05 Paź, 2022, 07:05

Autor Wątek: Wojny miedzygatunkowe epizod drugi i ostatni  (Przeczytany 823 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Mona Lisa

  • ~Szynszyla Szara~
  • **
  • Autor wątku
  • Wiadomości: 9
  • Uzbierane migdały: 0
    • http://www.mona-liza.blog.pl
Wojny miedzygatunkowe epizod drugi i ostatni
« dnia: 21 Wrz, 2004, 20:34 »
Jejjjku ja ja się dzisiaj wystraszyłam!! Dzisiaj jak zwykle moja szylka bezczelnie biegała w samopas przez cały dzien. Dzisiaj nigdzie pozatym ze byłam w szkole nie wychodziłam...wiec wina spada na moją mame która pilnowała go przed wyjsciem do pracy. Oczywiscie zostawiła go SAMEGO w domu a na dodatek pootwierała balkon i okna =/ Kiedy teraz cała ekipa ratunkowa (ja mój tata i mój brat) zaczelismy przestawaic cały dom zeby go odnalesc. Przed chwila byłam nawet u sąsiadów na górze i na dole zeby popyac czy nie widzieli szynszyli biegnącej po naszej klatce schodowej ...juz myslałam ze bedzie mi sie snił po nochach :( Prawie sie rozpłakałam kiedy zdałam sobie sprawe ze moze zdehhcnąc z głodu...z zimna moze go cos zjesc albo przejechac... mój brat (jak zawsze meski) poszedł na balkon i sie rozpłakał. dzwonilismy nawet do mojej mamy do pracy... zaglądalismy WSZEDZIE w kazde miejsce w które mógł wcisnąc swój mały kuperek( a wierzcie jest tych miejsc NAPRAWDE DUZO) i stwierdzilismy ze albo nauczył sie kamuflażu albo nie ma go w domu. i sie poprostu załamałam :(( Ale siedze sobie na kompie i pisze tego posta (troszke inaczej wyglądał na początku) i słysze to takie rozpaczliwe piskanie... krzyknęłam "TUU JEST" ... póxniej próbowalismu zlokalizować dokąłdnie to "TU JEST" ... okazało sie ze przecisnął się pod około 2cm szparke i wlazł pod szafe... nie wiem jak to zrobił bo przez tą szpare ledwo przehcodzą dwa moje palce. Naszczescie nic mu sie nie stało i ostatecznie zakonczylismy Wojny Międzygatunkowe... bez dyskusji od dzisiaj bedzie wiekszy rygor nie pozwole na to żeby jeszcze raz mnie tak wystraszył!! Chociaż i tak jestem pewna, że jeszcze kiedyś wykręci mi taki numer...w końcu to nie był jego pierwszy raz ]:->


Ale naprawde mnie dzisiaj wsytraszył :|

ach..te kochane zwierzaczki...

 

Łączenie w pary, oswajanie, drugi- trzeci szynszyl.

Zaczęty przez KamilDział Rady, porady...

Odpowiedzi: 1506
Wyświetleń: 374693
Ostatnia wiadomość 27 Sie, 2021, 09:40
wysłana przez szyszka
Drugi szynszyl-więcej obowiązków?

Zaczęty przez VukoDział Początki z szynszylą

Odpowiedzi: 25
Wyświetleń: 4280
Ostatnia wiadomość 14 Paź, 2015, 16:41
wysłana przez monikacicha90
Drugi szyl, oto jest pytanie

Zaczęty przez bobikDział Rozmnażanie

Odpowiedzi: 7
Wyświetleń: 1340
Ostatnia wiadomość 07 Sie, 2009, 21:37
wysłana przez bobik
Drugi dzień ze mną i nadal się boi...POMÓZCIE:help:

Zaczęty przez AnuLkaDział Początki z szynszylą

Odpowiedzi: 6
Wyświetleń: 1407
Ostatnia wiadomość 11 Maj, 2006, 13:25
wysłana przez morelka
Moje zwierzaczki poraz drugi! :))

Zaczęty przez Klaudia143Dział Nasze zwierzaki

Odpowiedzi: 47
Wyświetleń: 15458
Ostatnia wiadomość 03 Lip, 2018, 16:22
wysłana przez Szumipp
SimplePortal