hypothetical
18 Sie, 2019, 05:00

Ostatnie wiadomości

Strony: [1] 2 3 4 5 ... 10
1
Ostry dyżur / Odp: Szynszyle są pierwszy dzień i się boją nie wiem jak podać wodę!
« Ostatnia wiadomość wysłana przez dream* dnia 11 Sie, 2019, 11:40 »
Zostaw w klatce poidełko i miseczkę z wodą. Nie ma sensu poić na siłę zestresowanych ziwerząt, to wzmaga stres, łatwo też o zakrztuszenie i zachłystowe zapalenie płuc.
2
Ostry dyżur / Szynszyle są pierwszy dzień i się boją nie wiem jak podać wodę!
« Ostatnia wiadomość wysłana przez C.R.I.S.U. dnia 10 Sie, 2019, 19:25 »
Alby i Bruno są u mnie pierwszy dzień i o ile temu pierwszemu udało mi się podać trochę wody, to drugi od razu ucieka. Co robić? Pomocy!
3
ARTYKUŁY i PORADNIKI / Ściołka
« Ostatnia wiadomość wysłana przez C.R.I.S.U. dnia 08 Sie, 2019, 18:37 »
Witam! Mam pytanie, mianowicie czy można użyć jako ściółki peletu, ale takiego do palenia w piecu?
4
Początki z szynszylą / Odp: Problem z łączeniem szynszyli.
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Lenka132 dnia 31 Lip, 2019, 20:46 »
Bardzo dziękuję za wszystkie rady. @Mysza <")))/ próbowałam robić tak, jak mi wyżej opisałaś, niestety bezskutecznie. Szylki mieszkały dalej w osobnych klatkach, jedna na drugiej. Ostatnio natchnęło mnie żeby może spróbować jeszcze raz i tak też zrobiłam - wzięłam młodszego i wsadziłam do klatki drugiego. Ku mojemu zaskoczeniu zaczęły zachowywać się względem siebie łagodniej niż wcześniej. Szaman przestał uciekać przed Morisem (młodszy) I po prostu pokazał mu gdzie jego miejsce. Teraz chłopcy siedzą już razem i  nie widzą poza sobą świata. Zanim doszło do pełnej zgody minęło ok 3 dni przepychanek - oczywiście pod moją kontrolą. Cierpliwość jednak popłaca. Zaczęłam starać się je zakolegowac we wrzesniu a mamy prawie sierpień :) temat można zamknąć.
5
sprzedam/oddam szynszylę / Odp: Oddam szynszylę 2,5 letnia, samiczka, standard WARSZAWA
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Pawelek90 dnia 21 Lip, 2019, 10:27 »
nieaktualne
6
Ostry dyżur / Sine zęby, trudności z gryzieniem
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Wiktoria Gruszewska dnia 19 Lip, 2019, 03:14 »
Szynszyla zdecydowanie ma problem z siekaczami, trzonowe są chyba ok, kiedy daje mu małe kawałki twardych rzeczy daje radę je przeżuwać. Wydaje mi się Że bardzo to bolą te ząbki, nie wyglądają na przerośnięte więc może zaczęły gnić?? Jestem bardzo zmartwiona dostał przed chwilą karmę awaryjną widać że był już głodny, próbował przeboleć jeść stałe jedzenie. Chce pojechać z nim jutro do kliniki małych zwierząt w Poznaniu. Niestety pociągiem ponieważ nikt nie chce mnie zawieźć z nim, czy przeżyje dwu godzinną podróż? Pojechałabym bliżej Ale już straciłam jedną kulę przez okropnych wetów w okolicy.
7
Ostry dyżur / Odp: Pasożyty? Zmniejszony apetyt
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Kamila K dnia 12 Lip, 2019, 16:49 »
A wiadomo skąd wzięły się u nich pasożyty? Bo jeśli przyczyną pasożytów jest karma to lecenie nie przyniesie skutku. Nie mam doświadczenia z pasożytami ale na logikę patrząc to kluczowe jest znalezienie przyczyny i wyeliminowanie jej żeby leczenie było skuteczne.


Niestety nie wiadomo skąd wzięły się u nich pasożyty. Po pierwszym leczeniu wyparzyłam wszystko z czym miały styczność wrzątkiem i parownicą łącznie z drewniana wolierą,podłogą, kanapą itd. domki wyprałam w 60 stopniach. Karmę, zioła, siano, pył kąpielowy, poidło wyrzuciłam i kupiłam nowe. Za drugim razem przed końcem leczenia zrobiłam to samo. Jeżeli podaje im karmę ratunkową to myję ręce i ubieram jednorazowe rękawiczki. Sama poszłam się zbadać ale ciągle czekam na wyniki. Martwi mnie ten dalszy spadek wagi mimo karmy ratunkowej i to że w dalszym ciągu mogą mieć giardioze pomimo podwójnego leczenia i to już mocnym lekiem. Jeżeli znowu wyjdzie, że mają jednak pasożyty to boję się, że uszkodzę im wątrobę trzecią serią leków.
8
Ostry dyżur / Odp: Pasożyty? Zmniejszony apetyt
« Ostatnia wiadomość wysłana przez M___M dnia 12 Lip, 2019, 16:25 »
Ta wiadomość dostępna jest tylko dla zalogowanych użytkowników forum. Aby ją odczytać zaloguj się.
Nie posiadasz jeszcze konta? Załóż je tutaj.
9
Ostry dyżur / Pasożyty? Zmniejszony apetyt
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Kamila K dnia 11 Lip, 2019, 21:44 »
Witam,
mam problem z moimi samiczkami szynszyli, obydwie ok 8-9 miesięcy. Do 09.04.19r wszystko było w porządku, małe przybierały na wadzę, a potem nagle zaczęły po trochu chudnąć [ waga na kwiecień 509 jedna kulka, 479g druga kulka]. Jedna z kulek robiła dziwne bobki jakby z bąbelkami i śluzem. Pojechałam z nimi do specjalistki od szynszyli, po wstępnych oględzinach wszystko było w porządku, uszy, zęby, brzuszek. Zrobiłam małym badanie kału i wyszła giardioza. Zaczęłam leczenie fenbendazolem 0.15 ml przez 5 dni dla każdej. Niestety ponowne badanie kału wykryło w dalszym ciągu liczne pasożyty. Weterynarz za 2 razem przepisał metronidazol 1/10 tabletki 2 razy dziennie dla każdej szynszyli i raz dziennie 0.25 ml fenbendazolu. Leczenie zakończyło się 4 lipca. Dziewczyny bardzo malutko jedzą sianka i ziół więc dokarmiam je  karmą ratunkową [2 razy dziennie po 10-15 ml i probiotyk 1/3 tabletki]. Niestety dalej chudną pomimo dokarmiania. Ich waga na obecną chwilę przykładowo 408g przed karmą ratunkową, 422 po karmie i drugiej szyli 412g przed i 426g po.  Jedna z nich dalej robi bobki z bąbelkami i martwię się, że mimo wszystko dalej ma pasożyty. Wg weterynarz to gaz z jelit ale mam wątpliwości bo za długo to trwa. W przyszłym tygodniu będę robić im znowu badanie kału.Po za tym zachowują się jak zawsze, latają jak szalone na wybiegu i broją jak tylko mogą.  Czy ktoś miał do czynienia z podobną sytuacją i jest wstanie mi doradzić?
10
sprzedam/oddam szynszylę / Odp: Oddam szynszylę 2,5 letnia, samiczka, standard WARSZAWA
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Pawelek90 dnia 10 Lip, 2019, 23:36 »
Aktualne
Strony: [1] 2 3 4 5 ... 10