Szynszyle.Info :: Forum Miłośników Szynszyli

o szynszylach => Rozmnażanie => Wątek zaczęty przez: Betti:-) w 26 Kwi, 2004, 14:19

Tytuł: Ruja poporodowa- kiedy i na jak długo odstawić samca?
Wiadomość wysłana przez: Betti:-) w 26 Kwi, 2004, 14:19
Hej! Szylek mojej koleżanki, Alex zostanie ojcem!!!
Szukam informacji, na ile go odstawić od żonki
po jej porodzie, żeby od razu nie zaszła... :?:  :?:  :?:
Z góry dzięki za odpowiedzi!!!!! :D
Tytuł: Odp: Ruja poporodowa- kiedy i na jak długo odstawić samca?
Wiadomość wysłana przez: Tan w 26 Kwi, 2004, 19:03
(Alex, Alex, hem, hem ;> )
Do ponownego zapłodnienia może dojść w przeciąu 24 tudzież 48 godzin... więc wydaje mi się, że trzy dni będą optymalne. Ale jak zwykle pewnie pomyliła mi się ilość godzin ;)
Tytuł: Odp: Ruja poporodowa- kiedy i na jak długo odstawić samca?
Wiadomość wysłana przez: milka w 27 Kwi, 2004, 16:56
Przepraszam ze sie nie loguje mam bardzo malo czasu, nie wiem kiedy bede na forum.
Tak wiec drogi rodne samicy beda otwarte do ok 7 a nawet 10 dni dlatego w tym czasie powinno sie odzielic samca od samicy oraz samiczce nie podawac piachu do kompieli.
Tytuł: Odp: Ruja poporodowa- kiedy i na jak długo odstawić samca?
Wiadomość wysłana przez: Tan w 28 Kwi, 2004, 14:50
Ooo... Czyli kierując się moją radą rodzina szylaków Twojej koleżanki powiększyłaby się pewne ;)
Czyli oddziel samczyka na dziesięć dni, aby mamusia znowu nie zaszła w ciąże - częste porody są dla szynszyli wyniszczające i niekozystkie wpływają na jej zdrowie.
Tytuł: Odp: Ruja poporodowa- kiedy i na jak długo odstawić samca?
Wiadomość wysłana przez: Betti:-) w 05 Maj, 2004, 16:19
Hej!
Sorry, że nie pisałam, ale jak już  mówiłam- nie mam netu w domu :cry: .
Mojej koleżance urodziły się dwa maluszki. Ale była to dziwna historia.
Byłam u niej wtedy. Samiczka była bardzo grubiutka. jakież było nasze zdziwienie, gdy "wyszedł" tylko jeden... Czekamy parę godzin, i nic!!!
Ten pierwszy jest duży i ładny!!!
Pierwszy urodził się dopiero pod wieczór. Niestety był odwrotnie, i przy pododzie zdarła mu się skóra z brzuszka i łapki... Nasz weterynarz
stwierdził "że nie ma czego ratować". Jednak tata kolegi- chirurg podjął się zszycia malucha. założył mu 6 szwów. Maluch żył jeszcze dwa dni i niestety zdechł...  :cry:
Ale za to drugi żyje i ma się świetnie!!!
Już drugiego dnia skakał po półkach w klatce!!! Zdolna bestia, no nie???
Trzymajcie się!!!
Tytuł: Odp: Ruja poporodowa- kiedy i na jak długo odstawić samca?
Wiadomość wysłana przez: madlen w 05 Maj, 2004, 17:08
oj biedny biedny szynszylek.wole sobie tego nie wyobrażać...    :(
Tytuł: Odp: Ruja poporodowa- kiedy i na jak długo odstawić samca?
Wiadomość wysłana przez: marta1 w 23 Wrz, 2004, 14:38
a co ile szynszyla ma rujke? I jak długo nosi małe w brzuszku? :oops:
Tytuł: Odp: Ruja poporodowa- kiedy i na jak długo odstawić samca?
Wiadomość wysłana przez: betti w 24 Wrz, 2004, 23:56
hej
sorry że się nie loguję, ale nie mam czasu...
ciąża u szynszylki trwa ok.110 dni...
co do tego co ile czasu ma ryję, to słyszałam że co pół roku, ale nie wiem na 100%...
pozdrowionka:)
Tytuł: Odp: Ruja poporodowa- kiedy i na jak długo odstawić samca?
Wiadomość wysłana przez: EMMA w 02 Paź, 2004, 17:57
czyli jak samiczka ma ruję to nie powinna przebywać z samcem, bo może zajść w ciąże???a jak nie ma rui to nie zajdzie w ciąże???
Tytuł: Odp: Ruja poporodowa- kiedy i na jak długo odstawić samca?
Wiadomość wysłana przez: Betti:-) w 15 Paź, 2004, 23:46
z tego co czytalam, to tak jest, bo podczas rui ma "otwarte" drogi rodnę (nie zupełnie wiem jak to ująć :D ) i wtedy możliwe jest zapłodnienie...
Tytuł: Odp: Ruja poporodowa- kiedy i na jak długo odstawić samca?
Wiadomość wysłana przez: glabicz w 26 Mar, 2006, 19:12
Przed chwilą urodzily mi sie 3 malutkie szylki!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! I mam takie pytanie czy musze odsadzać samca od samicy?????????????? moja klatka ma wymiary długość x szerokość x wysokośc
210x110x210!!!!!!!!!!
A jeżeli w klatce bym mial  male matke oraz samca i paru innych współlokatorów to musze je odsadzać?????????????               

