hypothetical
23 Paź, 2017, 19:01
23 Kwi, 2015, 11:28 przez drzazga w My name is Luka, I live on the second floor...

... yes, yes, yes  [viva]

Rok temu Pusia, Przecudnej Urody Dziewczyną Luką się stała  [woot].

Rok temu o tej godzinie Luka zdaje się już była w nowym domu (albo właśnie wracałyśmy ze schronu), nie pamiętam za bardzo, cieszyłam się, że nikt mnie nie ubiegł i dziewczyny nie zabrał ze schroniska przede mną.

W ciągu naszego wspólnego roku, Luce zdrówko dopisywało, poza regularnymi korektami ząbków które będzie musiała mieć do końca swego życia. Dziewczyna od samego początku przytulakiem i pieszczochem była, teraz chyba bardziej.
Odwagi większej nabrała i od Vika nauczyła się że jak ja siedzę na podłodze plecami do łóżka, a szylek jest na łóżku to można mi na plecy wskoczyć, a ja się cieszę i jaram jakbym co najmniej w totka wygrała ;-)

Miało byc zdjęcie Luki po roku, ale jako że Dream Team od wczoraj (środa) do jutra (piątek) przebywa na gościnnych występach u sąsiadki (mini budowa w mieszkaniu), fanom przyjdzie uzbroić się w cierpliwość ;-) ;-)

0 użytkowników lubi ten wpis

Szynszylątko - 23 Kwi, 2015, 20:35

No, dobra - niech będzie, że uzbrojona w cierpliwość fanka :) poczeka sobie do jutra na fotki :)
Ale umowa, że najpóźniej w weekend będą? :)
mikar78 - 24 Kwi, 2015, 08:33

ale że jak to tak bez fotek phiii foch normalnie. Luka najsłodsza rok temu los się do Ciebie uśmiechnął, człowiek Cię wypatrzył i zabrał do domu i to był wieli dzień :-) Szybko minęło teraz jesteś Panią na włościach, a Twoja Pańcia zakochana po uszy i tak ma być :-) Wszystkiego dobrego słoneczko :-)
drzazga - 24 Kwi, 2015, 08:54

@Szynszylątko @mikar78 Dream Team wraca z gościnnych występów albo dzisiaj wieczorem, albo dopiero jutro.

A sąsiadka podjarana szylkami, skacze koło nich, a jak przychodzę w odwiedziny to zdaje mi relację z całego dnia (np. że Gustav jak spał to jedno oczko miał otwarte a drugie zamkiniętę, albo że Luka dużo bobów narobiła, a Viku cały czas tylko je :-) ).

Zresztą w zeszłym tygodniu szylkowa gangsertka też bawiła u niej przez 3 dni.

Szylki od samego początku nazywane są przez niż Smokami :-)
mikar78 - 24 Kwi, 2015, 08:56

taka sąsiadka to skarb, jak moje jada do mojej mamy na wakacje to też słyszę takie relacje, ze ten zrobił to tamten to, a w ogóle to właśnie sie kąpią i tak wyglądają :-) i wracają jeszcze bardziej rozpuszczone

*

 Wiadomości: 237
 Wpisy na blogu: 143

    

 Kategorie


 Wyświetleń

59538