22 Lip, 2018, 20:42

Ostatnie wiadomości

Strony: [1] 2 3 4 5 ... 10
1
Ostry dyżur / Odp: szynszyla po nie udanym łączeniu oddycha powoli i lezy na boczku!
« Ostatnia wiadomość wysłana przez dream* dnia 20 Lip, 2018, 07:35 »
Być może się przegrzała. Już jest lepiej?
2
Ostry dyżur / szynszyla po nie udanym łączeniu oddycha powoli i lezy na boczku!
« Ostatnia wiadomość wysłana przez brons dnia 20 Lip, 2018, 00:38 »
Postanowilem polaczyc (dac do jednej klatki) dwie moje panie szysnzyle. niestety, nowa cos zrobiła starszej. nie ma uszkodzen zewnetrznych. nie chce pic i jesc (minelo maks 15 min od tragedii)
3
Ostry dyżur / Odp: NIEBEZPIECZENSTWO
« Ostatnia wiadomość wysłana przez dream* dnia 19 Lip, 2018, 13:58 »
mak nie jest jadalny, zawiera alkaloidy/opiaty ale w kwiatach jest ich akurat najmniej więc nie sądzę by coś się stało. Gdyby miało to już widziałbyś np nadmierną apatię lub pobudzenie etc.
4
Zdjęcia i Historie Szynszylowe / Odp: Inne (prawie) szynszylowe stadko ;)
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Wilczy Deszcz dnia 19 Lip, 2018, 12:33 »
Na szczęście już jestem zdrowa, ale znowu musiałam się przeprowadzić... mam dosyć tego, bo od początku roku ciągle się przeprowadzam
5
Ostry dyżur / Odp: NIEBEZPIECZENSTWO
« Ostatnia wiadomość wysłana przez PILNE dnia 19 Lip, 2018, 06:44 »
PROSZE O PILNA POMOC [stop] [spam]
                                                            Dzisiaj w nocy kwiatek leżący za biurku przekwitł (był to MAK zerwany z ogrodu) a kwiaty spadły do klatki.
Nie wiem czy mój szynszyle to zjadł ale zawsze lepiej zapytać.ARTWIE SIE CHOC CALY CZAS ZACHOWUJE SIE TAK SAMO : żywo energiczno itp. po prostu jest tak jak wcześniej
PS czyli na razie nie wodzie niepokojących objawów.
Czy MAK jest jadalny i nie zaszkodzi mojej szyszce ????? [stop]
6
Ostry dyżur / NIEBEZPIECZENSTWO
« Ostatnia wiadomość wysłana przez PILNE dnia 19 Lip, 2018, 06:13 »
PROSZE O PILNA POMOC [stop]
                                                            Dzisiaj w nocy kwiatek leżący za biurku przekwitł (był to MAK zerwany z ogrodu) a kwiaty spadły do klatki.
Nie wiem czy mój szynszyle to zjadł ale zawsze lepiej zapytać.ARTWIE SIE CHOC CALY CZAS ZACHOWUJE SIE TAK SAMO : żywo energiczno itp. po prostu jest tak jak wcześniej
PS czyli na razie nie wodzie niepokojących objawów.
7
Ogłoszenia / Oddam dwie szynszylki do adopcji
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Hania dnia 16 Lip, 2018, 17:00 »
[ŁÓDŹ RUDA]Oddam dwie samiczki do adopcji. Jedna Kraksa ok. roku. Urodziła się w lipcu 2017r. Druga nazywa się Brawurka i jest młodsza. Jest z kwietnia 2018r. Obie są żywiołowe i nie boją się ludzi. Chętnie podchodzą lecz nie lubią być brane na ręce. Są przyzwyczajone do dużej klatki i częstego wypuszczania. Kolor ich umaszczenia jest standardowy, a ich rodzicami są fiolet i czarna aksamitna.
8
Ostry dyżur / Odp: Prosze o pomoc !!! Osłabiona szynszyla
« Ostatnia wiadomość wysłana przez dream* dnia 16 Lip, 2018, 07:50 »
Niestety to mogą być też komplikacje ciąży np obumarcie płodów etc - przez internet ciężko ocenić co jest Twojej samiczce. Skoro masz parkę to musisz koniecznie doczytać o rozmnażaniu zanim do tego dojdzie a skoro nie umiesz rozpoznać ciąży to niestety ale pora się zainteresować tą tematyką zanim będzie za późno. Podpowiem, że ciężarna samiczka jest mniej aktywna, więcej czasu leży na boku (nie na brzuchu), oczywiście więcej je i pije ale głównie poznaje się po przyroście masy ciała dlatego tak ważne jest regularne ważenie.
9
Ostry dyżur / Prosze o pomoc !!! Osłabiona szynszyla
« Ostatnia wiadomość wysłana przez whereismypotato dnia 15 Lip, 2018, 11:10 »
Wczoraj na wieczor zobaczyłam,że moja samiczka leży w klatce gdy samczyk normalnie biegał skakał, gdy wypuściłam je aby sobie pobiegały ,samiczka nawet sie nie poruszyła . Gdy wziełam ją na ręce położyła się na nich i nie ,miała ochoty/siły żeby zejść . Gdy połozyłam ją do klatki połozyła się na półcę na brzuszku taka rozpłaszczona. Pomasowałam ją po brzuszku i dałam do picia mięte. Potem zauważyłam,że tak jakby podnosiła się przeciagając do góry - tak jakby parła no nwm jak to okreslic ale nie jest w ciąży.Gdy szłam spać jeszcze raz dałam jej troszke miety do picia . Dzisiaj z rana patrze,ze gdy zbizylam sie do klatki , podnosła sie i powoli chodzi po klatce , jakby jej stan sie troche poprawil,ale dalej sie tak przeciąga i dzisiaj też zauważyłam,że jakby przeciagała głowe pod brzuch jakby chciała czegoś się pozbyć . PROSZĘ O POMOC JAK JEJ POMÓC DZISIAJ,GDYŻ JUTRO ODRAZU IDĘ DO WETERYNARZA. Ona nigdy nie miała jakiś problemów zdrowotnych ,jeszcze 2 dni temu biegała normalnie i skakała po pokoju.
10
Na każdy temat / Odp: Filmy
« Ostatnia wiadomość wysłana przez czkawka dnia 13 Lip, 2018, 08:24 »
A jakieś recki na temat "Berka" d:????
Strony: [1] 2 3 4 5 ... 10