/scaliła coolmamcia                        
Tytuł: Odp: Ruja poporodowa- kiedy i na jak długo odstawić samca?
Wiadomość wysłana przez: Kiwi w 26 Mar, 2006, 19:21
Musisz odłączyć samca, bo samiczki mają rujkę poporodową i on ją znowu zapłodni. Oddziel je na ok. 10 dni. I wszystkie samce nie tylko tatka ;)
Tytuł: Odp: Ruja poporodowa- kiedy i na jak długo odstawić samca?
Wiadomość wysłana przez: glabicz w 26 Mar, 2006, 19:27
A JEŻELI BYM NIE ODZIELIŁ TO  by mialo jakis wplyw na zdrowie szylki matki????????? np jeżeli bym chceial miec znowu mlode!Czy inne szynszyle mogom atakowac matke i molde??????????
Tytuł: Odp: Ruja poporodowa- kiedy i na jak długo odstawić samca?
Wiadomość wysłana przez: Kiwi w 26 Mar, 2006, 19:44
Cóż... Powiem szczerze, że nie miałam nigdy małych szyli. Ale wydaje mi się, że matka może być agresywna w stosunku do innych dorosłych szynszyli ("obcych"), tak jak to jest u innych gatunków. A jesli dopuścisz znowu samca, to organizm samiczki będzie ponownie obciążony i może to zaważyć na jej zdrowiu, a może nawet życiu...
Tytuł: Odp: Ruja poporodowa- kiedy i na jak długo odstawić samca?
Wiadomość wysłana przez: jutrzenka i nebel w 07 Maj, 2007, 15:51
Mamy bardzo ważne pytanie. Okazało się bowiem, iż Radar to... Antenka. Urodziły nam się dwa młode. Z tego, co wiemy, samica ma zaraz po porodzie ruję. Pytanie jest takie- jak długo ta ruja trwa?? Jakie są też oznaki, że się zaczęła?? Prosimy o odpowiedzi, bo w tym temacie jesteśmy kompletnie zieloni...
Tytuł: Odp: Ruja poporodowa- kiedy i na jak długo odstawić samca?
Wiadomość wysłana przez: Mysza <")))/ w 07 Maj, 2007, 16:06
Mówią, że rujka trwa ok. 10dn, zaczyna się chyba od razu po porodziei i żeby na ten czas oddzielać samca (żeby nie było sytuacji, że mama karmi a już znowu jest w ciąży, bo to bardzo osłabia jej organizm) i żeby również przez 10 dni nie dawać samicy piasku, bo drogi rodne pozostają otwarte i mogłaby się zakazić. Jak rozpoznac rujkę? Hmm.. chyba samczyk jest napalony i wyśpiewuje serenady i dobiera sie do samiczki. Potem to mija.
Tytuł: Odp: Ruja poporodowa- kiedy i na jak długo odstawić samca?
Wiadomość wysłana przez: Basia_W w 07 Maj, 2007, 22:11
Samiczka po porodzie ma odrazu ruję. Ja wypuszczam wtedy samczyka na pokój a on i tak waruje cały czas pod klatką. Świszcze do samiczki i macha ogonkiem. Kiedy po paru dniach zaczyna mu przechodzić, to wypuszczam go razem z samiczką na pokój i obserwuję. Jeżeli nie jest nią szczególnie zainteresowany i nie ma zalotów to można je już połączyć. Ja łączyłam je nawet w czwartym dniu po porodzie ale ostatnio trwało to dłużej, bo aż 7 dni. Pierwszymi objawami nadchodzącej rui u samiczki która nie jest po porodzie jest to, że samczyk bardzo ostro goni samiczkę, a ona przed nim się chowa. Zachowują się wtedy tak jakby była między nimi wojna. Może to trwać kilka dni i kiedy samiczka ma już właściwą ruję, to przyjmuje zaloty samczyka i podnosi kuperek do góry gdy on zaświszcze.
Tytuł: Odp: Ruja poporodowa- kiedy i na jak długo odstawić samca?
Wiadomość wysłana przez: jutrzenka i nebel w 14 Maj, 2007, 13:54
Minęły 2 tygodnie, a Radar vel Antenka szaleje. Sama zaczepia Lelka i zaprasza. Na razie nadal zostawimy ich w oddzielnych klatkach, dopóki się nie uspokoją. Zobaczymy za parę dni, co się będzie działo.

