hypothetical
16 Paź, 2019, 02:03

Ostatnie wiadomości

Strony: [1] 2 3 4 5 ... 10
1
Rady, porady... / Szynszyla dziwnie się zachowuje
« Ostatnia wiadomość wysłana przez pokerholdem999@gmail.com dnia 13 Paź, 2019, 21:20 »
Witam forumowiczów.
Ostatnio na forum przeczytałem artykuł odnośnie przygotowania gałązek dla szylki. Po stanowilem przygotować takie gałązki dla szynszyla mojej córki. A więc:
Pojechałem do znajomego nacialem świeżych młodych gałązek jabłoni oraz gruszy, usunąłem liście, wyczyściłem je delikatnie papierem ściernym(wiem że przesadziłem😅) następnie przychodzi obróbka termiczna. Napisane są dwa sposoby obróbki termicznej, pierwszy wypatrzenie we wrzątku 5minut drugi wypieczenia w piekarniku. Ja zapobiegawczo aby mnie córka nie zabiła za Krzysia postanowiłem zastosować obydwie metody. Najpierw pocięte na małe kawałki gałązki zapałem wrzątkiem na 5minut, następnie wypiekalem w piekarniku nagrzanym do 160stopni przez około 30-45minut. Po wypieczeniu gałązki wylądowały w otwartym kartoniku w okolicy grzejnika aby odparowały i doschły. Dodatkowo wypatrzyłem i wypieklem ładne listki jabłoni gdyż czytałem że także można podawać szylkom. Wczoraj Krzysiu dostał jeden listek-prawie pyszczek wyciągnął przez kratki od klatki za listkiem i jedna gałązkę. Dzisiaj dostał również jeden listek (szaleje na ich punkcie) oraz dwie gałązki od mojej córki. Wracam o 22 po pracy patrzę moja córka zapłakana z Krzysiem na rękach siedzi i go głaszcze w kuchni. Zapytałem co się stało córka na to że prawie zawału dostała wychodzi na przedpokój ze swojego pokoju patrzy a Krzysiu w klatce leży na podeście na boku z zamkniętymi oczami. Oczywiście spal ale jak go obudziła to był jakiś dziwny-jakby osowiały i śpiący ciągle się kładł albo dziwnie szalał po klatce . Ja również zauważyłem to że dziwnie się zachowuje Krzysiu - przy mnie też wszedł na podest jakiś taki jakby osowiały i położył się na boku ze zwisająca głową w podestu i zasnął. Teraz po około godzinie jest normalny zachowuje się jak zawsze czyli jak wychodzę na przedpokój to Krzysiu jest już na górnym podeście i czeka aż podejdę go pogłaskać. Zastanawia mnie czy to wina tych moich gałązek bo jak coś się mu stanie to córka mi nie wybaczy. Dodam że córka kupiła dzisiaj zioła w zoologicznym sklepie ale inne niż zawsze. Czy wiecie co to było za dziwne zachowanie oraz czym było spowodowane? Wina ziół, gałązek?? Zamieszczam zdjęcia moich gałązek z lewej są gałązki gruszy z prawej natomiast gałązki jabłoni. Zapomniałem dodać że dzisiaj Krzysiu strasznie dużo bobkow robił ale były one prawidłowe czyli duże kształtne i twarde. Czekam na waszą odpowiedź i rady.
2
ARTYKUŁY i PORADNIKI / Dziwne zachowanie kulki
« Ostatnia wiadomość wysłana przez pokerholdem999@gmail.com dnia 12 Paź, 2019, 01:16 »
Witam forumowiczów.
Ostatnio na forum przeczytałem artykuł odnośnie przygotowania gałązek dla szylki. Po stanowilem przygotować takie gałązki dla szynszyla mojej córki. A więc:
Pojechałem do znajomego nacialem świeżych młodych gałązek jabłoni oraz gruszy, usunąłem liście, wyczyściłem je delikatnie papierem ściernym(wiem że przesadziłem😅) następnie przychodzi obróbka termiczna. Napisane są dwa sposoby obróbki termicznej, pierwszy wypatrzenie we wrzątku 5minut drugi wypieczenia w piekarniku. Ja zapobiegawczo aby mnie córka nie zabiła za Krzysia postanowiłem zastosować obydwie metody. Najpierw pocięte na małe kawałki gałązki zapałem wrzątkiem na 5minut, następnie wypiekalem w piekarniku nagrzanym do 160stopni przez około 30-45minut. Po wypieczeniu gałązki wylądowały w otwartym kartoniku w okolicy grzejnika aby odparowały i doschły. Dodatkowo wypatrzyłem i wypieklem ładne listki jabłoni gdyż czytałem że także można