hypothetical
18 Sty, 2018, 03:01

Wyślij odpowiedź

Nazwa:
Email:
Temat:
Ikona wiadomości:

Weryfikacja:
To pole musi pozostać puste:

Wpisz litery widoczne na obrazku
Prośba o inny obrazek

Wpisz litery widoczne na obrazku:
który mamy rok?:

Skróty: naciśnij alt+s aby wysłać wiadomość, alt+p aby ją podejrzeć


Podgląd wątku

Wysłany przez: Roedeer
« dnia: 14 Lis, 2017, 11:38 »

Bardzo mi przykro, strasznie współczuję :( Trzymaj się jakoś :(
Wysłany przez: Mysza <")))/
« dnia: 13 Lis, 2017, 23:46 »

Bardzo mi przykro. Niestety jeśli decydujemy się na bycie opiekunem zwierzątek, to ani pierwszy ani żaden kolejny raz o uśpieniu, nie jest łatwą decyzją. Trzymaj się ciepło.
Wysłany przez: Agnieszka Wegner
« dnia: 13 Lis, 2017, 16:29 »

Dziękuję bardzo .
Wysłany przez: dream*
« dnia: 13 Lis, 2017, 16:09 »

Komentarz był przykry .... gdyby człowiek nie kochał zwierzaka nie szukal by pomocy po internecie, no ale nie wszyscy to widać rozumieją.  Ja dziś przeżyłam totalna traume!! Pierwszy raz w życiu uspilam zwierzaka i nie życzę tego nikomu:( jedyne pocieszenie że jest już szczęśliwym szynszylowym aniolkiem😇

Bardzo mi przykro Agnieszko, że musieliście podjąć taką decyzję.
Niestety czasami jest to największy gest miłości - kiedy pozwala się skończyć komuś cierpienie i ból wbrew temu czego my byśmy chcieli. Trzymaj się jakoś pomimo tej straty :(
Wysłany przez: Agnieszka Wegner
« dnia: 13 Lis, 2017, 15:11 »

Komentarz był przykry .... gdyby człowiek nie kochał zwierzaka nie szukal by pomocy po internecie, no ale nie wszyscy to widać rozumieją.  Ja dziś przeżyłam totalna traume!! Pierwszy raz w życiu uspilam zwierzaka i nie życzę tego nikomu:( jedyne pocieszenie że jest już szczęśliwym szynszylowym aniolkiem😇
Wysłany przez: dream*
« dnia: 13 Lis, 2017, 14:29 »

Przykro mi, ale WILL poraz kolejny popisała się zupełnym brakiem kultury i empatii. Łatwo jest oceniać i ranić innych będąc anonimowym, nie ma na to jednak naszej zgody dlatego osoba ta pożegnała się z naszym forum.
Wysłany przez: Agnieszka Wegner
« dnia: 13 Lis, 2017, 12:41 »

Acha will ....i nie patrzyłam na cierpiące zwierzę bo był na antybiotyku był dodatkowo dokarmiana było robione wszystko żeby czuł się lepiej....jeśli nie masz pojęcia o sytuacji i o osobach które go bardzo kochaly ugryź się w język!!!
Wysłany przez: Agnieszka Wegner
« dnia: 13 Lis, 2017, 12:39 »

Will...komentarz przykry....przez takie osoby nie chce się brać udziału w dyskusji na forum....słabe.  pieniądze udało się zebrać od przyjaciół i rodziny ale szyszek dziś przeszedł za tęczowy mostek na moich rekach , okropne doświadczenie ale już nie cierpi ....razem z lekarzem prowadzącym podjęliśmy wspólna decyzję oczywiście po konsultacjach i badaniu stanu zdrowia i uzębienia.  Także szyszus już nie cierpi 😢
Wysłany przez: Mysza <")))/
« dnia: 12 Lis, 2017, 19:20 »

czekasz na cud, latwo Ci patrzec na cierpiace zwierze?