Dzięki za rady  :D
Tytuł: Odp: Ruja poporodowa- kiedy i na jak długo odstawić samca?
Wiadomość wysłana przez: soceirado w 03 Cze, 2007, 11:58
5 dni temu urodziły mi się dwa małe szylki, ale jeden jest dużo słabszy i mniejszy od drugiego. ten większy dużo je, skacze po klatce, prawie od razu otworzył oczka, ale mniejszy zwykle leży sobie w kącie klatki i mało biega... je mniej niż jego brat, mam wrażenie że nie radzi sobie ze znajdywaniem sutka matki... czy potrzebne jest dokarmianie śmietanką, czy myślicie, że sobie poradzi...?

/scaliła coolmamcia
Tytuł: Odp: Ruja poporodowa- kiedy i na jak długo odstawić samca?
Wiadomość wysłana przez: AB-BA w 03 Cze, 2007, 12:03
Moim zdaniem zgłóś się jak najszybciej do weterynarza!
Szynszyl, gdy jest po urodzeniu mnijszy od drugiego i owiele słabszy, może być wcześniakiem!!!!
Jeżeli ma zły stan, może umrzeć!
Pod żadnym pozorem go nie męcz i zgłoś się do weterynarza!
Tytuł: Odp: Ruja poporodowa- kiedy i na jak długo odstawić samca?
Wiadomość wysłana przez: Basia_W w 03 Cze, 2007, 22:11
U mnie ponad miesiąc temu urodziły się trojaczki z których jeden był o wiele mniejszy i bardzo nieporadny. Dwa większe odganiały go od matki a on nie walczył o swoje tylko siedział w kąciku. Z początku też widać było że nie umie znależć sutka. Pierwszy dzień i noc przesiedzałam przy klatce i pilnowałam ich jak się zachowują. Kilka razy wyciągnęłam dwa silniejsze maluchy aby ten trzeci mógł być sam z mamą i się napić. Gdybym tego nie zrobiła to pewnie nie przeżyłby do rana. Póżniej zaczął sobie sam radzić i każdy miał swój własny sutek. Szyluś do dzisiaj jest o połowę mniejszy od rodzeństwa .

A czy u ciebie nie jest czasem tak, że ten większy odgania również mniejszego od mamy. Jeśli tak, to zrób tak jak ja i zabierz tego większego na czas karmienia aby ten mniejszy mógł w spokoju się napić. Po kilku razach będzie silniejszy i zacznie sobie radzić przy rodzeństwie. Acha i każdy szylek ma swój osobny sutek bo inaczej jest wojna.

Jeśli to nie poskutkuje to lepiej idż do weterynarza. Mój maluszek wcale nie chciał pić śmietanki choć próbowałam mu dawać, nawet nie umiałam go utrzymać w ręce bo strasznie się wiercił.
Tytuł: Odp: Ruja poporodowa- kiedy i na jak długo odstawić samca?
Wiadomość wysłana przez: aneta_117 w 04 Cze, 2007, 09:58
Poza wyciąganiem drugiego szylka spróbuj go dokarmiać. Mi teraz mimo dokarmiania padły trzy maluchy więc trzymamm mocno kciuki,żeby Twoje maluszki były obydwa silne i zdrowe.
Tytuł: Odp: Ruja poporodowa- kiedy i na jak długo odstawić samca?
Wiadomość wysłana przez: elfik w 31 Lip, 2007, 13:31
Proszę o pilną odpowiedź.Wczoraj moja szylka Nutelka urodziła 4 maluchy.Czuje się dobrze,ale widzę,że nie daje sobie rady z karmieniem.Dodam,że samca oddzieliłam od całej gromadki.3 miesiące temu straciła maluszka,nie potrafiła się nim zająć :(.Teraz są aż 4.Czy jest jakieś mleko na rynku,takie odpowiadające maluszkom??
Acha .Kiedy mogę znowu samca Gucia przywrócić rodzince.
Tytuł: Odp: Ruja poporodowa- kiedy i na jak długo odstawić samca?
Wiadomość wysłana przez: Juli13 w 31 Lip, 2007, 14:11
Elfik.
Gratulacje!Moja urodzila 10.07.2 maluchy lecz w niedziele Polly(maluch)spadla i zdechla ;(
Wiec tak. Miesiac jutro minie ale ona nie toleruje go wiec ok po 2 miesiacach od narodzin wloz samca do niej
Mleko w proszku kup i dawaj im albo przez szczykawke(BEZ IGLY)
Z dwoma ona sobie poradzi. Ciagle siano musi miec i suche jedzenie po 2 tyg male zaczna jesc zwykle jedzenie. PAMIETAJ O SIANIE,WODZIE i JEDZENIU.
Zeczy ci powodzenie i niech nie spotka zadnego twojego malucha taka tragedia jaka Polly spotkala...
Pozdrawiam


