę => Wątek zaczęty przez: Wilczy Deszcz w 01 Sty, 2018, 22:57

Tytuł: [KOSZALIN i okolice / inne miasta] Szynszylowe panny szukają domu
Wiadomość wysłana przez: Wilczy Deszcz w 01 Sty, 2018, 22:57
Ogłoszenie na razie ma charakter informacyjny. Czas pokaże co będzie dalej...

3 samiczki szukają nowego domu RAZEM.
Nie jest to dla mnie łatwa decyzja i tak naprawdę nigdy żadna decyzja o szukaniu domu dla swoich zwierząt nie będzie łatwa, ale z przyczyn osobistych oraz finansowych muszę poszukać domu dla moich trzech szynszyli, które zapewne wszyscy znają. Opis dziewcząt poniżej: Szałwia
Adoptowana: 13.08.2016 / odmiana: white wilson mosaic , płeć samiczka. Szałwia jest moją najukochańszą kuleczką w stadzie i jest dla mnie najcenniejsza. To ona zaszczepiła we mnie miłość do szynszyli i dzięki niej wiele się nauczyłam na ich temat. Szałwia ma skończony rok. Urodziła się bez oczka, ale dzięki zabiegowi w Warszawie może normalnie żyć. Jaka jest? Jest kochana, lubi głaskanie, ale tylko wtedy, kiedy sama tego chce. Jest szefową w stadzie. Lubi spać w hamaku i biegać w kołowrotku. Kolejną szynszylom jest Tosia, którą adoptowałam: 21.12.2016 / odmiana: standard. Tosia jest świetną kulką. Zawsze na ręce pierwsza przychodzi, gdy otwiera się klatkę. Lubi biegać po pokoju i zwiedzać kąty. Jaka jest? Jest kochana. Daje się głaskać. W stadzie najczęściej tuli się z Szałwią. Lubi jeść i to dosyć sporo. Wiek jej to 4-5 lat. Ostatnią szyszką jest Yuri (po japońsku Lilia), która u mnie jest od: 13.03.2017 / odmiana: violet afro . Yuri jest małym dzikuskiem i tchórzem, ale dzięki dziewczynom otworzyła się trochę na ludzi. Przychodzi czasami sama. Na rękach nie będzie siedzieć, bo bardzo się stresuje i wypada jej futerko wtedy. Ogólnie to jest przyjaźnie nastawiona do ludzi, ale w stadzie czasami się kłóci z Szałwią i Tosią. Jaka jest? Ciekawska. Lubi wszędzie zajrzeć. Do człowieka podejdzie, ale jak nie będzie się wykonywało gwałtownych ruchów. Żadna z nich nigdy nikogo nie ugryzła. Szynszyle są karmione ziołami, siankiem oraz karmą Versele Laga Crispy Pellets albo czasami Cunipic alpha pro. Nigdy nie dostały żadnych śmieciówek. Akcesoria: klatka perfect maxi i wszystko co jest w środku czyli kołowrotek 40cm, poidełka dwa itp. . oraz jedzenie którym się żywią. Osoby zainteresowane adopcją proszone są o kontakt przez portal olx. Zastrzegam sobie prawo do odmowy wydania zwierząt do innego domu. Nie oddam ich do kogoś kto nie ma wiedzy o szynszylach oraz do domu, gdzie są małe dzieci. Umowa adopcyjna obowiązkowa oraz wizyta przed adopcyjna.

Zanim ktokolwiek mnie oceni i napisze coś niemiłego niech przeczyta opis. Od siebie mogę dodać, że decyzja ta nie jest dla mnie łatwa tak samo jak było ze szczurami. Mam bardzo mieszane uczucia, ale jeśli się okażę, że będę musiała się przeprowadzić do innego miejsca to niestety będę musiała dziewczyny oddać.

Więcej zdjęć na fanpage: https://www.facebook.com/szalwiaszynszyla/ (https://www.facebook.com/szalwiaszynszyla/)
Tytuł: Odp: [KOSZALIN i okolice / inne miasta] Szynszylowe panny szukają domu
Wiadomość wysłana przez: Wilczy Deszcz w 07 Sty, 2018, 18:28
Nieaktualne. Dziewczyny zostają.
Tytuł: Odp: [KOSZALIN i okolice / inne miasta] Szynszylowe panny szukają domu
Wiadomość wysłana przez: dream* w 08 Sty, 2018, 20:29
uf, mega się cieszę!  [love] [viva] zamykam post