podawać szylkom. Wczoraj Krzysiu dostał jeden listek-prawie pyszczek wyciągnął przez kratki od klatki za listkiem i jedna gałązkę. Dzisiaj dostał również jeden listek (szaleje na ich punkcie) oraz dwie gałązki od mojej córki. Wracam o 22 po pracy patrzę moja córka zapłakana z Krzysiem na rękach siedzi i go głaszcze w kuchni. Zapytałem co się stało córka na to że prawie zawału dostała wychodzi na przedpokój ze swojego pokoju patrzy a Krzysiu w klatce leży na podeście na boku z zamkniętymi oczami. Oczywiście spal ale jak go obudziła to był jakiś dziwny-jakby osowiały i śpiący ciągle się kładł albo dziwnie szalał po klatce . Ja również zauważyłem to że dziwnie się zachowuje Krzysiu - przy mnie też wszedł na podest jakiś taki jakby osowiały i położył się na boku ze zwisająca głową w podestu i zasnął. Teraz po około godzinie jest normalny zachowuje się jak zawsze czyli jak wychodzę na przedpokój to Krzysiu jest już na górnym podeście i czeka aż podejdę go pogłaskać. Zastanawia mnie czy to wina tych moich gałązek bo jak coś się mu stanie to córka mi nie wybaczy. Dodam że córka kupiła dzisiaj zioła w zoologicznym sklepie ale inne niż zawsze. Czy wiecie co to było za dziwne zachowanie oraz czym było spowodowane? Wina ziół, gałązek?? Zamieszczam zdjęcia moich gałązek z lewej są gałązki gruszy z prawej natomiast gałązki jabłoni. Zapomniałem dodać że dzisiaj Krzysiu strasznie dużo bobkow robił ale były one prawidłowe czyli duże kształtne i twarde. Czekam na waszą odpowiedź i rady.
3
Sklepy / Odp: SKLEPY INTERNETOWE - polecane i odradzane.
« Ostatnia wiadomość wysłana przez ilona43 dnia 07 Paź, 2019, 12:21 »
adres sklepu: https://www.krakvet.pl/
czas realizowania zamówienia:1-2 dni
subiektywna ocena: bardzo miła obsługa , tanie karmy, darmowa przesyłka od.99zł , osobiście zamawiam z tego z sklepu i jestem zadowolona  [polecam]
nasze uwagi: swietna obsługa klienta
 [bardzopolecam] [bardzopolecam]
4
Ostry dyżur / Pogryzienie w trakcie łączenia
« Ostatnia wiadomość wysłana przez sylwiasok dnia 05 Paź, 2019, 14:42 »
Jestem zła... na siebie i na moja druga szyszke. 3 tyg. temu adoptowałam 3msc szysze. B. chciałam żeby moja 8 letnia nie była sama. Początkowo stwierdziłam że Luna (adopciak) jest za mała i nie będę jej stresować. Dzisiaj zdecydowałam się spróbować i skończyło się ugryzieniem z rana... jestem zła i jest mi żal bo mała juz miala wcześniej historie z pogryzieniem jak ja odbieralam :(. Ranka jest rozgryziona na grzbiecie. Oczywiście jest juz wyczyszczona octaniseptem a mysza jest pod moją obserwacaj. Standardowo jest sobota wiec wet juz zamknięty.  Jutro jest od 11 wiec na pewno pojade. Czy jest coś co moge zrobić na teraz aby zabezpieczyc ranę,pomoc małej ?
5
Rozmnażanie / Krzyżówka Black Pearl i Black Velvet
« Ostatnia wiadomość wysłana przez ad555 dnia 05 Paź, 2019, 12:05 »
Witam. Posiadam w domu samczyka czarną perłę i samiczkę black velvet. Czy takie kolory można bezpiecznie ze sobą skrzyżować? Próbowałam znaleźć cokolwiek o tym temacie w internecie, ale nie udało mi się znaleźć odpowiedzi...
6
Klatki: budowa, urządzanie i porady techniczne / Woliera - homemade #Lukasz
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Lukaszwnw dnia 02 Paź, 2019, 12:45 »
Do usunięcia
7
Rady, porady... / Agresja na wybiegu
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Aleksandra2019 dnia 27 Wrz, 2019, 11:19 »
Witam , mam problem z dwiema moimi kulkami, samczykami
Jeden trafił do mnie 18 lipca (miał 3.5miesiaca) drugi dwa miesiące później (ma 3 miesiące).
Starszy szynszyl zagościł w naszej sypialni na stałe,  wypuszczam go na wybieg o 7 rano, do klatki zamykam go o 22-23. Cały dzień spędza na bieganiu po pokoju. Noc w klatce spędza w salonie.

