Szynszyle.Info :: Forum Miłośników Szynszyli

o szynszylach => Ostry dyżur => Wątek zaczęty przez: Agnieszka Wegner w 09 Lis, 2017, 21:29

Tytuł: Pomoc w leczeniu:(
Wiadomość wysłana przez: Agnieszka Wegner w 09 Lis, 2017, 21:29
Witam . Nazywam sie Agnieszka Wegner ,mam szynszyle ktora ma 4 lata i 8 miesiecy i wlasciwie tyle czasu jest juz z nami, niestety zaczela chorowac ,najpierw bylo to podejrzenie zwyczajnego przeziebienia az dzis okazalo sie ze jest to wina zebow w ktorych wytworzyl sie ropien, aby ja uatowac potrzebna jest opeacja usuniecia tych zebow . w tej chwili szyszka jest na kolejnym juz ostatnim jaki mozna podac antybiotyku aby zlagodzic stan zapalny i ulzyc troche w cierpieniu. Oprocz bolu spowodowanego tym ropnym zebem szynszyla ma zakazenie gorych drog oddechowych poniewaz ten ropien siega az do zatok nosowych,wiec szyszka ma katar i pokasluje.Schudla poniewaz zapewne nie moze tak grysc jak kiedys:( Nie jest juz zywiolowim zwierzatkiem  ,ale bardzo mocno chcilabym jej pomoc ,niestety nie stac mnie na tak kosztowne jej leczenie ,ja nie pacuje . Mam wiec pytanie czy jest mozliwosc jakiejs pomocy z Panstwa strony albo czy znaja Panstwo jakas fundacje zajmujaca sie taka pomoca. Z gory dziekuje i pozdrawiam.Acha chcailam dodac ze posiadam dokumentacje leczenia szynszyli ,przepisanych lekow jak i diagnozy oraz wykonane rtg.
Tytuł: Odp: Pomoc w leczeniu:(
Wiadomość wysłana przez: Mysza <")))/ w 10 Lis, 2017, 00:43
Witam, jest Stowarzyszenie Miłośników Szynszyli Małej. Można też utworzyć zrzutkę na stronie zrzutka.pl i podlinkować  tutaj a także na grupach miłosników szynszyli na FB. Najlepiej ząłaczyć tam zdjecia dotychczasowej historii leczenia. Napisać skad sie jest, pomogą takze w doborze lekarza. U lek. wet. można wnosić o rozratowanie opłaty za zabieg.
Tytuł: Odp: Pomoc w leczeniu:(
Wiadomość wysłana przez: Agnieszka Wegner w 10 Lis, 2017, 05:51
Tak już się do nich zgłosiłam rozpatrza moja prośbę do tego umieściłam prośbę o zbiórkę to link do strony www.pomagam.pl/rquzgv3 (http://www.pomagam.pl/rquzgv3)
Tytuł: Odp: Pomoc w leczeniu:(
Wiadomość wysłana przez: WILL w 10 Lis, 2017, 06:07
poszukac musisz kliniki zwierzat egzotycznych, ktora robi zabiegi przy narkozie wziewnej, bo innej nie przetrzyma. Kup karme ratunkowa np dr Zietek i kilka saszetek Rodi care, pomieszac te dwie i dokarmiac kilka razy dziennie przed i po zabiegu. Pozycze Ci pieniadze, nie mozesz czekac. Oddasz pieniadze gdy odzyskasz.
Tytuł: Odp: Pomoc w leczeniu:(
Wiadomość wysłana przez: Agnieszka Wegner w 10 Lis, 2017, 09:13
Znalazłam w Łodzi taka klinikę są czynników od 10 więc tam zadzwonię,  taka karmę można kupić w sklepie zoologicznym?
Tytuł: Odp: Pomoc w leczeniu:(
Wiadomość wysłana przez: dream* w 10 Lis, 2017, 09:36
Raczej rzadko które sklepy ją mają. Wiem, że jest w Hipciu z ekspresową wysyłką. W Łodzi być może kupisz ją w tej lecznicy od egzotyków. Jak nie to najlepiej mielić karmę którą obecnie je
Tytuł: Odp: Pomoc w leczeniu:(
Wiadomość wysłana przez: Agnieszka Wegner w 10 Lis, 2017, 13:00
Kupiłam dziś kilka saszetek specjalnej karmy, więc dziś będzie dokarmiana. Kupiłam ja w lecznicy
Tytuł: Odp: Pomoc w leczeniu:(
Wiadomość wysłana przez: Mysza <")))/ w 10 Lis, 2017, 21:55
linka do zrzutki nie działa :(
Tytuł: Odp: Pomoc w leczeniu:(
Wiadomość wysłana przez: Agnieszka Wegner w 10 Lis, 2017, 22:18
https://pomagam.pl/rquzrgv3
Tytuł: Odp: Pomoc w leczeniu:(
Wiadomość wysłana przez: Mysza <")))/ w 12 Lis, 2017, 16:27
tutaj nie ma żadnego info, ile pieniędzy potrzeba docelowo, ile zebrano, nic. Jakaś dziwna ta strona. Na zrzutce widać postęp.
Tytuł: Odp: Pomoc w leczeniu:(
Wiadomość wysłana przez: WILL w 12 Lis, 2017, 18:26
rozumiem nie pozyczasz od obcych, moze i dobrze. Idz do lombardu, zastaw co masz, pieniadze rzecz nabyta, ale zycia nie odkupisz.
Tytuł: Odp: Pomoc w leczeniu:(
Wiadomość wysłana przez: Mysza <")))/ w 12 Lis, 2017, 19:20
czekasz na cud, latwo Ci patrzec na cierpiace zwierze?

