hypothetical
18 Lip, 2018, 06:53

Wyślij odpowiedź

Uwaga: W tym wątku nie pisano od 120 dni.
Jeżeli nie masz pewności, że chcesz tu odpowiedzieć, rozważ rozpoczęcie nowego wątku.
Nazwa:
Email:
Temat:
Ikona wiadomości:

Weryfikacja:
To pole musi pozostać puste:

Wpisz litery widoczne na obrazku
Prośba o inny obrazek

Wpisz litery widoczne na obrazku:
jak nazywa się zwierze które szczeka?:

Skróty: naciśnij alt+s aby wysłać wiadomość, alt+p aby ją podejrzeć


Podgląd wątku

Wysłany przez: dream*
« dnia: 17 Lis, 2017, 23:21 »

Po pierwsze sprawdź czy nie ma pierścienia z futra. http://szynszyle.info/wpis/pierscien-z-futra/
Acz kolwiek takie jądra są dość częste po intensywnym wybiegu i jest to naturalna termoregulacja :) (gdy jest gorąco jądra są mocno uwydatnione, gdy jest zimno, podciągają się bliżej ciała)

Po 2gie dlaczego puszczasz niewykastrowanego samca z samiczkami?
Wysłany przez: Marc-in
« dnia: 17 Lis, 2017, 22:47 »

Witam , jestem nowy na forum . Postanowiłem tutaj napisać , ponieważ bardzo się zmartwiłem o mojego szynszyla .
Dzisiaj po codziennym wybiegu ( z dwoma samiczkami, które mocno gonił w celach prokreacyjnych, ale mu się nie udało) zauważyłem, ze ma mocno opuchnięte jądra. Dodatkowo wydaje co chwile dziwne odgłosy z siebie, zamknięty sam w klatce. Podnosząc mu ogon do góry jądra szybko zmniejszają się - moje pytanie czy należy interweniować czy to normalne u szyszek. Zdjęcie dodaje poniżej .

Szukałem na forum pokrewnych wątków , ale nie znalazłem odpowiedzi .
Pacjent ma na imię Alfred i ma 1,5 roku - poza tym co pisałem normalnie się zachowuje, je i pije, szaleje po mieszkaniu.

Link do zdjęcia
http://pl.tinypic.com/view.php?pic=2cr84fo&s=9#.Wg9YIqLTmEc