Wczoraj była próba zapoznania dwóch kulek w innym pokoju nieznanym otoczeniu , starszy ganiał młodszego,  były piski,  ale nie wyrywali sobie futerka.
Minęło 40 minut i nastał pokój,  kulki iskały sobie futerko, były buziaczki w pyszczek.  Przytulali się do siebie cały czas , wszystko wyglądało cudownie. Widziałam że są zmęczeni więc starszego wpusciłam do 'jego sypialni, mały odpoczywał w klatce w salonie . O 20 chciałam dać ich na wspólny wybieg w sypialni  i tu zaczęła się wojna . Starszy znowu zaczął ganiac młodszego gryźć go,  przez co mały schował się i piszczał ze strachu.
I tu moje pytanie : czy starszy tak pewnie poczuł się w naszej sypialni że młodszego szynszyla traktuje jak wroga ? Czy chce go przegonić ze swojego terytorium czy o co chodzi? Czy ta rozłąka na kilka godzin spowodowana na nowo agresję u tego starszego? 🤨 co mogę zrobić żeby starszy nie ganiał młodszego na ich docelowym wspólnym wybiegu ? proszę pomóżcie,  bo nie wiem co zrobić. Chce żeby obydwoje mogli biegać po sypialni,  mam tu wiele zabawek dla nich , ale na razie boję się że znowu będzie wojna.
8
Ostry dyżur / Poród
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Marcin353 dnia 25 Wrz, 2019, 17:45 »
Jeden z szynszyli urodził się z 1 tylna noga ogonem z tułowia to tylko skóra przednia łapka i głowa czy reszta ciała może znajdować się w samiczce czy to byl źle rozwinięty płód?
9
Żywienie / Odp: która karma?
« Ostatnia wiadomość wysłana przez marcsl dnia 23 Wrz, 2019, 20:41 »
Hej!
Dawno mnie tu nie było ale melduję, że moje dwa ogony nadal żyją. Wczoraj zmieniły miejsce zamieszkania i o dziwo nie darły paszcz.

Słuchajcie, VERSELE-LAGA Chinchilla Nature zmieniła opakowanie i formę karmy, moje myszy robią strajk i nie chcą jej jeść. Polećcie mi coś dobrego. Może być droższa karma, bo myszy też są starsze i nie chcę karmić je śmieciami :)

https://spizarniagryzonia.pl/pl/p/Cunipic-Alpha-Pro-Szynszyla-1%2C75-kg/447
10
Żywienie / Odp: która karma?
« Ostatnia wiadomość wysłana przez wielkarenia dnia 23 Wrz, 2019, 11:22 »
Hej!
Dawno mnie tu nie było ale melduję, że moje dwa ogony nadal żyją. Wczoraj zmieniły miejsce zamieszkania i o dziwo nie darły paszcz.

Słuchajcie, VERSELE-LAGA Chinchilla Nature zmieniła opakowanie i formę karmy, moje myszy robią strajk i nie chcą jej jeść. Polećcie mi coś dobrego. Może być droższa karma, bo myszy też są starsze i nie chcę karmić je śmieciami :)
Strony: [1] 2 3 4 5 ... 10