P.S w ta niedziele.
Szynszyle osiągają dojrzałość płciową ok. 6 miesiąca życia, jednak z rozmnażaniem najlepiej jest zaczekać do 9 miesiąca. Wynika to z tego, że samica musi uzyskać pełną dojrzałość, zanim zostanie obciążona płodami. O ciąży świadczy zaokrąglony, powiększający się brzuch, wzmożone zapotrzebowanie na sen i większy apetyt. W tym okresie trzeba się obchodzić z nią bardzo delikatnie i zapewniać jej maksymalny spokój. U szynszyli ciąża trwa ok. 111 dni, a miot liczy średnio 2 osobniki. Długi okres ciąży sprawia, że młode rodzą się całkowicie rozwinięte. Mają już wtedy gęste futerko, ząbki oraz otwarte oczy. Samica sama potrafi sobie poradzić z porodem, lecz oczywiście w razie jakiś komplikacji trzeba natychmiast zadzwonić do weterynarza. Po porodzie samica zjada łożyska i zaczyna opiekę nad małymi., myjąc je, ogrzewając i karmiąc. Nie ma konieczności rozdzielania samca od samicy z maluchami. Jeżeli chcemy uniknąć kolejnej ciąży, musimy odseparować samca od samicy na pewien okres ze względu na ruję poporodową. Po pewnym czasie możemy znów umieścić je w jednej klatce. Małe szynszylki zaczną jeść stały pokarm w ok. 6 - 8 tygodniu swojego życia. Zmiana pokarmu powinna odbywać się stopniowo, tak jak w zmienianiu pokarmów u osobników dorosłych. Gdy małe skończą 12 tygodni, możemy zacząć szukać dla nich nowego domu. Jednak dla ich dobrego rozwoju, najlepiej jest je pozostawić jak najdłużej przy matce.
(sciagniete)
Tytuł: Odp: Ruja poporodowa- kiedy i na jak długo odstawić samca?
Wiadomość wysłana przez: Basia_W w 31 Lip, 2007, 14:22
Elfiku, maluszki można dokarmiać taką smietanką do kawy w jednorazowych pojemniczkach. Musi to być śmietanka taka lepsza 18 procentowa. Trzeba ją podgrzać, ale tak aby nie była zbyt gorąca i podawać pipetką po kropelce do pysia na początek co dwie godziny. Zajrzyj również do działu PORADNIKI, tam jest opisana specjalna mieszanka dla maluchów.
Samczyk powinien być odseparowany jakieś 7 - 10 dni, ale z maluszkami może się zapoznać od razu.
Tytuł: Odp: Ruja poporodowa- kiedy i na jak długo odstawić samca?
Wiadomość wysłana przez: Juli13 w 31 Lip, 2007, 14:32
Basia samiec morze byc wpuszczony dopiero po miesiacu lub 2. Jezeli chce sie podjac decyzje to trzeba odseparowac na moment dzieci od samicy wlorzyc samca patrzec jak sie zachowuje. Moja po miesiacy nie tolerowala go.
(http://szynszyle.info/forum/Themes/aelous/images/warnwarn.gif)[automod]Julii13, dostajesz Warna, za masę popełnianych błędów ortograficznych i stylistycznych. Przeczytaj tekst zanim go wyślesz na forum. Za jeden błąd się nie czepiamy, ale za cały tekst tak.[/automod]
Tytuł: Odp: Ruja poporodowa- kiedy i na jak długo odstawić samca?
Wiadomość wysłana przez: Basia_W w 31 Lip, 2007, 15:05
A skąd masz takie informacje że samczyka można połączyć dopiero po miesiącu albo dwóch ? Przecież ruja u samicy trwa tylko kilka dni i tylko na ten czas samca się oddziela. Oczywiście nie mówię tu o przypadkach kiedy samica po porodzie wogóle odrzuca samca bo takie przypadki bywają. Wtedy to właśnie samca można dopiero połaczyć po odchowaniu maluchów. Ja swojego Pusia łączyłam z Kinią nawet w 5 dniu i było wszystko w porządku. Tatusiowie również wspaniale opiekują się maleństwami.
Tytuł: Odp: Ruja poporodowa- kiedy i na jak długo odstawić samca?
Wiadomość wysłana przez: Renatka w 23 Paź, 2007, 12:29
ciężko cokolwiek określić co ile jest ruja... moja dziewczynka miała zaraz po urodzeniu ( wtedy bez problemu minęło bo była w innej klatce) a kolejną niestety już przegapiłam bo myślałam, że będzie gdzieś za pół roku, a tu maluchy miały troszeczke ponad 3 miesiące jak znalazłam czopa podczas sprzątania klatki....i tak to mój kubuś zostanie po raz drugi tatusiem :)
Tytuł: Odp: Ruja poporodowa- kiedy i na jak długo odstawić samca?
Wiadomość wysłana przez: Mysza <")))/ w 23 Paź, 2007, 19:11
z tego co czytalam, to tak jest, bo podczas rui ma "otwarte" drogi rodnę (nie zupełnie wiem jak to ująć :D ) i wtedy możliwe jest zapłodnienie...