Will, ten komentarz nie był potrzebny :(
Tytuł: Odp: Pomoc w leczeniu:(
Wiadomość wysłana przez: Agnieszka Wegner w 13 Lis, 2017, 12:39
Will...komentarz przykry....przez takie osoby nie chce się brać udziału w dyskusji na forum....słabe.  pieniądze udało się zebrać od przyjaciół i rodziny ale szyszek dziś przeszedł za tęczowy mostek na moich rekach , okropne doświadczenie ale już nie cierpi ....razem z lekarzem prowadzącym podjęliśmy wspólna decyzję oczywiście po konsultacjach i badaniu stanu zdrowia i uzębienia.  Także szyszus już nie cierpi 😢
Tytuł: Odp: Pomoc w leczeniu:(
Wiadomość wysłana przez: Agnieszka Wegner w 13 Lis, 2017, 12:41
Acha will ....i nie patrzyłam na cierpiące zwierzę bo był na antybiotyku był dodatkowo dokarmiana było robione wszystko żeby czuł się lepiej....jeśli nie masz pojęcia o sytuacji i o osobach które go bardzo kochaly ugryź się w język!!!
Tytuł: Odp: Pomoc w leczeniu:(
Wiadomość wysłana przez: dream* w 13 Lis, 2017, 14:29
Przykro mi, ale WILL poraz kolejny popisała się zupełnym brakiem kultury i empatii. Łatwo jest oceniać i ranić innych będąc anonimowym, nie ma na to jednak naszej zgody dlatego osoba ta pożegnała się z naszym forum.
Tytuł: Odp: Pomoc w leczeniu:(
Wiadomość wysłana przez: Agnieszka Wegner w 13 Lis, 2017, 15:11
Komentarz był przykry .... gdyby człowiek nie kochał zwierzaka nie szukal by pomocy po internecie, no ale nie wszyscy to widać rozumieją.  Ja dziś przeżyłam totalna traume!! Pierwszy raz w życiu uspilam zwierzaka i nie życzę tego nikomu:( jedyne pocieszenie że jest już szczęśliwym szynszylowym aniolkiem😇
Tytuł: Odp: Pomoc w leczeniu:(
Wiadomość wysłana przez: dream* w 13 Lis, 2017, 16:09
Komentarz był przykry .... gdyby człowiek nie kochał zwierzaka nie szukal by pomocy po internecie, no ale nie wszyscy to widać rozumieją.  Ja dziś przeżyłam totalna traume!! Pierwszy raz w życiu uspilam zwierzaka i nie życzę tego nikomu:( jedyne pocieszenie że jest już szczęśliwym szynszylowym aniolkiem😇

Bardzo mi przykro Agnieszko, że musieliście podjąć taką decyzję.
Niestety czasami jest to największy gest miłości - kiedy pozwala się skończyć komuś cierpienie i ból wbrew temu czego my byśmy chcieli. Trzymaj się jakoś pomimo tej straty :(
Tytuł: Odp: Pomoc w leczeniu:(
Wiadomość wysłana przez: Agnieszka Wegner w 13 Lis, 2017, 16:29
Dziękuję bardzo .
Tytuł: Odp: Pomoc w leczeniu:(
Wiadomość wysłana przez: Mysza <")))/ w 13 Lis, 2017, 23:46
Bardzo mi przykro. Niestety jeśli decydujemy się na bycie opiekunem zwierzątek, to ani pierwszy ani żaden kolejny raz o uśpieniu, nie jest łatwą decyzją. Trzymaj się ciepło.
Tytuł: Odp: Pomoc w leczeniu:(
Wiadomość wysłana przez: Roedeer w 14 Lis, 2017, 11:38
Bardzo mi przykro, strasznie współczuję :( Trzymaj się jakoś :(