Will, ten komentarz nie był potrzebny :(
Wysłany przez: WILL
« dnia: 12 Lis, 2017, 18:26 »

rozumiem nie pozyczasz od obcych, moze i dobrze. Idz do lombardu, zastaw co masz, pieniadze rzecz nabyta, ale zycia nie odkupisz.
Wysłany przez: Mysza <")))/
« dnia: 12 Lis, 2017, 16:27 »

tutaj nie ma żadnego info, ile pieniędzy potrzeba docelowo, ile zebrano, nic. Jakaś dziwna ta strona. Na zrzutce widać postęp.
Wysłany przez: Agnieszka Wegner
« dnia: 10 Lis, 2017, 22:18 »

Wysłany przez: Mysza <")))/
« dnia: 10 Lis, 2017, 21:55 »

linka do zrzutki nie działa :(
Wysłany przez: Agnieszka Wegner
« dnia: 10 Lis, 2017, 13:00 »

Kupiłam dziś kilka saszetek specjalnej karmy, więc dziś będzie dokarmiana. Kupiłam ja w lecznicy
Wysłany przez: dream*
« dnia: 10 Lis, 2017, 09:36 »

Raczej rzadko które sklepy ją mają. Wiem, że jest w Hipciu z ekspresową wysyłką. W Łodzi być może kupisz ją w tej lecznicy od egzotyków. Jak nie to najlepiej mielić karmę którą obecnie je
Wysłany przez: Agnieszka Wegner
« dnia: 10 Lis, 2017, 09:13 »

Znalazłam w Łodzi taka klinikę są czynników od 10 więc tam zadzwonię,  taka karmę można kupić w sklepie zoologicznym?
Wysłany przez: WILL
« dnia: 10 Lis, 2017, 06:07 »

poszukac musisz kliniki zwierzat egzotycznych, ktora robi zabiegi przy narkozie wziewnej, bo innej nie przetrzyma. Kup karme ratunkowa np dr Zietek i kilka saszetek Rodi care, pomieszac te dwie i dokarmiac kilka razy dziennie przed i po zabiegu. Pozycze Ci pieniadze, nie mozesz czekac. Oddasz pieniadze gdy odzyskasz.
Wysłany przez: Agnieszka Wegner
« dnia: 10 Lis, 2017, 05:51 »

Tak już się do nich zgłosiłam rozpatrza moja prośbę do tego umieściłam prośbę o zbiórkę to link do strony www.pomagam.pl/rquzgv3
Wysłany przez: Mysza <")))/
« dnia: 10 Lis, 2017, 00:43 »

Witam, jest Stowarzyszenie Miłośników Szynszyli Małej. Można też utworzyć zrzutkę na stronie zrzutka.pl i podlinkować  tutaj a także na grupach miłosników szynszyli na FB. Najlepiej ząłaczyć tam zdjecia dotychczasowej historii leczenia. Napisać skad sie jest, pomogą takze w doborze lekarza. U lek. wet. można wnosić o rozratowanie opłaty za zabieg.
Wysłany przez: Agnieszka Wegner
« dnia: 09 Lis, 2017, 21:29 »

Witam . Nazywam sie Agnieszka Wegner ,mam szynszyle ktora ma 4 lata i 8 miesiecy i wlasciwie tyle czasu jest juz z nami, niestety zaczela chorowac ,najpierw bylo to podejrzenie zwyczajnego przeziebienia az dzis okazalo sie ze jest to wina zebow w ktorych wytworzyl sie ropien, aby ja uatowac potrzebna jest opeacja usuniecia tych zebow . w tej chwili szyszka jest na kolejnym juz ostatnim jaki mozna podac antybiotyku aby zlagodzic stan zapalny i ulzyc troche w cierpieniu. Oprocz bolu spowodowanego tym ropnym zebem szynszyla ma zakazenie gorych drog oddechowych poniewaz ten ropien siega az do zatok nosowych,wiec szyszka ma katar i pokasluje.Schudla poniewaz zapewne nie moze tak grysc jak kiedys:( Nie jest juz zywiolowim zwierzatkiem  ,ale bardzo mocno chcilabym jej pomoc ,niestety nie stac mnie na tak kosztowne jej leczenie ,ja nie pacuje . Mam wiec pytanie czy jest mozliwosc jakiejs pomocy z Panstwa strony albo czy znaja Panstwo jakas fundacje zajmujaca sie taka pomoca. Z gory dziekuje i pozdrawiam.Acha chcailam dodac ze posiadam dokumentacje leczenia szynszyli ,przepisanych lekow jak i diagnozy oraz wykonane rtg.