Hihi, już tłumaczę :)
Normalnie u samiczki jak ogladamy jej narządy płciowe, to wszystko jest bliziutko siebie i pomiędzy odbytem, a płachetkiem skóry z cewką moczową, nic nie widać, jest delikatnie różowe ciałko.
A podczas rujki pomiędzy odbytem a cewką moczową tworzy się normalna dziurka ponieważ otwiera się wejscie do pochwy, a narządy płciowe są bardziej zaczerwienione i opuchnięte.
Tytuł: Odp: Ruja poporodowa- kiedy i na jak długo odstawić samca?
Wiadomość wysłana przez: Basia_W w 24 Paź, 2007, 20:45
Renatko rujka u samicy niezapłodnionej wypada co 40 dni. Jeśli samiczka urodzi to ruję ma zaraz po porodzie a jeśli nie zostanie zapłodniona to następną rujkę dostaje po jakichś 3 miesiącach właśnie, kiedy skończy karmić maluchy mlekiem.
Tytuł: Odp: Ruja poporodowa- kiedy i na jak długo odstawić samca?
Wiadomość wysłana przez: Toke w 03 Lis, 2007, 13:48
AAA!! ale jak maluchy są w klatce to trzeba usunąć polki!!!!! ( Alex....... eh no właśnie... XD )
Tytuł: Odp: Ruja poporodowa- kiedy i na jak długo odstawić samca?
Wiadomość wysłana przez: Basia_W w 04 Lis, 2007, 20:25
Toke ja wcale nie usuwam półek z klatki tylko mam porobione schodki dla maluchów tak aby mogły podążyć za mamusią w na góre półki, ale nie mówię tu o klatce  gigantycznych rozmiarów bo w takiej to pewnie zlikwidowałabym - przynajmniej część.
Tytuł: Odp: Ruja poporodowa- kiedy i na jak długo odstawić samca?
Wiadomość wysłana przez: Toke w 13 Lis, 2007, 09:01
No właśnie... bo maluszki w przypływie geniuszu mogą spaść...  a szylki to nie kotki jak przypominam ;)
Tytuł: Odp: Ruja poporodowa- kiedy i na jak długo odstawić samca?
Wiadomość wysłana przez: paweł g w 24 Lis, 2007, 17:34
Co robic urodziły mi sie młode  a ja nie chce zeby od razu matka była w ciazy a samiec rwie sie do niej oddzieliłem je kiedy minie czas kiedy samiec bedzie sie tak rwał do niej??:D

/scaliła coolmamcia

Tytuł: Odp: Ruja poporodowa- kiedy i na jak długo odstawić samca?
Wiadomość wysłana przez: Basia_W w 24 Lis, 2007, 17:45
Ruja potrwa około tygodnia. U mnie było tak że łączyłam samca nawet po czterech dniach, wypuszczałam go na pokój i jeśli nie był już zbytnio zainteresowany samiczką ( znaczy się nie warował non stop pod klatką i nie świstał ) to łączyłam je.
Gratuluję maluszków  :) i pamiętaj że tatuś może się z nimi zapoznać już teraz, choćby przez pręty klatki.
Tytuł: Odp: Ruja poporodowa- kiedy i na jak długo odstawić samca?
Wiadomość wysłana przez: Mysza <")))/ w 24 Lis, 2007, 17:48
i nie podawaj mamusi przez 10 dni piasku do kapieli, żeby nie zabrudziła dróg rodnych, przez ten czas pozostają otwarte i dlatego właśnie samczyk tak świruje :P
Tytuł: Odp: Ruja poporodowa- kiedy i na jak długo odstawić samca?
Wiadomość wysłana przez: AB-BA w 24 Lis, 2007, 21:53
Gratuluję młodych.
Ja trzymała szyle osobno i wypuszczałam razem.
Tyle, że cały czas miałam na oku samiczkę i jak samiec się do niej dobieral,
to od razu go przeganiałam. połączyłam szyle dopiero po miesiącu, albo po dwóch,
ale wypuszczałam codziennie.
Tytuł: Odp: Ruja poporodowa- kiedy i na jak długo odstawić samca?
Wiadomość wysłana przez: rej23 w 06 Gru, 2007, 22:19
Gratuluję maluszków. Ja swojego Borysa dopuściłam do Zuzi po około 8 dniach. Ale po jego zachowaniu doskonale wiedziałam, że ruja się skończyła. Przestał wariować. Natomiast później ma ruję dopiero po około 50 dniach.Jeśli nie chce sie mieć małych to trzeba o tym pamiętać Pozdro i jeszce raz gratulacje.
Tytuł: Odp: Ruja poporodowa- kiedy i na jak długo odstawić samca?
Wiadomość wysłana przez: gagat83 w 14 Gru, 2007, 09:42
witam wszystkich
dzis rano urodzil mi sie maly osesek i nie bardzo wiem co robic maly siedzi sobie pod mamusią a mamusia goni tatusia tzn  samiec siedzi na gornej półce i nie ma prawa zejść niżej.
co powinnam zrobić????

