25 Sie, 2019, 18:01

Wyślij odpowiedź

Uwaga: W tym wątku nie pisano od 120 dni.
Jeżeli nie masz pewności, że chcesz tu odpowiedzieć, rozważ rozpoczęcie nowego wątku.
Nazwa:
Email:
Temat:
Ikona wiadomości:

Weryfikacja:
To pole musi pozostać puste:

Wpisz litery widoczne na obrazku
Prośba o inny obrazek

Wpisz litery widoczne na obrazku:
2+2=:

Skróty: naciśnij alt+s aby wysłać wiadomość, alt+p aby ją podejrzeć


Podgląd wątku

Wysłany przez: wolarczi
« dnia: 21 Sty, 2019, 20:27 »

Jeżeli od kilku lat zajmujesz się szynszylami, to pewnie wiesz, że my tu za bardzo nie pomożemy, koniecznie udaj się do weterynarza.
Wysłany przez: niewiemcotudać
« dnia: 21 Sty, 2019, 17:35 »

Właśnie zauważyłam, że z dróg rodnych mojej szynszyli (1rok) wydobywają sie duże ilości białej cieczy. Szynszyla jest pobudzona czyści się i wypija tą ciecz. Nigdy się z czymś takim nie spotkałam. Zachowuje się podobnie jak przy porodzie szynszyli, z tą różnicą, że ona nie może być w ciąży i wydziela się ta ciecz. Dzisiaj rano wszystko było w porządku. Zajmuję się szynszylami od kilku lat i nigdy, ale to nigdy nie widziałam niczego podobnego. Pomocy! Może ktoś z Was się z tym spotkał?

Źle powiedziałam, jednak po podliczeniu daty jej zakupu okazuje się, że teoretycznie mogłaby być w ciąży. Czy ona próbuje poronić?
Wysłany przez: niewiemcotudać
« dnia: 21 Sty, 2019, 17:23 »

Właśnie zauważyłam, że z dróg rodnych mojej szynszyli (1rok) wydobywają sie duże ilości białej cieczy. Szynszyla jest pobudzona czyści się i wypija tą ciecz. Nigdy się z czymś takim nie spotkałam. Zachowuje się podobnie jak przy porodzie szynszyli, z tą różnicą, że ona nie może być w ciąży i wydziela się ta ciecz. Dzisiaj rano wszystko było w porządku. Zajmuję się szynszylami od kilku lat i nigdy, ale to nigdy nie widziałam niczego podobnego. Pomocy! Może ktoś z Was się z tym spotkał?