26 Wrz, 2018, 01:39
12 Maj, 2014, 09:44 przez drzazga w My name is Luka, I live on the second floor...

Piątek wieczór Luka na wybiegu. Poźno w nocy położyłam się spać. Za chwilę poczułam "pac" Luka już siedzi na łóżku. Zrobiła parę rundek po mnie, pobiegała pod kołdą tam w z powrotem, po czym strzała zaczęła biegać po pokoju. Za jakiś czas się przebudziłam i czuję kto siedzi u mnie pod kołdrą?? Luka!!! [woot].

Budzę się rano, dziewczyna śpi dalej (pod kołdrą). Przed wyjściem do pracy przy dokładaniu jedzienia do misek, Luka wystawiła tylko nos spod kołdry i nie wykazała zbytniego zainteresowania zawartością miski. Ok. 15 wróciłam z pracy, wchodzę do pokoju zaglądam pod łóżko, pod kaloryfer do domku w klatce, w szparę między poręczą łóżka a ścianą, nie ma dziewczyny aż się wystraszyłam (zapomniałam o kołdrze). Zaczęłam wołać dziewczynę, kołdrza się poruszyła i mnie olśniło. Luka wystawiła nos i poszła spać zakopująć się pod kołdrę. Ułożyłam kołdrę żeby były luficki.

Kupiłam wapno i witaminę C w kroplach. Wieczorem zmieszłam z wodą w poidle i Luce posmakowało.
No i je już więcej. Ku memu zdziwieniu zjadła również całą pastylkę wapna Vitakraftu (Gustav i Viku jakoś nie przepadają za nim. Chociaż Viku porozgryza pastylkę).

0 użytkowników lubi ten wpis

5zy5zka - 13 Maj, 2014, 22:32

Widzę, że trafiła się na forum kolejna szynszyla podkołdernik :D
drzazga - 14 Maj, 2014, 09:00

Luka w tym temacie bije nawet Vika. Viku a i owszem lubi posiedzieć pod kołdrą jak ja śpię, ale nie tak jak Luka. Poza tym Viku w dzień śpi pod łóżkiem przytulony do pluszaka Gwidonka, a Luka w dzień robi śpiocha pod kołdrą.

*

 Wiadomości: 237
 Wpisy na blogu: 164

    

 Kategorie


 Wyświetleń

74306