/scaliła coolmamcia
Tytuł: Odp: Ruja poporodowa- kiedy i na jak długo odstawić samca?
Wiadomość wysłana przez: coolmamcia w 14 Gru, 2007, 09:49
Powinnaś oddzielić samca od samiczki z tego co się orientuję na czas ok 10 dni aby ta nie zaszła ponownie w ciążę. Samiczka jest w okresie rujki poporodowej.
Tytuł: Odp: Ruja poporodowa- kiedy i na jak długo odstawić samca?
Wiadomość wysłana przez: gagat83 w 14 Gru, 2007, 09:53
mam nadzieje ze jak przyjde do domu po pracy to nie bedzie za późno? co jeszcze powinnam zrobić aby mojej rodzince było dobrze? [-chomik-]
Tytuł: Odp: Ruja poporodowa- kiedy i na jak długo odstawić samca?
Wiadomość wysłana przez: coolmamcia w 14 Gru, 2007, 10:17
Nie mogę Ci pomoć w tym temacie wiedzą praktyczną bo mam parkę samców. Poczytaj wątki na forum o rujce poporodowej tutaj http://szynszyle.info/forum/index.php?topic=2294.0 i o konieczności rozdzielenie samca i rodzinki tu http://szynszyle.info/forum/index.php?topic=7547.0. o ewentualnych komplikacjach poporodowych- http://szynszyle.info/forum/index.php?topic=5582.0. Naprawdę dużo tego jest na forum. Poza tym warto poszukać tematów odnośnie żywienia samiczki po porodzie.
Co do ponownego zapłodnienia samiczki to nadzieja może tu nie wystarczyć ponieważ może zajść w ciażę zaraz po porodzie, a kolejna ciąża byłaby dużym obciążeniem dla jej organizmu.
Tytuł: Odp: Ruja poporodowa- kiedy i na jak długo odstawić samca?
Wiadomość wysłana przez: rej23 w 14 Gru, 2007, 10:27
Przeżywałam to sierpniu br. Na pewno szylkę musisz odłączyć od samca. Ma ruję poporodową i jak tego nie zrobisz to za trzy miesiące będą znów maluchy. trwa ona około 5-10 dni. Klatkę posprzątałam po dwóch dniach. Moja Zula pozwalała mi dotykać małego. Nie było z tym problemu. Musisz tylko robić to ostrożnie bo mały jest jak kruszynka. Po dwóch dniach po porodzie Zulke puściłam troszkę aby pobiegała. na pewno nie możesz dawać jej piasku do kąpieli (może dość do zakażania dróg rodnych) i wyjąć półeczki z klatki aby młoda mamusia nie uciekała małemu na półki. Nie wiem co możesz jeszcze potrzebować Jestem do dyspozycji. Pozdro o i gratulacje.
Tytuł: Odp: Ruja poporodowa- kiedy i na jak długo odstawić samca?
Wiadomość wysłana przez: gagat83 w 14 Gru, 2007, 10:43
dzieki wielkie za wsparcie co ja bym bez Was zrobiła [polecam]
Tytuł: Odp: Ruja poporodowa- kiedy i na jak długo odstawić samca?
Wiadomość wysłana przez: Basia_W w 15 Gru, 2007, 11:34
Po urodzeniu malucha klatki nie powinno się sprzątać przynajmniej 10 dni. Dokładnie to nie wiem dlaczego ale tak wyczytałam w książce, może chodzi o stres jaki przeżywa samiczka a może o zapachy które powinny pozostać jakiś czas aby maluszek je poznał.
Tytuł: Odp: Ruja poporodowa- kiedy i na jak długo odstawić samca?
Wiadomość wysłana przez: gagat83 w 21 Gru, 2007, 10:22
mija sissi urodziła tylko jednego maluszka szkoda ze sie nie zapytalam poprzedniego wlasciciela jakie miala mioty
Tytuł: Odp: Ruja poporodowa- kiedy i na jak długo odstawić samca?
Wiadomość wysłana przez: dream* w 21 Gru, 2007, 10:25
mija sissi urodziła tylko jednego maluszka szkoda ze sie nie zapytalam poprzedniego wlasciciela jakie miala mioty

