Biegunka-przyczyny, objawy, leczenie.

Biegunka u szynszyli – czym jest?

Biegunka to wydalanie luźnego wodnistego kału, często towarzyszy temu ból, który można zauważyć u szynszyli napinającej brzuszek. Poza oczywistym, czyli znalezieniem przez nas niepożądanego wyglądem kału, możemy zauważyć, ze szynszyla jest osowiała, bez apetytu, osłabiona.
To, czego powinniśmy się bać przy biegunce to przede wszystkim odwodnienie- osłabione zwierzę często nie sięga po wodę, w rezultacie nie uzupełnia tego co wydala. Biegunka może powodować liczne zmiany w przewodzie pokarmowym, m.in. wynicowanie jelita, stan zapalny jelit, gorsze przyswajanie treści pokarmowej i w efekcie niedobory elektrolitów i odwodnienie.
Na ww zmiany należy reagować od razu. Biegunka jest na tyle niebezpieczna, że kiedy utrzymuje się dłuższy okres czasu bardzo wyniszcza organizm. Nieleczona może prowadzić do niedrożności jelit, a nawet do śmierci.

 

bobki

„zdrowe” bobki kształtem przypominają ugotowane ziarenka ryżu i są nieznacznie od nich większe. Mogą mieć różny kolor w zależności od diety zwierzęcia, niepokoić powinno nas gdy mają nieprzyjemny bądź słodkawy zapach, są miękkie, maziste lub pokryte śluzem czy krwią (jest to znak, że niezwłocznie powinniśmy wybrać się do lekarza weterynarii!) Z kolei zbyt małe bobki mogą wskazywać, że zwierze nie przyjmuje pokarmu bądź cierpi na zaparcie.

Co zatem powinniśmy zrobić kiedy zauważymy objawy biegunki u szynszyli?

 

Przede wszystkim należy uzupełnić to, co szynszyla już utraciła. Podajemy kulce jak najwięcej wody, jeżeli jest to możliwe może być to słaby napar z rumianku- robimy to pipetką, lub strzykawką (ale należy przy tym bardzo uważać, żeby mysz się nie zakrztusiła!). Kolejnym krokiem jest wyjęcie z klatki karmy i pozostawienie szynszyli o sianie i wodzie przez przynajmniej 2 dni. Szynszyla cały czas będzie żuła- czyli nie nabawi się zastoju jelit, ale nie będzie też prowokować organizmu do dalszej złej pracy.

Jeżeli mamy taką możliwość możemy wspomóc leczenie probiotykiem Bio-Lapis,o którym tutaj:

Bio Lapis na forum szynszyle.info

W innym przypadku może być probiotyk „ludzki” np. lakcid.
Przez cały okres leczenia powinniśmy utrzymywać nienaganny porządek w klatce, wyparzać ją i czyścić codziennie.
Doraźnie można podać węgiel który usuwa toksyny z układu pokarmowego – jest więc szczególnie pomocny w przypadku biegunek wywołanych zatruciem.
Jeżeli biegunka nie ustąpi w przeciągu 3 dni bądź jest bardzo silna należy bezzwłocznie udać się do weterynarza!

Jakie mogą być przyczyny biegunki u szynszyli?

 

Przede wszystkim środowisko. Nieświeża karma, brudna woda, brak odpowiedniej higieny w klatce (dotyczy to zarówno niemytego dokładnie poidełka, jak i zbyt długo zalegającego siana), nagła zmiana karmy, nieodpowiednie żywienie (wysoka zawartość cukru i składników przetworzonych w nisko jakościowo karmach wpływa destrukcyjnie na układ pokarmowy), zbyt niska ilość włókna w diecie(siano+zioła).
Innymi przyczynami niezależnymi od nas są: alergie pokarmowe, zaburzenia układu nerwowego na terenie jelit (biegunki emocjonalne powodowane przez stres), stany zapalne (dalej zakażenia bakteryjne lub candidia), pasożyty wewnętrzne (takie jak: kokcydia, lamblie, robaczyce).
Jeżeli biegunka nie ustępuję po 3 dniach i udamy się do weterynarza dobrze jest mieć już przygotowaną próbkę kału (3 dni po 10 bobków) w kierunku badania na pasożyty. Biegunka może być spowodowana przez infekcję, dlatego nie możemy ciągle podawać preparatów zatrzymujących biegunkę, bo prowadzi to do gromadzenia niebezpiecznych bakterii oraz enterotoksyn w jelitach.

Jak zapobiegać biegunce i chorobom jelit u szynszyli?

siano

Siano to podstawa żywienia szynszyli (fot. uszynszyla.pl)

1. Przede wszystkim stosowanie odpowiedniego żywienia przedstawionego w artykule dr Kliszcza:

Żywienie szynszyli okiem weterynarza
czyli głównym składnikiem diety powinno być siano z dodatkiem różnych ziół a karma tylko dodatkiem. Wybierajmy karmy bez dodatków owoców i warzyw- niech to będą przysmaki. Do picia woda mineralna bądź przegotowana.

NIE PODAJEMY SZYNSZYLOM NIC ŚWIEŻEGO!
2. Dbajmy o higienę! Częste mycie poidełka patyczkiem do uszu bądź specjalną szczotką (do zakupienia w sklepach zoologicznych), wyparzanie klatki, regularna wymiana ściółki. Pamiętajmy też, że zalegające elementy pożywienia przyciągają bakterie i pasożyty, dlatego jeżeli szynszyla nie zje przez kilka dni swojej porcji, należy ją wyrzucić. Pamiętajmy też o praniu hamaczków i innych akcesoriów z materiału.

3. Wyeliminowanie czynników grzybogennych- czyli wilgoci. Oprócz higieny zadbajmy o to, żeby w naszym mieszkaniu nie było zbyt dużej wilgoci dla zdrowia własnego jak i zwierząt (istnieją specjalne pochłaniacze wilgoci). Nie trzymamy też klatki szynszyli w łazience.

4. Wyeliminowanie sytuacji stresowych- o ile to możliwe. Jeżeli widzimy, że nasz pies/kot powoduje u szynszyli zamęt i często wydają z siebie dźwięki podobne do trąbienia, odizolujmy je- zamykajmy drzwi do pokoju. Stres powoduje osłabienie organizmu, a to już otwarta furtka dla wszelkich paskud, które powodują liczne choroby.

Autor: Ciupelek

Korekta: dream*

zdjęcia:

  • amber-chinchillas.pl/
  • uszynszyla.pl