to zalezy tez od zywienia i poniekąd od szczęścia ;) choć pewnie genetycznie też są jakieś uwarunkowania przekazywane.
W sumie z jednym mniej problemu bo pokarmu ma full i matczynej opieki także ;) no i łatwiej znaleść domek.. także.. nie ma tego złego ;)
Tytuł: Odp: Ruja poporodowa- kiedy i na jak długo odstawić samca?
Wiadomość wysłana przez: gagat83 w 21 Gru, 2007, 11:04
kupilam sisi pod koniec listopada i widzialam w jakich warunkach facet je trzymal u mnie maja jak w niebie i stwierdzilam ze sisi jest troche za chuda bo jak ja glaskalam od uszek po kregoslupie to kregoslup byl bardzo wyczuwalny a nawet bym powiedziala ze wystawal natomiast moj Benio jak go glaszcze to nie czuc kregoslupa tylko to taka kulka i nigdy bym nie przypuszczala ze sisi jest w ciazy a maluszka nie oddam to moj pierwszy malec wiec zostaje z nami zanim kupilam sisi to chorowalam i nadal choruje na bialaska lub bezyka ale sa dla mnie narazie nie osiagalne(kasa) ale moze za jakies pol roku zobaczymy jak malec podrosnie narazie szylki dostaly pod choinke m6 zamiast m2 :D zbudowalam im klateczke taka 100x50x80
Tytuł: Odp: Ruja poporodowa- kiedy i na jak długo odstawić samca?
Wiadomość wysłana przez: dream* w 21 Gru, 2007, 11:14
tylko uważaj, żeby junior nie kopulował z mamusią i żeby się o nią nie bił z ojcem podczas rujek samiczki.
Jeśli się chce powiększać stadko to najlepiej mieć je jednej płci, unika się wtedy konfliktów w stylu walka o samiczkę itp itd, z parką jest trochę trudniej, zwłaszcza, że 2 samce + samiczka to fatalne rozwiązanie, zwłaszcza, jeśli maluszek jest synem matki {duże ryzyko chowu wsobnego} już lepiej chyba go oddać lub wykastrować, ewentualnie poszukać mu białego lub beżowego kolegi/koleżanki i trzymać w oddzielnej klatce od rodziców ;)
Tytuł: Odp: Ruja poporodowa- kiedy i na jak długo odstawić samca?
Wiadomość wysłana przez: gagat83 w 21 Gru, 2007, 11:24
jeszcze nie wiem czy to junior czy juniorka urodzil sie 14 grudnia jak by co to bede pisac [polecam] jak sie sprawy maja
Tytuł: Odp: Ruja poporodowa- kiedy i na jak długo odstawić samca?
Wiadomość wysłana przez: mungo w 17 Lip, 2008, 18:29
Witam! właśnie wróciłem z pracy i zauważyłem że moje rzekomo dwa samce mają malucha!!!!  :shock: :shock: :shock: :shock: jakież było moje zdziwienie! Doszukałem się w którym sklepie zoologicznym mnie oszukali co do płci :) ale to już nieważne. Pamiętajcie- jeśli Wasze skarby zaczynają być agresywne, już nie lubią głaskania i robią się bardziej ruchliwe, to znak że coś małego nadchodzi :) mam jeszcze takie pytanie: czy rodzice mają być oddzieleni? w tej chwili  matka tuli i karmi małego a ojciec biega po klatce i pilnuje.
ps. Frendzel to "facet który urodził" :D

/scaliła coolmamcia
Tytuł: Odp: Ruja poporodowa- kiedy i na jak długo odstawić samca?
Wiadomość wysłana przez: justyskal w 17 Lip, 2008, 20:03
oddziel samca od samiczki na około 10 dni, bo ona ma rujke poporodowa i moze dojsc do kolejnego zaplodnienia
Tytuł: Odp: Ruja poporodowa- kiedy i na jak długo odstawić samca?
Wiadomość wysłana przez: szynszylko w 18 Lip, 2008, 16:43
odstaw też pisaek samicy na 10 dni, bo może dojść do zakażenia.
Tytuł: Odp: Ruja poporodowa- kiedy i na jak długo odstawić samca?
Wiadomość wysłana przez: Basia_W w 18 Lip, 2008, 18:47
Mungo przyznam że ubawił mnie twój post [bigsmile], chyba niedokładnie przyglądasz się swoim szynszylom że przeoczyłeś samiczkę i to w ciąży ( prawdę mówiąc samiczki w ciąży robią się mniej ruchliwe i dużo odpoczywają, że nie wspomnę o pochłanianiu większej ilości jedzonka ). Musisz teraz pomyśleć nad tym czy twoje szylki nie są czasem rodzeństwem, bo wtedy nie powinieneś ich więcej rozmnażać.
Mamusi i dzieciaczkowi życzę dużo zdrówka. Teraz pewnie poświęcisz więcej czasu na obserwacje swoich kulek skoro ci się trafiło szczęście posiadania malutkiej ślicznej kruszynki  :), ja na takie maluszki mogłabym patrzeć bez końca.
Tytuł: Odp: Ruja poporodowa- kiedy i na jak długo odstawić samca?
Wiadomość wysłana przez: mungo w 18 Lip, 2008, 20:17
rodzeństwem na pewno nie są. Drugą kupiłem tydzień później w całkiem innym sklepie z innej sieci. Powiedzieli mi w nim, że to na pewno samiec i że ma ok. 6 miesięcy. No to jak urósł, to myślałem po prostu że karmię go dobrze i że to normalne że rośnie :) Mieliśmy z narzeczoną jakieś wątpliwości kiedyś czy to samiec, ale tylko na wątpliwościach się skończyło. Dlatego moje zdziwienie było tak wielkie jak wczoraj zobaczyłem malucha. A różnicę w zachowaniu to bardziej zauważyłem u ojca. Zaczął gryźć, był bardziej ruchliwy... Szyle u mnie mają duże miski więc jedzonka nigdy im nie brakowało i dlatego nie zauważyłem że samica więcej je. Dziś stuningowaliśmy klatkę, żeby maluch był bezpieczniejszy, no i zaraz w takim razie odstawiam piach. Dzięki za rady!
Tytuł: Odp: Ruja poporodowa- kiedy i na jak długo odstawić samca?
Wiadomość wysłana przez: misia w 30 Lip, 2008, 11:33
Misia niedługo będzie miała maluszki ...
Tomi jest już odseparowany  .
Misia ma klatkę wyłożoną czystymi
i mięciutkimi szmatkami .
teraz je sobie spokojnie mleczyk .
już ma dość duży brzuszek ^^.
przypuszczamy że tak pod koniec
sierpnia (jeśli nie szybciej)
już będą z nami śliczne i zdrowe szylki  [boogie] .

Nawet teraz możemy się ich spodziewać ^^
Misia tak już niepozornie się układa na szmatkach.

/scaliła coolmamcia
Tytuł: Odp: Ruja poporodowa- kiedy i na jak długo odstawić samca?
Wiadomość wysłana przez: Basia_W w 30 Lip, 2008, 15:08
Misiu a dlaczego Tomi jest już odseparowany skoro maluchy mogą się pojawić dopiero za miesiąc ?
Samczyka wystarczy odseparować kiedy samiczka zacznie rodzić.
Mam nadzieję że nie karmisz Misi codziennie mleczykiem bo jest moczopędy.
Tytuł: Odp: Ruja poporodowa- kiedy i na jak długo odstawić samca?
Wiadomość wysłana przez: misia w 30 Lip, 2008, 18:53
Basiu nie dostają go codziennie nie bój się :)
a Tomi jest tylko oddzielony deskami to powiem to tak
do tej króliczej klatki jest dołączona druga i tam jest deska by mogły tam
jak wskoczyć i po prostu gdy misia była na dole a tomi u góry dodaliśmy deski
, żeby nie zeskakiwał na dół do niej .wiesz  tak na w szelki wypadek .
a jeszcze pytanie ile dni po urodzeniu mogę wpuścić tomcia do misi ?
bo po urodzeniu będzie przecież miała ruję poporodową a ,gdy znów
zajdzie w ciąże może umrzeć.

Efciu Ci też serdecznie dziękuję ,a ,że ujdzie pomyślnie to też mam taką
nadzieje... ale jak sama powiedziałaś to drugi raz więc już pójdzie z górki ^^
Tytuł: Odp: Ruja poporodowa- kiedy i na jak długo odstawić samca?
Wiadomość wysłana przez: Basia_W w 30 Lip, 2008, 19:42
Misiu samczyka można wpuścić po 10 dniach i najlepiej żeby miał przez ten okres separacji kontakt z rodzinką przez pręty klatki .

Misiu a dlaczego Tomi jest już odseparowany skoro maluchy mog&plusmn; się pojawić dopiero za miesi&plusmn;c ?


mysle ze misia nie jest dokladnie pewna kiedy beda maluszki, to dlatego

Cindirello też tak myślę, ale mam nadzieję że szynszylami opiekują się osoby dorosłe a nie Misia, kiedy samiczka jest w ciąży to powinno się mieć ją prawie cały czas na oku w razie czego, więc jeśli jest obserwowana to samczyka można na czas odzielić kiedy ona zacznie rodzić. Jeśli samczyk będzie odseparowany na miesiąc ,a później jeszcze po porodzie, to samiczka może go nie przyjąć z powrotem.
Tytuł: Odp: Ruja poporodowa- kiedy i na jak długo odstawić samca?
Wiadomość wysłana przez: wioleta w 17 Maj, 2010, 22:29
Witam, mam wielką prośbę o radę . Moja szynszylka 15 maja urodziła pięknego zdrowego maluszka , od razu odseparowałam tatusia i problem jest taki , że nigdzie nie mogę wyczytać ile czasu  ma być z dala od rodzinki, jak długo trwa ryjka po porodzie :???:. Dodam jeszcze że to nasze pierwsze maleństwo i nie mam doświadczenia, a bardzo mi szkoda  Maniusia bo tęskni za rodzinką.Bardzo was proszę o jak najszybszą odp.
Tytuł: Odp: Ruja poporodowa- kiedy i na jak długo odstawić samca?
Wiadomość wysłana przez: Mysza <")))/ w 17 Maj, 2010, 22:41
10 dni wystarczy.
Tytuł: Odp: Ruja poporodowa- kiedy i na jak długo odstawić samca?
Wiadomość wysłana przez: Basia_W w 18 Maj, 2010, 09:08
Powinnaś sama poznać po zachowaniu samczyka, czy dalej wykazuje zainteresowanie sexualne samiczką podchodząc do klatki. U mnie odseparowanie ograniczalo się do 3 - 4 dni.